| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Scubatech czy Aqualung
Marcellus - 02-07-2004, 11:32 Temat postu: Scubatech czy Aqualung Witam wszystkich
Mam takie pytanie, zastanawiam się nad kupnem automatu(I+II). Do wyboru mam Scubatecha R2 +Ice Pro, lub Aqualung Titan LX Supreme.
Czy ktoś z was orientuje się który z nich jest lepszy i w czym, zwłaszcza na polskie wody?
Pzdr
Garnett - 02-07-2004, 11:43
Witam.
Ja nurkuje w Scubatechu i nie nazekam na niego bylem z nim na 23m i dosyc szybko oddychalem i nie nie zawiodl na jego kozysc przemawia cena bo kosztuje 830 zł a Titan juz ok 1800 . Slyszalem ze ktos sprawdzil i ten scubatech to jest dokladnie to samo co ktorys z modeli DiveRite. Niewiem jaka gwarancje dostajesz do Aqualunga ale Scubatech daje 10lat. Dowiedz sie jeszcze czegos od uzytkownikow Aqualunga o ile sie nie myle to Mario ma takiego wiec jego sie zapytaj.
Zygfryd Dziatłowski - 02-07-2004, 11:51
witaj
ja nurkuje juz 2 lata na scubatechu takim jak ty chcesz kupic aqualung 2 razy drozszy, a tu cytat z filmu Armagedon:
to amerykanskie a to ruskie a i tak to skladane w chinach, chociaz nie wiem czy aqualung w chinach skladany
Marcellus - 02-07-2004, 11:55
Nie sugerujcie się cenami, jestem ciekaw jak sie ma Aqualung Titan LX Supreme do Scubatecha patrząc z technicznego punktu widzenia, z pominięciem kosztów zakupu
Garnett - 02-07-2004, 12:54
Powiem Ci tak:
Nie znam ludzie ktory byliby niezadowoleni ze Scubatecha ale znam kilka osob ktore bardzo szybko zmienily Aqualulga na inny automat ( glownie na Apexa ) . Jezeli tak jak piszesz zeby nie pratrzec na koszty to kup sobie wlasnie Apexa lub Posejdona a jezeli chcesz oszczedzic troche kasy i byc zadowolnym to kup scubatecha
Arturro - 02-07-2004, 13:21
Witam,
Rok temu stałem przed podobnym dylematem, ale w serwisie dowiedziałem się że Scubatech nie posiada normy E 250 na zimne wody. Polecono mi Apeksa TX40, kosztuje 1010 pln i jestem z niego zadowolony.
Jeśli masz zamiar nurkować płytko i w ciepłych wodach to są dobre i tańsze automaty. W maju kolega kupił w promocji Maresa Axisa z oktopusem i konsolą za 1399 pln (ma normę E 250). Nurkował na nim do Kanonierki na 30 m i nie zamarzł w przeciwieństwie do innych, droższych automatów.
Życzę udanych zakupów,
Arturro
Grześ - 02-07-2004, 13:24
Witam
Używałem i czasami używam zarówno automaty Aqualunga, Apexa, Scubapro, Posejdona i firmy Scubatech i musze powiedzieć, że jeśli chodzi o rozwiązania i jakość wykonania automatów Scubatech to pozostają wiele do życzenia. Prawda jest taka, że wielu nurków używa automatów, których inni ni ezabraliby pod wodę. Jeśli już masz troszkę funduszy to zastanów się nad Apexem lub Scubapro.
GG
Garnett - 02-07-2004, 13:33
Arturro znaczy to ze ktos Cie w jajo zrobil czy to sprzedawca odradzil Ci Scubatecha i polecil Apexa ?????? Scubatech R2 ICE spelnia norme EN250 . a z tego co rozmawialem z ludzmi to z tym Scubatechem schodzili na 55m i nie mieli najmniejszych problemow.
Grześ - 02-07-2004, 13:46
Automat ma wiele cech jakie powinieneś poznać przed zakupem. To że nie zamarznie sprzęt podczas nurkować w trudnych warunkach to oczywiście najważniejsza ale nie jedyna. Osobiście miałem "przyjemność" nurkowania używając automatów, które mimo ceny podawały niewielki ilości wody zależnie od pozycji pod wodą mimo odbytych przeglądów. Zdarza się, że przewody ciśnieniowe są wykonane z materiału znacznie usztywniających się w kontakcie z zmną wodą co jest kłopotliwe i mało wygodne. Podczas wydechu powietrze opływa maskę zmniejszając widoczność - takie też można nabyć. Warto, abyś ponurkował troszkę na różnych automatach i zobaczył jak to bywa.
GG
DrOzda - 02-07-2004, 15:26
| Arturro napisał/a: | Witam,
Rok temu stałem przed podobnym dylematem, ale w serwisie dowiedziałem się że Scubatech nie posiada normy E 250 na zimne wody.
Arturro |
Łgali jak psy. Zmień ten badziewny serwis bo moga Ci następnym razem powiedzieć że wyregulowali automat a na 40 metrach przestanie podawać powietrze. Nie jestem pewien ale chyba każdy automat sprzedawany w Europie musi posiadać taką normę , zresztą który jej nie ma skoro nawet MK2/R190 za 100 Euro spełnia jej warunki ???
Arturro - 02-07-2004, 16:24
Nie nurkowalem na Scubatechu, ale "ten" sprzedawca uzywa ich w swojej szkole jak również prowadzi ich serwis i polecił mi jednak Apexa.
Jak wspomniałem przy nurkowaniu rekreacyjnym nie potrzebny jest sprzęt do nurkowań technicznych:).
Trzeba to wziąć pod uwagę podczas zakupów.
Pozdrawiam,
Arturro
conan - 02-07-2004, 17:34
a skad macie takie ceny Titana
o ile dobrze kojarze to ten automat jest do nabycia w pewnym sklepie w Bytomiu za 1025 PLN
oczywiscie mam na mysli
Titan Lx Supreme norme en 250 spelnia
p.s. o ile mi wiadomo nie wszytkie automaty spelniaja taka norme bo nie ma takiego obowiazku (no chyba ze sie myle)
Sandii - 02-07-2004, 17:57
Hej
Używałem już sporej ilości automatów (co baza to inne) i przy rekraacji nie wielkiej różnicy. Natomiast jest jedna ważna, a nie wymieniona tu cecha automatu.
Odporność na uszkodzenia po upadku z 1,5m na ziemie. Nie wiem ile razy widziałem takie upadki (mój automat tek kilka takich zaliczył;))))).
a tak bardziej na poważnie (choć to o upadkach to prawda;) to używam scubatecha z cold kitem i bardzo sobie chwale. Regulacja 2 stopnia pierwsza klasa, ilość wyjść na 1 stopniu jest wystarczajaca (i nie ma cholernego bezsensownego wyjsca 1/2" jak w Apexie, a tylko standardowe 3/8"), wydajność 1 stopnia bez zarzutu.
(Ale i tak moim podstawowym 2 stopniem pozostanie Posejdonik Cyklon!)
Sandii
onufry - 02-07-2004, 17:57
Para nurkow z egiptu testuje scubatecha, wiec moga cos powiedziec na ich temat.
link do tesu: http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=3026
Slawek Packo - 02-07-2004, 18:23
Widzę niezłe zamieszanie jakie panuje w głowach forumowiczów na temat normy EN250. Postaram sie troszkę przybliżyć sprawę tym bardziej że od 1 maja zaczeła ona obowiązywać również u nas w Polsce (Polska ratyfikowała konwencje i przyjeła normę EN250:2000 jako obowiązującą w naszym kraju). Po pierwsze - norma EN250:2000 a nie EN250 (to poprzednia norma dziś już nieaktualna). Główna różnica pomiędzy normami polega na wprowadzeniu zmian warunków w jakich odbywa się CWT (cold water test). EN250 określała temperaturę podczas CWT na <10st C i nie mówiła nic o temperaturze i wilgotności powietrza podczas wydechu. Norma EN250:2000 określa warunki CWT na <=4stC, wilgotność wydechu >80% i temp. wydechu ok 35st C (nie pamiętam dokładnie tej temperatury, dla zainteresowanych mogę poszukać). Zmienia to radykalnie warunki testu. Znam wiele konstrukcji które przechodzą test CWT według EN250 a nie przechodzą tego testu przy warunkach EN250:2000. Według prawa wszystkie automaty sprzedawane w Polsce muszą spełniać normę EN250:2000 ale (uwaga) nie wszystkie muszą przejść test CWT o czym dalej. Potwierdzeniem spełniania normy jest certyfikat zgodności wydawany przez instytucje certyfikującą (w Polsce Państwowy Rejestr Statków) na podstawie badań przeprowadzonych przez laboratorium posiadające odpowiednią akredytacje. Na podstawie certyfikatu zgodności producent lub dystrybutor jest zobowiązany umieścić na automacie trwałe oznaczenie "EN250". Oznacza ono że dany rodzaj automatu przeszedł pomyślnie całą procedurę testową normy EN250:2000 (łącznie z CWT) i może być sprzedawany w Polsce. Jeśli automat przeszedł testy normy EN250:2000 bez CWT to może otrzymać certyfikat ograniczony. Musi być wtedy oznaczony przez producenta lub dystrybutora napisem "EN250 - not suitable to dive in water below 10 st C". Podałem wersję angielską ponieważ tylko taką jak na razie widziałem ( i to na automatach Titan LX i Calipso Aqualunga jak również na Apeksie ATX20). Z tego co wiem sprzedawane w polsce automnaty Scubatecha nie posiadają certyfikatu zgodności (ani pełnego ani ograniczonego).
Pozdrawiam
Sławek Paćko
TomM - 02-07-2004, 19:05
Tak się składa, że posiadam Apeksa, Aqualungi i Scubatecha. Dokładnie to DS4+ATX40, Titan Glacia, Titan LX Supreme i Scubatech 1001+4X. PO pierwsze - nie widzę istotnych różnic oddechowych pomiędzy oboma Aqualungami a Apeksem. Są pewne różnice użytkowe - DS4 jest zgrabny i mały, ale jak przykręcić do niego 4 węże to okazuje się, że trochę się kłębią. Natomiast Titan jest dość duży i ma długą końcówkę do butli, natomiast ma lepiej zaprojektowane gwinty do węży i się mniej kłębią. Apeksa się gorzej odkręca od butli, z kolei Titan lubi się "rozłożyć" przy poprawnianiu I stopnia na odkręconym zaworze butli. De facto od lat Apeksy produkuje Aqualung (fabryka należy do Aqualunga chyba od 1997) i to już widać. Natomiast Scubatech to w rzeczywistości konfekcjonowany pod tą nazwą produkt tajwańskiej firmy (celowo nie podaję nazwy). I stopień 1001 (tłokowy) nie jest oczywiście "zimnowodny" ale moim zdaniem nowy jest solidny i kompaktowy, chociaż wadą jest rozłożenie węży co 90 stopni. Natomiast II stopień 4X jest niby ten najlepszy i tu kilka kamyczków: jest topornie wykonany, chociaż działa niezawodnie, ale jest taki... siekierą ciosany. Nie chodzi nawet o wzornictwo, ale o jakość części z tworzywa. Istotne (?) wady użytkowe: przy pływaniu kierownica wydechu opiera się o brodę (przynajmniej mnie) co nie przeszkadza w zasadzie, ale na dłuższą metę trochę irytuje zwłaszcza przy ruchach głową - zawsze drugi stopień obija się o brodę. Poza tym ta kierownica jest symboliczna i stojąc w miejscu widzimy swoje bąble. Regulator oporów oddechowych działa tak sobie - chodzi ciężko (od nowości) i robi wrażenie, jakby aktualna regulacja miała być ostatnia. Brak wyczuwalnych "oporów", można "przekręcić" zwłaszcza w rękawiczkach i pod wodą. W zasadzie przeznaczona jest do jednorazowego nastawienia wg gustu i nie ruszania.... Kudy jej do Oceanica czy Sherwooda (chodzą jak zegarek). Puszka strasznie się obija (słabe tworzywo, kanciasty kształt) zwłaszcza to pokrętło regulacyjne - nie ma siły, musi być pobijane. Co prawda poobijany scubatech też działa pewnie, a w sumie o to chodzi. Ostatnia rzecz, to ustnik, który jest do d... Ja mam wymieniony na Technisubowy.
No i wnioski: scubatech niewątpliwie robi to, co ma robić i można z nim nurkować. Jednak cena R2ICE +ColdKit (Ponad 800) z porównaniu do ok. 1050 za DS4+ATX40, czy LX supreme, czy Glacii (1100) jest dość wygórowana. 20% różnicy to IMHO za mało za tą jakość. Nie jestem snobem i nie chodzi mi o naklejkę od Cousteau, ale moim zdaniem lepiej zapłacić 1000 PLN za Titan Glacia niż 800 z hakiem za R2IcePro+4X. Akurat Glacia ma miękka puszkę i się mało obija, w czym widzę przewagę nad LX. Co do normy EN250, to oczywiście za jej uzyskanie trzeba zapłacić, pewnie się to stanie za jakiś czas. Nie czepiałbym sie, że jej brak coś znaczy, moim zdaniem cena rzędu 600 PLN za Scubatecha (full wypas) byłaby w sam raz. Natomiast o niecałe 200 PLN nie warto sie łaszczyć.
Borys1003 - 02-07-2004, 19:42 Temat postu: automat wg mnie lepszy jest Aqualung w oddychaniu, ale to kwestia gustu, mi Scubatech oprócz ceny niczym nie imponuje.Wykonanie Scubatechów pozostawia dużo do życzenia...
Arturro - 02-07-2004, 19:52
Arturro znaczy to ze ktos Cie w jajo zrobil czy to sprzedawca odradzil Ci Scubatecha i polecil Apexa ?????? Scubatech R2 ICE spelnia norme EN250 .
Myślę że sprawa normy EN 250 została już rozstrzygnięta
Arturro
CZACHO - 03-07-2004, 00:34
| TomM napisał/a: |
No i wnioski: scubatech niewątpliwie robi to, co ma robić i można z nim nurkować. Jednak cena R2ICE +ColdKit (Ponad 800) z porównaniu do ok. 1050 za DS4+ATX40, [...] |
Ceny apeksow poszly duzzzoooo do gory niestety
Przez kochana EU DS4+ATX40 kosztuje 1 170,00 zł (z reszta seria ATX jest dla mnie jakas taka do d....), a juz np TX50/DS4 kosztuje 1 630,00 zł (z ok 1250PLN).
Arturro - 03-07-2004, 07:57
Skoro importer nie płaci cła, to teoretycznie powinny być tańsze, może jak przestaną się sprzedawać to ich cena spadnie?
Mam pomysł, w ramach akcji protestacyjnej od dzisiaj nie kupujemy w Polsce Apeksa!!!
Jeśli czyta nas ktoś z Techniki Podwodnej to czekamy na informację z jakiego powodu nastąpiły podwyżki???
Pozdrawiam,
Arturro
TomM - 03-07-2004, 10:10
| CZACHO napisał/a: | Ceny apeksow poszly duzzzoooo do gory niestety
|
To zależy gdzie. Są sklepy, które mają "na stanie" jakąś liczbę tych automatów i tam ceny sie nie zmieniły. DS4+ATX40 1050. W razie zainteresowania szczegóły na priv. Seria ATX jest juz "Aqualungowa", natomiast stare "TX" są jeszcze "Apeksowe". Zresztą 50-tki Apeksa są wyraźnie droższe niż 40-tki (wszystko jedno czy małe czy duże puszki) właściwie nie wiem czemu. Bo tak...
sharkey - 03-07-2004, 11:00
| Cytat: | | Zresztą 50-tki Apeksa są wyraźnie droższe niż 40-tki (wszystko jedno czy małe czy duże puszki) właściwie nie wiem czemu. Bo tak... |
Pięćdziesiątki mają regulację ( efektu Venturi i napięcia spręzyny) czterdziestki nie. Inne pytanie czy "merytorycznie" wyjaśnia to różnicę ceny?
CZACHO - 03-07-2004, 11:32
Oba maja regulacje... tylko w 40 trzeba sprezyne imbusem regulowac, a do Venturi jest pokretlo tu i tu.
kubik - 05-07-2004, 00:25
Pokrętło w TX40 jest dość delikatne jeśli chodzi o wykonanie. Niestety różnica w cenie TX40/DS4 a TX50/DS4 to wg. cennika TP 460 zeta. Trochę sporo jak za pokrętło No coż, polityka cenowa nie zawsze musi być zrozumiała dla zwykłego śmiertelnika Żeby było ciekawiej, to różnica między TX40 a TX50 (II stopnie) to już tylko 120 zeta. Żeby było jeszcze ciekawiej, to TX50/DS4 kosztuje 1630, a DS4 + TX50 + LP1/2" 75cm = 1530 zeta... A tak w ogóle, to oczywiście jestem diabelnie zadowolony z Apeksa i z czystym sumieniem mogę polecić właśnie ten model. Myślę, że mając do wyboru konkurencyjne rozwiązania w podobnej cenie, warto z 5 razy się zastanowić przed dokonaniem zakupu
Zorg - 12-07-2004, 16:59
Ja osobiście mam Agualunga(Titan\LX) od ponad roku i jestem bardzo zadowolony. Ostatnio kupiłem TX50 na DS4, przyznam że głównie kierując się opiniami z forum, i po kilku nurkowaniach dałem go na rezerwę, lepiej odpowiada mi podawanie z Agualunga, choć trochę stymuluję marnotrastwo powietrza, fajny jest ustnik z ochrona warg przed zimną wodą, ogólnie polecam(kupiłem nowy za 950)
ScubaTecha nie znam z autopsji, ale oglądałem w sklepie 2 stopień ma plastik jak z mydelniczki, nie mówie że to szkodzi, ale mnie odstraszyło
Artur Kornacki - 13-07-2004, 20:24
ja nurkuje na Aqualungu titan/glacia
i polecam
mysle ze na automat glowny Aqualung nadaje sie znakomicie mnie jeszcze nie zawiodl i polecam
Marcellus - 15-07-2004, 09:23
Zdecydowałem się na Aqualung, zrobiłem w nim już nawet kilka nurów.
Myśle że jest godny polecenia. Dzięki wszystkim za pomoc
|
|