jezeli przy jakimkolwiek ubezpieczeniu robisz cos niezgodnie z prawem/uprawnieniami/przeznaczniem ect. to ubezpieczyciel ma prawo odmowic wyplaty odszkodowania. Tak jest w kazdym towarzystwie ubezpieczeniowym.
Tak samo dziala glebokosc, masz uprawnienia do 20, poszedles na 40 i cos sie stalo, ubezpieczyciel ma prawo stwierdzic, ze nie nurkujesz zgodnie ze swoimi uprawnieniami, wiec nie ma obowiazku wyplaty.
To jest moje zdanie - Twoje oczywiscie moze byc odmienne i nie bede sie z Toba spierac
chyba troszku bzdura.
miałam wypadek nurkowy 3 lata temu i nikt mnie nie pytał w czym w ogóle nurkowałam.
poza tym, nie słyszałam jeszcze zeby ubezpieczyciel probowal dojsc do tego, co nie zadzialalo.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 10-11-2009, 16:43
Hogata napisał/a:
jezeli przy jakimkolwiek ubezpieczeniu robisz cos niezgodnie z prawem/uprawnieniami/przeznaczniem ect. to ubezpieczyciel ma prawo odmowic wyplaty odszkodowania.
No zgadza sie. Dlatego pytam w ktorym punkcie polisy masz wypisane, ze potrzebujesz jakiekolwiek uprawnienia do nurkowania (moja polisa nie ma takiej wzmianki - tresc masz w mailu wyzej). A skoro nie jest napisane, to nie moga odmowic.
Hogata napisał/a:
Tak samo dziala glebokosc, masz uprawnienia do 20, poszedles na 40 i cos sie stalo...
Wychylasz sie przez okno - i to bardzo. Kto definiuje "uprawnienia"?
KasiaK napisał/a:
nikt mnie nie pytał w czym w ogóle nurkowałam.
Mam podobne doswiadczenia: Wypadek (niestety smiertelny) w klubie. Ubezpieczenie (Gerlitz) nie sprawdzilo ani czy poszkodowany mial jakiekolwiek uprawnienia, ani czy mial wazne badania, ani co za papiery mialy osoby ktore byly z nim wodzie, ani jakie gazy byly uzywane. Sprawdzili tylko czy sprzet byl sprawny (na testerze, nie czy mial podbite servisy) - zeby wykluczyc sprzet jako przyczyne. O wstrzymaniu jakichkolwiek swiadczen nie bylo mowy.
No zgadza sie. Dlatego pytam w ktorym punkcie polisy masz wypisane, ze potrzebujesz jakiekolwiek uprawnienia do nurkowania
W OWU ubezpieczenia NNW w PZU wszystko jest jasne, bo wyłączenie obejmuje tylko umyślne przestępstwa i prowadzenie pojazdów bez uprawnień, oraz nieszczęsne "płetwonurkowanie z użyciem aparatu tlenowego", które na szczęście nie jest problemem, chyba że ktoś robi akcelerowane deco
Ale takim samym ubezpieczeniu innego ubezpieczyciela jest już zapis o wyłączeniu w przypadku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa przy prowadzeniu pojazdów oraz uprawianiu sportów ekstremalnych, w tym nurkowania.
I tu jest pewien kruczek, o którym ubezpieczyciele zapewne nie wiedzą, a który umożliwiłby wyłączenie odpowiedzialności przy nurkowaniach głębszych niż 50m.
Ale nawet gdyby wiedzieli, to pewnie i tak by wypłacali, bo dopóki wypłat jest mało, to ubezpieczycielowi nie zależy by za wszelką cenę je blokować.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 10-11-2009, 18:00, w całości zmieniany 1 raz
I tu jest pewien kruczek, o którym ubezpieczyciele zapewne nie wiedzą, a który umożliwiłby wyłączenie odpowiedzialności przy nurkowaniach głębszych niż 50m.
Może nie wiedzą, ale jednak mogą się dowiedzieć....:)
piotr_c napisał/a:
Ale nawet gdyby wiedzieli, to pewnie i tak by wypłacali, bo dopóki wypłat jest mało, to ubezpieczycielowi nie zależy by za wszelką cenę je blokować.
Zapominasz o czynniku ludzkim, ubezpieczyciel jako podmiot może i tak, ale za podmiotem stoją ludzie, ambitni pracownicy, którzy pragną się wykazać..., im zależy.
--
tS
Ostatnio zmieniony przez tomek Sienicki 10-11-2009, 22:29, w całości zmieniany 1 raz
no wlasnie.
ja napierw w ogole pojechalam do deko komory, tam podlaczyli mnie pod tlen, kroplowke i te inne bajery, podali leki i wrocilam do hotelu.
dopiero po poworocie zadzwonilam i zglosilam "dzien dobry, wlasnie wrocilam z komory deko po wypadku nurkowym"
pan - "dziekuje, przyjalem"
po powrocie do Polski wypelnilam formularz (w ktorym w ogole mnie nie pytali co zaszlo, ani co mi sie zrobilo), dolaczylam fakture z deko i przelali mi pieniadze.
fakt, ze to nie byly jakies miliony, ale to bylo 3 lata temu i jakies 6 stow, wiec w sumie grosze tez nie.
ale nikt nie dochodzil jak to wyszlo, a tym bardziej nie pytal czy mam uprawnienia do nurkowania w suchym skafandrze!
(co przy organizacji jaka wtedy wybralam - IANTD - by w ogole bylo trudne, bo tam nie ma takiego kursu)
Zapominasz o czynniku ludzkim, ubezpieczyciel jako podmiot może i tak, ale za podmiotem stoją ludzie, ambitni pracownicy, którzy pragną się wykazać..., im zależy.
Nie do końca. Na studiach przerabiałem dośc mocno makreting ubezpieczeń. Z tego co mnie uczyli, gdy poziom wypadków mieści się w pewnych granicach, gwarantujących ubezpieczycielowi zysk, to w przypadku tak niszowych produktów jakim są ubezpieczenia np. nurkowe, korzystniej dla ubezpieczyciela jest wypłacic ten jeden raz na kilka tysięcy sprzedanych polis, niż narazic się na pogorszenie opinii o produkcie, co w tak hermetycznych środowiskach jest nieuniknione.
Inaczej jest w ubezpieczeniach komunikacyjnych, gdzie masa robi swoje i ubezpieczyciele oszczędzają. Sam kilka lat temu padłem ofiarą nieuznanej części szkody w PZU, która mi się należała. Ale ostatnio rynek się zmienia i nawet PZU bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko