Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 56 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 05-03-2004, 23:37
Jan Nurkowski napisał/a:
lobster napisał/a:
Czyzby tecrece nurkowaly stojac? Interesujace.
Czy jestes czupurny, czy teraz ja Cie nie rozumiem ?
Dlaczego akurat zawory na dole butli zamarzaja szybciej jak w butli jest woda? Bo przy poziomej pozycji w wodzie to chyba jeden pies, z ktorej strony one sa? Zgaduje, ze DSAT ma inny poglad na prawidlowa pozycje w wodzie.
A tak na marginesie jak w butli cos chlupie to ja bym z nia nie nurkowal.
Pewnie, ze troche czupurny jestem. Tak akurat jak Ty z tym serwisem w wodzie.
Jan Nurkowski napisał/a:
PS. "Raczej sie nie zakreca" mozna zrozumiec jako "w pierwszej kolejnosci", wiec po co to, zupelnie nie wiem ....
Mozna tez zrozumiec jako "w ogole sie nie zakreca". Szczegolnie w kontekscie pytania jak sie do separatora dostac. Ale ja mam notorycznie problemy ze zrozumieniem tekstu .
Dlaczego akurat zawory na dole butli zamarzaja szybciej jak w butli jest woda? Bo przy poziomej pozycji w wodzie to chyba jeden pies, z ktorej strony one sa?
W suchym skafandrze, bez uzycia opasek na nogi, pozycja nurka nie jest zupelnie pozioma. Poza tym faza wejscia i wyjscia (pionowo) powoduje, ze zawory maja stycznosc z woda
lobster napisał/a:
Zgaduje, ze DSAT ma inny poglad na prawidlowa pozycje w wodzie.
Czy masz ta fobie od dawna ?
lobster napisał/a:
A tak na marginesie jak w butli cos chlupie to ja bym z nia nie nurkowal.
Jezeli nie uzywasz filtra osobistego przy kazdym ladowaniu butli i nie czyscisz jej/ich co kilkadziesiat nurkowan, to masz troche wody rowniez
lobster napisał/a:
Ale ja mam notorycznie problemy ze zrozumieniem tekstu .v
Skoro "raczej" jest dla Ciebie synonimem "w ogole", to faktycznie masz problem
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 06-03-2004, 09:22
Panowie- dyskusja jest ciekawa, czytam z zainteresowaniem, ale czy przypadkiem nie schodzi na tematy osobiste?
Dużą przykrość sprawiła by mi konieczność ingerencji
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 06-03-2004, 10:48
Jan Nurkowski napisał/a:
W suchym skafandrze, bez uzycia opasek na nogi, pozycja nurka nie jest zupelnie pozioma. Poza tym faza wejscia i wyjscia (pionowo) powoduje, ze zawory maja stycznosc z woda
W suchym skafandrze (jesli sa problemy z zachowaniem poziomu) to z
azwyczaj nogi leca do gory czyli konfiguracja "upside down" ma przewage.
Dyskusja jest czysto akademicka. Dojscie do zaworow w konfiguracji "up side down" moze byc i latwiejsze, pierwszy problem pojawia sie w momencie proby zalozenia takiego kompletu: musisz postawic flachy na zaworze i pierwszym stopniu. Nastepny problem masz w drodze do wody: wystarczy sie posliznac na mokrym pomoscie a najdelikatniejsza czesc flachy dazy w kierunku ziemi. Przy penetracjach tez bym sie zastanowil, czy bardziej uwazam na glowe czy na dupe.
furmirek [Usunięty]
Wysłany: 06-03-2004, 11:13
Hej ! A może warto kliknąc linka poniżej zdjęcia (pieczołowicie wklejonego przeze mnie...) i tam co nieco poglądać ?
Zabezpieczenie zaworów jest tam całkiem niezłe, IMHO lepsze niż "spłaszczona aureola" proponowana przez parę firm także Custom Divers do "normalnych" twinów.
Sorrki za ten kij w mrowisko - ale lepiej to technicznie i merytorycznie niż święte wojny o wyższości mojego karate nad ich karate
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 06-03-2004, 11:39
furmirek napisał/a:
Zabezpieczenie zaworów jest tam całkiem niezłe...
Oczywiscie. Zamiast leczyc powody (konfiguracje ktora uniemozliwia samemu siagnac do zaworow) leczy sie objawy, w trakcie leczenia ktorych pojawiaja sie skutki uboczne ktorych objawy sie leczy....
Zamiast kombinowac z przekladaniem butli, ochrona, dlugimi wezami.... moze lepiej bylo by wybrac sensowne flachy (dluzsze) i przecwiczyc ich zamocowanie?
Cóz dyskusja rozwinęła się w czysto osobisto-akademicką. Ja mam za to pytanie - kto w takie konfiguracji pływał ?? Z tego co widzę to jedna osoba, a wypowiada się kilka.
Ja się nie wypowiem - nie pływałem w takiej. Pływam w tradycyjnej 2x12 "normalnie", ale tej nie dyskfalifikuje bo nie próbowałem - może w pewnych aspektach lepsza.
Z wodą w butlach to każda konfiguracja jest zła - nawet "bokiem na plecach".
Uznaję, że każdy może konfigurować sobie sprzęt jak chce byle mu było wygodnie i wiedział gdzie co ma (wyrobione odruchy). Może się mylę.
Pozdrawiam dyskutantów.
Witam!
Miałem okazję pływać na takiej konfiguracji na Litwie na zestawach produkcji rosyjskiej. Jak widać żyję wiec chyba można.
Pomysł z zaworami do dołu jest znany już od wielu lat i jakoś się nie przyjął za wyjątkiem niektórych aparatów o obiegu zamkniętym.
Cały pomysł opiera się na "ułatwieniu" dostępu do zaworów. Jeśli mamy na plecach zestaw dwubutlowy w wykonaniu "rekreacyjnym" to rzeczywiście dla niektórych osób będzie łatwiej sięgnąć do zaworu.
W przypadku zastosowania większych butli, dużego jacketu typu skrzydło, butli bocznych i jeszcze paru innych rzeczy jak kołowrotki, bojki, itp to sprawa wcale nie jest już taka oczywista. Dla mnie w takiej konfiguracji o wiele łatwiej jest sięgnąć do zaworu umieszczonego na górze niż na dole. Pływanie raz z zaworami na dole, raz na górze też nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem, bo w sytuacji stresowej powinien zadziałać nawyk, a nie dopiero się zastanawiać gdzie ja akurat dzisiaj mam umieszczone zawory
Zestaw dwubutlowy ma to do siebie, że o wiele łatwiej jest sięgnąć do zaworu niż w zestawie z pojedyńczą butlą, więc argument o ułatwieniu dostępu staje się bezprzedmiotowy, natomiast umieszczenie butli zaworami do dołu wymaga zabezpieczenia zaworów. Każde zabezpieczenie zaworów powoduje utrudnienie dostępu do tego zaworu, a jeśli umożliwia łatwy dostęp to znaczy, że zabezpieczenie nie jest do końca pewne.
Podsumowując. Polecałbym jednak stosowanie konfiguracji z zaworami do góry za wyjątkiem obiegów zamkniętych (wynika to z ich konstrukcji).
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 06-03-2004, 15:58
tomkozd napisał/a:
Ja mam za to pytanie - kto w takie konfiguracji pływał ??
Dla "picu" poskladalem tak moje flachy na basenie. Problemy zaczynaja sie w momencie gdy czcesz podlaczyc inflator waz jest za krotki. Prowadzenie wezy tez wymaga trochu przemyslenia... Nastepne jaja zaczynaja sie pod woda, gdy zauwazysz, ze twoj srodek ciezkosci jest zupelnie gdzie indziej niz w standartowej konfiguracji... W kazdym badz razie nic dla mnie I
Panowie- dyskusja jest ciekawa, czytam z zainteresowaniem, ale czy przypadkiem nie schodzi na tematy osobiste?
Dużą przykrość sprawiła by mi konieczność ingerencji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko