Wiek: 39 Dołączył: 19 Sty 2016 Posty: 13 Skąd: Uppsala
Wysłany: 31-01-2016, 00:16 Opnie na temat skafandrów poseidon
Witam
Chciałbym zapytać o opinię na temat skafandrów (suchych) firmy Poseidon, czemu są tak rzadko widywane w Polsce, sam pływam w evolution X ( jestem z niego zadowolony ). Głownie można spotkać osoby w skafandrach Bare, Santi , Scubapro etc. Czym to jest spowodowane, lepsza jakością wykonania, cena ?
Ostatnio zmieniony przez Jacek B. 31-01-2016, 00:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 62 Dołączył: 29 Maj 2013 Posty: 431 Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 31-01-2016, 20:33 Re: Opnie na temat skafandrów poseidon
Jacek B. napisał/a:
Witam
Chciałbym zapytać o opinię na temat skafandrów (suchych) firmy Poseidon, czemu są tak rzadko widywane w Polsce, ...
...
Czym to jest spowodowane, lepsza jakością wykonania, cena ?
Polityka dystrybutora?
Spytaj w firmie VektorSport
na ich www jest obrazek skafandra, ale link jest pusty
do automatów i innych obrazków linki działają
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-02-2016, 13:33
To są w zasadzie dobre jakościowo skafandry. Mialem taki do się nazywał Poseidon Arctic oraz Aqualng Arctic. Kolega mial jakiejś firmy dziwnej a wszystkie były identyczne.
Taki sam material, takie same kolory i nawet ciekły w tych samych miejscach.
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-02-2016, 11:13
Przeciekało na szwach w kroku i łokciach
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 03-08-2016, 22:27
waterman napisał/a:
Przeciekało na szwach w kroku i łokciach
Jak Honzo się skarżył to powiedziałem że przed nurkowaniem powinien się odcedzić. Są to miejsca w których pojawiają się problemy w skafandrach wielu producentów.
Była wersja skafandra gdzie się przez dupę wchodziło, miałeś późniejsze ?
Odpisujemy na posty z lutego? Czyżby nie było się do czego podłączyć?
I na dodatek:
anarchista napisał/a:
Była wersja skafandra gdzie się przez dupę wchodziło, ...
We wszystkich słownikach użyte przez Ciebie słowo jest opisane jako wulgaryzm.
Moderatorowi nie przystoi używanie wulgaryzmów.
Pozdrawiam,
Mariusz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2016, 09:36
md1974 napisał/a:
We wszystkich słownikach użyte przez Ciebie słowo jest opisane jako wulgaryzm.
Moderatorowi nie przystoi używanie wulgaryzmów.
Akurat takie słownictwo zagościło w literaturze i nie było do nikogo personalnie kierowane, w emocjach.
Skafander z tak umieszczonym suwakiem był ślepym zaułkiem. Zresztą powstało wiele wariantów umieszczenia suwaka.
Nie miałeś odwagi cywilnej jak "martin" bluzgał, inni mieli.
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2016, 11:02
anarchista napisał/a:
miałeś późniejsze
pozniejszy, wchodziło się normalnie. zreszta Honziak mial takiego samego. A w moim przecie to wlasnie Ty wymienialeś zamek. zreszta to było już jedyne miejsce gdzie ten skafanedr nie ciekl
md1974 napisał/a:
Odpisujemy na posty z lutego? Czyżby nie było się do czego podłączyć?
no i do czegoś się trzeba było doczepić?..... ile dostajesz za takie dzialania? W niektórych kregach takie przp...... kwalifikuje się do skarcenia otwartą dlonia.....
Ostatnio zmieniony przez waterman 04-08-2016, 11:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie miałeś odwagi cywilnej jak "martin" bluzgał, inni mieli.
Zostaw moją odwagę cywilną w spokoju. Nie rozmawiamy o Martinie. Pomijając fakt, że jego ktoś prowokował do takiego słownictwa a Ty używasz wulgaryzmów sam z siebie.
Waterman, nic nie dostaję, nie obrażaj mnie. Po prosu Ryszard sobie na to zapracował. To jego większość działań zasługuje na to co napisałeś. Ja tylko chcę aby przez chwilę poczuł się jak ludzie na których naskakiwał. Nic więcej.
A i tak ja staram się to robić w sposób kulturalny w przeciwieństwie do niego.
Pozdrawiam,
Mariusz
Ostatnio zmieniony przez md1974 04-08-2016, 11:46, w całości zmieniany 2 razy
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2016, 13:04
md1974 napisał/a:
Waterman, nic nie dostaję, nie obrażaj mnie. Po prosu Ryszard sobie na to zapracował. To jego większość działań zasługuje na to co napisałeś. Ja tylko chcę aby przez chwilę poczuł się jak ludzie na których naskakiwał. Nic więcej.
A i tak ja staram się to robić w sposób kulturalny w przeciwieństwie do niego.
Przedstawiłeś się ? Jak troll chowasz się.
md1974 napisał/a:
Zostaw moją odwagę cywilną w spokoju. Nie rozmawiamy o Martinie. Pomijając fakt, że jego ktoś prowokował do takiego słownictwa a Ty używasz wulgaryzmów sam z siebie.
Żeby komuś mocno dołożyć robisz to z otwartą przyłbicą, tchórze kryją się.
Jest taka instrukcja wojskowa, żeby nie używać za często krótkiego słowa na k.. . Owszem może się przydarzyć, lecz nie może być skierowane personalnie, ty k ... wo. Nie kierowałem popularnego słowa dupa do osoby. Czepiasz się jak zwykły pieniasz .
Nie jestem trollem ani tchórzem. Stosuję tylko twoje metody.
anarchista napisał/a:
lecz nie może być skierowane personalnie, ty k ... wo. Nie kierowałem popularnego słowa dupa do osoby. Czepiasz się jak zwykły pieniasz .
Skoro jak sam piszesz, "nie może być skierowane personalnie" a potem, w tym samym zdaniu
"ty k ... wo". Jeśli nawet masz dysleksję i nie do końca rozumiesz co piszesz, to ostatnie dwa słowa można zrozumieć tylko w jeden sposób i tylko jako kierowane personalnie do mnie.
Zatem dałeś doskonałe świadectwo tego kim jesteś, skoro piszesz takie słowa.
Potwierdzasz tym samym to co mówiłem o twoim podejściu do ludzi oraz to, że słusznie się Ciebie czepiam - za to podejście, nie za wiedzę, żeby było jasne.
Pieniacz się pieni. Jak widzisz mnie daleko do tego mimo, że zostałem potraktowany tekstem "ty k ... wo". Nie zniżę się do twojego poziomu.
I na marginesie, wulgaryzm to wulgaryzm, bez względu na to czy kierowany personalnie, czy ot tak wstawiony w zdanie jako interpunkcja.
Pozdrawiam,
Mariusz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2016, 14:34
md1974 napisał/a:
Skoro jak sam piszesz, "nie może być skierowane personalnie" a potem, w tym samym zdaniu
"ty k ... wo". Jeśli nawet masz dysleksję i nie do końca rozumiesz co piszesz, to ostatnie dwa słowa można zrozumieć tylko w jeden sposób i tylko jako kierowane personalnie do mnie.
Zatem dałeś doskonałe świadectwo tego kim jesteś, skoro piszesz takie słowa.
Potwierdzasz tym samym to co mówiłem o twoim podejściu do ludzi oraz to, że słusznie się Ciebie czepiam - za to podejście, nie za wiedzę, żeby było jasne.
Pieniacz się pieni. Jak widzisz mnie daleko do tego mimo, że zostałem potraktowany tekstem "ty k ... wo". Nie zniżę się do twojego poziomu.
I na marginesie, wulgaryzm to wulgaryzm, bez względu na to czy kierowany personalnie, czy ot tak wstawiony w zdanie jako interpunkcja.
Mówię o instrukcji wojskowej, w której opisywana jest sytuacja nie poprawnego lecz dopuszczalnego stosowania określenia "starego zawodu". Nie jest dopuszczalna forma skierowana do konkretnej osoby. To mój wpis ", lecz nie może być skierowane personalnie, ty k ... wo. " Trzeba dużo złej woli, żeby to kierować jako atak na Ciebie.
Jeżeli czujesz się obrażony, to bardzo przepraszam nie było to moim celem.
md1974 napisał/a:
Nie jestem trollem ani tchórzem. Stosuję tylko twoje metody.
Jesteś, ja się Tobie przedstawiłem. Nawet ze zdjęciem.
md1974 napisał/a:
do póki mi się nie znudzi.
Stosujesz metody trolli, czepiania się i chowania za anonimowym nickiem.
Skoro przepraszasz dlatego, że nie to miałeś na myśli to przeprosiny przyjmuję. Jak widzisz, agresja - 0.
Przedstawiłeś się nie mi tylko ogólnie. Taka była twoja wola.
Moja wola jest taka żeby w gronach internetowych, które są związane z moim hobby pozostać względnie anonimowym.
I teraz tak zupełnie poważnie w celu poprawy sytuacji.
Ryszardzie, ja naprawdę przestanę się czepiać tylko daj mi szansę. Popraw trochę swoje podejście do ludzi, nie staraj się na każdym kroku wykazać swojej wyższości.
Będzie to z pożytkiem dla wszystkich.
Dla Ciebie, bo ja i inni przestaną się czepiać. Także dla innych, którzy mogliby skorzystać z twojej wiedzy.
Uwierz mi, że w wielu przypadkach ważniejsza jest znajomość tematu w sensie zjawisk niż umiejętność wykonania, nawet najbardziej skomplikowanych rachunków w danym temacie.
Sens liczenia czegokolwiek ginie w momencie kiedy osobnik nie wie co liczy (nie mam tu na myśli Ciebie, to ogólny wynik obserwacji po 17 latach pracy ze studentami). Co z tego, że ktoś zna wzór i potrafi do niego podstawić dane? Jeśli nie będzie wiedział jaka jest fizyczna interpretacja tego co liczy to i tak na niewiele mu się to przyda.
Zaproponuj przykłady dekompresji adekwatnej do realnych nurkowań jakie mogą ludzie z tego forum realizować. Dorzuć do tego fajne wykresy pokazujące nasycenia kolejnych tkanek w funkcji czasu, zaznacz do którego momentu można się wynurzyć. Nie zarzucaj ludzi kupą wzorów. Będzie z tego korzyść dla wszystkich.
Ja na co dzień mam do czynienia z matematyką a przebrnięcie przez twoje opisy i przeliczenia jest strasznie nurzące. Pomyśl sobie co czuje ktoś kto ma umysł humanistyczny.
Jeden z moich autorytetów, powiedział mi kiedyś, że jeśli na wykładzie wzór zajmuje więcej niż szerokość tablicy to i tak studenci tego nie obejmą. Może trochę przesadził ale ... odnosząc to do forum, gdzie ludzie nie są matematykami, myślę, że lepiej dotrze dobrze zrobiony zestaw wykresów, z ewentualnym przykładem obliczeń dla jednej tkanki, niż cała strona maczkiem zapisanych cyferek. No i powtórzę się, dla realnie czyhających na użytkowników forum problemów. Nie dla nurkowań saturowanych, helioksowych iitp.
To samo dotyczy metod uproszczonych liczenia dekompresji. Lepiej byłoby napisać "wyznaczania strategii". Dlaczego nie stosować tych metod jeśli ich wyniki w określonych warunkach dają dekompresję zbliżoną do wyznaczonej w modelu? Szczególnie jeśli będą bardziej konserwatywne. Oczywiście, można analizować optymalizację dekompresji ale czy dla przeciętnego nurka, którego dekompresja zawiera się w przedziale od 20 do powiedzmy 60 minut, szukanie 5 minut skrócenia czasu kosztem zmniejszenia konserwatyzmu ma sens? A liczenia zdecydowanie mniej niż w modelu i co ważne w modelu nie przeliczysz pod wodą a w metodach typu RD już jest to możliwe co zwiększa elastyczność w nurkowaniu.
Jak widzisz, daleki jestem od trollowania. Moje działania podyktowane są wyłącznie chęcią poprawy zaistniałej sytuacji.
