Wiek: 42 Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 412 Skąd: z morza i marzeń
Wysłany: 13-06-2009, 19:56 West Star
O historii tego wraku niewiele można było się dowiedzieć nawet na popularnych serwisach z bazami wraków, być może dlatego, że jako West Star pływał tylko kilka miesięcy.
Poniższe opracowanie publikuję za zgodą autora, Pana Marcina Jaworka:
"West Star - Niewielki kabotażowiec wybudowany w Niemczech w roku 1965 przez stocznię w Bremie Atlas-Werke pierwotnie dla odbiorcy niemieckiego i sprzedany ostatecznie na rzecz duńskiego armatora Partrederi „Trigon” z Kopenhagii. Jednostka pierwotnie nosiła nazwę Monika Munksholm (najdłużej) oraz Monika Trigon. Portem macierzystym był Helsinborg. Ostatnią nazwę – West Star otrzymała po kolejnej zmianie właściciela, firmę Rederi K/S Westcoast z Danii, na parę miesięcy przed zatonięciem w końcu października 1970 roku.
Niewykończony jeszcze statek podczas budowy w stoczni w Bremie
Zdjęcie zrobione podczas prób przy odbiorze statku
Jednostka odbywała rejsy z Norwegii do Niemiec z ładunkiem rudy oraz z Polski do Anglii z ładunkiem tarcicy. W czasie jednego z takich rejsów podczas silnego sztormu statek po awarii silnika został wyrzucony na mieliznę niedaleko latarni morskiej Stilo. Załoga statku po dramatycznej akcji ratunkowej została uratowana. Natomiast mimo wysiłków podejmowanych przez jednostki Polskiego Ratownictwa Okrętowego nie udało się uratować samej jednostki, która uległa zniszczeniu.
Ostatnia podróż statku rozpoczęła się w dniu 25-10-1970 r. wraz z wyjściem z Gdańska z ładunkiem tarcicy do angielskiego portu Wivenhoe. Statek wyszedł w morze w czasie bardzo złej pogody, gdyż na morzu od kilku dni panował sztorm i po kilku godzinach podróży zameldował awarię silnika. Po kilku godzinach gdy został odnaleziony tkwił już na mieliźnie niedaleko brzegu. Przez kilka dni jednostki Polskiego Ratownictwa Okrętowego podejmowały próby uratowania załogi i statku. Do ratowania załogi obok kutrów ratowniczych zaangażowano zastępy brzegowe ratownictwa morskiego z Łeby i Ustki, a także nurków oraz śmigłowiec marynarki wojennej. Ze strony Polskiego Ratownictwa Okrętowego - PRO w akcji ratowniczej uczestniczyły kutry ratunkowe: RC-1, RC-3 i Muszla oraz holownik ratowniczy Tumak. Ostatecznie po burzliwej akcji ratunkowej, w trakcie której uległa wywróceniu tratwa ratunkowa, którą ewakuowano na brzeg część członków załogi, udało się uratować całą liczącą 7 osób załogę. Natomiast nie udało się ocalić samej jednostki, która ostatecznie została unicestwiona przez sztormowe fale. Statek wszedł na mieliznę 26-10-1970 r. natomiast za datę jego zagłady podaje się 02-11-1970 r. gdy na pokładzie nie było już żadnych członków załogi, a kadłub pękł pod wpływem uderzeń sztormowych fal.
West Star był małym drobnicowcem przystosowanym do przewozu różnych ładunków. Posiadał własne urządzenia przeładunkowe (2 dźwigi) oraz 2 ładownie. Ze względu na niską burtę należy przepuszczać, że statek został zaprojektowany jako drewnowiec przystosowany do przewozu tarcicy. W związku z tym posiadał również niewielkie zanurzenie, które sprawiło, że po uszkodzeniu silnika utknął na mieliźnie tak blisko brzegu. Obecnie z morza wystają jedynie dwa masywne maszty stanowiące niegdyś urządzenia przeładunkowe statku, natomiast jeszcze przez wiele lat z morza wystawały resztki jednostki, którą ostatecznie pochłonęły kolejne sztormy bądź też zapadła się ona w przybrzeżne piaski.
Dane techniczne:
Wymiary: 192,2 stopy długości (62,30 m), 32,9 stopy szerokości (10 m) i 9,4 stopy zanurzenia (3,416), głębokość do głównego pokładu 3,9 m. Prędkość: 11 węzłów, Główny silnik diesel, 4 suwowy, typ – 6MU 451A, 6 cylindrów – Moc - 800 km przy 375 rpm, kompresor (Hatlapa), 2 generatory disla po 46 KW każdy, 1 generator diesla 8,1 kw, Klasyfikacja: Niemiecki Lloyd + 100 A 4 E, Specjalne instalacje: radar, automatyczny pilot (Arkas), elektryczna hydraulicznie urządzenie sterowe (Atlas), pokrywy luków –system Mc Gregor, 2 urządzenia dźwigowe o udźwigu 3 tony każdy (Atlas): spawany maszt (Stahlform Berlin GmbH), 1 wyciągarka type ENN 26/34 E (Hermann Surken), Ogólna pojemność: 42 414 cub feet ziarna, 38 352 cub feet bale. Pojemność całkowita brutto – 499,64 tony, pojemność netto – 327,03 tony. Wyporność 925/950 ton. Nazwa radiostacji – OXYN, załoga – 7 ludzi."
Do nurkowania w tym miejscu podchodziłem dwa razy. Po raz pierwszy plany pokrzyżowała mi pogoda.
Zbliżanie się do wraku podczas falowania jest ryzykowne bo można się nieźle poharatać o skorodowane szczątki . Są naprawdę ostre i jest ich całkiem sporo. Swoją drogą ładnie to wygląda - niknące w ripplemarkach elementy wraku. Podczas drugiego podejścia nie mięliśmy problemu z falami bo warunki były niemal idealne (zdjęcie pierwsze - kolory nie photoshopowane Trzeba liczyć się jeszcze z mogącymi wystąpić w tym miejscu prądami wstecznymi. Odległość tylko z perspektywy plaży wydaje się niewielka.
Największa głębokość na dnie tuż przed dziobem to 5,5 metra, ale wszystko zależy oczywiście od warunków, bo tak płytki wrak może być przynajmniej częściowo zasypywany po każdym większym sztormie.
Dosyć chaotyczny film z nurkowania w kwietniu br. Zanurzenie przy maszcie przed nadbudówką i płynięcie w kierunku dziobu wzdłuż lewej burty. Na wraku jest sporo śmiecia naniesionego przez prądy (konary drzew, liny, siatki itp.) Widoczne jest miejsce przełamania wraku (1:20), zasypane magazynki na dziobie (2:50), polery na prawej burcie (3:00), dalej winda kotwiczna z łańcuchami w kluzach i sam dziób (3:30)… Kotwic nie widziałem. Na pewno są dużo dalej od wraku i do tego zasypane. 5:48 resztki nadbudówki i zaraz po widać schody na wyższy pokład. Teraz widać przez chwilkę maszt na rufie. Wygląda na to, że wszytsko co było wyżej od poziomu schodów i balustrad (zdjęcie) nie istnieje.
PB
Ostatnio zmieniony przez Puszor 13-06-2009, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
Jak daleko przez ten las i wydmy?Bo patrzac na zdjecie satelitarne to chyba kawalek...Gdyby znalazl sie ktos chcetny a nura na tym wraku to prosze o kontakt bo juz od dawna mam ochote sie wybrac.
Dzieki wielkie. Czyli najlepsza bedzie modna ostatnio konfiguracja boczna z małymi flaszkami. Tylko pogode bedzie gorzej trafic. Jak dotad w Łebie tylko raz widziałem spokojne morze, ale byłem wtedy na cwiczeniach i mało czasu było...
Teraz to bedzie troche ciezko w piance:)Ale z drugiej strony jak mysle, ze moze byc fala to nie wiem czy pianka nie jest rozsadnym rozwiazaniem...Swoja droga chyba zbyt wiele osob nie nurkuje na tym wraku bo ciezko cos znalezc w sieci.
Witam serdecznie. Udało nam się dotrzeć do tego wraku – logistycznie rzecz biorąc to proponuję ograniczyć sprzęt do niezbędnego minimum i najlepiej jest wszystko spakować do plecaka , dlaczego – bo jest do przejścia około 1,9 km w przeważającej części po piasku . Co do wraku to najlepiej jest nurkować na nim przy zerowym falowaniu , dlaczego - bo aby dostać się do niego trzeba przepłynąć około 200 metrów , co przy nawet niewielkiej fali jest sporym wyzwaniem , nawet niewielkie falowanie powoduje ograniczenie widoczności przy max 6 metrów – do 0 metrów .Wrak jest mocno poszarpany i ma wiele ostrych krawędzi z racji tego że jest płytki może mocno rzucać i trzeba uważać na siebie. Jednak West Star jest sporym wyzwaniem i można sprawdzić samego siebie mam tu na myśli te 1,9 km do przejścia. Mogę ci przesłać jak chcesz kilka zdjęć z naszego wypadu .Pozdrawiam
Jasne, ze chce!:) Byłem dzisiaj na plaży przy wraku...Skończyło sie na oglądięciu z brzegu bo fala wydała mi się troche za wysoka. Faktycznie może tam niźle rzucac. Dobrze, że poszliśmy na rekonesans, a nie od razu ze sprzętem:) Ale trudno...nie tym razem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko