| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Aladin 2G się sp....lił
Yavox - 09-05-2016, 11:36 Temat postu: Aladin 2G się sp....lił Nie jest zalany. Leżąc w szafie zaczął rytmicznie pikać, tak gdzieś co 15 sekund. Wyświetlacz nie działa. Pikał dobę aż wymieniłem baterię. Potem coś tam się zaświeciło. Znowu dobrze, 2 nurki, pikanie, potem wszystko zdechło. Bateria dobra.
Ktoś ma jakiś pomysł? (oprócz "kup Digital", bo to już zdążyłem zrobić)
HX - 09-05-2016, 11:50 Temat postu: Re: Aladin 2G się sp....lił
| Yavox napisał/a: |
Ktoś ma jakiś pomysł? (oprócz "kup Digital", bo to już zdążyłem zrobić) |
Kup inny działający komputer, 2G mają to do siebie że padają około 200 nurkach. Mój uszkodzony poleciał do sklepu na gwarancji, powiedzieli że nie mają już więcej tego modelu i oddali kasę, szczerze ... nawet się ucieszyłem.
Pozdrawiam.
Jagmin - 09-05-2016, 12:45
Moj Aladin 2G padł także.
Tuz po gwarancji i nieco ponad 200 nurkach.
Jest pewna rada - sprawdź PW.
connan1973 - 09-05-2016, 15:46
Nie wyświetla a pika ? Może gumki co łączą lcd z pcb ?Sprężynki? ... No cóż , bez rozebrania nikt tu nic nie wyczaruje.
Yavox - 09-05-2016, 15:59
Teraz już nawet nie pika. Kupię jeszcze jedną baterię, może po prostu stara się zużyła a z nową miałem pecha. Jak nie, to będzie trzeba spróbować go rozebrać. Nie wiem, jak się do tego zabiorę, ale gorzej niż jest to już raczej nie będzie
steve1973 - 09-05-2016, 17:31
| Yavox napisał/a: | | Kupię jeszcze jedną baterię,) |
Szkoda kasy. Mój padł po 40 murkach i nigdy już się nie obudził. Na szczęście miałem gwarancje
connan1973 - 10-05-2016, 11:18
Za ile spylicie ogłupiałe Aladiny ? Pogadamy ?
HX - 10-05-2016, 11:26
| connan1973 napisał/a: | | Za ile spylicie ogłupiałe Aladiny ? Pogadamy ? |
Jaki jest twój cel, chcesz ostatecznie zdiagnozować i wyeliminować błąd i z tym uderzyć do producenta? Czy może masz zamiar naprawić je na kolejne 40 nurów, wystawić na komisie a potem niech się martwi ten co kupił?
Pozdrawiam
Yavox - 10-05-2016, 11:26
Bardziej na miejscu byłoby zapytać, ile jesteśmy gotowi wydać na skuteczną naprawę
Piotr Stańczuk - 10-05-2016, 12:48
Ciekawe czy wady Aladinów dotyczą również Meridiana.
A MAntisa ktoś używa ?
HX - 10-05-2016, 14:23
| Piotr Stańczuk napisał/a: | Ciekawe czy wady Aladinów dotyczą również Meridiana.
A MAntisa ktoś używa ? |
Znajoma ma merydiana i obecnie jest w serwisie, wymieniają mu przycisk. To jego druga wizyta w serwisie, mówiła mi co było przyczyną pierwszej wymiany ale nie zapamiętałem.
Pozdrawiam
connan1973 - 10-05-2016, 23:11
| HX napisał/a: | | connan1973 napisał/a: | | Za ile spylicie ogłupiałe Aladiny ? Pogadamy ? |
Jaki jest twój cel, chcesz ostatecznie zdiagnozować i wyeliminować błąd i z tym uderzyć do producenta? Czy może masz zamiar naprawić je na kolejne 40 nurów, wystawić na komisie a potem niech się martwi ten co kupił?
Pozdrawiam |
Aż się zastanawiam czemu z tymi pytaniami nie wystąpisz do producenta tych komputerów?
To że sfixowały na pewno nie jest moją sprawką. To , że wiem czemu - nie sprawi , że wytoczę komuś proces. Ot sprzęt jak sprzęt, ma prawo się spitolić. Ale przyznam rację temu , kto wykaże zależność jakości wykonania od miejsca w którym to się stało.
Na ten moment mam (plus kolega Liseklisek6666) możliwość naprawy Suunto Gekko/Vytec/Vyper . Jednego Aladina 2G mam rozłożonego to wiem co z czym "się je".
Po prostu , wyraziłem zainteresowanie zakupem jednego z tych sprawnych inaczej komputerów.
Na pewno nie zmienię konstrukcji jeśli o to pytasz. Czyli nadal będzie to Aladin 2G.
anarchista - 11-05-2016, 07:44
Jest człowiek który w drodze analizy dochodzi do rezultatów. Również wiem że otrzymanie (najlepiej za darmo) sprzętu ułatwia edukacje i czasem powstaje coś nowego.
Dlatego mam apel, masz popsuty komputer nurkowy, nie da się naprawić, wyślij do "connan1973". Na pewno pozna budowę odczyta setup. Może zacznie naprawiać. Nie polecam sprzętu naprawianego jako zasadniczy, lecz na drugi zapasowy się nadaje.
pozdrawiam rc
Piotr Stańczuk - 11-05-2016, 10:02
| anarchista napisał/a: | ........ Nie polecam sprzętu naprawianego jako zasadniczy, lecz na drugi zapasowy się nadaje.
pozdrawiam rc |
W tej kwestii mam odmienne zdanie tzn. często dopiero sprzęt zmodyfikowany , z usuniętymi wadami fabrycznymi jest bezpieczny i nadaje się do użytku.
Fabryczny z wadami na pokładzie to możliwa tykająca bomba i nie należy mu ufać.
anarchista - 11-05-2016, 10:12
| Piotr Stańczuk napisał/a: | | W tej kwestii mam odmienne zdanie tzn. | Poprawność polityczna, nie mogę twierdzić że sprzęt nie przebadany rekomenduję. Efekt przynależności do PTMiTH. | Piotr Stańczuk napisał/a: | | Fabryczny z wadami na pokładzie to możliwa tykająca bomba i nie należy mu ufać. | Jak łatwo można sprawdzić, wyszły błędy komputera nurkowego to podałem rozwiązanie i wykazałem niekompetencję producenta. Za co wyleciałem z Forum, po raz kolejny.
pozdrawiam rc
connan1973 - 11-05-2016, 11:17
Rozkładając na poszczególne komponenty taki komputer można dojść do wniosku , że tylko razem stwarzają problem. W takich Gekko , utarło się , że pada czujnik Intersema 5212. A na pewno ? Z upływem czasu zmienia się nieznacznie jego charakterystyka. Gdyby się dało rekalibrować u użytkownika , na biureczku przy komputerze za pomocą kabelka , nie byłoby kłopotu i Suunto dałoby opcje w DM3-5. Ale niestety , bez komory ciśnieniowej jest to nie możliwe.. Myli się więc ten , który twierdzi , że sama wymiana czujnika na nowy załatwia sprawę. A więc czujnik zły czy dobry ?
Na to pytanie najlepiej odpowiedzieć podpinając taką Intersemę do HX711 , a ów moduł do np arduino z odpowiednim oprogramowaniem. Oczywiście , czujnik musiałby być tak zamontowany by mierzył jakieś zmienne ciśnienie w zbiorniczku pomiarowym. Ciekawe byłyby rezultaty.
W Aladinach jeszcze są dwa czułe punkty : gumka łącząca wyświetlacz oraz sprężynki łączące baterie z pcb.
Zawsze trzeba rozebrać taki komp by sprawdzić czystość , stan oringów , jak i "oczko" pomiarowe.
Myślę , że i tak dużo wyjaśniłem. Pozdrawiam.
anarchista - 11-05-2016, 11:48
| connan1973 napisał/a: | | bez komory ciśnieniowej jest to nie możliwe. | Komorę za małe pieniądze robisz w filtrze do wody, jest testowany ciśnieniem 32 at.
pozdrawiam rc
connan1973 - 11-05-2016, 12:13
Rozważałem tą ewentualność tylko , że ich możliwości kończą się na 6bar . A ja potrzebuję taki z wytrzymałością do 16bar (by na spoko ciągnąć test kalibracyjny do 10bar).
32at testowany ? No ale mówimy o tym samym ?
anarchista - 11-05-2016, 12:25
| connan1973 napisał/a: | | 32at testowany ? No ale mówimy o tym samym ? | Taką wartość mają filtry włoskie Aqua.
pozdrawiam rc
HX - 11-05-2016, 12:39
| connan1973 napisał/a: |
Aż się zastanawiam czemu z tymi pytaniami nie wystąpisz do producenta tych komputerów?
|
Wystąpiłem w procesie reklamacyjnym, oddali kasę i się pożegnaliśmy.
Rozumiem twoje postępowanie w przypadku suunto, tam to jest niewielki procent uszkodzonych komputerów, naprawa pogwarancyjna może mieć sens.
W przypadku Alladynów to jest praktycznie reguła że się ........ nie działają poprawnie. Analogicznie zresztą od jeszcze jednego świeżego producenta komputerów który przebojem wszedł na nasz rynek.
Mój przekaz miał być jasny, nie polecam.
Pozdrawiam
connan1973 - 11-05-2016, 12:53
| Piotr Stańczuk napisał/a: | | anarchista napisał/a: | ........ Nie polecam sprzętu naprawianego jako zasadniczy, lecz na drugi zapasowy się nadaje.
pozdrawiam rc |
W tej kwestii mam odmienne zdanie tzn. często dopiero sprzęt zmodyfikowany , z usuniętymi wadami fabrycznymi jest bezpieczny i nadaje się do użytku.
Fabryczny z wadami na pokładzie to możliwa tykająca bomba i nie należy mu ufać. |
Dlatego może trzeba zajrzeć i poprawić. Oczywiście nic nie zmieniając.
HX , producentom nie zależy na długowieczności sprzętów. To podstawowe założenie. Ma się to spi.. po gwarancji.
Fiktor - 11-05-2016, 12:57
| connan1973 napisał/a: | | /.../producentom nie zależy na długowieczności sprzętów. To podstawowe założenie. Ma się to spi.. po gwarancji. |
to ma "krótkie nogi" w przypadku nurkowania. Zła opinia się ciągnie długo...
connan1973 - 11-05-2016, 15:54
Ale kto się tą opinią przejmuje ? Suunto ? Gdyby im zależało to by opracowali strategię napraw Gekko i podobnym , a nie proponowali zniżkę 10-15% na kolejny sprzęt o 5 lat nowszy. To podejście mozna nazwać olewaniem , dotkliwsze ono dla tych , którym 800zł czyni sporą część z wypłaty. Dla porównania - taki Niemiec , czy ich "gość" na niemieckim socjalu - dla nich taki komputerek to taniocha nie warta wogóle naprawy. Zarabiają ze 3-4x tyle co Polak. Stąd różnice w podejściu do tematu. Jeśli jesteście Europejczykami to ciulniecie komputerkiem jak Niemiec do kosza i polecicie na te 10-15% zniżki na nowy sprzęt. Chyba , że jesteście Polakami , dla których te 800zł to solidna część z wypłaty - wtedy naprawienie sprzętu na który juz przecie wydaliście wyda się rozsądnym rozwiązaniem.
Zróbmy symulacje.
Załóżmy , że do wymiany jest czujnik ciśnienia/głębokości. Koszt ~ 150zł plus robocizna. Załóżmy , że wymiana to 20zł. Daje to 170zł które znika nam z portfela , ale nadal cieszymy się komputerkiem . Sumując koszty 800zł wydane 3lata temu na Gekko + 170zł za naprawę = 970zł .
Teraz ta niezwykła cipkoferta Suunto w postaci rabatu na nowy za 1500zł. Minus rabat 10% to 1350zł. No niebywale korzystna oferta , brawo! Tylko komu to brawo ? Ano tej firmie co chce zarobić kosztem nieszczęśnika z zepsutym Gekko. Załóżmy , że polecimy na ofertę - policzmy koszty : 1350zł plus 800zł = 2150zł .
Jak to się ma do owych 170zł ?
Chyba już wiadomo komu się opłaca zakup nowego komputera (który zapewne tak samo się spitoli po tych setnych nurach). W cuda nie wierzę. Sprzęt się psuje. Pozostaje kwestia opłacalności naprawy (dla kogo bardziej , dla kogo mniej).
jaros4 - 11-05-2016, 18:13
A d4i?dasz radę naprawić?Jeszcze działa,pękł tylko pasek-z resztą tuż po gwarancji,siadła bateryjka-normalka,szkoda tylko że standartowy test przed nurkiem wyszedł ok,ale mnie to bez różnicy że zdechł pod wodą,bo na moje nurki to tylko gadget-zapisywacz
anarchista - 11-05-2016, 22:28
| connan1973 napisał/a: | | Ale kto się tą opinią przejmuje ? Suunto ? | Jednak się przejmują zostali wchłonięci przez Aqua Lung. | jaros4 napisał/a: | | szkoda tylko że standartowy test przed nurkiem wyszedł ok,ale mnie to bez różnicy że zdechł pod wodą,bo na moje nurki to tylko gadget-zapisywacz | Spadła temperatura, spadło napięcie ogniwa.
pozdrawiam rc
piotr_c - 11-05-2016, 23:37
| anarchista napisał/a: | | Jednak się przejmują zostali wchłonięci przez Aqua Lung. |
Aqualung był przez wiele lat dystrybutorem Suunto na EMEA i nic poza tym. W ubiegłym roku Aqualung ogłosił zakończenie dystrybucji SUUNTO w związku z zakupem Pelagic Pressure Systems od AUP i wypuścił własną linię komputerów zaprojektowaną przez ich spółkę.
https://www.deeperblue.co...a-lung-in-2016/
anarchista - 12-05-2016, 07:37
| piotr_c napisał/a: | | Aqualung był przez wiele lat dystrybutorem Suunto na EMEA i nic poza tym. | Jest to firma która wykupuje inne np Apeks, Gorski Hat i inne. Widziałem zmiany w zarządzie i było wymieniane Suunto w zakresie działania. Faktycznie wglądu z księgi finansowe nie miałem, Ty również. Lecz o Przejściu Leszka Górskiego wiedziałem z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, po rozmowach w kafejce w Nicei, kończącej wizytę w Aqua Lung Military. Były szef wyszkolenia nurków we Francuskiej Marynarce był gospodarzem spotkania.
Wśród R&D noszenie komputerów nurkowych jako zegarki, było szpanem.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 12-05-2016, 07:58 ]
Tu mamy przed chwilą zdjętą informację ze strony Aqua Lung, trzeba używać "print scrn".
pozdrawiam rc
connan1973 - 12-05-2016, 13:04
Jaros , w sobotę się pewnie zobaczymy. Pogadamy.
[ Dodano: 13-05-2016, 21:24 ]
Tak się zastanawiam skąd te awarie i fuckupy w komputerach zaprojektowanych przez inżynierów a składanych profesjonalnie - takie odnoszę wrażenie po cenie. Zamierzam zlożyć prosty deeptimer na oryginalnych chińskich częściach - by zrozumieć czy to normalne takie dupcenie się tego sprzętu.
|
|