Pozdrawiam,
Mariusz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2016, 22:37
md1974 napisał/a:
Moja wola jest taka żeby w gronach internetowych, które są związane z moim hobby pozostać względnie anonimowym.
Jak na trolla przystało.
Tu kawałek historii:
piotrkw napisał/a:
Wysłany: 27-03-2014, 12:53
martin napisał/a:
Odwroce pytanie - ktorych ty nie zauwazyles?
Czy Niemczech panują takie zwyczaje, że za to samo przewinienie drogowe dostajesz od razu trzy mandaty, bo policjantowi nie spodobała się Twoja facjata, lub polskie pochodzenie ?? Mocno przesadziłeś .
Pozdrawiam Piotr
martin napisał/a:
Wysłany: 29-03-2014, 13:52
To nie ja. Smoczynski pewnie znow plaszczyl sie, obircywal i liz.... zreszta niewazne.
W sumie, jest z mim calkiem sympatyczny cyrk, wystarczy wypiac sie z rozmowy i obserwowac jak pluje ogniem i kasa wszystko co mu wpadnie w zasieg paszczy.
beroduar napisał/a:
Wysłany: 30-03-2014, 04:04
Oj ja tam nie wiem , czy "agresor" się miota.
Ryszard zawsze otwarcie deklarował, że chce sobie robić jaja z innych - mam wrażenie, że buja się w fotelu, pyka spokojnie fajeczkę i podlicza, ilu to kolejnych naiwnych się zacietrzewiło...
No i MA PATENTY
Tak w ogóle to może by ktoś inny coś opatentował, żeby Ryszard mógł wreszcie z kimś porozmawiać jak równy z równym?
Ostatnio zmieniony przez beroduar 30-03-2014, 04:07, w całości zmieniany 2 razy
martin napisał/a:
Wysłany: 30-03-2014, 09:23
beroduar napisał/a:
Oj ja tam nie wiem , czy "agresor" się miota.
Miota sie. Przez nastepne pol roku pod kazdym z moich i Piotrka postow bedzie pojawial sie dopisek zaczepny. Czesto bez powiazania z tematem, nie weryfikowalny, wskazujacy ze on ma dostep do informacji ktore "szerej masie" do ktorej my nalezymy sa niedostepne, np. "szef Suunto ma dluzszego (oczywiscie jamnika) niz ty".
Potem się okazało że komputer ma błędy, również adwersarze nie liczą w modelu. Podobnie jak Ty trollu.
pozdrawiam rc edycja powtórzeń cytatów.
Ostatnio zmieniony przez anarchista 04-08-2016, 22:40, w całości zmieniany 2 razy
I właśnie dlatego nie podam Ci swojego nazwiska.
Każdy kto to zrobił będąc w opozycji do czegokolwiek co prezentujesz musiał potem się z Tobą użerać przy wyciąganiu spraw nie związanych z forum - ingerujesz w prywatność. Wyciągasz czyjeś wypowiedzi z przed lat, często wyrwane z kontekstu całej dyskusji z Tobą. Nie ma co dalej wymieniać. Szkoda gadać.
Ja sobie tego nie życzę.
Moja pozycja w świecie naukowym jest na tyle wysoka, że nie pozwolę na to aby taki ktoś jak Ty ją szargał próbując wymusić na mnie liczenie czegoś co nie ma żadnego znaczenia w uprawianiu hobby jakim dla mnie jest nurkowanie.
Czasem moja naiwność pozwala mi wierzyć, że coś można u niektórych zmienić na lepsze. Niestety w tym przypadku się nie udało.
Wystarczy mi już zniżania się do twojego poziomu. Wygrałeś.
Mariusz - "pozdrawiam" nie przechodzi mi przez klawiaturę.
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 06-08-2016, 16:51
md1974 napisał/a:
Czyli jednak nic nie dotarło.
Szkoda.
Faktycznie nic do Ciebie nie dociera.
md1974 napisał/a:
I właśnie dlatego nie podam Ci swojego nazwiska.
Masz do tego prawo. Lecz jak wchodzisz w dyskusje ad personam i nie masz cywilnej odwagi. To ich nie zaczynasz.
Jeśli zaczynasz, to mają one status, niepodpisanego donosu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko