Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Półsuchy
Autor Wiadomość
loony_bee 


Stopień: **CMAS + Nitrox Dive
Wiek: 48
Dołączyła: 19 Sty 2005
Posty: 23
Skąd: 100lyca
Wysłany: 26-01-2005, 21:28   Półsuchy

Będę wdzięczna za opinie na temat skafandrów pólsuchych.
dzięx. :roll:
 
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2005, 21:40   

Siema,

Szkoda pradu na kupno polsuchego. Albo mokry albo po prostu suchy. Polsuchy to poprostu mokry. Teraz troche na przykladzie mojej pracy - rozbawiaja mnie dyskusje nt procesu, ze jest polautomatyczny. Jak jest polautomatyczny tzn, ze jest reczny lub jak ktos woli - manualny.

Pozdrawiam,
Andrzej S
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 26-01-2005, 22:34   

Andrzej S napisał/a:
Jak jest polautomatyczny tzn, ze jest reczny lub jak ktos woli - manualny.


Wiesz, nie wiem jaką masz pracę. Ale jak dla Ciebie półautomatyczny znaczy ręczny, to mam nadzieję, że nie bardzo odpowiedzialną. Słowa mają swoje znaczenie. Twoja interpretacja jest jak dla mnie uproszczeniem idącym zdecydowanie zbyt daleko. Jak cos jest półautomatyczne, to nie jest ani manualne, ani automatyczne.
Skafander półsuchy jest skafandrem mokrym lepiej uszczelnionym i przy okazji droższym, bo ma szczelny zamek, uszczelnione łączenia szwów i w procesie jego produkcji producent zwraca uwagę na "wymianę wody". Niektóre mają ok. 1 l na godzinę. Teraz jest moda producentów na "półsuche" z nazwy. Jak dokleją manszety do mokrego, to nazywają półsuchy. To nie jest tak do końca, bo woda przepływa przez zwykły zamek jak złoto. Prawdziwy półsuchy skafander jest spotykany dość rzadko na rynku - wygląda jak neoprenowy suchy, tylko bez zaworów. Jest zdecydowanie cieplejszy od klasycznego mokrego pojedynczego (można dyskutować co jest cieplejsze - półsuchy 6 mm czy mokry 7+7 mm). Nadaje się szczególnie do nurkowań w wodzie o temp. 10-15 stopni - gdzie w zasadzie wystarcza pojedynczy 7 mm, ale trochę chłodno po jakimś czasie.
Nie ma żadnego porównania z suchym skafandrem, należy traktować jako "dobry mokry". Półsuchy to nie półmokry, to mokry skafander dobrze uszczelniony. Skafander bez inflatora nie może być całkiem szczelny, bo sprasował by nurka wewnątrz. Musi puszczać do środka wodę - taka jest zasada działania. Półsuchy to nie taki który nie wpuszcza do środka wody, to taki, którego konstrukcja gwarantuje minimalne jej krążenie.
Obiegowa opinia "półmokry" - półatomatyczny itd. to kpiny gminu.
Popływaj sobie w wodzie 13 stopni przez godzinę w pojedynczym (bez docieplenia) 7 mm, a potem w półsuchym 6 mm - zrozumiesz na czym polega "półautomatyczność". Oczywiście w prawdziwym "półsuchym" - z wodoszczelnym lub gazoszczelnym zamkiem.
 
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2005, 18:36   

TomM napisał:

Cytat:
Wiesz, nie wiem jaką masz pracę. Ale jak dla Ciebie półautomatyczny znaczy ręczny, to mam nadzieję, że nie bardzo odpowiedzialną.


Witaj TomM,

Ciesze sie bardzo, ze Ty w swoich opiniach nie posuwasz sie zbyt daleko, wazysz kazda swoja wypowiedz i bierzesz za nia odpowiedzialnosc. Ja jedynie wyrazilem swoja opinie na temat polsuchego a Ty majac swoja odmienna, robisz sobie personalne wycieczki do mojej osoby. Jezeli Twoja opinia jest jedyna sluszna to gratuluje Ci poczucia wlasnej wartosci i nieomylnosci. Widzę, jednak, ze pomimo swojego wieku nie dorosles do poziomu, ktory pozwoli Ci na zwykle zaakceptowanie odmiennej opinii. Twoj poczatek wypowiedzi jest arogancki a nie masz zielonego pojecia czym sie zajmuje. Pewnie i tak bys tego nie zrozumial. Jezeli Twoje diagnozy lekarskie sa na identycznym poziomie jak zdolnosci do akceptowania odmiennych opinii innych, to niech Twoi pacjenci beda zawsze zdrowi lub wyleczeni w calosci a nie w „polowie”. Dla Ciebie pewnie i polowiczne wyleczenie pacjenta jest sukcesem. Ciekawe czy dla niego samego tez?

To Forum uwazam za miejsce, ktore ma sluzyc wymianie doswiadczen, zbieraniu informacji itp. itd., co ma przekladac sie miedzy innymi na unikanie kupowania sprzetu, ktory nie spelni naszych oczekiwan. Tak rozumialem i rozumiem idee posta wyslanego przez Loony_Bee.

TomM napisał:
Cytat:
Skafander półsuchy jest skafandrem mokrym lepiej uszczelnionym i przy okazji droższym, bo ma szczelny zamek


Cytat:
Półsuchy to nie półmokry, to mokry skafander dobrze uszczelniony.


Cytat:
Półsuchy to nie taki który nie wpuszcza do środka wody, to taki, którego konstrukcja gwarantuje minimalne jej krążenie


Z powyzszych cytatow Twojej wypowiedzi, wynika dla mnie, ze sam sobie zaprzeczasz i brak jest tutaj jakiejkolwiek logiki. Dla mnie polsuchy = polmokry=mokry. Polsuchy to po prostu mokry i to dokladnie napisalem wczesniej. Dla mnie polsuchy jest kitem marketingowym, za ktory trzeba dodatkowo zaplacic a wg mnie nie jest to uzasadnione. Przy takim dylemacie, ja kupilbym porzadny mokry (7+5 lub 7+7) a nie wydawal pieniedzy na polsuchy. Problem mrzniecia w obydwu przypadkach (mokry – polsuchy) sprowadza sie w pierwszej kolejnosci do rak i stop, co trzeba po prostu zaakceptowac lub skupic sie na suchym.

TomM napisał:
Cytat:
Obiegowa opinia "półmokry" - półatomatyczny itd. to kpiny gminu.


Cale szczescie, ze jest taka „elita” jak Ty. Uwazaj tylko, zeby Twoje ego nie peklo przy zbyt szybkim wynuzaniu.

Pozdrawiam serdecznie :szampan: ,
Andrzej S
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2005, 20:27   

Ideą skafandra półsuchego jest minimalna wymiana wody.
Zwykłe zamki puszczają wodę i nic z tym się nie da zrobić.
Zamki gazoszczelne są drogie.
Istnieją skafandry półsuche bez zamków gazoszczelnych - wtedy mają cenę zwykłych skafandrów mokrych a jest w nich o wiele cieplej...
Po prostu nie mają zamków wcale!
Takie są (niedoceniane przez nurków sprzętowych) kombinezony do freediving'u.
Istnieje wyjątkowo ciepły i super dopasowany kombinezon 7+7 Cressi Supercompetition.
Składa się ze spodni na szelki i kurtki z kapturem zapinanej w kroku. Na wysokości talii jest "manszeta" doszczelniająca obie części; dodatkowo dociskana pasem balastowym. Żadnych suwaków.
Cena około 1400 o ile pamiętam. Spokojnie uszyjesz coś podobnego na wymiar u Gałacha w Łodzi. Pewnie taniej. Na pewno lepiej.
Pozdrawiam
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 27-01-2005, 20:27   

Nie mam drogi przyjacielu nic przeciw Twojej opinii, że skafander półsuchy jest mokry. Natomiast skoro uważasz, że "półautomatyczny znaczy ręczny" to ja się z tym nie zgadzam i dałem temu wyraz. Jest to dla mnie uogólnienie nie do przyjęcia. Jeśli to aroganckie, to trudno, nic na to nie poradzę. Myślę, że każda wypowiedź o charakterze publicznym powinna być przemyślana i wyważona, bo wymaga tego choćby szacunek dla czytelników. Ja wcale nie podważam Twojej opinii nt. półsuchego, raczej ją uzupełniam o swoje doświadczenia w tym zakresie, a mianowice, że mokry mokremu nierówny. Wszystko zależy od tego do czego skafander jest potrzebny. Jeśli ma to być jedyny planowany, to masz rację. Jeśli to ma być jeden z kilku, to sytuacja wygląda odmiennie. Ciekawe w ilu półsuchych skafandrach pływałeś, skoro twierdzisz kategorycznie, że szkoda "prądu", cokolwiek to ma znaczyć...
Natomiast uważam, że posunąłeś się za daleko, nawet jeśli mój przytyk do odpowiedzialności Cię zabolał. Dałeś tylko dowód swego poziomu, nad czym ubolewam, ale nie mam na to wpływu.
Aha! Słowo "wynurzanie" pisze się przez "rz". Bez komentarzy...
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 27-01-2005, 20:55   

TomS napisał/a:
Istnieją skafandry półsuche bez zamków gazoszczelnych - wtedy mają cenę zwykłych skafandrów mokrych a jest w nich o wiele cieplej...


Typowym przykladem takiego polsuchego bez zamka gazoszczelnego jest Seemannsub Definition. Mam, uzywam, jest IMHO bardzo dobry. Podwojne manszety, ktore po podwinieciu sa szczelne, zamek na plecach podlozony neoprenem, kamizelka z zamkiem z przodu: moge tylko polecic.

Skafandry do Freedivingu sa za cienkie - nurkujac swobodnie poruszasz sie zdecydowanie wiecej niz w sprzecie. Maja zazwyczaj tez od wewnatrz nie powlekany neopren (te lepsze nawet z otwartymi porami) przez co przylegaja idealnie i nie maja praktycznie zadnej wymiany wody.
Ostatnio zmieniony przez martin 27-01-2005, 21:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
loony_bee 


Stopień: **CMAS + Nitrox Dive
Wiek: 48
Dołączyła: 19 Sty 2005
Posty: 23
Skąd: 100lyca
Wysłany: 27-01-2005, 21:11   dodam pytanie jeszcze o suche z neoprenu

natomiast pls, nie sypcie sobie tu piachem po oczach, bo nie o to chodzi ;-\ że nieśmiało wtrącę, zastanawiam się nad zakupem kolejnego skafandra (mam już mikry 7+5 ).
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2005, 21:46   

martin napisał/a:
Skafandry do Freedivingu sa za cienkie - nurkujac swobodnie poruszasz sie zdecydowanie wiecej niz w sprzecie.


Jak wspomniałem :-| 7+7...
Przeczytaj "Freedive" Maas'a i Sipperly'ego. Oni twierdzą, że w zimnym oceanie freediver też musi się ciepło ubierać.
I zapewniam Cię, nie ruszają się więcej od sprzętowców...
Powód: minimalizacja zużycia tlenu.
Pomiędzy zanużeniami leżą na wodzie odpoczywając i spowalniając tętno. Wolne tętno = zimno.
Używanie jak najcieńszej pianki jest spowodowane niechęcią do zabierania większego balastu, który to powoduje zwiększenie wysiłku przy wynurzaniu. Ale tak robią rekordziści. Łowcy bardziej cenią sobie komfort termiczny bo łowy mogą trwać godzinami. A zziębnięty nurek więcej zużywa tlenu i gorzej celuje bo rączki się trzęsą.
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2005, 22:18   

TomM napisal

Cytat:
Dałeś tylko dowód swego poziomu, nad czym ubolewam, ale nie mam na to wpływu.
Aha! Słowo "wynurzanie" pisze się przez "rz". Bez komentarzy...


Witaj TomM

Piszac szybko, bez polskich liter, czasami popelnia sie blad. Jak komus brakuje argumentow to czepia sie ortografii. Slowo, wynurzanie pochodzi od nurka, nurkowania itd. , wiec jest oczywiste, ze pisze sie przez "rz". To sie nazywa literowka a nie blad ortograficzny, ale mimo wszystko przepraszam za niego. Ty swoj poziom pokazales post wczesniej od mojego.

Mimo wszystko pozdrawiam i licze, ze nie bedziesz juz komentowal skoro obiecales :22:
Andrzej S
 
 
ArturP 


Wiek: 51
Dołączył: 10 Lut 2003
Posty: 69
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 27-01-2005, 22:43   

Panowie jak na pl.rec :oops:
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 27-01-2005, 23:23   

Cytat:
jak na pl.rec

Niestety. Słowo "wynurzanie" akurat nie pochodzi od "nurka", ale to nie ma nic do rzeczy. Szczerze mówiąc, oczekiwałem bardziej ogólnego "przepraszam", ale to również nic do rzeczy nie ma.
Co do półsuchego skafandra - jest dość wąska "nisza" w której zakup takiego sprzętu (IMHO) jest sensowny. Mój punkt widzenia jest taki: w suchym pływa się (mimo wszystko) mniej swobodnie. Niekiedy wybór takiego stroju jest nie tylko termiczny - może dokładać się skłonność do zaostrzenia przebiegu niektórych chorób (nie rozwijając tematu), zmiany skórne powstałe na podłożu otarć w słonej wodzie itp. Lubię pływać w suchym, ale ten sprzęt odbiera część przyjemności nurkowania, tę część związaną z "immersją wodną", czyli "zwilżeniem". Jeśli tylko warunki pozwalają (wg mnie woda powyżej 10 stopni) - wolę pływać w mokrym. Jednak podwójny 7 mm, choć ciepły, jest trochę "zbroją" - sporo tej gumy na grzbiecie. Znacznie przyjemniej pływa się w pojedynczym. "Problem" zaczyna się gdy mamy termoklinę na ok. 8 m - powyżej 20 stopni, poniżej - powiedzmy 13 stopni. W tych warunkach półsuchy jest rozwiązaniem idealnym, komfort cieplny porównywalny z podwójnym mokrym, a wygoda z pojedynczym. To jest ta nisza (dla mnie) o której piszę. Dość wąska przyznaję - podane warunki występują właściwie tylko w Morzu Śródziemnym, Adriatyku itp.
Krótko mówiąc, jeśli już mamy suchy skafander, a stary mokry się zużył, półsuchy jest godny rozważenia (do Egiptu w zimie, do Chorwacji, Włoch itp) mimo wyższej ceny. Podany tu Seemann Definition Pro faktycznie ma manszety i zwykły zamek, z bardzo przyzwoitą ceną. Ja mam jednak raczej na myśli Scubapro Scotia z zamkiem gazoszczelnym (6.5 mm) lub podobne (Mares). Natomiast jako uzupełnienie posiadanego 5+7 (przy braku suchego) wydaje mi się mało sensowne, skoro pianka 5+7 nie wystarcza, raczej byłbym skłonny rozważyć inwestycję finansową i treningową w suchy - podobnie jak pisał mój adwersarz. W odróżnieniu od jego opinii widzę jednak zalety tego sprzętu i niszę do jego zastosowania.
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 28-01-2005, 01:02   

TomM napisał/a:
Ja mam jednak raczej na myśli Scubapro Scotia z zamkiem gazoszczelnym (6.5 mm) lub podobne (Mares).


Zamek gazoszczelny jest zbednym wydatkiem. Niepotrzebnie podwyzsza koszty, wymiana wody nie moze byc wykluczona do konca (mozliwosc powstawania barotraum). Wymieniony Definition zdecydowanie nie cieknie przez zamek a lekko podcieka przez manszety - przynajmniej moj rozmiar na moim grzbiecie.

Jesli ktos stoi przed zakupem pierwszej pianki, zdecydowanie polecam przejzenie mozliwie duzej ilosci pianek i wybranie przede wszystkim dopasowanej. Cenowo pojedyncza 7mm z zamkiem gazosczelnym lezy podobnie jak 2x7 z zwyklym zamkiem, ja preferuje wiecej neoprenu, konfort cieplny jest proportionaly do grubosci warstwy izolacyjnej.
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 01:29   

Ja (jako zmarźluch, ale twardy) rozpoczynałem od 3+3...
Teraz mam (po kolei, jak jest zimno) kamizelkę 3 i bermudy 3, na to pajacyk 7 zapinany z przodu a na to (robiona na zamówienie) kamizelka 10 zapinana w kroku z krótkimi rękawkami 7 i golfem 4, który się doszczelnia doskonale z kapturem 7 od suchacza. Czyli na korpusie mam 20mm! uda 10mm, ramiona 14mm... Do butów 7 wkładam skarpety 3.
Jest mi ciepło nawet po godzinie w 4 st C mimo małego wysiłku (wolne pływanie). Jak już podcieknie to nie czuję później żadnej cyrkulacji.
Grubość MA znaczenie - jest cieplej. W 6 półsuchym (zamek gazoszczelny) zmarzłem w 10 st po 15 min pomimo kamizelki 3. Jak podcieknie to czuje się cyrkulację wewnętrzną w okolicach tego sztywnego i odstającego suwaka.
Suchacz mi nie podpasował szczególnie ze względu na problemy z poceniem się na powierzchni w upalne dni a potem marznięcie poniżej termokliny w wilgotnym "ocieplaczu". No i bardzo negatywnie odbieram większe opory ruchu płynąc szybciej.
Ale podstwa to doskonałe dopasowanie. Polecam szycie na miarę. Warto.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 28-01-2005, 06:35   

TomS napisał/a:
Czyli na korpusie mam 20mm! uda 10mm, ramiona 14mm...


A na biodrach 30kg olowiu zeby calosc zatopi, glebiej 20l powietrza w worku zeby nie ryc w dnie. Mozna, tylko po co?

TomS napisał/a:
Grubość MA znaczenie - jest cieplej.


Dokladnie to samo pisalem.... U nas mowi sie: "Du kannst Leistung nur durch eine Sache ersetzen: mehr Leistung". Niestety nie zawsze tedy droga...

TomS napisał/a:
Suchacz mi nie podpasował szczególnie ze względu na problemy z poceniem się na powierzchni w upalne dni a potem marznięcie poniżej termokliny w wilgotnym "ocieplaczu".


Sprawa ocieplacza. Sa takie, dla ktorych bycie mokrym (tzn. przy zdejmowaniu miedzy oczieplaczem a suchym jest 1mm warstwa wody, nie oznacza bycia zimnym. Polecam te z lapka Weezla na piersi.

TomS napisał/a:
[Suchacz] No i bardzo negatywnie odbieram większe opory ruchu płynąc szybciej.


Sprawa dopasowania, sposobu wywazania i materialu. 7mm zbroja z duzymi luzami wypelniona 30 l gazu niestety stawia opory.
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 10:25   

TomM napisał/a:
W odróżnieniu od jego opinii widzę jednak zalety tego sprzętu i niszę do jego zastosowania.


Witaj Drogi TomM,

Czy uwazasz, ze Loony_Bee zadajac pytanie o opinie na temat polsuchego chciala uzyskac informacje na temat jego "NISZOWEGO" wykorzystania? Gratuluje Ci, bardzo interesujacy temat, cignij go dalej.

Tak na marginesie, to nie ma rzeczy idealnych. Kazda ma jakies wady i zalety a do tego dochodza indywidualne gusta i preferencje.

ArturP napisał/a:
Panowie jak na pl.rec :oops:


ArturP,
Jezeli zaczniesz czytac posty w kierunku od ostatniego do pierwszego to zobaczysz, kto pierwszy zszedl z tematu polsuchego na inny (wiadomo jaki), znizyl sie do poziomu pl.rec i kto kogo powinien przeprosic. Ja w odroznieniu od niego niczego nie oczekuje.

Caly czas pozdrawiam wytrwale,
Andrzej S
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 10:41   

TomM i AndrzejS - przykro mi bardzo, ale niestety obaj przesadziliscie. I choc nie jestem moderatorem w tym dziale (Wasze szczescie - bo juz dawno by Waszych postow nie bylo) to lojalnie uprzedzam - oboje dostajecie ode mnie ostrzezenie (3 ostrzezenia to miesiaczny ban). Za co? Za osobiste przytyki i pyskowki, jak rowniez nie umiejetnosci powiedzenia nawzajem - "Ups... przepraszam".
TomS napisał/a:
Suchacz mi nie podpasował szczególnie ze względu na problemy z poceniem się na powierzchni w upalne dni a potem marznięcie poniżej termokliny w wilgotnym "ocieplaczu".

A myslales o noszeniu pod ocieplac narciarskiej bielizny p/potnej? Wtedy (tak przynajmniej wydaje mi sie na logike) nie masz tego problemu...
Mania
Ostatnio zmieniony przez Mania 28-01-2005, 11:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 11:26   

martin napisał/a:

A na biodrach 30kg olowiu zeby calosc zatopi, glebiej 20l powietrza w worku zeby nie ryc w dnie. Mozna, tylko po co?
***
Sprawa dopasowania, sposobu wywazania i materialu. 7mm zbroja z duzymi luzami wypelniona 30 l gazu niestety stawia opory.


Stosuję 2kg latarkę + 4 kg ołowiu.
Suchacz był powłokowy z minimalną ilością powietrza. Jego pomarszczenie wystarczyło, abym odczuł różnicę.

Zanim coś stwierdzisz na mój temat, to zapytaj...

[ Dodano: 2005-01-28, 11:29 ]
Mania napisał/a:
A myslales o noszeniu pod ocieplac narciarskiej bielizny p/potnej? Wtedy (tak przynajmniej wydaje mi sie na logike) nie masz tego problemu...
Mania


Miałem takową i żadnej bawełny...
Dobry ocieplacz pewnie by pomógł ale inne wady suchego przechyliły szalę...

No i ta immersja... ;-) lubię to.
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 11:43   

Mania napisał/a:
oboje dostajecie ode mnie ostrzezenie (3 ostrzezenia to miesiaczny ban)


Maniu,
Czyli jeszcze raz moge przytknac a i tak bedzie bez bana :22: upss - ZARTOWALEM :!!:
Widzisz Maniu od samego poczatku Ciebie tutaj brakowalo - kobiety lagodza obyczaje. Bardzo Serdecznie Przepraszam :!!:

Pozdrawiam,
Andrzej S
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-01-2005, 12:02   

Andrzej S napisał/a:
Czyli jeszcze raz moge przytknac a i tak bedzie bez bana :22: upss -


Tak..ale moge tez dac od razu 3 ostrzezenia!!!!
Mania
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed