Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zatoki
Autor Wiadomość
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 17-04-2008, 12:03   Zatoki

Dostałem zapalenia czegośtam sitowych w zatokach. Jest to o tyle fajne, że przebiega bezobjawowo(przynajmniej u mnie): można się swobodnie przedmuchać, nic nie leci z nosa. Niby zdrów jak ryba. Na basenie bez problemów... Jaja zaczynają się przy próbie nurkowania. U mnie na 3m lekki ból w oku, narastający do silnego. Na 5m zrezygnowałem, wypłynąłem. Maska trochę skrwawiona. Nic to. Samo przejdzie. Po 2 tyg. nie przeszło. Ponowna próba nurkowania, ból na 4m. Po co to piszę?
Przede wszystkim dla wyznających technikę: spuścić powietrze, sru na dół(jak jest 10 to 10, jak 20, tez może być) a tam się martwić o pływalność.
A po drugie dla takich jak ja. Lepiej iść do lekarza od razu. Chyba jednak coś umią :)

Ma to tez uboczne skutki: wzrasta ilośc postów :zdz:
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 17-04-2008, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TURBISS 



Stopień: Szuwarowiec
Kraj:
Vatican

Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 279
Skąd: Archipelag Polski
Wysłany: 17-04-2008, 16:52   

jacekplacek napisał/a:
Lepiej iść do lekarza od razu. Chyba jednak coś umią

myślę że nie ma sensu koledzy z FN pomogą lepiej ---bo przecież oczywistą oczywistością jest to że lekarze to mordercy :snajp: i gdyby nie oni to ludzie by nie chorowali !!!!!!! :stop;

gdyby jednak nie pomogli w co nie wierze -----------to proponuję wykonać diagnostykę u lekarza laryngologa
 
 
nurkot 



Stopień: murena
Kraj:
Poland

Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43
Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 533
Skąd: Kraków
Wysłany: 17-04-2008, 18:07   Re: Zatoki

jacekplacek napisał/a:
Dostałem zapalenia czegośtam sitowych w zatokach. Jest to o tyle fajne, że przebiega bezobjawowo


Czyli byłeś u lekarza wcześniej czy nie? Bo skąd wiesz że to akurat sitówki, jeśli jak sam mówisz przebiega bezobjawowo?
Tak czy siak warto znów się wybrać.
Może zrobi zdjęcie, najlepiej CT, ewent.RTG.

To takie śmieszne właśnie - mimo że teoretycznie nic się nie dzieje - na powierzchni, na basenie, to im niżej, tym gorzej.
Podczas ostatniego nura partnur na 6m pokazał mi że głębiej nie schodzi bo bolą go zatoki, do tych 6 metrów nic mu nie było, nic nie bolało. Głębiej paskudny ucisk i ból okolicy zatok czołowych.
Dobrze że nie wyznawał zasady "twardym cza być, zwłaszcza przy kobiecie" :rozpacz:
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 17-04-2008, 18:48   

nurkot napisał/a:
Czyli byłeś u lekarza wcześniej czy nie? Bo skąd wiesz że to akurat sitówki, jeśli jak sam mówisz przebiega bezobjawowo?

Wcześniej nie byłem, bo czosnek cuda czyni i co mi tam lekarz bedzie gadał... A wiem, bo dziś się przełamałem i poszedłem :)
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 17-04-2008, 19:13   

To "coś" sitowe nazywa się komórki. Podobnie jak zatoli mają one połączenie powietrzne z jamą nosową. I ich zapalenie jest przeciwwskazaniem do nurkownia.

Turbis proszę nie pisz takich rzeczy. Dużo osób nie rozpozna ironii. Myślą, że tak jest naprawdę...

Pozdrawiam
 
 
TURBISS 



Stopień: Szuwarowiec
Kraj:
Vatican

Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 279
Skąd: Archipelag Polski
Wysłany: 17-04-2008, 20:03   

hubert68 napisał/a:
To "coś" sitowe nazywa się komórki


właściwie mówimy jednej z części zatok przynosowych (obocznych nosa) a "sitowie "czy komórki sitowe--- to kompleks komórek kostnych mających swe ujście do przewodu nosowego środkowego

i oczywiście ostry stan zapalny"zatok" jest przeciwwskazaniem do nurkowania i wymaga zrobienia dokładnej diagnostyki i podjęcia leczenia

hubert68 napisał/a:
Turbis proszę nie pisz takich rzeczy. Dużo osób nie rozpozna ironii. Myślą, że tak jest naprawdę..


myślę że ludziska z FN w odróżnieniu od polityków i ""dziennikarzy"" to inteligentna i myśląca grupa
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 17-04-2008, 21:19   

TURBISS napisał/a:
hubert68 napisał/a:
To "coś" sitowe nazywa się komórki


właściwie mówimy jednej z części zatok przynosowych (obocznych nosa) a "sitowie "czy komórki sitowe--- to kompleks komórek kostnych mających swe ujście do przewodu nosowego środkowego

i oczywiście ostry stan zapalny"zatok" jest przeciwwskazaniem do nurkowania i wymaga zrobienia dokładnej diagnostyki i podjęcia leczenia

hubert68 napisał/a:
Turbis proszę nie pisz takich rzeczy. Dużo osób nie rozpozna ironii. Myślą, że tak jest naprawdę..



myślę że ludziska z FN w odróżnieniu od polityków i ""dziennikarzy"" to inteligentna i myśląca grupa
_________________
TURBISS



Widzę, że kolega po fachu. Chciałem napisać przystępnie dla niemedycznych.... A co do ludzi z FN to chyba masz rację. Przepraszam wszystkich za niedocenianie.
 
 
jaros4 



Stopień: Rugby-Oświęcim
Kraj:
Jamaica

Wiek: 57
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1787
Skąd: oswiecim
Wysłany: 17-04-2008, 22:49   

katary,wszelkie stany zapalne,to domena wiosennych wahan temperator,czesciej tez zdazaja sie problemy z przedmuchiwaniem.i w zwiazku z tym mam pytanko;czy komu zdazyla sie "blokada powrotna"tj.narastajacy bol zatok,uszu itp.podczas wynurzania?pytam,bo za kazdym razem kiedy musze mocniej dmuchnac w nos,czuje lekkiego stresika,a czy aby to wszystko ze mnie "ujdzie"podczas powrotu na pow. :co:
 
 
alhanna
[Usunięty]

Wysłany: 17-04-2008, 23:08   

ja mam przewlekł zapalenie sitowia, okresowo się zaostrza, czasem nawet bardzo.
Nie zdażyły mi się nigdy problmy z przedmuchaniem się. Ani na mniejszych ani na większych głębokościach. Nawet paradoksalnie, w trakcie samego nurkowania i tuż po jest lepiej - zimna woda obkurcza śluzówki w nosie, lepiej się zatoki "drenują", lepiej mi się oddycha. Niestety gorzej jest jak zmarznę - zaostrzenie murowane.

TURBISS napisał/a:
wymaga zrobienia dokładnej diagnostyki i podjęcia leczenia


diagnostyka zrobiona (choć i bez TK czułam, które zatoki są "zawalone"), leczenie nie pomogło. Ostry stan zapalny po leczeniu mija, przewlekły się trzyma już kilka lat.
Żyję do dziś, nurkuję do dziś...
Ostatnio zmieniony przez alhanna 17-04-2008, 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TURBISS 



Stopień: Szuwarowiec
Kraj:
Vatican

Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 279
Skąd: Archipelag Polski
Wysłany: 18-04-2008, 09:07   

jaros4 napisał/a:
"blokada powrotna"tj.narastajacy bol zatok,uszu itp.podczas wynurzania?

kolego to jest potencjalnie niebezpieczna sytuacja mogąca świadczyć o jakimś stopniu dysfunkcji ujścia gardłowego trąbki słuchowej oraz ujść zatok ---- wymaga to również wykonania diagnostyki rhinologicznej i podjęcia leczenia --myślę że jednak powinieneś poszukać lekarza laryngologa który zajmuję się leczeniem takich schorzeń

aaaaaaa "dmuchanie na siłę "---jest "cool" bo czasami kończy się na ostrym dyżurze na oddziale laryngologii no i wtedy dopiero jest :zdz: " fajnie" :zdz:
 
 
Syrenka_013 



Stopień: NAUI/DAN/EFR instr.
Kraj:
Poland

Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 773
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2008, 11:55   

Jak czytam o Waszych schorzeniach, to mi sie zimno ze zgrozy robi! Ja jestem przewrazliwiona na punkcie swojego zdrowia i jak tylko cos mi sie zaczyna - od razu pedze temu zapobiec. Albo do lekarza - jesli nie wiem co to, albo ciacham domowym sposobem... Do tej pory dzialalo. oby nie przestalo... Ale przede wszystkim chcialam Wam napisac, ze najwazniejsze jest POZYTYWNE MYŚLENIE i NIE-DOPUSZCZANIE jakiejkolwiek choroby do siebie... Odkad nurkuje tak wlasnie robie i DZIAŁA!!!! Zycze Wszystkim Zdrowka, bo ono jest najwazniejsze :ping: POZDRAWIAM (nomen omen)
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 18-04-2008, 12:08   

TURBISS napisał/a:
"dmuchanie na siłę "---jest "cool" bo czasami kończy się na ostrym dyżurze na oddziale laryngologii no i wtedy dopiero jest :zdz: " fajnie" :zdz:
J Krzyżak pokazywał zdjęcie rentgenowskie po dostaniu się gazu pod czaszkę. Po problemach z drożnością zatok i stosowaniu "Leczenia objawów".

pozdrawiam rc
 
 
jaros4 



Stopień: Rugby-Oświęcim
Kraj:
Jamaica

Wiek: 57
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1787
Skąd: oswiecim
Wysłany: 19-04-2008, 00:02   

tak,widzialem to zdjecie.krople na katar to zadne leczenie. :pad:
 
 
kejfas 

Stopień: P
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 10
Skąd: Racibórz
Wysłany: 10-06-2009, 12:29   

Ja ma zapalenie zatoki klinowej i sitowej, leczę to od pół roku i kicha.
Lekarze to bagatelizują mówiąc ,, to przestanie pan nurkować ",
Teraz dostałem namiary na następnego doktorka, podobno w temacie nurkowym i rozumie problem!
Boje się że zakończy się wanną :buuu:
 
 
meduza 

Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 25
Skąd: kraków
Wysłany: 30-06-2009, 22:38   

Jeju ale dobrze, ze nie mam problemow z zatokami. Jak powietrze wchodzi to podobno boli. Ale z katarem też podobno nie wolno nurkować. Jakas ksiazke ktos na ten temat moze polecic?
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 01-07-2009, 07:39   

meduza napisał/a:
Ale z katarem też podobno nie wolno nurkować. Jakas ksiazke ktos na ten temat moze polecic?

Z katarem najprawdopodobniej nie wyrównasz ciśnienia w uszach i sama zrezygnujesz z nurkowania. Gorzej się stanie, jak idąc w dół, jednak się uda a blokada nastąpi w drugą stronę. Sama kontuzja jest nie tylko bolesna. Kończy się infekcją. W moim przypadku było to zapalenie komórek sitowych i wyłączenie z nurkowania na kilka miesięcy(w tym wyjazd nad Attersee).
kejfas napisał/a:
Ja ma zapalenie zatoki klinowej i sitowej, leczę to od pół roku i kicha.

Na koniec "leczenia", dostałem od doktora opr. w stylu: to nie nurkuj pan! Pozostały metody babek i ciotek. Dokopałem się w necie takich metod jak wąchanie cebuli, zabieg jala neti itp. Poduszki, koszulki na noc skropione mieszankami kropli leśnych, eukaliptsowych i wszelkich "na zatoki". Każde zanurzenie bardzo ostrożnie, żeby nie przekraczać granicy bólu(no bo kolejna kontuzja, to kolejna infekcja).
Ps. Tomografia nie wykazała u mnie zmian.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed