| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujÄ…cych i nie tylko ... |
 |
NURAS.INFO - Nitroks - obalanie mitów
Trajter - 02-01-2012, 20:16 Temat postu: Nitroks - obalanie mitów W ostatnim Nuras.Info przeczytaÅ‚em z zainteresowaniem artykuÅ‚ „Nitroks” Jacka Biernackiego. ArtykuÅ‚ bardzo Å‚adnie wplata siÄ™ w idee duetu autora i jego przyjaciela Huberta, polegajÄ…cej na propagowaniu nurkowania z użyciem nitroksu. Idea i cel jak najbardziej chwalebne.
Czytając tekst trafiłem na poniższy tekst:
„Wokół nitroksu powstaÅ‚o kilka mitów:
– nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda. Za tzw. narkozÄ™ azotowÄ… odpowiada nie tylko azot. Tlen jest gazem toksycznym i wykazuje z azotem
dziaÅ‚anie synergistyczne;”
Przyznam, że zdumiałem się mocno tym nieszczęsnym sformułowaniem. Autor nie dość, że nie rozwiewa tutaj żadnego mitu to w dodatku tworzy i/lub powiela dwa mity.
Po pierwsze „wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda” - bardzo chÄ™tnie zapoznam siÄ™ z tym stanem wiedzy. Gdzie, kto opublikowaÅ‚ takie badania, ich wyniki i wnioski? OczywiÅ›cie istniejÄ… pewne publikacje w których podejrzewa siÄ™, że narkoza azotowa - wywoÅ‚ana przez azot (narkoza azotowa jak sama nazwa wskazuje jest wywoÅ‚ywana przez azot, a nie przez inne gazy)jest wspomagana (katalizowana) przez obecność innych gazów, czyli inne gazy, w tym i tlen może mieć dziaÅ‚anie synergiczne. To sÄ… jedynie zaÅ‚ożenia i o ile mi wiadomo nikt jeszcze tego nie potwierdziÅ‚ i nie poparÅ‚ rzetelnymi badaniami. JeÅ›li tak siÄ™ nie staÅ‚o (czyli jeÅ›li nie ma badaÅ„) to nie można mówić o „obecnym stanie wiedzy”.
Dla celów nurkowych przyjmuje się jednak, narkotyczność tlenu taką jak narkotyczność azotu. Służy to zwiększeniu konserwatyzmu i jest założeniem całkiem słusznym z punktu widzenia bezpieczeństwa nurkowania.
Różnica pomiÄ™dzy zdaniami „wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda”, a „ dla celów nurkowych zakÅ‚ada siÄ™, że …” jest mniej wiÄ™cej taka sama jak pomiÄ™dzy zdaniami „polskie obozy koncentracyjne” a „ obozy koncentracyjne na terenie Polski” - niby podobne, a sens zupeÅ‚nie inny.
Dodatkowo trzeba wyjaÅ›nić, że „ dla celów nurkowych zakÅ‚ada siÄ™, że …” - wÅ‚aÅ›ciwie odnosi siÄ™ do nurkowaÅ„ dekompresyjnych (poproszÄ™ o zaniechanie dyskusji na temat, że w zasadzie, to wszystkie nurkowania sÄ… dekompresyjne). Zdaje sobie sprawÄ™, że temat narkotycznoÅ›ci tlenu jest przez kilku autorów podrÄ™czników nurkowych powielany i niestety to wÅ‚aÅ›nie ten temat jest mitem, który swoje źródÅ‚o ma poczÄ…tkowo w szeregu rozpuszczalnoÅ›ci gazów w lipidach, a nastÄ™pnie w zaÅ‚ożeniu równowagi narkotycznej tlenu i azotu na potrzeby nurkowe. Narkotyczność tlenu jak plotka, przeszÅ‚a z zaÅ‚ożeÅ„ w absolutna pewność bez żadnego faktycznego potwierdzenia naukowego.
Po drugie - nurkując na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej na dwa sposoby. Pierwszy bezpośredni, czyli poprzez zmniejszenie zawartości azotu w mieszaninie (sprawę narkotyczności tlenu wyjaśniłem powyżej).
Drugi sposób bardziej pośredni to ograniczanie głębokości jaki narzuca nam MOD. Po prostu wcześniej możemy doznać zjawiska toksyczności tlenowej niż ulec narkozie azotowej. W ten właśnie pośredni sposób ograniczamy ryzyko poważnej narkozy azotowej.
Mam nadzieję, że autor uzna ten mały fragment swojego artykułu jako niefortunny.
Bardzo chętnie zapoznam się jednak z wszelkimi poważnymi opracowaniami, które wszarza, że się mylę i chętnie przeproszę autora za moje wypisywanie głupot.
Yavox - 02-01-2012, 20:51 Temat postu: Re: Nitroks - obalanie mitów
| Trajter napisa³/a: | CzytajÄ…c tekst trafiÅ‚em na poniższy tekst:
„Wokół nitroksu powstaÅ‚o kilka mitów:
– nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda. Za tzw. narkozÄ™ azotowÄ… odpowiada nie tylko azot. Tlen jest gazem toksycznym i wykazuje z azotem
dziaÅ‚anie synergistyczne;”
Przyznam, że zdumiałem się mocno tym nieszczęsnym sformułowaniem. Autor nie dość, że nie rozwiewa tutaj żadnego mitu to w dodatku tworzy i/lub powiela dwa mity.
Po pierwsze „wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda” - bardzo chÄ™tnie zapoznam siÄ™ z tym stanem wiedzy. Gdzie, kto opublikowaÅ‚ takie badania, ich wyniki i wnioski? |
Takie stwierdzenie zawiera np. publikacja internetowa Pawła Poręby krytykująca książkę "Nitroks" Strugalskiego - masz tutaj cytat wklejony ze strony Nekton'a:
| Cytat: | | Tamże: wg obowiązującej współcześnie wiedzy nitroksy NIE ZMNIEJSZAJĄ narkozy azotowej. Na takim stanowisku stoją zarówno praktycy nurkowania jak i lekarze (żeby daleko nie szukać, pod taką tezą podpisuje się nasz autorytet dr. Kot z KOMHu w książce pt. "NITROKS" wydanej w tym roku. |
pmk - 02-01-2012, 20:57
Z całym szacunkiem dla Pawła Poręby, Trajter chyba miał na myśli wyniki badań naukowych.
Yavox - 02-01-2012, 21:12
| pmk napisa³/a: | | Z caÅ‚ym szacunkiem dla PawÅ‚a PorÄ™by, Trajter chyba miaÅ‚ na myÅ›li wyniki badaÅ„ naukowych. |
Jedyne znane mi badanie, jakie porównywało narkotyczny efekt działania powietrza i EAN32 robione zgodnie z jakąkolwiek metodologią, jest tutaj - z odpowiedzią negatywną, cytuję wynik poniżej (choć całość warta jest przeczytania):
| Cytat: | | The primary aim of this research was to determine whether nitrox diving involves a lesser degree of narcosis at a given depth. Whether the apparent negative answer will hold for a larger sample and for a greater depth range will only be revealed by further research. |
hubert68 - 02-01-2012, 21:13
Trajter a wyobrazasz sobie RZETELNE BADANIA NAUKOWE na masowej grupie ochonikow, ktorych "podtruwamy" zbyt wysokimi cisnieniami parcjalnymi tlenu i azotu i porownujemy to? To idiotyzm. Slyszales pojecie "cisnienie parcjalne gazow narkotycznych"? Dotyczy ono wlasnie tlenu i azotu. To jest nowoczesne podejscie do tematu i Jacek ma calkowita racje. Manipulujac stosunkiem tlenu do azotu w zaden sposob nie wplywamy na narkotycznosc mieszaniny. Ba przyjmuje sie, ze tlen jest wrecz bardziej narkotyczny niz azot. Choc efekt ten w pewnym stopniu rownowazy fakt, iz jest on metabolizowany.
Artykul Jacka jest fachowym, rzetelnym i nowoczesnym omowieniem tematu. A Ty Kolego, jestes, jakby to powiedziec, nieco niedouczony.
Yavox - 02-01-2012, 21:22
| hubert68 napisa³/a: | | Trajter a wyobrazasz sobie RZETELNE BADANIA NAUKOWE na masowej grupie ochonikow, ktorych "podtruwamy" zbyt wysokimi cisnieniami parcjalnymi tlenu i azotu i porownujemy to? To idiotyzm. |
To zależy - jeżeli badani zgadzają się na udział w eksperymencie na ochotnika i na własne życzenie, zdając sobie sprawę z potencjalnych konsekwencji i w pełni je akceptując, to ja akurat jestem w stanie sobie takie rzetelne badanie naukowe wyobrazić. Trudność dotyczy bardziej przyjęcia takiego schematu realizacji badania, żeby nakładające się na siebie błędy pomiaru różnego rodzaju nie uniemożliwiły dostrzeżenia korelacji (bądź jej braku) między składem mieszanki a narkotycznym efektem, o którego stopniu nasilenia byśmy wnioskowali w oparciu o przyjęte wcześniej wskaźniki behawioralne zaobserwowane u osób badanych. Problemem jest bardziej schemat badawczy zapewniający istotność statystyczną wyników niż subiektywna ocena takiej próby jako idiotyzmu.
Tomciuch - 02-01-2012, 21:46
BiorÄ…c pod uwagÄ™ to :
| Trajter napisa³/a: | | Bardzo chÄ™tnie zapoznam siÄ™ jednak z wszelkimi poważnymi opracowaniami, które wszarza, że siÄ™ mylÄ™ i chÄ™tnie przeproszÄ™ autora za moje wypisywanie gÅ‚upot. |
Myślę, że można było sobie darować to:
| hubert68 napisa³/a: | | A Ty Kolego, jestes, jakby to powiedziec, nieco niedouczony. |
Pozdrawiam
lozerka - 02-01-2012, 22:07
| Tomciuch napisa³/a: |
Myślę, że można było sobie darować to:
| hubert68 napisa³/a: | | A Ty Kolego, jestes, jakby to powiedziec, nieco niedouczony. |
|
tylko po co się tak ograniczać ?
hubert68 - 02-01-2012, 22:20
Ktos podaje kawal dobej nowoczesnej wiedzy. Ktos inny dla zaistnienia otwiera na FN watek podwazajac to i wypisujac bzdury. I tyle.
Haw - 02-01-2012, 22:49
| Trajter napisa³/a: | | narkoza azotowa jak sama nazwa wskazuje jest wywoÅ‚ywana przez azot, a nie przez inne gazy | autor mial zapewne na mysli zjawisko zwane jako ekstaza glebin ktore w skorotowo (i jak sie okazalo niefortunnie) okreslil jako narkoze azotowa.
co ciekawe pojawialy sie glosy doswiadczonych nurkow, ze czesto zatrucie CO2 jest mylnie interpretowane jako ekstaza glebin.
| Trajter napisa³/a: | | Drugi sposób bardziej poÅ›redni to ograniczanie głębokoÅ›ci jaki narzuca nam MOD. Po prostu wczeÅ›niej możemy doznać zjawiska toksycznoÅ›ci tlenowej niż ulec narkozie azotowej. W ten wÅ‚aÅ›nie poÅ›redni sposób ograniczamy ryzyko poważnej narkozy azotowej. | to akurat mimo ze jest prawdziwe wyglada na nieszczesna i nieco przypadkowa late dosc powaznego bledu - bledu planowania. jesli spodziewam sie narkozy (wystepuja jakies czynniki sprzyjajace typu gorsze samopoczucie) planuje plycej na danym gazie. ograniczeniem powinien byc rozsadek planujacego a nie cisnienie parcjalne tlenu, w przeciwnym wypadku uwazam to za blad w planowaniu.
Yavox - 02-01-2012, 22:57
| hubert68 napisa³/a: | | Ktos podaje kawal dobej nowoczesnej wiedzy. Ktos inny dla zaistnienia otwiera na FN watek podwazajac to i wypisujac bzdury. I tyle. |
To nie tak.
To czy wpływ nitroksu na ryzyko wystąpienia narkozy jest wiedzą (w odróżnieniu od powiedzmy, poglądu) zależy od tego, czy prawdziwość tego stwierdzenia została dowiedziona naukowo, czy nie - jeżeli nie, to jest tylko hipotezą, przekonaniem podzielanym przez wiele osób - być może na podstawie różnych mniej lub bardziej uzasadnionych faktów i reguł wnioskowania, ale w dalszym ciągu tylko przekonaniem.
Ja osobiście mogę wierzyć lub nie, że tak jest (tutaj pewnie bym się przychylał do tego, co Jacek opublikował - choć, jak się za chwilę okaże, bezpodstawnie), ale wiedzieć mogę to dopiero, kiedy zostanie to wykazane w prawidłowo metodologicznie zaprojektowanym i przeprowadzonym eksperymencie. Jedyny, jaki znam (link podałem), temu bardzo powszechnemu poglądowi przeczy
Nie wiem, czy to jest wystarczający powód do tego, żeby zakładać wątek komentujący artykuł z Nuras'a ale skoro próbujemy być tak dokładni i zasadniczy, że zaczynamy na ten temat dyskutować, to przyznajmy uczciwie - wiadomo, że nitroks wpływa / nie wpływa, czy tylko bardzo mocno w którąś z tych wersji wierzymy? Ja nie boję się przyznać - wierzę. Będę wiedział jak zobaczę dane
slawek290 - 02-01-2012, 23:04
| Trajter napisa³/a: | | Przyznam, że zdumiaÅ‚em siÄ™ mocno tym nieszczÄ™snym sformuÅ‚owaniem. Autor nie dość, że nie rozwiewa tutaj żadnego mitu to w dodatku tworzy i/lub powiela dwa mity. |
Trajter - Z chęcią przeczytałbym naprawdę dobry artykuł o Nitroxie . Modny ostatnio jest ,idea szczytna może pokusisz się o napisanie czegoś " lepszego "
Poczytność na pewno będzie duża , a i 12 stronicowy wątek dyskusyjny się wykluje.
| lozerka napisa³/a: |
Tomciuch napisał/a:
Myślę, że można było sobie darować to:
hubert68 napisał/a:
A Ty Kolego, jestes, jakby to powiedziec, nieco niedouczony.
tylko po co się tak ograniczać ? |
Hubert - zdecydowanie poniżej możliwości .
Jeszcze tutaj brakuje tylko wypowiedzi koleżanki Pomorzanki , że ona w zasadzie jest przeciwko Nitroxowi , ale nurkuje na
lozerka - 02-01-2012, 23:09
| slawek290 napisa³/a: | wypowiedzi koleżanki Pomorzanki , że ona w zasadzie jest przeciwko Nitroxowi , ale nurkuje na |
to jak wpadnie, to siÄ™ wreszcie nie zgodzimy
bo ja i jestem "za" i jak siÄ™ da nurkujÄ™ "na"
a przeciw jestem pewnemu poziomowi dyskusji - ktokolwiek by tego poziomu nie tworzył
jackdiver - 02-01-2012, 23:28
| hubert68 napisa³/a: | | Trajter a wyobrazasz sobie RZETELNE BADANIA NAUKOWE na masowej grupie ochonikow, ktorych "podtruwamy" zbyt wysokimi cisnieniami parcjalnymi tlenu i azotu i porownujemy to? To idiotyzm |
Oj były takie badania kolego i to wcale nie aż tak dawno bo w latach 60 i 70 czyli w czasach gdy na ludziach jeszcze je można było testować
Poczytaj o tym na odpowiednich stronach Kzyżaka.
| hubert68 napisa³/a: |
Slyszales pojecie "cisnienie parcjalne gazow narkotycznych"? Dotyczy ono wlasnie tlenu i azotu. To jest nowoczesne podejscie do tematu i Jacek ma calkowita racje. Manipulujac stosunkiem tlenu do azotu w zaden sposob nie wplywamy na narkotycznosc mieszaniny. Ba przyjmuje sie, ze tlen jest wrecz bardziej narkotyczny niz azot. Choc efekt ten w pewnym stopniu rownowazy fakt, iz jest on metabolizowany. |
Tak masz poniekąd rację lecz nie do końca
Tlen jest metabolizowany w komórkach,
przy wyższym pO2 nasyca w 100% hemoglobine a nadmiar rozpuszcza się w osoczu, z którego jest najpierw zużywany a w drugiej kolejności z hemoglobiny
ale im wyższe to pO2 tym większe okienko tlenowe, które skuteczne powinno hamować nasycanie tlenem innych tkanek
Wiec jeśli uwzględnić te 3 fakty to kiedy tlen ma zadziałać narkotycznie ?
Jak już to jego nadmiar powoduje powstanie form toksycznych uszkadzających błony komórkowe, białka i lipidy.
Toksyczność tlenu w swej fazie wstępnej może być bardzo podobna do objawów narkozy gazów obojętnych
A tak naprawdę za zwiększenie objawów narkozy może być odpowiedzialna zwiększona retencja CO2 a nie O2 co potwierdzają przytoczone wyżej badania na ludziach.
I to są konkretne dane więc ja bym z tym nowoczesnym podejściem do tematu uważał...
Pozdrawiam Jacek
PS.
A stwierdzenie że ktoś jest niedouczony jest obraźliwą formą obrony przez kogoś kto chyba też jest niedouczony lub nieoczytany...
pomorzanka - 02-01-2012, 23:34
| slawek290 napisa³/a: | Jeszcze tutaj brakuje tylko wypowiedzi koleżanki Pomorzanki , że ona w zasadzie jest przeciwko Nitroxowi , ale nurkuje na |
Człowieku, a tyś skąd to wytrzasnął? moje doświadczenie odnośnie nurkowań nitroxowych jest niewielkie. Nurkuje głównie na powietrzu, ale i przy sekwencji nurkowań biorę nitrox. Na najbliższym wypadzie do egiptu planuję nurkować chyba wyłącznie na nitroxie, to i potem więcej będę miała do powiedzenia na ten temat. Jak zwykle jednak jestem przeciwko ortodoksyjnym poglądom na jakikolwiek temat, gdyż jak mawiał klasyk nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Cierpnie mi tez skóra na próbę narzucanie dorosłemu człowiekowi własnego zdania. Wolę filozofię "decyduj sam i sam ponoś konsekwencje swoich decyzji"
Na temat kultury wypowiedzi jednego z użytkowników postaram się nie wypowiadać - na dzień dzisiejszy z przykrością stwierdzam, że to nie są jednostkowe przypadki wynikające z emocji, lecz głębszy problem. Jeżeli o mnie chodzi - czasowy ignor.
ps. ja tak samo jak Yavox - na dzień dzisiejszy wierzę.
Włodek K - 03-01-2012, 00:19
| Trajter napisa³/a: | | Po pierwsze „wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda” - bardzo chÄ™tnie zapoznam siÄ™ z tym stanem wiedzy. Gdzie, kto opublikowaÅ‚ takie badania, ich wyniki i wnioski? |
Nie jestem w stanie wskazać na konkretne wyniki badań bo nigdy te problemy mnie nie interesowały jakoś szczególnie. Ale zacytuję stosowny fragment który kiedyś czytałem a teraz specjalnie odnalazłem.
"Interesujące jest że zmiany zawartości tlenu w mieszaninie oddechowej także wpływają na stopień narkozy gazów obojętnych. Przy stałym ciśnieniu azotu zwiększenie ciśnienia parcjalnego tlenu powoduje nasilenie objawów narkozy."
str 416 ostatniego wydania Medycyny dla nurków Jarka Krzyżaka.
Jeśli wierzyć że jest to prawda to stwierdzenia JP nie były by tak bezsensowne jak sugerujesz przynajmniej po części.
Być może powinien zastosować zwrot "Uważa się że"......
Nie jest tam zawarte w pełni wyjaśnienie tematu bo np. w tabelach właściwości i współczynników nie wykazano aby tlen miał jakikolwiek potencjał narkotyczny. Jest pominięty w danych.
Więc należy, wg tabeli, uznać że nie jest narkotyczny sam w sobie.
Te dwa stwierdzenia wydają się być sprzeczne choć są zamieszczone na tych samych kartkach.
Zatem pytanie do Nitro-nurków
Czy odczuwacie różnicę narkotyczną pomiędzy nitroksem a powietrzem na porównywalnych głębokościach?
Być może sam tlen nie jest narkotyczny ze względu na jego aktywny charakter w ustroju ale może wraz z gazem obojętnym zwiększa działanie narkotyczne tego gazu?.
Ale nie sądzę aby można było te oddziaływania nazwać synergią. Ten zwrot i pojęcie oraz sposób oddziaływania jest jasno użyty do współdziałania N2 z CO2.
Gdyby teoria Mayera-Overtona dotyczyła też tlenu (nie mówi się o tlenie w tej teorii) to tlen rozpuszcza się w lipidach podobnie do Argonu a ten uważany jest za bardzo narkotyczny.
Ale jak pisałem dotyczy ona gazów obojętnych a nie reaktywnego tlenu.
Praktycy takich nurkowań nitroksowych. Czy odczuwacie zwiększenie narkotyczności mieszaniny wraz z nasycaniem się organizmu?
Jeszcze jedno mi przyszło do głowy na koniec spotkania z tlenem. Kiedy czytamy i rozmawiamy o TTT 2,8 ata/O2 to nie ma tam wzmianek o jakiejkolwiek narkotyczności tej mieszaniny.
Kiedy czytamy o toksyczności tlenu to mamy tylko i wyłącznie dwa efekty Lorain Shmita i Paula Berta (postać płucna i mózgowa).
Nie ma wspomnienia o takiej narkotycznej toksyczności tlenu choć w odniesieniu do gazów obojętnych narkotyczność gazów obojętnych także nazywa się toksycznością.
Ciekawe jak jest z tym tlenem w świetle badań i doświadczeń praktycznych.
[ Dodano: 03-01-2012, 00:23 ]
| Yavox napisa³/a: | | to ja akurat jestem w stanie sobie takie rzetelne badanie naukowe wyobrazić |
Ty czy ja Tak Ale KBN już sobie tego łatwo nie wyobrazi.
[ Dodano: 03-01-2012, 00:54 ]
| jackdiver napisa³/a: | | A tak naprawdÄ™ za zwiÄ™kszenie objawów narkozy może być odpowiedzialna zwiÄ™kszona retencja CO2 a nie O2 co potwierdzajÄ… przytoczone wyżej badania na ludziach. |
Oddziaływanie CO2 na N2 nazywa się synergistycznym oddziaływaniem i faktycznie zwiększa narkotyczność N2.
Ale aby połączyć te dwa fakty O2 i CO2 wynikające z oddychania trzeba by uznać za prawdziwe że oddychanie wysokimi frakcjami tlenu w mieszaninie (nitroksem) zaburzamy mechanizm oddychania który jest sterowany głównie przez receptory CO2 w krwi.
Sądzę jednak ze takiego połączenia nie ma i nie da się pomylić obu gazów,
HAJOWATHA - 03-01-2012, 12:20
Cześć wszystkim
Włodku proszę Cię o poprawienie mojego toku myślenia ale w związku z przytoczona przez ciebie wypowiedzią:
| WÅ‚odek K napisa³/a: | | "InteresujÄ…ce jest że zmiany zawartoÅ›ci tlenu w mieszaninie oddechowej także wpÅ‚ywajÄ… na stopieÅ„ narkozy gazów obojÄ™tnych. Przy staÅ‚ym ciÅ›nieniu azotu zwiÄ™kszenie ciÅ›nienia parcjalnego tlenu powoduje nasilenie objawów narkozy." |
Kluczowe jest tu dla mnie stwierdzenie: "przy stałym cisnieniu azotu". Ja to widzę tak:
-na 20m mamy cisnienie parcjalne azotu w powietrzu (przyjmuję że azot zajmuje 79% mieszanki) 2,37
- jezeli przyjmiemy, że na takiej samej głebokości bedziemy mieć EAN32 to wtedy ciśnienie azotu wyniesie 2,04
- rozumujac dalej, zeby uzyskać takie samo cisnienie azotu musimy na EAN32 byc na głębokości 24,8m
Tak więc nie wiem czy w tym rozumienu można porównywać to gazy wzgledem stałego ciśnienia azotu.
Oczywiście ciśnienie parcjane tlenu bedzie odmienne dla tych dwóch gazów.
Czy w podanej przez Ciebie książce jest to moze jakos dalej rozwinięte?
ProszÄ™ o poprawienie mojego toku myslenia jezeli siÄ™ mylÄ™.
Z góry dziękuję
Konrad Dubiel - 03-01-2012, 12:59 Temat postu: Re: Nitroks - obalanie mitów
| Trajter napisa³/a: | | – nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda. |
Pełna nazwa narkozy (nie tylko azotowej) to "narkoza gazów obojętnych" a tlen jak wiadomo gazem obojętnym nie jest.
A o narkozie tlenowej jakoś "obecny stan wiedzy" nic nie mówi...
mi_g - 03-01-2012, 13:57
| HAJOWATHA napisa³/a: | | Czy w podanej przez Ciebie książce jest to moze jakos dalej rozwiniÄ™te? |
Z tego co pamiętam nie jest. Za to łatwo sobie wyopbrazić eksperyment z użyciem TMX gdzie utrzymując stałe cinienie i stałe ciśnienie parcjalne azotu mozna zastępować hel tlenem i porównywać wyniki. Zakładajac że wszystko odbywa się przy "małych" ciśnieniach parcjalnych helu (powiedzmy do 10 ata) jego wpływ na układ nerwowy można pominąć. Oczywiście zmieni się gęstaość mieszaniany. Ale pewnie można i na to zaradzić. Jakbyśmy przyjeli że narkoza nie ma nic wspólnego z ciśnieniem gazów a jedynie ciśnieniami parcjalnymi azotu i tlenu oraz gęstością mieszanki to jednocześnie zmieniając cisnienie i zawarość hel/tlen chyba można by utrzymaywać również w miarę stałą gęstaść.
grol - 03-01-2012, 16:39
| Yavox napisa³/a: | Jedyne znane mi badanie, jakie porównywaÅ‚o narkotyczny efekt dziaÅ‚ania powietrza i EAN32 robione zgodnie z jakÄ…kolwiek metodologiÄ…, jest tutaj - z odpowiedziÄ… negatywnÄ…, cytujÄ™ wynik poniżej (choć caÅ‚ość warta jest przeczytania):
Cytat:
The primary aim of this research was to determine whether nitrox diving involves a lesser degree of narcosis at a given depth. Whether the apparent negative answer will hold for a larger sample and for a greater depth range will only be revealed by further research. |
Przeczytałem artykuł i (chociaż nie jest to 'easy english'...) to:
'determine whether nitrox diving involves a lesser degree of narcosis at a given depth'
należy chyba tłumaczyć:
'dowiedzieć się czy nurkowanie z użyciem nitroksu wiąże się z mniejszym stopniem narkozy azotowej na danej głębokości'
I na tak postawione pytanie odpowiedź autorów eksperymentu brzmi 'nie' z zastrzeżeniem, że wymaga to dalszych badań.
Innymi słowy nie stwierdzono różnicy pomiędzy nitroksem a powietrzem jeżeli chodzi o narkozę.
BTW: często mam chęć włączenia się w dyskusję, ale ataki 'na osobę' zamiast 'na temat' szybko wyprowadzają z ataku tej 'narkozy'...
Yavox - 03-01-2012, 16:47
| grol napisa³/a: | PrzeczytaÅ‚em artykuÅ‚ i (chociaż nie jest to 'easy english'...) to:
'determine whether nitrox diving involves a lesser degree of narcosis at a given depth'
należy chyba tłumaczyć:
'dowiedzieć się czy nurkowanie z użyciem nitroksu wiąże się z mniejszym stopniem narkozy azotowej na danej głębokości'
I na tak postawione pytanie odpowiedź autorów eksperymentu brzmi 'nie' z zastrzeżeniem, że wymaga to dalszych badań.
Innymi słowy nie stwierdzono różnicy pomiędzy nitroksem a powietrzem jeżeli chodzi o narkozę. |
Tak właśnie Ja to gdzieś wcześniej napisałem odnosząc się do jakiejś tam innej wypowiedzi, ale mi się coś zagmatwała gramatyka a potem już nie było jak poprawić. Wniosek z artykułu jest taki, że pod względem narkozy to powietrze czy nitroks to jeden pies.
| grol napisa³/a: | | BTW: czÄ™sto mam chęć włączenia siÄ™ w dyskusjÄ™, ale ataki 'na osobÄ™' zamiast 'na temat' szybko wyprowadzajÄ… z ataku tej 'narkozy'... |
Ja jeszcze siÄ™ nie poddajÄ™
Włodek K - 03-01-2012, 18:03
| HAJOWATHA napisa³/a: | Tak wiÄ™c nie wiem czy w tym rozumienu można porównywać to gazy wzgledem staÅ‚ego ciÅ›nienia azotu.
Oczywiście ciśnienie parcjane tlenu bedzie odmienne dla tych dwóch gazów.
Czy w podanej przez Ciebie książce jest to moze jakos dalej rozwinięte?
ProszÄ™ o poprawienie mojego toku myslenia jezeli siÄ™ mylÄ™. |
Jak pisałem na tych samych stronach są sprzeczne informacje. Akurat ten temat nie jest rozwinięty ponad to co zacytowałem. Sprzeczności albo niedomówienia pojawiają się gdy wnikasz w to co wynika z treści opisanej teorii Mayera-Overtona i dalej z tabel i dalej...
Mój tok myślenia, aby spełnić wyznaczone warunki, przebiegał dokładnie tak jak wyżej napisał mi-g Ale myślałem także w inny sposób który na końcu przytoczyłem.
Zastępowanie części tlenu, rozumiem, że zakładamy że jest narkotyczny, nie narkotycznym helem powinno wykazać że tlen jednak jest narkotyczny.
Zatem wszelkie współczynniki Bunsena czy teorie Mayera-Overtona okazały by się nie spójne a co najmniej nie pełne.
Gdyby jednak tlen okazał się narkotyczny w takim doświadczeniu to cała wiedza na temat toksyczności gazów obojętnych musiała by być zmieniona na "gazów oddechowych".
Yavox przytoczył stosowne badania które jednoznacznie nie potwierdziły narkotyczności tlenu przez stwierdzenie że nitroks nie wpływa na zmniejszenie narkotyczności mieszaniny. Ale taż jak napisał Grzesiek problem wydał się w dalszym ciągu na tyle nie jasny iż stwierdzono że wymaga dalszych badań.
Druga możliwość obok mi-g'a opisu i tok mojego myślenia w drugim kierunku spełnienia warunków gdy pisałem tamtą wypowiedź to utrzymywanie stałego ppN2 a odpowiednia zmiana ppO2 przez manipulację głębokością i stężeniem N2 w mieszaninie aby utrzymać stałą wartość ciśnienia parcjalnego N2.
Czyli przekładając na praktykę większa głębokość i mniejsze stężenie N2 w mieszanie skutkuje zwiększeniem ciśnienia parcjalnego tlenu w mieszaninie.
Przy tak poprowadzonym eksperymencie zauważalne zwiększenie narkozy lub jej zmniejszenie można by przypisać wpływowi większej frakcji tlenu
Niestety to nie wykazało by czy mamy do czynienia z narkotycznością tak definiowaną jak jest to w gazach obojętnych np synapsy itd. Bo być może są inne jeszcze nie rozpoznane oddziaływania tlenu w organizmie skutkujące podobnymi do narkotyczności zwiększonymi symptomami i objawami specyficznymi w hiperbarii.
Sory tak sobie pofolgowałem wyobraźni.
Yavox - 03-01-2012, 18:59
Najlepiej będzie wziąć kogoś na powierzchni i niech najpierw sobie pooddycha zwykłym powietrzem a potem mu damy butlę, gdzie jest sam azot. Jak w pewnym momencie zacznie sygnalizować, że mu się źle w głowie dzieje to będzie to sygnał, że poziom azotu w mieszance oddechowej ma jednak znaczenie
Chętni do wzięcia udziału w eksperymencie proszeni są o stawienie się z własnymi butlami wypełnionymi azotem. Zapewniam wsparcie organizacyjne w postaci grubego miękkiego dywanu do amortyzacji upadków.
Trajter - 03-01-2012, 19:00
Yavox - dziękuję za link do artykułu. Nie znałem go wcześniej. Wyniki i podsumowanie nie wyjaśniają co prawda niczego, ale ciekawa jest metodyka i sam fakt podjęcia działań w kierunku porównania narkozy azotowej podczas oddychania powietrzem i nitroksem.
WÅ‚odku - oczywiÅ›cie znam książkÄ™ „Medycyna dla nurków w piguÅ‚ce” J.Krzyżaka. DokÅ‚adnie taki tok myÅ›lenia, który przedstawiasz natknÄ…Å‚ mnie na dalsze poszukiwania informacji na temat narkotycznych wÅ‚asnoÅ›ci tlenu. Moje wieczne poczucie niedouczenia sprawiÅ‚o, że przejrzaÅ‚em sporo literatury nurkowej oraz medycznej. Niestety brak wÅ‚aÅ›ciwych badaÅ„ w tym kierunku i rzetelnych faktów pozwala, że narkotyczność tlenu i jego wÅ‚asnoÅ›ci synergiczne z azotem, sÄ… jedynie przypuszczeniami, a nie zbadanymi zjawiskami. Nie przeszkadza to oczywiÅ›cie w podejÅ›ciu traktowania tlenu jako gazu narkotycznego w obliczeniach profili dekompresyjnych przez rozmaite oprogramowanie. Natomiast twierdzenie „TLEN JEST NARKOTYCZNY TAK SAMO JAK AZOT” jest najzwyczajniej nieprawdziwe.
Slawek290 - osobiście nie czuję potrzeby pisania artykułu na temat nitroksu. Artykuł, którego fragmenty cytuję, jest naprawdę dobry, poza jednym niefortunnym zdaniem.
Gdyby poniższy fragment:
„Wokół nitroksu powstaÅ‚o kilka mitów:
– nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda. Za tzw. narkozÄ™ azotowÄ… odpowiada nie tylko azot. Tlen jest gazem toksycznym i wykazuje z azotem dziaÅ‚anie synergistyczne;”
Zastąpić:
„Wokół nitroksu powstaÅ‚o kilka mitów:
– nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, nie jest to caÅ‚kiem oczywiste. Ze wzglÄ™du, że pojÄ™cie „narkoza azotowa” należaÅ‚oby zastÄ…pić pojÄ™ciem „narkoza gazów oddechowych” zakÅ‚adajÄ…cym, że tlen ma wÅ‚asnoÅ›ci narkotyczne, podobne do azotu oraz charakteryzuje siÄ™ znacznÄ… toksycznoÅ›ciÄ… powyżej pewnych ciÅ›nieÅ„ parcjalnych;”
Artykuł całkowicie by oddawał rzetelne i nowoczesne omówienie tematu.
grol - 03-01-2012, 19:07
| WÅ‚odek K napisa³/a: | | Yavox przytoczyÅ‚ stosowne badania które jednoznacznie nie potwierdziÅ‚y narkotycznoÅ›ci tlenu przez stwierdzenie że nitroks nie wpÅ‚ywa na zmniejszenie narkotycznoÅ›ci mieszaniny. |
Hmmmm - ja bym raczej wywnioskował z opisu że badania nie potwierdziły zmniejszenia narkotyczności nitroxu w stosunku do powietrza, innymi słowy teza, że tlen jest narkotyczny nie została obalona, chociaż badacze stwierdzili wymaga to dalszych badań.
Z punktu widzenia logiki i wnioskowania to nie to samo co 'badania które jednoznacznie nie potwierdziły narkotyczności tlenu' chociaż wygląda jak dzielenie włosa na czworo.
Jedyny 'bezpieczny' (dla nurków) wniosek z tego eksperymentu jest taki, że używanie nitroksów takich jak w eksperymencie jest tak samo narkotyczne jak używanie powietrza....
hubert68 - 03-01-2012, 19:13
| grol napisa³/a: | | Jedyny 'bezpieczny' (dla nurków) wniosek z tego eksperymentu jest taki, że używanie nitroksów takich jak w eksperymencie jest tak samo narkotyczne jak używanie powietrza.... | DokÅ‚adnie.
Włodek K - 04-01-2012, 00:07
| Trajter napisa³/a: | | WÅ‚odku - oczywiÅ›cie znam książkÄ™ „Medycyna dla nurków w piguÅ‚ce” |
Cytat nie pochodzi z "pigułki" a z dużego i wcześniejszego wydania. Przypuszczam że w pigułkowym wydaniu nie jest możliwe zmieszczenie tylu informacji w tym tych dotyczących tlenu w dziale o narkotyczności gazów obojętnych. Mam gdzieś wydanie pigułkowe ale prawdę mówiąc nie mam pojęcia gdzie się zapodziało Więc sprawdzić nie mogę.
| Trajter napisa³/a: | | Natomiast twierdzenie „TLEN JEST NARKOTYCZNY TAK SAMO JAK AZOT” jest najzwyczajniej nieprawdziwe. |
Nie zauważyłem takiego stwierdzenia w tekście Jacka B który wyżej przytoczyłeś. Niestety nie czytałem artykułu na który się powołujesz. Więc nie wiem czy tak gdzieś tam JP napisał. Z tego wydania czytałem tylko wywiad z Tokiem Stryjeckim - widzę że mam z nim trochę wspólnych cech .
Sam także chyba nie użyłem takiego stwierdzenia? A jeśli coś takiego napisałem to mogło to być wyłącznie jako zastanawianie się nad tematem w świetle sprzecznych doniesień, tabel budzących zastanowienie właściwości sugerujących, stwierdzeń typu prawdopodobnie, uważa się itd nawet w jednej książce.
Tego czy tlen jest tak samo narkotyczny jak azot nie wiem na podobnej podstawie co Ty. Brak stosownych badań obalających taką możliwość lub ją potwierdzających wprost. Albo brak mojego w nie zaglądnięcia w odpowiednią wiedzę. Czyli permanente moje nie douczenie.
Choć oczywiście znam następne źródło do którego wczoraj nie chciało mi się już sięgać ze względu na późną porę i zmęczenie. Źródło jak mi się zdaje dość jednak wiarygodne które na str. 70 podaje takie informacje:
cytat
Jednakże okazało się że tlen powoduje efekt synergistyczny z azotem. Dlatego należy przyjąć że narkotyczne działanie nitroksowych mieszanin oddechowych jest analogiczne do sprężonego powietrza"
Odnośnik pomiędzy tymi dwoma zdaniami stwierdza min:
Cytat
"Dlatego podejrzewa się że wprawdzie sam tlen nie działa narkotycznie *** to jednak może nasilać działanie azotu czyli wywiera działanie synergistyczne"
(*** dowodem praktycznym na to ma być wspomniany przezemnie TTT lub leczenie DCI tlenem pod ciśnieniem 3 ata gdzie nie obserwuje się narkotyczności tego gazu)
| Trajter napisa³/a: | „Wokół nitroksu powstaÅ‚o kilka mitów:
– nurkujÄ…c na nitroksie zmniejszamy ryzyko narkozy azotowej… – wedÅ‚ug obecnego stanu wiedzy, jest to nieprawda. Za tzw. narkozÄ™ azotowÄ… odpowiada nie tylko azot. Tlen jest gazem toksycznym i wykazuje z azotem
dziaÅ‚anie synergistyczne;”
|
W hiperbarii tlen wykazuje właściwości toksyczne ale nie są one kojarzone z narkotycznością. Przynajmniej ja o tym nie wiem mimo ukończenia kilku kursów i przeczytania kilku słów nt temat.
Ponieważ dało się łatwo odnaleźć dwa źródła informacji dr.n.med J.Krzyżaka który stwierdził (zapewne nie wyssał tego z palca) że zmiana zawartości tlenu w mieszaninie zmienia jej narkotyczność ale i wiemy że kiedyś tak uważano. Mamy tu szereg wątpliwości w tym wyrażonych dosłownie na tych samych kartkach tej książki gdy analizuje się teorie M-O to wyraźnie widać tam braki interpretacji tlenu choć jego właściwości sugerują możliwość bycia gazem narkotycznym w hiperbarii wg tej dość popularnej teorii. Wątpliwości i wodze fantazji pojawiły się także w moim tu pisaniu.
Jest i odmienne doniesienie dr.n.med J.Kota w książce "Nitroks" z której zaczerpnąłem stosowne cytaty. Który notabene doktoryzował się z mieszanin nitroksowych w planowaniu nurkowań saturowanych. Chyba trudno było by znaleźć w Polsce bardziej kompetentnego człowieka od znania się na narkotyczności nitroksów w tym i tlenu jako składnika tej mieszaniny.
Publikacja Nitroksu również wyznacza "obecny stan wiedzy" dla takich zwykłych nurków i instruktorów jak ja Ty czy Jacek.
Jeśli oczywiście przyjąć że dr.n.med J.Kot jest autorytetem w tej dziedzinie. Chyba jednak nie ma wątpliwości co do tego?
Zatem sądzę że JP miał realne podstawy użyć słów w takim kontekście jaki zastosował czyli tlen + azot = synergia. Choć wątpliwość właściwe dotyczy użycia słowa "toksyczny" gdy rozmawiamy o narkotyczności i być może "obecny stan wiedzy"
Choć tu też mam wątpliwości bo przecież stan wiedzy to także wykładnia autorytetów opublikowane w podręcznikach.
Artykuł JP nie jest jak sądzę nie nie maił być publikacją stricte naukową bo wtedy badania i powoływanie się na nie miało by jak najbardziej głęboki sens. Raczej jest to ujęcie praktyczne tematu i jako takie zapewne może posługiwać się interpretacją wskazaną przez autorytet z danej dziedziny.
Cała ta dyskusja chyba jednak zmusi mnie do przeczytania tego co JP napisał
| grol napisa³/a: |
Hmmmm - ja bym raczej wywnioskował z opisu |
Dzisiaj już nie pojmuję co ty do mnie piszesz ale jutro się zastanowię Ok
Wieśkonur - 04-01-2012, 14:51
| WÅ‚odek K napisa³/a: | | Jeszcze jedno mi przyszÅ‚o do gÅ‚owy na koniec spotkania z tlenem. Kiedy czytamy i rozmawiamy o TTT 2,8 ata/O2 to nie ma tam wzmianek o jakiejkolwiek narkotycznoÅ›ci tej mieszaniny. |
To nasuwa mi się takie pytanie. Na jakiej głębokości giną nurkowie myląc gazy dekompresyjne. Czy aby nie jest to na 21 metrach zamiast Nitroks 50% używają O2. A to tylko PPO2 3,1 Pytam albowiem nie mam pojęcia. W komorze rzekomo takie sprężenie nie wywołuje żadnych skutków. Co jest powodem, że nurkowie tech, giną.
styx - 04-01-2012, 15:01
| WieÅ›konur napisa³/a: | | W komorze rzekomo takie sprężenie nie wywoÅ‚uje żadnych skutków. |
Może nie wywołać. Wiem bo sprawdziłem . Ale mogło i tak bywa.
| Cytat: | | Co jest powodem, że nurkowie tech, giną. |
Czasem to że to zauważyli...
~S
Wieśkonur - 04-01-2012, 15:15
Styx napisz proszę, czy faktycznie to przepięcie się na O2 następuje na 21 metrach (taki przykład wziąłem z kapelusza), czy też chodzi o inne gazy dekompresyjne stosowane głębiej
| styx napisa³/a: | | Czasem to że to zauważyli... |
To żart czy faktycznie chodzi o panikę?
Yavox - 04-01-2012, 15:59
Trochę przestaję rozumieć...
| WieÅ›konur napisa³/a: | | Na jakiej głębokoÅ›ci ginÄ… nurkowie mylÄ…c gazy dekompresyjne. |
Chyba trudno powiedzieć, na jakiej giną - wiadomo tylko, na jakiej są znajdywani. Ginąć chyba mogą na każdej głębokości poniżej 6m - przepinając się na cokolwiek o niedopuszczalnym MODzie, nie?
| WieÅ›konur napisa³/a: | | Czy aby nie jest to na 21 metrach zamiast Nitroks 50% używajÄ… O2. |
Jeżeli charakterystyczne jest przepinanie się właśnie na EAN50 na 21 metrach, to pewnie jest to jakaś specyficzna głębokość, na której właśnie można się źle przepiąć - dlatego, że w ogóle jest głębokością przepinania się, więc to potencjalne miejsce gdzie ktoś mający coś mocniejszego niż 50% się może na niekorzyść pomylić.
| WieÅ›konur napisa³/a: | | A to tylko PPO2 3,1 |
Tylko czy aż?
Wieśkonur - 04-01-2012, 16:11
| Yavox napisa³/a: | | Chyba trudno powiedzieć, na jakiej ginÄ… - | To prawda, że komputer pokazuje profil z którego wynika, że do któregoÅ› metra trwaÅ‚o wynurzenie,a nastÄ™pnie nastÄ™puje zanurzenie.
| Yavox napisa³/a: |
Tylko czy aż? |
O i to jest dobre pytanie. Skoro Styx był sprężany do takiej wartości, a domniemam, że nie od jeden to nie widzę powodu dla którego ma kogoś ten sam tlen zamordować pod wodą. Chyba, że jest tak jak Styx napisał- zobaczył, że oddycha nie tym czym miał zamiar oddychać
[ Dodano: 04-01-2012, 16:13 ]
| Yavox napisa³/a: | | Ginąć chyba mogÄ… na każdej głębokoÅ›ci poniżej 6m - przepinajÄ…c siÄ™ na cokolwiek o niedopuszczalnym MODzie, nie? |
No włośnie ale czym jest to uzasadnione bo nie PPO2 przynajmniej tak wynika z tego co sprężani w komorze mówią
Włodek K - 04-01-2012, 16:42
| WieÅ›konur napisa³/a: | | Pytam albowiem nie mam pojÄ™cia. W komorze rzekomo takie sprężenie nie wywoÅ‚uje żadnych skutków. Co jest powodem, że nurkowie tech, ginÄ…. |
Wywołuje wywołuje tyle że są to kontrolowane warunki i masz pod bokiem lekarza co zdba abyś wyszedł z tego
Pod wodą tak różowo nie ma, a i warunki są dalekie od kontrolowanych.
styx - 04-01-2012, 17:15
[quote="Wieśkonur"]Styx napisz proszę, czy faktycznie to przepięcie się na O2 następuje na 21 metrach (taki przykład wziąłem z kapelusza), czy też chodzi o inne gazy dekompresyjne stosowane głębiej
Nie mam takich danych, ale to zapewne "najpopularniejsza" głębokość na takie pomyłki. W głębszych zmianach gazów zwykle pomyłka przepięcia się na tlen jest trudnej realizowalna...
| Cytat: | | styx napisa³/a: | | Czasem to że to zauważyli... |
To żart czy faktycznie chodzi o panikę? |
Nie żart - chodzi o wszystko co jest związane z takim odkryciem. Nagły wzrost pulsu, przyspieszenie tempa oddychania, "zastrzyk" adrenaliny. To może zwiększyć podatność na toksyczność CNS.
Do przeczytania w temacie polecam np ten artykulik: http://www.hboorcca.com/p...%20Toxicity.pdf
~S
hubert68 - 04-01-2012, 17:31
Gdzieś czytałem/słyszałem że najniebezpieczniejsze w kategorii rzeczywistego zabijania ludzi są przepinki na głębokości rzędu 57 m na EAN 50, na drugim miejscu właśnie na O2 na 21 m. Ale wtedy ta informacja jeszcze mnie średnio interesowała, więc mogłem tutaj coś pochrzanić.
jackdiver - 04-01-2012, 18:25
| hubert68 napisa³/a: | | GdzieÅ› czytaÅ‚em/sÅ‚yszaÅ‚em że najniebezpieczniejsze w kategorii rzeczywistego zabijania ludzi sÄ… przepinki na głębokoÅ›ci rzÄ™du 57 m na EAN 50, na drugim miejscu wÅ‚aÅ›nie na O2 na 21 m. Ale wtedy ta informacja jeszcze mnie Å›rednio interesowaÅ‚a, wiÄ™c mogÅ‚em tutaj coÅ› pochrzanić. |
Hans Hass nurkował na tleniakach do 20m przed wojną i chyba jeszcze żyje
Pozdrawiam J
hubert68 - 04-01-2012, 18:51
Ta... A ja wiem o przypadku oxytoksu w komorze, przy ppO2 2,1 ata. Czyli odpowiednik 11 m. Ale podatnosc na oxytoks jest bardzo zmienna, rozna zarowno u roznych osob, jak i u tej samej w roznym czasie.
Acha, Slyszalem tez o wypadku dziecka, wypadlo z 8 pietra i nie doznalo zadnych obrazen. To absolutnie nie jest argument za wyrzucaniem dzieci przez okno z 8 pietra...
md1974 - 04-01-2012, 19:25
| hubert68 napisa³/a: | | GdzieÅ› czytaÅ‚em/sÅ‚yszaÅ‚em że najniebezpieczniejsze w kategorii rzeczywistego zabijania ludzi sÄ… przepinki na głębokoÅ›ci rzÄ™du 57 m na EAN 50, na drugim miejscu wÅ‚aÅ›nie na O2 na 21 m. Ale wtedy ta informacja jeszcze mnie Å›rednio interesowaÅ‚a, wiÄ™c mogÅ‚em tutaj coÅ› pochrzanić. |
Może to się tak układa bo ci co przepinają się na 57 m są w grupie bardziej doświadczonych niż ci od przepinek na 21 m.
Ja mogę opisać własne doświadczenie z pierwszego nurkowania z nx50 i O2. Nie jestem w stanie powiedzieć na ile sposobów i ile razy sprawdziłem na 21 m czy aby na pewno mam w dłoni odpowiedni automat zanim wsadziłem go do paszczy .
zibi_pp - 04-01-2012, 22:37
| jackdiver napisa³/a: |
Hans Hass nurkował na tleniakach do 20m przed wojną i chyba jeszcze żyje
Pozdrawiam J |
Nie bardzo jest o czym w tej kwestii dyskutować, standardy większości organizacji uznają PPO2 1,6 jako max dopuszczalne w czasie deco. Że wyjątki są, były i będą, to zupełnie normalne . Wolałbym nie sprawdzać tego w wodzie w czasie deco i nikomu tego nie polecam. W sytuacji awaryjnej pewnie bym sprawdził tak z 1,8 do 2, gdyby nie było innego wyjścia.
Inna sprawa że nawet po rozpoczęciu oddychania mamy z minutę, dwie na sprawdzenie siebie i partnerów czym oddychają, bo nie wymieniamy jednym oddechem całości gazu w płucach i mamy chwilę zanim nas oxytoks dopadnie.
Określenie która głębokość przepięcia gazu jest bardziej niebezpieczna na poziomie statystyczny jest trudno uchwytne. Brak dokładnego badania wypadków nurkowych i jawnych statystyk na ten temat oraz na szczęście zbyt mała liczba wypadków nie dają podstaw do takich stwierdzeń. Dodatkowo ilość wykonywanych zmian na 57 i 21 metrach ma się do siebie jak 1 do 3 albo i 1 do 4 (ale to tylko moje wróżenie z fusów od kawy na podstawie obserwacji nurkowań w pewnej bazie na Synaju).
Fizjologicznie błąd na 21 m daje większe szanse na przeżycie. Zakładając nieprzytomnego nurka z zatruciem tlenowym i konieczność pominięcia deko w wodzie, powiedzmy 15 min nx50 i 15min na O2 przy zabezpieczonym nurkowaniu: czyli tlen gotowy do użycia po wynurzeniu i błyskawiczny transport do komory, są szanse na ujście z życiem.
Na 57 m najprawdopodobniej mamy 1h deco do wykonania i pominięcie takiej dekompresji raczej daje marne szansę na przeżycie . Takie realne ryzyko istnieje w nurkowaniach tec i jeśli tak nurkujemy musimy się z tym liczyć. Każda zmiana gazu w przypadku więcej niż jednej butli bocznej niesie ryzyko pomyłki. Pozostaje ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć oraz zadbać o suport na powierzchni a i pod woda może się przydać .
Pozdrawiam
Z.
beroduar - 05-01-2012, 13:57
Ja się zawsze zastanawiam, czy prosta zmiana konstrukcyjna drugiego stopnia nie zapobiegłaby tragicznym wypadkom nurkowym. Jeśli nie dałoby się wypluć ustnika nawet w czasie drgawek tlenowych (i byłby on odporny na przegryzienie) to szansa na utopienie byłaby znacznie niższa. Dodając możliwość przełączenia się na gaz o mniejszym ppO2 dałoby to duże pole manewru pod wodą.
jacekvw - 05-01-2012, 20:21
Alez takie rozwiazanie istnieje
Ustnik atomic'apieknie lezy i nie wypada sam
wiesiek01 - 05-01-2012, 20:32
| jacekvw napisa³/a: | | Ustnik atomic'apieknie lezy i nie wypada sam |
Podaj link do tego cuda, proszÄ™.
macka5 - 05-01-2012, 22:42
Podpatrzyłem ostatnio u kolegi inny ustnik w automacie z tlenem- strasznie nie wygodny i bardzo twardy DiveRite koloru zielonego- może to jest metoda na dodatkową autokontrolę paszczą.
Yavox - 05-01-2012, 22:45
A jak przejdziesz na backup i założysz sobie gumkę przez głowę za kaptur a nie na szyję, to nie zabezpieczysz się przed tym, żeby automat w takiej sytuacji z ust wyleciał?
hubert68 - 05-01-2012, 22:57
| macka5 napisa³/a: | | PodpatrzyÅ‚em ostatnio u kolegi inny ustnik w automacie z tlenem- strasznie nie wygodny i bardzo twardy DiveRite koloru zielonego- może to jest metoda na dodatkowÄ… autokontrolÄ™ paszczÄ…. | PamiÄ™tam, ze o coÅ› podobnego zapytaÅ‚em na T1. Nie, nie jest to dobra metoda. Wyrabia ona nawyk polegania na rzeczy, która może być zmienne (a bo dziÅ› automaty zostaÅ‚y inaczej przykrÄ™cone albo ten konkretny ekement zostaÅ‚ wymieniony. generuje to ryzyko błędu. Opanowanie dobrze skonstruowanej procedury i bezwzglÄ™dne trzymanie siÄ™ jej w każdych warunkach i na każdym nurkowaniu jest najbezpieczniejszÄ… metodÄ….
jacekvw - 05-01-2012, 22:57
Ustnik, wygodny i sam sie trzyma, tylko troche drogi, ok 30zl w hurcie
http://atomicaquatics.pl/...-automatow.html
Konrad Dubiel - 06-01-2012, 00:14
Te ustniki są rewelacyjne. Przećwiczyłem mnóstwo różnych i jak na razie Atomic rządzi
Yavox - 06-01-2012, 00:17
Co w nich jest takiego rewelacyjnego tak dokładnie?
jacekvw - 06-01-2012, 09:52
Atomic podszedl z innej strony w kwesti sprzetu nurkowego, ma byc wygodny i najlepszy
I wyszlo im to, co z tego ze nie dir ale za to ..... Miodzio lodzio
Konrad Dubiel - 07-01-2012, 16:20
| Yavox napisa³/a: | | Co w nich jest takiego rewelacyjnego tak dokÅ‚adnie? |
Bo ma dużą dziurę, jest długi i gruby. A do tego ma wypustki z twardszej gumy
maran - 07-01-2012, 17:25
| hubert68 napisa³/a: | | Opanowanie dobrze skonstruowanej procedury i bezwzglÄ™dne trzymanie siÄ™ jej w każdych warunkach i na każdym nurkowaniu jest najbezpieczniejszÄ… metodÄ…. |
Zgadza się, tylko dla tego kolegi, używanie zielonego twardego, nie wygodnego ustnika jest zapewne właśnie dobrze skonstruowaną procedurą.
Ja używam na tlenie żółtą octopusową puszkę. I dla mnie jest to najlepszy sposób na sprawdzenie co biorę do paszczy.
hubert68 - 07-01-2012, 18:20
| maran napisa³/a: | Zgadza siÄ™, tylko dla tego kolegi, używanie zielonego twardego, nie wygodnego ustnika jest zapewne wÅ‚aÅ›nie dobrze skonstruowanÄ… procedurÄ….
Ja używam na tlenie żółtą octopusową puszkę. I dla mnie jest to najlepszy sposób na sprawdzenie co biorę do paszczy. | Widzisz, człowiek jest dziwnym stworzeniem. Tak wiele rzeczy robi "odruchowo". Ile razy, po zmianie organizacji ruchu kierowcy "na pamięć" wjeżdżają pod prąd w ulicę jednokierunkową? Niedorzeczność? Oczywiście. Ale tak się dzieje. A jak z jakiegoś powodu (popsuł się automat od tlenu, wziąłeś inny, z zieloną puszką) będziesz miał różne kolory? Przepraszam ale IMHO poleganie na kolorach węży czy puszek lub kształcie ustnika jest fatalnie skonstruowaną procedurą i aż prosi się o wypadek.
maran - 07-01-2012, 18:39
| hubert68 napisa³/a: | | Przepraszam ale IMHO poleganie na kolorach węży czy puszek lub ksztaÅ‚cie ustnika jest fatalnie skonstruowanÄ… procedurÄ… i aż prosi siÄ™ o wypadek. |
Nie sprowadzaj tego do poziomu kolor puszki i koniec kontroli. To jest dodatkowy element który daje mi 100% pewność.
Ty go nie stosujesz więc w mojej ocenie to ty prosisz się o wypadek. Upssss.... przecież ty nie możesz pływać z dwoma gazami deco.
Wieśkonur - 07-01-2012, 18:49
| maran napisa³/a: | | Upssss.... przecież ty nie możesz pÅ‚ywać z dwoma gazami deco. |
Myślę, że lepiej czytać, że zrozumieniem. Są gazy standardowe co nie znaczy ze nie dwa lub więcej. Dir jest mi też obce le nie atakuję na oślep.
maran - 07-01-2012, 18:57
| WieÅ›konur napisa³/a: | | MyÅ›lÄ™, że lepiej czytać, że zrozumieniem. |
edit. UPS doczytałem że w TDI zrobił kwity. Sorki.
Włodek K - 07-01-2012, 19:34
| hubert68 napisa³/a: | | wziÄ…Å‚eÅ› inny, z zielonÄ… puszkÄ…) bÄ™dziesz miaÅ‚ różne kolory? Przepraszam ale IMHO poleganie na kolorach węży czy puszek lub ksztaÅ‚cie ustnika jest fatalnie skonstruowanÄ… procedurÄ… i aż prosi siÄ™ o wypadek. |
To nie jest zła procedura a pacjent nie przystosowany do procedury
Jakkolwiek się przyzwyczaisz do czegoś to zmiana tego (zawsze możliwa) wymaga ponownego przestawienia się.
Na nie w pełni opanowanym sprzęcie i procedurach nie robisz trudnych nurkowań.
To tak z ogólnych zasad dobrej praktyki nurkowej.
wagrzes - 07-01-2012, 21:38
| hubert68 napisa³/a: | | A jak z jakiegoÅ› powodu (popsuÅ‚ siÄ™ automat od tlenu, wziÄ…Å‚eÅ› inny, z zielonÄ… puszkÄ…) bÄ™dziesz miaÅ‚ różne kolory? |
I co z tego?Powinieneś wiedzieć, jak sprawdzić, czy to jest "ten" automat.
Proponuję nie dorabiać "ideologii trudności" do rzeczy banalnych.Nurek techniczny takie sprawy ogarnia, jak nie w ten, to inny sposób.Jeśli nie, staje się martwy albo chory.
hubert68 - 07-01-2012, 21:56
| wagrzes napisa³/a: | | PowinieneÅ› wiedzieć, jak sprawdzić, czy to jest "ten" automat. | Wiem. I nie sugeruj czego innego. Bo to niezbyt Å‚adnie. Dlatego, że wiem jak to robić dobrze, piszÄ™, że opieranie siÄ™ na kolorze węża czy puszki jest fatalnym pomysÅ‚em.
| maran napisa³/a: | | Upssss.... przecież ty nie możesz pÅ‚ywać z dwoma gazami deco. |
| maran napisa³/a: | | UPS doczytaÅ‚em że w TDI zrobiÅ‚ kwity. Sorki. |
Nawet, gdybym miał tylko T1 - w GUE procedura sprawdzenia gazu i przepięcia jest identyczna, niezależnie od tego, czy masz 1 stage, czy kilka. Właśnie po to, by od samego początku wyrabiać prawidłowe odruchy. Dostosowany do tej procedury jest sposób oznaczania butli, zarówno naklejkami z MOD, jak i małą naklejką z wynikami analizy gazu. Ba, dokładnie taką samą procedurę stosujemy na powierzchni, rozpoczynając nurkowania na stage'u z gazem dennym. Zawsze dokładnie tak samo, właśnie po to, by zminimalizować ryzyko błędu.
Acha, kiedyś w opisie pewnego śmiertelnego wypadku, wyczytałem, że najprawdopodobniej ofiara przepięła się na niewłaściwy gaz opierając się na kolorze węży a kolor wody i sztuczne oświetlenie "wypaczyły" postrzeganie kolorów.
Ale to, co napisałem moje zdanie i procedury, do których się stosuję. Każdy nurkuje, jak uważa.
Yavox - 07-01-2012, 22:18
To jaka jest procedura przepinania się? Domyślam się, że odnajduje się właściwą butlę po naklejce i potem maca po wężu aż do automatu, żeby mieć pewność, tak? Czy są jeszcze jakieś zabezpieczenia - np. już po włożeniu automatu do ust się maca z powrotem do butli, albo ktoś inny to jeszcze sprawdza z boku? Rozumiem, że procedura jest tak niezawodna, że dodatkowe upewnianie się po kolorze węża, kształcie ustnika itp. po prostu jest tak nadmiarowe że aż bez sensu, tak?
wagrzes - 07-01-2012, 22:32
| Yavox napisa³/a: | | To jaka jest procedura przepinania siÄ™? |
Proponuję jednak kurs.Kształcenie internetowe może skończyć się źle.
| hubert68 napisa³/a: | | Wiem. |
Skoro wiesz, to po co piszesz, jak byś nie wiedział.
| hubert68 napisa³/a: | | I nie sugeruj czego innego |
To jest nadinterpretacja.
| hubert68 napisa³/a: | | Bo to niezbyt Å‚adnie. |
I tu się uśmiałem...
Yavox - 07-01-2012, 22:35
| wagrzes napisa³/a: | | ProponujÄ™ jednak kurs.KsztaÅ‚cenie internetowe może skoÅ„czyć siÄ™ źle. |
Oczywiście, że kurs. Nie pytam dlatego, że mam wolną niedzielę i szukam, czym by tu nabić wolne butle i gdzie by tu sobie zrobić krzywdę, tylko z ciekawości i żeby z nieco bardziej wyedukowanej perspektywy móc czytać wątek. Gdyby wszyscy zamiast zadawać pytania chodzili od razu na kursy, na których są podawane odpowiedzi, dość nudne byłoby to forum.
BitPump - 07-01-2012, 23:06
| Yavox napisa³/a: | | Gdyby wszyscy zamiast zadawać pytania chodzili od razu na kursy, na których sÄ… podawane odpowiedzi, dość nudne byÅ‚oby to forum. |
Nie ma jednej słusznej procedury zmiany gazu. Niektóre organizacje mają ją bardzo jasno określoną (np. GUE czy PADI/DSAT), inne mają zalecaną (np. TDI), a inne dają pełną swobodę instruktorowi.
Procedura ma sens tylko jako element całego szkolenia. Zupełnie inaczej będzie wyglądała w nurkowaniu partnerskim, a inaczej solowym.
Yavox - 07-01-2012, 23:27
| BitPump napisa³/a: | | Procedura ma sens tylko jako element caÅ‚ego szkolenia. |
To jest jasne i oczywiste. Po prostu byłem ciekaw, jak wygląda procedura o której wspominał hubert68, że w obliczu jej stosowania różne dodatkowe upewniania się po kształcie ustnika czy kolorze puszki były już bez sensu.
BitPump - 07-01-2012, 23:42
| Yavox napisa³/a: | | dodatkowe upewniania siÄ™ po ksztaÅ‚cie ustnika czy kolorze puszki byÅ‚y już bez sensu |
Kształt/kolor puszki po procedurze to nie jest, moim zdaniem, duży problem. Problem jest wtedy, kiedy z biegiem czasu (lenistwo, niedbalstwo, nawyk, itd.) rezygnujemy z pełnej procedury zmiany gazu na rzecz najwygodniejszej formy, czyli kolor/kształt/specjalna osłonka/itp.. I tu powstaje zagrożenie.
Myślę, że Hubert zniechęcając do takiego oznaczania automatów po prostu uniemożliwia takie "lenistwo".
"Za moich czasów" nurkowaliśmy technicznie z butlami bocznymi - jedna po lewej, a druga po prawej (bardziej gorący nitrox). Wiele osób nie uznawało za zasadne oznaczanie butli, bo przecież pod wodą nie zamienią się miejscami...
wagrzes - 08-01-2012, 13:34
| Yavox napisa³/a: | | dość nudne byÅ‚oby to forum |
No właśnie, niestety to już się stało.Czytelnik nie znający realiów może odnieść wrażenie, że świat kręci się wokół jednej organizacji, która wiedzie prym.
GerardM - 08-01-2012, 14:35
| Yavox napisa³/a: | | To jaka jest procedura przepinania siÄ™? DomyÅ›lam siÄ™, że odnajduje siÄ™ wÅ‚aÅ›ciwÄ… butlÄ™ po naklejce i potem maca po wężu aż do automatu, żeby mieć pewność, tak? Czy sÄ… jeszcze jakieÅ› zabezpieczenia - np. już po wÅ‚ożeniu automatu do ust siÄ™ maca z powrotem do butli, albo ktoÅ› inny to jeszcze sprawdza z boku? Rozumiem, że procedura jest tak niezawodna, że dodatkowe upewnianie siÄ™ po kolorze węża, ksztaÅ‚cie ustnika itp. po prostu jest tak nadmiarowe że aż bez sensu, tak? |
Ja robiÄ™ to np tak:
1. Przykładami komp do modu wypisanego na butli i sprawdzam zgodność
2. Wyciągam wąż stage'a i przekładam za kark - nie wypuszczam z rączki puszki II-go stopnia
3. Patrzę na Manometr stage'a i naciskam bypass czekając na opadniecie wskazówki
4. odkrecam zawor i wkladam automat do paszczy
5. Pokazuje butle z modem partnerowi i czekam na okejke
Pozdrawiam
Gerard
Yavox - 08-01-2012, 15:06
| wagrzes napisa³/a: | | No wÅ‚aÅ›nie, niestety to już siÄ™ staÅ‚o.Czytelnik nie znajÄ…cy realiów może odnieść wrażenie, że Å›wiat krÄ™ci siÄ™ wokół jednej organizacji, która wiedzie prym. |
Nie przesadzajmy - innowiercy, korzystając z przeważającej przewagi liczebnej dzielnie stawiają odpór działaniom ewangelizacyjnym. Z punktu widzenia kręcenia się wokół pewnej organizacji, oczywiście przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego, bo kręcenie się w drugą stronę pozostaje kręceniem, ale ja jakoś nie widzę, w jaki sposób miałoby to powodować poszkodowanie tego nie znającego realiów czytelnika.
hubert68 - 08-01-2012, 16:45
| BitPump napisa³/a: | aÅ‚t/kolor puszki po procedurze to nie jest, moim zdaniem, duży problem. Problem jest wtedy, kiedy z biegiem czasu (lenistwo, niedbalstwo, nawyk, itd.) rezygnujemy z peÅ‚nej procedury zmiany gazu na rzecz najwygodniejszej formy, czyli kolor/ksztaÅ‚t/specjalna osÅ‚onka/itp.. I tu powstaje zagrożenie.
Myślę, że Hubert zniechęcając do takiego oznaczania automatów po prostu uniemożliwia takie "lenistwo". | Jak zwykle Andrzeju trafiles w sedno. Czlowiek z natury dosc leniwy jest...
Napisze jak ja to robie. Acha, nie nurkuje solo, wiec procedura jest partnerska.
1. Odwieszam latarke i klaruje kabel, by miec wolne dwie rece.
2. Sprawdzam glebokosc a nastepnie po naklejce z MOD-em oraz malej naklejce z oznaczeniem skladu gazu podczas analizy identyfikuje butle.
3. Wyciagam drugi stopien. Od tego momentu nie wypuszczam z prawej reki drugiego stopnia do momentu wlozenia go do ust a z lewej reki nie wypuszczam stage'a.
4. Jeszcze raz sprawdzam czy to wlasciwa butla, po czym patrzac na manometr wciskam bypass na drugim stopniu (stage caly czas jest zakrecony ale od poczatku nurkowania "pod cisnieniem").
5. Odkrecam zawor w stage'u.
6. Demonstruje partnerowi stage, z widoczna po jego stronie naklejka z modem i calym wezem miedzystopniowym az do puszki drugiego stopnia w prawej rece.
7. Po potwierdzeniu przez partnera, jeszcze raz sprawdzam glebokosc, zakladam waz na szyje, sprawdzam dzialanie automatu dwoma-trzema krotkimi wcisnieciami bypassu i zamieniam automaty w ustach.
8. Przerwanie z jakiegokolwiek powodu procedury powoduje jej powtorzenie w calosci, od momentu wyciagniecia drugiego stopnia (czyli od konca p. 3).
P.S. Kol. Wagrzes mam prosbe, zejdz ze mnie. Ja Ciebie sie nie czepiam, Ty zarzucasz mi niewiedze (nawet nie bledna wiedze ale niewiedze!) w dziedzinach, w ktorych jestem nie tylko certyfikowanym nurkiem w kilku roznych organizacjach ale nawet instruktorem (Adv. EAN+Deco. Proc. w TDI). To zwyczajnie niesmaczne.
Yavox - 08-01-2012, 16:55
| hubert68 napisa³/a: | | 1. Odwieszam latarke i klaruje kabel, by miec wolne dwie rece. |
Jak widzisz co jest na butli jak odwieszasz latarkę? Jakoś specjalnie odwieszasz czy partner Ci świeci?
| hubert68 napisa³/a: |
4. Jeszcze raz sprawdzam czy to wlasciwa butla, po czym patrzac na manometr wciskam bypass na drugim stopniu (stage caly czas jest zakrecony ale od poczatku nurkowania "pod cisnieniem"). |
Po co patrzysz na manometr? Schodzi chyba do zera po takim naciśnięciu, czy nie do końca? Jakie jest oczekiwane a jakie niepożądane zachowanie manometru, skoro coś na nim kontrolujesz?
hubert68 - 08-01-2012, 17:07
| Yavox napisa³/a: | | Jak widzisz co jest na butli jak odwieszasz latarkÄ™? JakoÅ› specjalnie odwieszasz czy partner Ci Å›wieci? | Nawet w calkowitej ciemnosci powiata z odwieszonej w kierunku do dolu, na prawym D-ringu latarki jest calkowicie wystarczajaca.
| Yavox napisa³/a: | | Po co patrzysz na manometr? Schodzi chyba do zera po takim naciÅ›niÄ™ciu, czy nie do koÅ„ca? Jakie jest oczekiwane a jakie niepożądane zachowanie manometru, skoro coÅ› na nim kontrolujesz? | Sprawdzajam, czy jest to ta butla, z ktorej chce oddychac, przenosze wzrok na manometr i wciskam bypass - jezeli w trakcie tego wciskania wskazowka na manometrze pokazuje zmniejszenie cisnienia z 200 bar do 0 bar, oznacza to, ze w prawej rece mam automat od tej butli a nie od jakiejs innej. Wtedy moge odkrecic butle.
rafik-1 - 16-01-2012, 10:22
| beroduar napisa³/a: | | Ja siÄ™ zawsze zastanawiam, czy prosta zmiana konstrukcyjna drugiego stopnia nie zapobiegÅ‚aby tragicznym wypadkom nurkowym. JeÅ›li nie daÅ‚oby siÄ™ wypluć ustnika nawet w czasie drgawek tlenowych (i byÅ‚by on odporny na przegryzienie) to szansa na utopienie byÅ‚aby znacznie niższa. DodajÄ…c możliwość przełączenia siÄ™ na gaz o mniejszym ppO2 daÅ‚oby to duże pole manewru pod wodÄ…. |
A ja dodam -uprzedzam nie pamiętam gdzie to przeczytałem , że gumka od automatu na szyji -(zapas konfiguracja Hogarthian) jest właśnie po to , żeby w sytuacji awaryjnej zaciągnąć ją z tyłu na głowe-co uniemożliwi wypadnięcie automatu z ust.
Niestety nie pamietam źrudła tego tekstu.
[ Dodano: 16-01-2012, 11:05 ]
| GerardM napisa³/a: | | PatrzÄ™ na Manometr stage'a i naciskam bypass czekajÄ…c na opadniecie wskazówki |
Wydaje się , że to świetny sposób bo tym samym mamy pewność, że to jest ten ałtomat od tej właśnie butli stage.Tak.?
hubert68 - 16-01-2012, 13:23
| rafik-1 napisa³/a: | | A ja dodam -uprzedzam nie pamiÄ™tam gdzie to przeczytaÅ‚em , że gumka od automatu na szyji -(zapas konfiguracja Hogarthian) jest wÅ‚aÅ›nie po to , żeby w sytuacji awaryjnej zaciÄ…gnąć jÄ… z tyÅ‚u na gÅ‚owe-co uniemożliwi wypadniÄ™cie automatu z ust. | PrawdÄ™ powiedziawszy nie spotkaÅ‚em siÄ™ z takim zaleceniem. Poza tym, w wiÄ™kszoÅ›ci przypadków nurek pÅ‚ynie na automacie głównym, który nie ma gumki.
Yavox - 16-01-2012, 13:59
A ja pamiętam, że byłem przy tym jak ktoś coś takiego mówił - że jak się źle poczuje pod wodą, kręci mu się w głowie czy w ogóle się boi, że mógłby zasłabnąć, stracić przytomność, to się przepina na backup i zaciąga gumkę na kaptur żeby w takiej sytuacji mu chociaż automat w razie czego nie wyleciał. Nie wiem, na ile to jest rozsądne, tzn. czy rozluźnienie mięśni szczęki w obliczu takiego zasłabnięcia nie powoduje, że się zalewa taki nurek wodą mimo wszystko. Być może tutaj by mógł pomóc taki ustnik, jaki ktoś gdzieś tu niedawno opisywał, że dobrze za zęby trzyma, nie pamiętam już gdzie to było. Założenie na backup, którego się raczej innym do potrzymania w ustach nie daje nie powinno generować jakichś niekompatybilności sprzętowych...
TomS - 16-01-2012, 14:57
| Cytat: | | A ja pamiÄ™tam, że byÅ‚em przy tym jak ktoÅ› coÅ› takiego mówiÅ‚ - że jak siÄ™ źle poczuje pod wodÄ…, krÄ™ci mu siÄ™ w gÅ‚owie czy w ogóle siÄ™ boi, że mógÅ‚by zasÅ‚abnąć, stracić przytomność, to siÄ™ przepina na backup i zaciÄ…ga gumkÄ™ na kaptur żeby w takiej sytuacji mu chociaż automat w razie czego nie wyleciaÅ‚. | Ja też pamiÄ™tam, byÅ‚a to kilka lat temu powszechna wypowiedź przy stosownych okazjach. OsobiÅ›cie chyba sÅ‚yszaÅ‚em na spotkaniu z Tomkiem Å»abierkiem ale i czytaÅ‚em. Jest szansa, że w książce Jarroda mamy taki wpis albo w materiaÅ‚ach netowych z jej okresu. | Yavox napisa³/a: | | ZaÅ‚ożenie na backup, którego siÄ™ raczej innym do potrzymania w ustach nie daje nie powinno generować jakichÅ› niekompatybilnoÅ›ci sprzÄ™towych... | Ja mam na zapasie termoformowalny. Bardziej osobiÅ›cie i szczelniej zakleszczyć na zÄ™bach już siÄ™ nie da bez stomatologa-protetyka
Yavox - 16-01-2012, 15:35
| TomS napisa³/a: | Ja mam na zapasie termoformowalny. Bardziej osobiÅ›cie i szczelniej zakleszczyć na zÄ™bach już siÄ™ nie da bez stomatologa-protetyka |
Jakbyś go założył nad termokliną a próbował wyjąć pod, to da się wyjąć sam automat czy wychodzi tylko razem z zębami?
Masz jakiÅ› link, gdzie sprzedajÄ… takie cuda?
lozerka - 16-01-2012, 15:37
Yavox, ja już własnie przeszukałam net i niestety, pokazuje mi tylko archiwalne aukcje allegro. Moze to teraz się jakoś inaczej nazywa ?
Bo kuszące to dopasowanie chociaż- zęby swoje lubię też i nie chcialabym, zeby wyszły
TomS - 16-01-2012, 17:21
Poszukajcie "Jax" albo łatwiej "Mares" bo chyba Mares Jax'a kupił...
Ja mam SeaCure ale nie wiem, czy w PL są dostępne.
Uwaga na rozmiary od strony 2-stopnia. Jest wiele kształtów przyłączy (minimum 3) a ustnik jest dość sztywny więc ma umiarkowaną tolerancję.
Podczas formowania nie kąsajcie za mocno. Raczej wręcz delikatnie. Ustniki są prze-formowywalne, nawet między osobami więc błędy da się poprawiać. Ale zbytnie nagryzienie przy formowaniu później skutkuje... zakleszczaniem się na zębach i nie jest zbyt wygodnie. Wskazany jest umiar i cierpliwość. Powodzenia
norbertkoziar - 16-01-2012, 18:58
[/quote]Sprawdzajam, czy jest to ta butla, z ktorej chce oddychac, przenosze wzrok na manometr i wciskam bypass - jezeli w trakcie tego wciskania wskazowka na manometrze pokazuje zmniejszenie cisnienia z 200 bar do 0 bar, oznacza to, ze w prawej rece mam automat od tej butli a nie od jakiejs innej. Wtedy moge odkrecic butle.[/quote]
Węże, wiadomo odporne są na ciśnienie od wewnątrz. Nurkując na, powiedzmy 80m z zakręconym stage'em nie obawiasz się zgniecenia węży?
coś się źle wyedytowało, Pytanie do Hubert68
Włodek K - 16-01-2012, 20:06
| norbertkoziar napisa³/a: | | Węże, wiadomo odporne sÄ… na ciÅ›nienie od wewnÄ…trz. NurkujÄ…c na, powiedzmy 80m z zakrÄ™conym stage'em nie obawiasz siÄ™ zgniecenia węży? |
Generalnie jest tak.
Ciśnienie w wężach pustych np spuściłeś gaz z AO na danej głębokości będzie takie same jak na zewnątrz. Nie dojdzie do zgniatania.
Natomiast wytrzymałość węży nurkowych na zgniatanie jest daleko większa niż na rozciąganie. Poza tym na początku odkręcasz zawór i go zakręcasz W wężach masz ciśnienie średnie odpowiadające głębokości około 90-100 m.
wiesiek01 - 16-01-2012, 20:48
| TomS napisa³/a: | | Poszukajcie "Jax" |
TEN ?
TomS - 16-01-2012, 21:37
Ten Jax na ciepło jest chyba jeden
rafik-1 - 17-01-2012, 08:34
| Yavox napisa³/a: | | jak siÄ™ źle poczuje pod wodÄ…, krÄ™ci mu siÄ™ w gÅ‚owie czy w ogóle siÄ™ boi, że mógÅ‚by zasÅ‚abnąć, stracić przytomność, to siÄ™ przepina na backup i zaciÄ…ga gumkÄ™ na kaptur żeby w takiej sytuacji mu chociaż automat w razie czego nie wyleciaÅ‚, | Hubert nie pisaÅ‚em , że pÅ‚yniesz caÅ‚y czas na backup-ie tu Yavox to Å‚adnie opisaÅ‚. Mi siÄ™ wydaje to logiczne.
hubert68 - 17-01-2012, 17:38
| rafik-1 napisa³/a: | | Hubert nie pisaÅ‚em , że pÅ‚yniesz caÅ‚y czas na backup-ie tu Yavox to Å‚adnie opisaÅ‚. Mi siÄ™ wydaje to logiczne. | I tak, i nie. Powodem utraty przytomnoÅ›ci w wodzie, z możliwoÅ›ciÄ… wyplucia automatu, jaki nasuwa siÄ™jako pierwszy jest oksytoks. Tego w żaden sposób nie przewidzisz, niestety...
Motti - 30-04-2013, 08:24
| hubert68 napisa³/a: | | Artykul Jacka jest fachowym, rzetelnym i nowoczesnym omowieniem tematu. A Ty Kolego, jestes, jakby to powiedziec, nieco niedouczony. |
W publikacji naukowej podajemy źródła, czy tu są podane źródła, takie jak "Podstawy Patofizjologii Nurkowania" str 85-103 (gorąco polecam całą pozycję wydawniczą)
Nie ma takiego odwołania.
Czy autor jest członkiem jakiegoś Towarzystwa Naukowego Medycyny Hiperbarycznej?
Z tego co wiadomo, nie jest.
(żeby uniknąć wątpliwości jestem w takim Towarzystwie)
| jackdiver napisa³/a: | | Hans Hass nurkowaÅ‚ na tleniakach do 20m przed wojnÄ… i chyba jeszcze żyje | Tam byÅ‚ stosowany sposób obniżenia ciÅ›nienia tlenu, poprzez nie wypÅ‚ukanie pÄ™tli. Dlatego nie daje siÄ™ dokÅ‚adnie okreÅ›lić, jak wysokie byÅ‚o ppO2.
Pozdrawiam
napoleon604 - 30-04-2013, 09:39
Ale żeś starego kotleta odgrzebał. Patrzyłeś na daty powyższych postów?
Yavox - 30-04-2013, 10:01
| napoleon604 napisa³/a: | | Ale żeÅ› starego kotleta odgrzebaÅ‚. PatrzyÅ‚eÅ› na daty powyższych postów? |
Co tam, że kotlet... Zobacz, jaki długi - no i w doborowym towarzystwie
napoleon604 - 30-04-2013, 10:03
mi_g - 30-04-2013, 18:50
Motti, Jeśli już chcesz koniecznie odgrzebywać stare tematy to może zacznij bez cytatów z początków 2012 i napisz o co tobie konkretnie chodzi, z czym się zgadzasz a czemu jesteś przeciwny...
Co prawda fanem hubert68, nigdy nie byłem ale jeśli już się czepiasz naukowego podawania źródeł to może też byś przedstawiał takie informacje w formie akceptowalnej żebyśmy nie musieli zgadywać czy chodzi ci o skrypt WAM wydany 40lat temu czy o coś innego.
Haw - 30-04-2013, 19:18
moze jeszcze hubert68 powroci. kto wie, kto wie...
;D
Scaner - 30-04-2013, 21:41
| Haw napisa³/a: | moze jeszcze hubert68 powroci. kto wie, kto wie...
;D |
nie wiem czy Hubert za to smok właśnie wrócił w osobie mottiego.
Motti - 30-04-2013, 21:57
| mi_g napisa³/a: | | żebyÅ›my nie musieli zgadywać czy chodzi ci o skrypt WAM wydany 40lat temu | Jak widać informacja jest czytelna, tak chodzi o publikacjÄ™ dla Lekarzy i Studentów. Wiele informacji jeszcze nie jest znane w rekreacyjnym nurkowaniu a byÅ‚y dostÄ™pne dla wojskowych. Nie trafiÅ‚y do "Medycyny Nurkowej" Prezesa zaÅ‚ożyciela PTMiTH JarosÅ‚awa Krzyżaka. Współczesne badania sÄ… opisane w PHR.
Są cenne, dlatego sygnalizuję źródło, kilka osób trafi i zyska rzetelne podstawy, zamiast bajek dyrdymałek i niby wiedzy.
Na stronie 127 mamy Podstawy teorii dekompresji (prof Tadeusz Doboszyński) jest opisany model perfuzyjny, który nie jest znany nauczycielowi Pawłowi Porębie, który szkolił: Andrzeja, Huberta czy Jacka.
Dlaczego dawało się nurkować na tleniakach, głębiej niż przewidują to współczesne normy, bo nie został starannie wypłukany, trzeba napisać, również dodać że to rosyjska ruletka z jednym graczem.
Pozdrawiam
JacekKG - 30-04-2013, 22:41
A mozesz dac linka do PHR lub przeslac w pdfie na maila?
Włodek K - 30-04-2013, 23:06
| Scaner napisa³/a: |
nie wiem czy Hubert za to smok właśnie wrócił w osobie mottiego. |
Kurka, też tak skojarzyłem!
Motti - 01-05-2013, 08:02
| JacekKG napisa³/a: | | A mozesz dac linka do PHR |
http://www.phr.net.pl
Tu ogólnie dostępna informacja.
Lecz też można wydobyć "Podstawy Terapii Hiperbarycznej" i "Podstawy Patofizjologii Nurkowania", wystarczy dotrzeć do Ryszarda Czarneckiego. Pokieruje sprawą i wydawnictwo przychodzi do domu.
Jak widzę jest to postać znana również tu. W końcu to jedyny polak, autor 2 patentów w obiegach zamkniętych, również znany w firmach produkujących wojskowy sprzęt nurkowy.
Temat jest o nitroksie, lecz jak to bywa jak siÄ™ nie ma nic do powiedzenia, dyskutuje siÄ™ o kotlecie lub innych osobach.
To pozwolę sobie podać przykład dekompresji nitroksowej, która jest dłuższa od powietrznej. Czyli mamy obalanie mitu że "nitroks zawsze skraca dekompresję". Tym wyjątkiem jest dekompresja nitroksowa saturowana, w saturacji głównym celem stosowania nitroksu jest obniżenie toksyczności płucnej tlenu. Dlatego podwyższamy ppN2. Co wydłuża dekompresję. Lecz wydłuża czas saturacji.
Pozdrawiam
Scaner - 01-05-2013, 08:14
| WÅ‚odek K napisa³/a: | | Scaner napisa³/a: |
nie wiem czy Hubert za to smok właśnie wrócił w osobie mottiego. |
Kurka, też tak skojarzyłem! |
Włodek to nawet o skojarzenia nie chodzi, debila poznasz po pierwszym zdaniu. Taka jest właśnie różnica między palącym głupa a prawdziwym idiotą.
Haw - 01-05-2013, 14:46
| Motti napisa³/a: | | Jak widzÄ™ jest to postać znana również tu. W koÅ„cu to jedyny polak, autor 2 patentów w obiegach zamkniÄ™tych, również znany w firmach produkujÄ…cych wojskowy sprzÄ™t nurkowy. | dostal w koncu te patenty? bo kiedys to mial tylko zgloszenia
Motti - 01-05-2013, 16:25
| Haw napisa³/a: | | dostal w koncu te patenty? bo kiedys to mial tylko zgloszenia |
Bez zbytnich problemów. Drugi powstał w czasach bytności na FN.
http://rebreathers.pl/forum/viewtopic.php?t=128
Otworzył rozmowy z wierzchołkiem tej firmy.
To teraz czytelniku rozumiesz, ile warte są słowa zakompleksionego Scanera.
Pozdrawiam
Scaner - 01-05-2013, 17:38
| Haw napisa³/a: | dostal w koncu te patenty? bo kiedys to mial tylko zgloszenia |
oczywiście że nie, to chory psychicznie gość. Jego pomysły patentowe to coś w rodzaju próby opatentowania zasad gry w hokeja na lodzie na Słońcu. Mniej więcej taka sama użyteczność.
Gość jest mega trollem najczęściej po kilkunastu postach wywalany jest z każdego forum ostatnio z Forum techniki Nurkowania.
[ Dodano: 01-05-2013, 17:51 ]
| Motti napisa³/a: |
To teraz czytelniku rozumiesz, ile warte są słowa zakompleksionego Scanera.
Pozdrawiam |
Ryszardzie Czarnecki vel demolancie alias anarchisto o znanym pseudonimie trollowym Smok czego szukasz na Forum dla nurków? Przecież nurkiem nie jesteś certyfikatu nurkowego nie byłeś w stanie otrzymać ( podobno ze względu na ociężałość umysłową) Nie potrafisz komunikować się w zrozumiały sposób ani w realu ani za pośrednictwem słowa pisanego. Zostałeś również wywalony z tego Forum dlaczego pod przykrywką włamujesz się na Forum które jest prywatną własnością jego właściciela ?
Zara - 01-05-2013, 18:06
| Motti napisa³/a: | | (...) wystarczy dotrzeć do Ryszarda Czarneckiego. Pokieruje sprawÄ… i wydawnictwo przychodzi do domu. (...) |
Na serio, to jest po prostu chore, żeby pisać o sobie w ten sposób.
Motti - 01-05-2013, 18:15
| Scaner napisa³/a: | | Ryszardzie Czarnecki vel demolancie alias anarchisto o znanym pseudonimie trollowym Smok czego szukasz na Forum dla nurków? Przecież nurkiem nie jesteÅ› certyfikatu nurkowego nie byÅ‚eÅ› w stanie otrzymać ( podobno ze wzglÄ™du na ociężaÅ‚ość umysÅ‚owÄ…) Nie potrafisz komunikować siÄ™ w zrozumiaÅ‚y sposób ani w realu ani za poÅ›rednictwem sÅ‚owa pisanego. ZostaÅ‚eÅ› również wywalony z tego Forum dlaczego pod przykrywkÄ… wÅ‚amujesz siÄ™ na Forum które jest prywatnÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ… jego wÅ‚aÅ›ciciela ? | Wiesz Ryszard Czarnecki patenty ma.
A ty nie.
Jest w PTMiTH.
A ty nie.
| Zara napisa³/a: | | Na serio, to jest po prostu chore, żeby pisać o sobie w ten sposób. | Tyle że on ma takÄ… możliwość, zdobycia tych pozycji wydawniczych.
Pozdrawiam
Scaner - 01-05-2013, 18:23
| Motti napisa³/a: | Wiesz Ryszard Czarnecki patenty ma.
A ty nie.
Jest w PTMiTH.
A ty nie.
Pozdrawiam |
Ja jestem nurkiem a ty nie
ja nie muszę udawać że jestem kimś innym a ty nie ( niczym pedofil)
ja istnieję w świecie realnym i mam temu światu do zaoferowania realne wartości a ty nie
nie pozdrawiam za to polecam wizytÄ™ u psychiatry... rysiu
Motti - 01-05-2013, 18:37
| Scaner napisa³/a: | Ja jestem nurkiem a ty nie
ja nie muszę udawać że jestem kimś innym a ty nie ( niczym pedofil)
ja istnieję w świecie realnym i mam temu światu do zaoferowania realne wartości a ty nie
nie pozdrawiam za to polecam wizytÄ™ u psychiatry... rysiu |
Ja sobie nurkuję, Czarnecki Ryszard też nurkuje, ostatnio nurkował w Piłaknie.
Kłamiesz pomawiasz, to Twoja oferta dla Świata, klasyka działań Adama Frajtaka.
Imiona, pseudonimy piszemy we właściwej formie, inaczej poniżasz tylko Siebie.
Nawet sensownej linijki o nitroksie nie mogłeś napisać w tym temacie, zero merytoryczne jesteś.
Pozdrawiam
Scaner - 01-05-2013, 18:41
| Motti napisa³/a: |
Ja sobie nurkuję, Czarnecki Ryszard też nurkuje, ostatnio nurkował w Piłaknie.
Pozdrawiam |
Rysiu... demolancie, smoku, anarchisto, motti pisz pisz pisz jak najwięcej zaistniej znów choć przez chwilę póki cie nie wywalą na zbity ryj. Udawaj że jesteś nurkiem że potrafisz nurkować że znasz się na rebach może nawet przez chwile sam uwierzysz w to co piszesz
Motti - 01-05-2013, 18:47
| Scaner napisa³/a: | | ( niczym pedofil) |
Jaką małą osobą trzeba być żeby posługiwać się pomówieniami.
Czarnecki musiał Tobie wyjątkowo dotkliwie dokopać.
Imiona, pseudonimy piszemy we właściwej formie, inaczej poniżasz tylko Siebie Adasiu Frajtaku.
Pozdrawiam
Scaner - 01-05-2013, 18:51
| Motti napisa³/a: | Czarnecki musiaÅ‚ Tobie wyjÄ…tkowo dotkliwie dokopać.
Pozdrawiam |
Wydaje ci się teraz że nie jesteś rysiem czarneckim? To może przestało ci się również wydawać że znasz się na rebach?
Motti - 01-05-2013, 19:09
| Scaner napisa³/a: | | Wydaje ci siÄ™ teraz że nie jesteÅ› rysiem czarneckim? To może przestaÅ‚o ci siÄ™ również wydawać że znasz siÄ™ na rebach? |
Imiona, nazwiska, pseudonimy piszemy we właściwej formie, inaczej poniżasz tylko Siebie.
Ryszard Czarnecki zna się na obiegach zamkniętych, dzięki temu ma patenty. Bo nikt wcześniej nie wynalazł niczego podobnego, podpisał się pod tym ekspert oceniający z Urzędu Patentowego RP. Dwie opinie pisał prof AMW R. Kłos. Również konstruktor z Faser wyrażał opinię pozytywną.
Nie znam się tak dobrze na tych konstrukcjach, lecz znam Czarneckiego dlatego mogę zapytać i przesłać jego poglądy. Co czynię.
Komandor prezes PTMiTH (ten od nurka towarowego po 20 latach) zadał pytanie "A kim jest instruktor nurkowania ?" Mówiąc najłagodniej, jest ich wielu, nie mają wiele do powiedzenia, zwłaszcza nowatorskiego.
Potem Czarneckiego zaprosił do wstąpienia do Towarzystwa.
Wiesz darujÄ™ sobie dalszÄ… rozmowÄ™ z TobÄ…, jesteÅ› nikim.
Pozdrawiam
gorcio - 01-05-2013, 20:04
Dobra - niech go stad ktos a fee. Ledwo sie pokazal, robi zadyme.
Haw - 01-05-2013, 20:18
w watku ktory linkujesz jest mowa tylko o zgloszeniach. ja zas pytam o patenty. ogarniasz w ogole roznice?!?
JacekKG - 01-05-2013, 20:40
| Motti napisa³/a: | | Haw napisa³/a: | | dostal w koncu te patenty? bo kiedys to mial tylko zgloszenia |
Bez zbytnich problemów. Drugi powstał w czasach bytności na FN.
http://rebreathers.pl/forum/viewtopic.php?t=128
Otworzył rozmowy z wierzchołkiem tej firmy.
To teraz czytelniku rozumiesz, ile warte są słowa zakompleksionego Scanera.
Pozdrawiam |
A na co sa te patenty?
Scaner - 01-05-2013, 21:03
| JacekKG napisa³/a: |
A na co sa te patenty? |
na nic i o niczym zresztą na stronie urzędu patentowego w wyszukiwarce nie można znaleźć patentów o podanych przez smoka numerach
| Haw napisa³/a: |
[ Dodano: 01-05-2013, 21:06 ]
w watku ktory linkujesz jest mowa tylko o zgloszeniach. ja zas pytam o patenty. ogarniasz w ogole roznice?!? |
On już nawet nie wie kim jest i jak się nazywa więc jak miałby ogarniać różnicę między tym co wydawało mu się jak był rysiem czarneckim a tym co podpowiadają mu głosy w jego głowie obecnie ?
slawek290 - 01-05-2013, 21:23
| gorcio napisa³/a: | | Dobra - niech go stad ktos a fee. Ledwo sie pokazal, robi zadyme. |
Poczytaj dokładnie kto kogo pierwsze prowokuje .
Skaner czy ty masz jakiÅ› kompleks Czarneckiego ?
Czemu gościowi pierwszy nadałeś ? Nie umiesz prowadzić konstruktywnej rozmowy , to jej nie zaczynaj ani tym bardziej nie prowokuj .
Obserwując ilości inwektyw jakie napisałeś wnioski nasuwają się same .
Scaner - 01-05-2013, 21:33
| slawek290 napisa³/a: |
Poczytaj dokładnie kto kogo pierwsze prowokuje .
|
Chętnie się upewnię jeszcze raz, o który raz bytności rysia czarneckiego i jaki konkretnie nick ci chodzi? jeżeli jesteś tak uprzejmy że zwracasz mi uwagę to poproszę jeszcze jakbyś był tak dobry i podał zakres lat w których KTOKOLWIEK zaczął jako pierwszy zadymę ze smokiem?
Mam nadzieję że to co napisałeś nie odnosisz do postów smoka z tego konkretnego wątku ? Bo jeżeli tak to znów okazałoby się że czytasz z bez zrozumienia. Chyba że uważasz że wystarczy po tym jak smok został wywalony z FN zmienić nick i udawać kogoś innego i po sprawie? Wtedy wszyscy muszą zaczynać od "czystej karty" takiego chama?
TomS - 01-05-2013, 21:49
Adam, poproszę Cię abyś spróbował przez chwilę nie denerwować się na piśmie z powodu RC, ocierasz się o granice dobrego smaku.
Motti, Rysiu... jestem bardzo blisko dania Ci tylu ostrzeżeń na raz, żeby "wystarczyło" bo także mam świadomość historyczną twoich wypowiedzi tutaj, oraz tego co miałeś okazję pisać na mój temat w innych miejscach. Po prostu Cię nie lubię. Zatem miej się na baczności z wypowiedziami, najlepiej zupełnie nie daj się prowokować. Mam wiarę w ludzi i zakładam, że istnieje szansa na normalny z naszego punktu widzenia dialog z Tobą. Jednak margines błędu u mnie masz minimalny. Pozdrawiam i życzę roztropności.
Scaner - 01-05-2013, 21:53
| TomS napisa³/a: | Adam, poproszÄ™ CiÄ™ abyÅ› spróbowaÅ‚ przez chwilÄ™ nie denerwować siÄ™ na piÅ›mie z powodu RC, ocierasz siÄ™ o granice dobrego smaku.
Motti, Rysiu... jestem bardzo blisko dania Ci tylu ostrzeżeń na raz, żeby "wystarczyło" bo także mam świadomość historyczną twoich wypowiedzi tutaj, oraz tego co miałeś okazję pisać na mój temat w innych miejscach. Po prostu Cię nie lubię. Zatem miej się na baczności z wypowiedziami, najlepiej zupełnie nie daj się prowokować. Mam wiarę w ludzi i zakładam, że istnieje szansa na normalny z naszego punktu widzenia dialog z Tobą. Jednak margines błędu u mnie masz minimalny. Pozdrawiam i życzę roztropności. |
Od tej pory włączam ignora temu tworowi.
ps. czy od tej pory po otrzymaniu bana wystarczy zalogować się na innym nowym nicku i po sprawie?
Poprosiłbym Cię również o potwierdzenie że od tej pory mogę założyć więcej niż jedno konto na FN - Na tym naprawdę mi zależy i chciałem już to zrobić wcześniej jednak poniższy zapis z regulaminu FN stał mi na drodze
" Zabronione jest zakładanie dwóch lub więcej kont przez tego samego użytkownika - tego rodzaju konta są powodem do zablokowania dostępu do Forum-Nuras."
slawek290 - 01-05-2013, 22:34
| TomS napisa³/a: | | Mam wiarÄ™ w ludzi i zakÅ‚adam, że istnieje szansa na normalny z naszego punktu widzenia dialog z TobÄ…. Jednak margines błędu u mnie masz minimalny. Pozdrawiam i życzÄ™ roztropnoÅ›ci. |
Tomek - święte słowa . Wielkiego człowieka to z daleka poznać . Chylę czoła .
TomS - 01-05-2013, 22:59
| Scaner napisa³/a: | | PoprosiÅ‚bym CiÄ™ również o potwierdzenie [...] | To pytanie w zasadzie do wÅ‚aÅ›ciciela a nie do mnie. Ja widzÄ™ w regulaminie to co Ty. Z drugiej strony łączymy RC z Mottim wyłącznie na podstawie bardzo mocnych poszlak. JeÅ›li masz twarde dowody na jednÄ… tożsamość materialnÄ… obu bytów to wal natychmiast do Darka.
Scaner - 01-05-2013, 23:48
| slawek290 napisa³/a: |
Tomek - święte słowa . Wielkiego człowieka to z daleka poznać . Chylę czoła . |
Kogo oszukujesz, sam siebie? Przecież oczywiste jest to że Tobie chodzi tylko o zadymy na FN Liczysz na to że smok dostarczy Ci nowej porcji rozrywki w czasie nudy w godzinach pracy...
Dla mnie temat jest oczywisty, facet nie jest nurkiem, nie ma rebreathera, nie nurkuje na cc, nie ma zatem żadnego doświadczenia w tym zakresie, jego posty zmierzają do poniżania bardziej ufnych userów którzy wdają się w dyskusję z nim na kolejnych forach
slawek290 - 02-05-2013, 00:08
| Scaner napisa³/a: | | Kogo oszukujesz, sam siebie? Przecież oczywiste jest to że Tobie chodzi tylko o zadymy na FN |
Adam jakie zadymy - Z Ryszardem Czarneckim koresponduję na innym forum . Wielokrotnie uzyskiwałem na zadawane pytania odnośnie rebów wyczerpujące odpowiedzi . Rysiek zawsze był skory do tłumaczenia problemu . Co prawda używał skrótów myślowych jednak na moje wyrażne prośby odnośnie bardziej prostego opisania problemu , zawsze dostawałem dużo prościej opisane wyjaśnienie tematu .
| Scaner napisa³/a: | | Dla mnie temat jest oczywisty, facet nie jest nurkiem, nie ma rebreathera, nie nurkuje na cc, nie ma zatem żadnego doÅ›wiadczenia w tym zakresie, jego posty zmierzajÄ… do poniżania bardziej ufnych userów którzy wdajÄ… siÄ™ w dyskusję z nim na kolejnych forach |
Adam wież czym się różni spawalnik od spawacza ? Myślę że z Ryśkiem jest podobnie . Widziałem zdjęcia i film Ryśka spod wody . Szkoła starego CMAS - u .
Adam co do zadym - Lubię się z Tobą ostro pospierać , ale uważam iż przynajmniej z mojej strony nie wykluczyło by to normalnej rozmowy nad wodą i wypicia razem browca .
Scaner - 02-05-2013, 00:23
| slawek290 napisa³/a: |
Adam co do zadym - Lubię się z Tobą ostro pospierać , ale uważam iż przynajmniej z mojej strony nie wykluczyło by to normalnej rozmowy nad wodą i wypicia razem browca . |
nie jestem pamiętliwy
slawek290 - 02-05-2013, 00:57
| Scaner napisa³/a: | | nie jestem pamiÄ™tliwy |
http://demotywatory.pl/4079812
... No i wszystko w temacie .
Motti - 02-05-2013, 07:38
| slawek290 napisa³/a: | Skaner czy ty masz jakiÅ› kompleks Czarneckiego ?
Czemu gościowi pierwszy nadałeś ? Nie umiesz prowadzić konstruktywnej rozmowy , to jej nie zaczynaj ani tym bardziej nie prowokuj .
|
Daruj sobie rozmowy z Adamem Frajtakiem.
Jest mściwy i pamiętliwy, dodatkowo koszmarnie głupi.
To odszukane z sieci ostatnie posty Adasia, przed opuszczeniem forum kilka lat temu.
Żarł się koszmarnie z $$, T. Radomski wpadł na pomysł zrobienia z niego moderatora. Niestety niezrównoważenie psychiczne, szybko dało o sobie znać.
Możliwe że pomogły DCS zaliczone po wariackich nurkowaniach poza limity PADI.
Brak wiedzy zafundował taką sytuację, więcej jest na Divetrec słowo kluczowe "ćpun nurkowy".
| Adam Frajtak napisa³/a: | [ Dodano: 04-01-2008, 20:50 ]
Darek czy możesz tego psa bd* wziąć na smycz czy może pasuje Ci że
czepia się mnie przy każdym swoim nędznym poście?
I czy możesz mi powiedzieć kiedy wreszcie zdejmiesz mi tą a fee
etykietkÄ™ moderatora?" |
| Adam Frajtak napisa³/a: | WysÅ‚any: Dzisiaj 20:41
bd* napisał/a:
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Gratuluje.
Nie czepiam sie ale moderator powinien chyba pisac na temat...
Czepiasz siÄ™, bo niby dla czego ?
Nie długo chyba będę się musiał zaapytać "wielkich nuurków"
teotertyków z tego forom czy wolno mi zanurkować .Ty też do nich
należysz? Ekipa Adama? Kołtuństwo kwitnie obecnie na FN, a dawniej było
tu tak sympatycnie.
Długo szukałem latarki żeby spełniała moje kryteria jakie jej
postawiłem. Diodowa nie estremalnie droga, oraz na akumultoty R6. W tamach
unifikacji staram się, żeby wszysstkie urządaaenia mieć na ten sam
rodzaj akumulatorów. Nie uważasz, że jest to wygodne? Zaryzykowałem,
kupiłem gdy ją przetestję będę mógł wypowiedzieć się co do jej
jakosci.
Czy możesz jełopie o d p i e r d o l i ć się ode mnie?
ps. nauczy się pisać posty na FN i cytować .... moderatorze bo wstyd
robisz
_________________
Dive Safety Through Education.
Tel. 0048 507 581 778
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak Dzisiaj 20:44, w całości zmieniany
2 razy |
| Adam Frajtak napisa³/a: | WysÅ‚any: Dzisiaj 20:48
$$ napisał/a:
Mina napisał/a:
chyba ze Jestes Kolega Ryszarda CZ.
Zapewniam nie jest, ze względu na wiek i wiedzę raczej nie zostanie
kumplem Gałacha od którego są skafandry (4szt).
pozdrawiam rc
$$mok dlaczego znów sugerujesz że ktoś jest głupszy od ciebie? Czy
znów próbujesz rozpętać kolejną zadymę tylko dlatego ze DarekS ma w
dupie co siÄ™ dzieje na FN bo liczÄ… siÄ™ statystki klikniec i odslon
forum?
[ Dodano: 04-01-2008, 20:50 ]
Darek czy możesz tego psa bd* wziąć na smycz czy może pasuje Ci że
czepia się mnie przy każdym swoim nędznym poście?
I czy możesz mi powiedzieć kiedy wreszcie zdejmiesz mi tą a fee
etykietkÄ™ moderatora?
[ Dodano: 04-01-2008, 20:55 ]
Mina napisał/a:
Sluchaj mnie $$-mancu vel Ryszardzie Cz. nie rozumiem zwiazku wieku z
kolezenstwem chyba ze jest sie zadufanym w sobie staruchem myslacym ze caly
swiat sie zdobylo. Co mozesz powiedziec o zasobie wiedzy Crowley'a?? a
znasz go ?? gadales z nim??
.A mozesz wyjasni na cholere Ci 4 pianki ?? moze dla tego ze sa po zeta.
Mina daj spokój nie daj się sprowokować tu nie chodzi o to co $$pisze tu
chodzi o to że on prowokuje do zadym co właścicielowi forum pasuje bo to
generuje klikozłotówki reklamowe w rankigu stron www. Więc wiesz sikiem
prostym i ciepłym moczem na popaprańców
_________________
Dive Safety Through Education.
Tel. 0048 507 581 778
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak Dzisiaj 20:51, w całości zmieniany
1 raz |
Koleś Adaś nie ma pod sufitem równo, jest pod parasolem ochronnym, bo to wygodny zderzak dla administratora i niektórych użytkowników.
Wtedy czepiał się jednego z moderatorów (bd*) i drugiego o przeszłość (Nura5).
Został by wywalony, gdyby wcześniej tego sam nie zrobił, potem były cyrki, długo wisiał jako aktywny użytkownik (podobnie jak $$).
Mania (jedna z moderatorek w tamtym czasie) posprzątała temat.
Potem wyleciała z funkcji, za skrajnie stronniczą cenzurę w postach użytkowników.
| Haw napisa³/a: | w watku ktory linkujesz jest mowa tylko o zgloszeniach. ja zas pytam o patenty. ogarniasz w ogole roznice?!?
_________________
H. |
Procedura jest od dawna taka sama, wysyłasz zapytanie do Urzędu Patentowego. Pytasz o status, otrzymujesz odpowiedź. Nigdy tego nie robiłeś ?
Albo poproÅ› o skany R. Czarneckiego.
| JacekKG napisa³/a: | | A na co sa te patenty? | Po numerze możesz odszukać w bazie danych UP.
| Scaner napisa³/a: | PoprosiÅ‚bym CiÄ™ również o potwierdzenie że od tej pory mogÄ™ zaÅ‚ożyć wiÄ™cej niż jedno konto na FN - Na tym naprawdÄ™ mi zależy i chciaÅ‚em już to zrobić wczeÅ›niej jednak poniższy zapis z regulaminu FN staÅ‚ mi na drodze
" Zabronione jest zakładanie dwóch lub więcej kont przez tego samego użytkownika - tego rodzaju konta są powodem do zablokowania dostępu do Forum-Nuras." |
Masz Akademianurkowania (dostał ostrzeżenie od KasiaK jako Jacek Biernacki) i JacekPlacek (Jacek Biernacki).
Dwa byty, jedna osoba. Nie po raz pierwszy taka sytuacja ma miejsce.
Pozdrawiam
TomS - 02-05-2013, 08:11
Nie mam mocy aby zamknąć ten temat ale...
Każdy kto od tej pory wypowie się nie na temat
przypomnÄ™:
"Nitroks - obalanie mitów" - dyskusja odnośnie artykułu w nuras.info
dostaje ode mnie ostrzeżenie.
Każdy i za każdy wpis nie w temacie.
Koniec awantur, wywlekania przeszłości i dogryzania sobie. Koniec klepania po pleckach i tworzenia nieistniejących "grup adoracji".
Macie do mnie o to pretensje lub pochwalacie, bez znaczenia - piszcie PW, bo za wpis tutaj walę ostrzeżenia aż do zbanowania.
Ewentualne uwagi o mojej nadgorliwości proponuję od razu kierować do DarkaS.
______________________________________
Motti, Takich właśnie wpisów jak ten powyżej nie będę u Ciebie tolerował ani razu więcej. To właśnie nie jest styl jaki mogę zaakceptować.
Nie forma lecz treść.
Rozumiem żale ale to nie miejsce na takie "porachunki z historią". Pisz PW do użytkowników, do których masz pretensje. Po to jest PW.
Mnie też (jeśli czujesz potrzebę) odpisz na PW bo za wpis w tym temacie, zgodnie z zapowiedzią, konsekwentnie walę ostrzeżenia.
Limit nie jest duży.
Trajter - 02-05-2013, 09:00
| Motti napisa³/a: | | To pozwolÄ™ sobie podać przykÅ‚ad dekompresji nitroksowej, która jest dÅ‚uższa od powietrznej. Czyli mamy obalanie mitu że "nitroks zawsze skraca dekompresjÄ™". Tym wyjÄ…tkiem jest dekompresja nitroksowa saturowana, w saturacji głównym celem stosowania nitroksu jest obniżenie toksycznoÅ›ci pÅ‚ucnej tlenu. Dlatego podwyższamy ppN2. Co wydÅ‚uża dekompresjÄ™. Lecz wydÅ‚uża czas saturacji. |
Motti - zwróć uwagÄ™, ze zastosowaÅ‚eÅ› caÅ‚kiem inny punkt odniesienia. Porównujesz dekompresjÄ™ na nitroksach do dekompresji na tlenie (stÄ…d wychodzi, że dekompresja na nitroksach jest dÅ‚uższa). Zazwyczaj, kiedy pisze siÄ™ o przyspieszeniu dekompresji mamy na myÅ›li „wzglÄ™dem powietrza” (lub wzglÄ™dem mieszaniny dennej/podróżnej), Ty odnosisz to „wzglÄ™dem tlenu”.
Jeżeli nitroks 99,9 (100% to już czysty tlen, więc nie nitroks, ale 99,9% to jeszcze mieszanina, więc nitroks ). Daje nam jakiś określony czas dekompresji, to każdy nitroks o mniejszej zawartości tlenu, będzie tą dekompresje wydłużał. To dość oczywiste nawet dla początkujących w tej dziedzinie. Podobnie rzecz się ma z tzw. air breakami - formalnie wydłużają dekompresję.
Jeżeli starasz się już znaleźć na siłę jakiś casus, to postaraj się to wyjaśnić dokładnie, bo w przeciwnym razie ktoś to może wziąć sobie do serca i powtarzać później głupoty.
Będąc precyzyjnym trzeba napisać, że gazy o coraz większej zawartości tlenu (mniejszej zawartości gazów obojętnych) skracają dekompresję. Tak się dzieje ponad wszelką wątpliwość. Jedynym limitem wczesnego (głębokiego) stosowania bogatych w tlen mieszanek jest toksyczność tlenowa (mózgowa i płucna- ta dla bardzo długich dekompresji, w tym saturowanych).
Motti - 02-05-2013, 12:41
| Motti napisa³/a: | | To pozwolÄ™ sobie podać przykÅ‚ad dekompresji nitroksowej, która jest dÅ‚uższa od powietrznej. Czyli mamy obalanie mitu że "nitroks zawsze skraca dekompresjÄ™". Tym wyjÄ…tkiem jest dekompresja nitroksowa saturowana, w saturacji głównym celem stosowania nitroksu jest obniżenie toksycznoÅ›ci pÅ‚ucnej tlenu. Dlatego podwyższamy ppN2. Co wydÅ‚uża dekompresjÄ™. Lecz wydÅ‚uża czas saturacji. |
| Trajter napisa³/a: | | Porównujesz dekompresjÄ™ na nitroksach do dekompresji na tlenie (stÄ…d wychodzi, że dekompresja na nitroksach jest dÅ‚uższa). | Nie ma błędu, porównywaÅ‚em do saturacji powietrznej. Która dawaÅ‚a by krótszÄ… dekompresjÄ™. Lecz ze wzglÄ™du toksyczność pÅ‚ucnÄ… czas w plateu saturacji byÅ‚ by mniejszy, niż w saturacji Nitroksowej w której ppN2 jest wyższe, niż w powietrzu na tej samej głębokoÅ›ci.
Ten przykład był podany na Konferencji Naukowej "Problemy Technologii Prac Podwodnych" NurTech 2010 Jastarnia 29-30 maj 2010.
Jest stosowany nitroks i w tej konkretnej technologi celem jest obniżenie ppO2.
To nadal nitroks a dekompresja jest dłuższa niż powietrzna saturowana.
Co dotyczy dekompresji tlenowej to tu też pojawiają się rafy, można o tym przeczytać w "Podstawy Terapii Hiperbarycznej" równania opisujące odsycanie w tlenie nie są zgodne ze stanem faktycznym. Wysokie prężności tlenu powodują reakcję obronną skurcz tętnic. Co w połączeniu z modelem perfuzyjnym Jones. Wyjaśnia upośledzenie transportu gazu obojętnego. Jeszcze więcej o transporcie gazów obojętnych jest w książkach które oglądałeś na Podwodnej Przygodzie, na stoisku B.Gryndy.
Pozdrawiam
Trajter - 02-05-2013, 20:57
To w takim razie odnosisz się do przypadku raczej z pogranicza patologii nurkowej, kiedy tlenowa toksyczność płucna w bardzo znaczący sposób upośledza wymianę gazową. Wtedy nie można jednak mówić o tym, że nitroks spowalnia dekompresję, ale o tym, że na skutek toksyczności tlenu dekompresja została spowolniona poprzez zmniejszenie efektywnej powierzchni wymiany gazowej.
Oczywiście literatura opisuje takie przypadki oraz znane są one medycynie dla długotrwałych ekspozycji tlenowych (terapie tlenowe - hiperbaryczne i normobaryczne).
Teraz pytanie: Jakiej grupy nurków czytających FN może dotyczyć ten problem? Myślę, że jest to zbiór pusty. Nawet osoby wykonujące głębokie, rekordowe nurkowania są wolne od tego problemu (poza sprawą air braków jeśli już czynimy takie rozważania).
Pytanie drugie: Po co podnosić taki casus na FN, które czytają w większości nurkowie rekreacyjni? Jeśli już to trzeba dokładnie wyjaśnić na czym polega zjawisko, bo nawet ja nie przypuszczałem, że w rozważaniach posuwasz się do wynajdywania skrajnych, niebezpiecznych i chorobliwych przypadków.
Poza tym w nurkowaniu posługujemy się nitroksami, mając na myśli mieszaniny azotu i tlenu o zawartości tlenu > 21%. Wszelkie mieszaniny hipoksyczne to trimiksy. Nie dyskutujemy tutaj o znurkowaniach saturowanych, nurkowaniach komercyjnych, znurkowaniach wojskowych i innych wymagających specjalistycznej wiedzy i sprzętu. Podobnie jak na forum poświęconym motocyklom nie dyskutuje się o rozwiązaniach stosowanych w czołgach.
Wskazywałem też już w innym wątku, że równania opisujące odsycanie na tlenie są do niczego, już nawet nie wspominając, że zachodzi tam cały szereg zjawisk mający znaczący wpływ na dyfuzję (perfuzję jako model ogólniejszy). Niemniej twierdzę, że FN nie jest miejscem na tego typu dyskusje.
Motti - 02-05-2013, 21:40
| Trajter napisa³/a: | | Wtedy nie można jednak mówić o tym, że nitroks spowalnia dekompresjÄ™, ale o tym, że na skutek toksycznoÅ›ci tlenu dekompresja zostaÅ‚a spowolniona poprzez zmniejszenie efektywnej powierzchni wymiany gazowej. |
Zmniejszenie ppO2 jest zaplanowane, wiadomo jak działa toksyczność płucna. Skutek uboczny to dłuższa dekompresja (ekipa nurków i obsługi mają płacone za czas, stratni nie są).
| Trajter napisa³/a: | | MyÅ›lÄ™, że jest to zbiór pusty. |
Akurat znam przedstawiciela tego forum, który się w tym orientuje i dodatkowo jest nurkiem saturowanym. Był na zeszłorocznej Konferencji PTMiTH.
| Trajter napisa³/a: | | Pytanie drugie: Po co podnosić taki casus na FN, które czytajÄ… w wiÄ™kszoÅ›ci nurkowie rekreacyjni? JeÅ›li już to trzeba dokÅ‚adnie wyjaÅ›nić na czym polega zjawisko, bo nawet ja nie przypuszczaÅ‚em, że w rozważaniach posuwasz siÄ™ do wynajdywania skrajnych, niebezpiecznych i chorobliwych przypadków. |
Skoro ma być obalanie mitów dotyczących nitroksu, to przedstawiłem taki przykład.
Postaraj się używać mniej epitetów, sprawę prezentował adiunkt dr inż Komandor na AMW. Był kierownikiem Zakładu Sprzętu Nurkowego i Technologi Prac Podwodnych.
| Trajter napisa³/a: | | Niemniej twierdzÄ™, że FN nie jest miejscem na tego typu dyskusje. | Trzeba znać granice techniki nitroksowej, to bezpieczeÅ„stwo, brak wiedzy jakie sÄ… ograniczenia nie podnosi bezpieczeÅ„stwa.
| Trajter napisa³/a: | | Wszelkie mieszaniny hipoksyczne to trimiksy. | Niestety nie tylko, mogÄ… być również nitroksy. Z tego powodu to również ciekawy przykÅ‚ad. IstniejÄ… również hipoksyczne helioksy, również inne. Tu również znany jest Polak który nurkowaÅ‚ na tych innych.
Czyli mamy obalanie mitu że "nitroks zawsze skraca dekompresję". Dekompresji saturowanej w której jest obniżone ppO2 nie skraca.
Pozdrawiam
grol - 02-05-2013, 21:45
no i jakie z tego wnioski praktyczne dla nas?
Motti - 02-05-2013, 21:56
| grol napisa³/a: | | no i jakie z tego wnioski praktyczne dla nas? | Nurkowanie to już szeroka dyscyplina, nie ma już ekspertów od wszystkiego. Posiadanie przykÅ‚adu który rozumiesz, pomaga Tobie. BÄ™dzie przydatne w przyszÅ‚oÅ›ci, przy dalszych szkoleniach.
Pozdrawiam
Trajter - 02-05-2013, 21:58
| grol napisa³/a: | | no i jakie z tego wnioski praktyczne dla nas? |
żadne
| Motti napisa³/a: | | Postaraj siÄ™ używać mniej epitetów, sprawÄ™ prezentowaÅ‚ adiunkt dr inż Komandor na AMW. ByÅ‚ kierownikiem ZakÅ‚adu SprzÄ™tu Nurkowego i Technologi Prac Podwodnych. |
Wszelkie przymiotniki dotyczą problemu (przypadku), a nie osób.
| Motti napisa³/a: | | Akurat znam przedstawiciela tego forum, który siÄ™ w tym orientuje i dodatkowo jest nurkiem saturowanym. ByÅ‚ na zeszÅ‚orocznej Konferencji PTMiTH. |
OK - w takim razie zbiór jest jednoelementowy.
Motti - 02-05-2013, 22:17
| Trajter napisa³/a: | | OK - w takim razie zbiór jest jednoelementowy. | Jeżeli mamy być precyzyjni, to na pewno dwuelementowy. Lecz liczÄ™ że raczej kilkanaÅ›cie osób siÄ™ w tym orientuje. Jeden CD uczestniczÄ…cy w tym temacie również zna takie zagadnienia (informacja od RC).
Pozdrawiam
[ Dodano: 02-05-2013, 23:51 ]
Bardzo przepraszam, instruktor którego mam na myśli to IT.
Pozdrawiam
Trajter - 03-05-2013, 09:03
Powiedzmy w takim razie, że zbiór ten liczy 20 osób.
Teraz pytanie: ile z tych osób będzie miało możliwość w nurkowaniu skorzystać z tej wiedzy w praktyce?
Nie biorę pod uwagę wpisu na FN jako sposobu wykorzystania wiedzy. Nie biorę pod uwagę nurków zawodowych (bo FN to raczej nie forum dla nich i raczej czytelnicy traktują to jako ciekawostkę). Nie biorę pod uwagę osób z wykształceniem medycznym pracujących w komorach hiperbarycznych obsługujących nurków.
Chodzi mi o wszelkich nurków rekreacyjnych od poziomu OWD do poziomu naszych rekordzistów - mam tu na myśli choćby Miodzia i Starnasia.
Motti - 03-05-2013, 09:38
| Trajter napisa³/a: | | Chodzi mi o wszelkich nurków rekreacyjnych od poziomu OWD do poziomu naszych rekordzistów - mam tu na myÅ›li choćby Miodzia i Starnasia. |
Pewien fundament wiedzy jest potrzebny, żeby rozmawiać ze Starnawskim czy Wilamowskim.
Jeszcze więcej potrzeba żeby mówili szczerze, trzeba coś prezentować żeby wyrwali z harmonogramów dnia trochę czasu na rozmowę.
Taką podstawą jest wiedza, elementem której jest również znajomość takich zakamarków jak dekompresja nitroksowa saturowana. Zdecydowanie obaj wymienieni się w tym orientują, znam ancymona z którym rozmawiają szczerze: z pierwszym mógł pić, wybrał rozmowę, drugiego przywlókł do domu i kilka razy porozmawiali.
Ancymon na rozmowach w Aqua Lung musiał odpowiadać na wątpliwości. To że znał również nr opisu patentowego Sekretarza Obrony USA dotyczący mas tleno twórczych, to była jego przewaga.
Podsumowując czas dekompresji zależy od ciśnienia gazu obojętnego, dlatego zawodowe tabele posługują się nie głębokością a ciśnieniem gazu obojętnego. Dzięki takiemu podejściu, obejmują szerszy zakres stosowania.
Obaj wymienieni doskonale to wiedzÄ…, konkretne liczby podajÄ… zaufanym.
Pozdrawiam
Trajter - 03-05-2013, 09:58
Motti - już wiemy o zajebistości.
Odpowiedz konkretnie na pytanie - ile osób?
Motti - 03-05-2013, 10:09
| Trajter napisa³/a: | | Odpowiedz konkretnie na pytanie - ile osób? | Nawet jeÅ›li jedna osoba wiÄ™cej zyskaÅ‚a na tym przykÅ‚adzie, to warto byÅ‚o podać.
Ponieważ w pierwszej polemice nie zauważyłeś o jaki wariant chodzi, to jesteś tą osobą.
Pozdrawiam
Johnny_ - 01-07-2013, 09:14
| Cytat: | | nr opisu patentowego Sekretarza Obrony USA |
Też go znam, jest to ABC1234, ale tśśśśśśśś
AquaLung to nie Lockheed Martin, a automaty to pierdziawki w porównaniu do przeciętnego silnika. Jest tu nad czym się rozwodzić?
Piotr Stańczuk - 22-08-2013, 20:37
a mnie odnośnie nitroxów ciekawi taka hipotetyczna sprawa:
nuram w okolicy MOD i jakiemuś innemu nurkowi przytrafia się W, opada poniżej mojego MODu o 5 czy też o 10 m.
o ile mogę się przegłębić by bezpiecznie skutecznie ratować jego dupsko a samemu nie stać się ofiarą własnych dobrych chęci i wdychanego nitroxu.
ile metrów można przegiąć a kiedy udać się bezpiecznie na powierzchnię by tam prosić o pomoc.
Yavox - 22-08-2013, 20:55
To jest chyba Twoja indywidualna decyzja, której nikt za Ciebie nie podejmie. Zależy również od tego, jaki nitrox i jaka głębokość - przegięcie o kilka/naście metrów na Nx32 to nie jest taki sam wzrost ciśnienia parcjalnego jak przegięcie o te same kilka/naście metrów na prawie czystym tlenie.
Myślę, że różnice indywidualne też mogą być duże - byłem świadkiem sytuacji, jak różni nasi rekordziści dziwnie się uśmiechali na pytanie, na jakim parcjalnym zdarzało im się nurkować - na pytanie publiczności padała wykrętna odpowiedź, a jakich wartości ppO2 się można było później prywatnie dowiedzieć, to włos się na głowie jeżył.
Zresztą zobacz na forum DT, gdzie jest opis wypadku Roberta Kleina - jest tam profil, który pokazuje, że do ok. czternastej minuty najprawdopodobniej robił nurkowanie na czystym tlenie do głębokości zdaje się ok. 37 metrów. Nie pamiętam szczegółów, ale jak tu z palca wziąć odpowiedź na pytanie, do jakiego ppO2 można przegłębić - są tacy, co tracili przytomność na tlenie prawie natychmiast po krótkim pobycie na małych kilkunastu.
Motti - 22-08-2013, 21:12
| Johnny_ napisa³/a: | | Też go znam, jest to ABC1234, ale tśśśśśśśś | Ewidentnie nie orientujesz siÄ™ w numeracji stosowanej w uspto.gov
| Johnny_ napisa³/a: | | Lockheed Martin | Chyba nie zajmowaÅ‚ siÄ™ nurkowaniem saturowanym, podeÅ›lij materiaÅ‚ o zastosowaniu KO2 w ich nurkowaniach. MateriaÅ‚ z La'Spirotechnique (Obecnie Aqua Lung) posiadam.
pozdrawiam rc
Yavox - 22-08-2013, 21:20
Motti - skoro już tu jesteś i wykorzystując czas, zanim ktoś się zorientuje i znowu Cię wywali (wiesz, kto ) - do jakich ppO2 są sprężani nurkowie w komorze, bez oxytoxu i innych powikłań? Pewnie masz mnóstwo takich danych z Towarzystwa - jakie to są ciśnienia parcjalne i czy znane są statystyki, ilu procentom osób nic się nie dzieje przez czas całego sprężenia w funkcji osiągniętego maksymalnego ciśnienia parcjalnego?
wiesiek01 - 22-08-2013, 21:24
| Yavox napisa³/a: | | do jakich ppO2 |
czy ppO2=1,6 nie jest górną granicą ?
Yavox - 22-08-2013, 21:37
| wiesiek01 napisa³/a: | | czy ppO2=1,6 nie jest górnÄ… granicÄ… ? |
Z tego, co pamiętam z kursu - jest. 1,6 na deco, 1,4 normalnie i zdaje się dla całej rekreacji. Jednoznaczna rekomendacja była "nie przekraczać". Z drugiej strony (tak po polsku ) - jeżeli jest podawane 1,6 jako bezpieczny limit dla wszystkich, to z pewnością jest jeszcze spory margines bezpieczeństwa - pytanie tylko, jaki? Jednoznaczna rekomendacja normalnie myślącego człowieka powinna być w dalszym ciągu "nie przekraczać" - ale biorąc pod uwagę, że przekroczenie nie produkuje trupa utopionego w wyniku oxytoxu w sposób zero-jedynkowy a jedynie skutkuje wzrostem ryzyka, pojawia się druga strona medalu - przekraczać o ile i w imię czego? Czym innym jest np. odmowa wyławiania obcego człowieka z dna jak masz Nx50 a dno jest na prawie 50m a czym innym zanurkowanie po topiącą się właśnie żonę na tlenie na kilkanaście...
kraken - 22-08-2013, 21:49
W komorach typowo leczÄ… pod 2,8 atm parcjalu tlenu.
MSVC
Motti - 22-08-2013, 21:50
| Yavox napisa³/a: | | do jakich ppO2 sÄ… sprężani nurkowie w komorze, bez oxytoxu i innych powikÅ‚aÅ„? Pewnie masz mnóstwo takich danych z Towarzystwa - jakie to sÄ… ciÅ›nienia parcjalne i czy znane sÄ… statystyki, ilu procentom osób nic siÄ™ nie dzieje przez czas caÅ‚ego sprężenia w funkcji osiÄ…gniÄ™tego maksymalnego ciÅ›nienia parcjalnego? | Podczas TTT 2,8 ata, też w tabelach tlenowych rekompresyjnych, najwyższe ppO2 stosowane w terapii to 3,0 w tabelach nitroksowych Comex. Wiele istotnych informacji jest u J.Krzyżaka w "Medycynie Nurkowej", także w "Podstawach Terapii Hiperbarycznej" Instytut Medycyny Morskiej Wojskowej Akademii Medycznej.
pozdrawiam rc
slawek290 - 22-08-2013, 21:52
| Yavox napisa³/a: | | Motti - skoro już tu jesteÅ› i wykorzystujÄ…c czas, zanim ktoÅ› siÄ™ zorientuje i znowu CiÄ™ wywali |
Podejrzewam że już dziś go wy.... za " Patenty " czy hemoroidy .
| Yavox napisa³/a: | | do jakich ppO2 sÄ… sprężani nurkowie w komorze, bez oxytoxu i innych powikÅ‚aÅ„? Pewnie masz mnóstwo takich danych z Towarzystwa - jakie to sÄ… ciÅ›nienia parcjalne i czy znane sÄ… statystyki, ilu procentom osób nic siÄ™ nie dzieje przez czas caÅ‚ego sprężenia w funkcji osiÄ…gniÄ™tego maksymalnego ciÅ›nienia parcjalnego? |
też mnie to ciekawi - tylko proszę prosto . Kiedyś czytałem gdzieś że w wojsku dopuszczano nawet nurkowanie na 18 m na tlenie w skrajnych przypadkach .
Haw - 23-08-2013, 20:04
| Piotr StaÅ„czuk napisa³/a: | a mnie odnoÅ›nie nitroxów ciekawi taka hipotetyczna sprawa:
nuram w okolicy MOD i jakiemuś innemu nurkowi przytrafia się W, opada poniżej mojego MODu o 5 czy też o 10 m.
o ile mogę się przegłębić by bezpiecznie skutecznie ratować jego dupsko a samemu nie stać się ofiarą własnych dobrych chęci i wdychanego nitroxu.
ile metrów można przegiąć a kiedy udać się bezpiecznie na powierzchnię by tam prosić o pomoc. | pytanie ma wiekszy sens gdy sie zapytasz o ile "%" a nie ile "m", zalezy rowniez od czasu ekspozycji.
standardowo w rec dopuszcza sie ppO2 1.6 na deco.
z kolei widzialem gdzies info o wojskowych tleniakach dopuszczajacych 12m/15 min. tyle ze normy dla wojskowych maja 2 nieakceptowalne cechy dla cywili: dotycza mlodych zdrowych i wysportowanych organizmow oraz dopuszczaja pewien margines strat w ludziach i sprzecie
konkretna wartosc musisz sobie sam ustalic przed nurkiem w oparciu o przyjete przez ciebie dopuszczalne ppO2
mi_g - 24-08-2013, 09:59
| Yavox napisa³/a: | | to z pewnoÅ›ciÄ… jest jeszcze spory margines bezpieczeÅ„stwa - pytanie tylko, jaki |
Notatka na podstawie "Medycyna Nurkowa", J. Krzyżak, rozdział 19.4.1 Objawy mózgowej toksyczności tlenowej:
Podczas prób w komorze suchej i mokrej pod ciśnieniem 3.1ATA (21m na czystym tlenie) objawy występowały między 6 a 96 min, przy czym w mokrej szybciej, tak samo szybciej gdy temperatura wzrosła do 31*C lub zmalała do 7*C, gdy był wysiłek. Jest tez wykres ta sama osoba w ciągu 90 dni miała 20 ekspozycji tlen 3.1ATA, eksperyment przerywano gdy wystąpiły objawy neurologiczne. Ten czas wynosił od 5 do 150 min. z wykresu widać że organizm się lekko uodparnia ale skoki "losowe" są większe niż wzrost. Podano że pod wodą stwierdzono drgawki przy 40min na 1.75ATA.
Badania z czasów II Wojny światowej, 2000 ekspozycji tlenowych (2.5-4.0ATA), ludzie w wieku 18-42lata zapewne żołnierze czyli o dobrej kondycji.
Co z tego wynika...Że z dużym prawdopodobieństwem przeżyjemy krótkotrwałą ekspozycję na pPO2 około 2,0, chyba że to nie będzie nasz najlepszy dzień, albo przegniemy z wysiłkiem, albo będziemy mieli pecha
Motti - 24-08-2013, 10:20
| mi_g napisa³/a: | | "Medycyna Nurkowa", J. Krzyżak | Jest jeszcze ważniejsza publikacja na polskim rynku wydawniczym "Podstawy Terapii Hiperbarycznej" T. DoboszyÅ„ski i T. OrÅ‚owski.
Tam podana jest informacja że: "osoby o podwyższonej temperaturze są bardziej wrażliwe na zatrucie tlenem".
Jest jeszcze jedna informacja rozbijająca wiele mitów dekompresyjnych.
Dekompresja na czystym tlenie nie jest tak efektywna jak to wynika z równań, stwierdzono to w dekompresji i rekompresji leczniczej. Jedną z przyczyn jest reakcja obronna organizmu na wysokie ppO2, skurcz tętnic i zmniejszenie perfuzji. Tych elementów ograniczających transport gazu obojętnego przez krew, przy wysokich ppO2 jest dużo więcej. Można się tego dowiedzieć z "Możliwości Doboru Dekompresji dla Aparatu Nurkowego typu AMPHORA" Ryszard Kłos 2012r. Ponieważ to pozycja dostępna to nie mogę podawać zbyt wielu cytatów czy skanów. Można dotrzeć do źródła.
pozdrawiam rc
Yavox - 24-08-2013, 11:10
| mi_g napisa³/a: | | objawy wystÄ™powaÅ‚y miÄ™dzy 6 a 96 min |
| mi_g napisa³/a: | | czas wynosiÅ‚ od 5 do 150 min |
Czyli loteria panie...
|
|