Wysłany: 02-09-2014, 06:16 Wapiennik Sulejów nad i pod wodą
Krótka zajawka w stylu open water freediving z sulejowskiego Wapiennika. Zarówno z nad jak i spod wody.
Zdjęcia i ujęcia nad wodą - lipiec 2012
Ujęcia podwodne - kwiecień 2013 i styczeń 2014
Prawdopodobnie wielu z tych co tam nurkowali nie miało okazji przespacerować się dłużej po okolicy. Filmik mam nadzieję pomoże to nadrobić
Wiem, że wiele rzeczy robię źle, ciągle się uczę - filmuję stosunkowo od niedawna. Na razie bardziej wiem co chcę pokazać, gorzej z tym jak to powinienem robić
Z tym miejscem wiąże się dużo moich wspomnień, jeszcze sprzed likwidacji kopalni. Chciałem mniej więcej czasowo po równo pokazać to co nad wodą i to co pod wodą. Stąd tyle 'krajobrazu'
Głębokości są tam nieduże, aczkolwiek średnia głębokość jest ok 10 metrów. Można akwen podzielić na dwie różniące się specyfiką części. Patrząc ze 'schodów' na drugą stronę linia wzroku dzieli akwen na dwie części. Po lewej stronie jest płyciej - średnio ok 8 metrów i na większości terenu dna jest zatopiony las - co chwila są skupiska drzew. Po prawej stronie jest głębsza część - przeciętnie ok 12 metrów głębokości i dno pokryte w dużej części skałami wapiennymi. Do głębszej części zaliczyć można również najdalszą zatokę po lewej stronie opisanej linii wzroku - ładne skały na dnie.
Największe głębokości jakie tam znalazłem to 13 - 14 metrów. Wahania stanu wody sięgają 0.5metra w ciągu roku.
Pod wodą jest przepompownia z rurami, i klatka schodowa przy 'schodach', są także rury z koszami niedaleko 'drogi', jest składzik, są gąsienice. Jak macie jakieś ciekawe informacje o tym co jest pod wodą to piszcie.
Co do wizury to najlepsza jest:
często w pierwszej połowie maja jest piękna wizura
prawie zawsze w lato (druga połowa czerwca, lipiec)
późną jesienią i zimą jest najlepsza (pod lodem bajka)
Z reguły poniżej termokliny, gdzieś około 9 metra na głębszej części jest bardzo przejrzysta woda i fajna zielona skalista atmosfera
Akwen ma ciekawą właściwość - strome brzegi sugerują to, że po obfitych opadach powinno być w wodzie 'brązowawo' od iłów. Tymczasem moje doświadczenia wskazują, że po takich obfitych opadach woda się tam fajnie oczyszcza.
Jest kilka ładnych 'katedr' z koron dużych położonych na dnie drzew poniżej 10 metrów - glony tak obrosły te gałęzie, że wpływa się do środka jak do jaskinii.
Zagrożenia - są.
- zdarzają się sieci, stawiane po przekątnej od dawnej 'drogi' do 'cypla' po drugiej stronie akweny na średniej głębokości ok 8 metrów.
- zatopiony las, szczególnie przy prawym, stromym brzegu patrząc od schodów jest piękny, ale miejscami tworzy prawdziwe pułapki, takie, że do przodu i w górę ani rusz - trzeba się zatrzymywać, rozglądać i dobrze planowac swój kolejny kierunek
- bobry - jest ich tam mnóstwo, najwięcej nor mają w prawym, stromym brzegu patrząc od schodów i w drugiej zatoce po lewej stronie - ja lubię w nocy późnym latem i jesienią nurkować tam za nimi i je gonić pod wodą. Ale wiem, że nie jest to do końca bezpieczne wiosną.
- bardzo niebezpieczne jaskinie uformowane z bloków skalnych. BARDZO NIESTABILNE!!! Proszę uważajcie. Są głębokie, niektóre na kilka metrów, ale wpływanie w nie to kuszenie losu - akwen jest młody i brzegi ciągle się 'formują'. Poza okoniami naprawdę niczego w nich nie ma - inne ryby jakby wiedziały, że to niestałe miejsca.
- pływanie wczesną wiosną podczas roztopów. Nie tylko bowiem podwodne urwiska ciągle jeszcze się formują, ale i te kilkunastometrowe miejscami pionowe ściany nad wodą również. Podczas roztopów gdy w nocy rozmokły śnieg zamarza i rozsadza skały w szczelinach to w południe gdy przygrzeje słońce co chwila słychać łoskot osuwających się kamieni o odłamków skał niejednokrotnie bardzo ciężkich. Fajnie się tego słucha, ale pływać trzeba wtedy z dala od urwisk. Występuje to tylko po zimie.
- Trzeba uważnie spacerować ścieżką prowadzącą po urwisku - są miejscami nawisy jak Koparkach.
Co do wstępu. Dawniej za syndyka zakładów Wapienniczych był spokój. Aktualnie - jest znany spór aktualnego właściciela z miejscową społecznością. Oni robią mu problemy (i słusznie), niestety przesadzili w 2012 roku na wiosnę gdy obrzucili go kamieniami gdy pływał po jeziorze na skuterze. Teraz już tego nie robi, ale postanowił zrobić na złość miejscowym i wynajął firmę ochroniarską, która goniła w 2012 każdego kto chciał się zbliżyć do wody, oczywiście pod (skądinąd prawdziwym) hasłem że jest to teren prywatny i niebezpieczny. W 2013 roku działalność ochrony zanikła, w tym roku znowu latem nieco się uaktywnili zasypując dojazdy do drogi prowadzącej naokoło akwenu. Teraz jest spokój, ale wydaje mi się, że dobrze jest pozostawić kogoś z ekipy na brzegu w 'bazie' podczas nurkowania.
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-09-2014, 11:30
Byliśmy tam wiosną, rzeczywiście pan w czarnym garniturku szybko przykopytkowal, ale jak zaczeliśmy opowiadać, że to taka podróż sentymentalna że nurkowaliśmy tam jeszcze za "komuny" skontaktowal się z właścicielem i za drobną oplatą nas wpuścił.
Warto pojechać widoki przednie. tylko "aborygeni" bardzo ciekawscy i wyprawa zakonczyla się zakupem nowych wycieraczek samochodowych na stacji benzynowej. Cóż widocznie komuś były niezbedne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko