Wysłany: 20-11-2004, 12:29 Pracował ktoś w USA jako ratownik ? Studenci
Jak w temacie. Jeżeli ktoś pracował to z jakiego biura jechałaś/eś ? Jaki to był stan? Ja mam propozycje Florydy, w czasie wakacji. Proszę o jakieś informacje. Pozdrawiam
Wiek: 41 Dołączył: 31 Sie 2004 Posty: 440 Skąd: Brodnica
Wysłany: 20-11-2004, 13:16
Szczegółow nie znam ale moj kolega pracowal jako ratownik w parku wodnym, ale nie chcieli mu uznac polskch uprawnien ratownika i dostawał najmniejsza stawke.
moj kumpel wyjechal tam wlasnie do takiej pracy, nie wiem czy jeszcze to robi, ale z roznych przeciekow wiadomo, ze w US maja swoje mniemanie nt polskiego RW, najczesciej konczy sie to przeszkoleniem w ich systemie, oni przeciez uzywaja automatycznej defibrylacji - co w polsce jest zjawiskiem z kosmosu
jesli znasz jezyk i nie jestes "byle" ratownikiem w kraju - to tam na pewno sobie poradzisz,
poza tym fucha taka jak w polsce na basenie, siedzisz i ogladzasz panienki, jesli basen jest dobrze zaprojektowany to nikt sie na nim nie topi :]
moim zdaniem warto i gdybym mogl - pojechalbym tam, chociazby przekonac sie jak jest
wiadomo, ze w US maja swoje mniemanie nt polskiego RW
W USA mają swoje mniemanie ma wszystko, także na ratownictwo a kurs trzeba robić od nowa bo nikt nie wie co ratownik potrafi. Ja także nie przyjąłbym do pracy amerykańca bez sprawdzenia tylko dlatego że ma ichniejsze papiery ratownicze.
simar napisał/a:
oni przeciez uzywaja automatycznej defibrylacji - co w polsce jest zjawiskiem z kosmosu
Używanie komputerów do automatycznej diagnostyki nie jest w Polsce z kosmosu. Natomiast cena takich urządzeń w Polsce jest jak najbardziej z kosmosu...
Na FL jest sporo obcokrajowcow pracujacych jako ratownicy. Kolega z Macedoni zrobil tu uprawnienia, ale on tutaj studiuje od 2 lat. Mysle, ze skoro masz propozycje to prace tez bedziesz miala, tylko trzeba bedzie przejsc 'ich' kurs albo przeszkolenie. A zreszta co ja bede gdybac... zaraz sie zapytam:)
Sonny---> zapewniam Cie, ze mi latwiej przyzwyczaic sie do szklarni niz do mrozow, wrrr...
oni przeciez uzywaja automatycznej defibrylacji - co w polsce jest zjawiskiem z kosmosu
baca napisał/a:
Używanie komputerów do automatycznej diagnostyki nie jest w Polsce z kosmosu. Natomiast cena takich urządzeń w Polsce jest jak najbardziej z kosmosu...
baca
i wlasnie dlatego jest zjawiskiem z kosmosu - masz w szkoleniu na Mlodszego/Wodnego Rat elementy obslugi takiego urzadzenia?
nawet jesli, to jak przeszkolisz ta rzesze ludzi ktorzy juz sa ratownikami? za tym ida od razu pieniadze i to niemale, rzuc temat doszkalania obowiazkowego, to beda krzyczec, ze chcesz kase wyciagnac itd itp
wlasnie dlatego...
masz w szkoleniu na Mlodszego/Wodnego Rat elementy obslugi takiego urzadzenia? nawet jesli, to jak przeszkolisz ta rzesze ludzi ktorzy juz sa ratownikami? za tym ida od razu pieniadze i to niemale, rzuc temat doszkalania obowiazkowego, to beda krzyczec, ze chcesz kase wyciagnac itd itp
Szkolenie na określony sprzęt wynika z dostępności tego sprzętu dla ratownika. Jeśli ma taki sprzęt w zasięgu to na pewno skorzysta ze szkolenia. W programie szkolenia WOPR nie ma nauczania korzystania z wielu rodzajów sprzętu ratowniczego, który wszedł do użycia po jego zatwierdzeniu.
simar napisał/a:
Mlodszego/Wodnego Rat
Nie stosuje się już określenia Ratownik Wodny, jego miejsce zastąpił Ratownik WOPR.
No dobra, mam Lifeguards have to be certified in three areas: first aid, cardiopulmonary resuscitation and lifeguarding. Wszystko sprowadz sie do tego, ze musisz miec certyfikat kursu czerwonego krzyza. Pracodawca, jezeli decyduje sie na zagranicznych studentow, najprawdopodobniej to oplaci.
Zajrzyj sobie na ponizsze linki:
Wiek: 41 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 26-11-2004, 16:19
Hmm baco do nie-dawna (1.05.,2004) nie można było obsługiwac defibrylatora (nawet automatycznego) jeśli nie posiadałeś odpowiedniej specjalizacji na studiach medycznych!!!!!!!!!
takie mamy głupie prawo w polsce.... w innych krajach takie defibrylatory są dostępne w miejscach publicznych a u nas.....:[
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko