Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 05-02-2005, 12:20
A'propos decoplannera, lekko OT. Marku - na swoich stronach udostępniasz ten program, ale pobrany nie daje się rozpakować, jest jakiś błąd w ZIPie. Czy to celowe, czy przypadkowe? Jeśli przypadkowe, czy mógłbyś to prawdzić, skoro Twoja intencją było udostepnienie tego programu?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 05-02-2005, 13:01
Beny napisał/a:
Wniosek jest dla mnie taki: warto przed kazdym nurkowaniem spojrzec do tablicy dekompresyjnej i sprawdzic czy nie wpadniemy w "pulapke" deco.
Sorry ale tego powinienes sie nauczyc na kursie podstawowym.
Spojrzec w tabele, przeliczyc (przeszacowac) zapas gazu.
Karolina [Usunięty]
Wysłany: 05-02-2005, 15:21
martin napisał/a:
[
Majac EAN50 w plecach tez. Koszty zdecydowanie nie do porownanaia.
Czy EAN50 nie będzie wymagał posiadania sprzętu czystego tlenowo?
A wogóle na 18 metrach ciśnienie parcjalne tlenu będziemy mieli 1.4 czyli zamiast sufiltu pojawi się nam "podłoga".
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 05-02-2005, 15:37
Karolina napisał/a:
Czy EAN50 nie będzie wymagał posiadania sprzętu czystego tlenowo?
Bedzie. Ale wszystko sprawa konfiguracji: moj sprzet jest kompletnie czysty tlenowo, a wpusczenie ~70 bar O2 do flaszek przed nabiciem trwa niecale do minut.
Jest to duzo mniejszy naklad pracy i pieniazkow niz rozwiazanie sugerowane przez Marka.
Karolina napisał/a:
A wogóle na 18 metrach ciśnienie parcjalne tlenu będziemy mieli 1.4 czyli zamiast sufiltu pojawi się nam "podłoga".
Plan byl 40 min na 18m, gaz byl dobrany pod pod plan. Zakladalem ze podloga jest dno (dlatego wlasnie ograniczenie 18m w sugerowanym profilu).
Co do decoplanera - z mojej strony:
po rozpakowaniu są zbiory: setup.exe, setup.W02, setup.W03, setup.W04
trzeba zrobić na c: katalog \decoplan
przenieść te zbiory do niego
otworzyć okno DOS-owe i z tego okna (z linii poleceń) uruchomić program setup.exe.
wtedy instaluje się normalna wersja DecoPlannera windowsowego - ver. 2.0.39
Wiek: 64 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 571 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-02-2005, 17:01
Marek Macner napisał/a:
Co do decoplanera - z mojej strony:
po rozpakowaniu są zbiory: setup.exe, setup.W02, setup.W03, setup.W04
trzeba zrobić na c: katalog \decoplan
przenieść te zbiory do niego
otworzyć okno DOS-owe i z tego okna (z linii poleceń) uruchomić program setup.exe.
wtedy instaluje się normalna wersja DecoPlannera windowsowego - ver. 2.0.39
przy pobieraniu - już dodałem opis jak to robić.
problem jest inny: decoplan.zip sie NIE ROZPAKOWUJE:
Errors were detected -- see below for details
Testing ...
warning [D:\Downloads\decoplan.zip]: extra 38324 bytes at beginning or within Zip file (attempting to process anyway)
Error in file #1: bad Zip file offset (Error local header signature not found): 0
(attempting to re-compensate)
testing: setup.W04 OK
testing: setup.EXE OK
testing: setup.W02 Error: invalid compressed data to inflate
Error in file #4: bad Zip file offset (Error local header signature not found): 2905193
(attempting to re-compensate)
Error in file #4: bad Zip file offset (Error local header signature not found): 2905193
At least one error was detected in D:\Downloads\decoplan.zip.
(sciągałem kilka razy, za każdym razem te same komunikaty)
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 05-02-2005, 18:10
Marku!
W dalszym ciągu jest komunikat, że zip jest uszkodzony. Napisz, czym ty to zipowałeś? Albo inaczej, czym rozzipowałeś... Nie chce tego prawidłowo otworzyć ani standardowy dekompresor Windows XP, ani WinZip, ani WinRar, ani pkunzip w starej wersji 2.04 z 1993 roku.
Co do GUE, to złożyłem "order" na decoplaner do Palma, potem kilkakrotnie próbowałem kontaktu ale nie otrzymałem w ogóle odpowiedzi, nie mówiąc już o kluczu odblokowującym. Więc jestem na etapie prób "ukradzenia" tego programu. No bo co mam zrobić? Zadzwonić do Stanów i powiedzieć im co o tym myślę?
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 06-02-2005, 10:14 Reklama
Marku po rozpakowaniu nie brakuje mi setup W.03 robie coś źle?
[ Dodano: Nie 06 Lut, 2005 ]
Sorrki mialo byc BRAKUJE mi setup W03 ( od paru dni pisze na laptoku z totalnie spierdzielona klawitaurą
Co do GUE, to złożyłem "order" na decoplaner do Palma, potem kilkakrotnie próbowałem kontaktu ale nie otrzymałem w ogóle odpowiedzi, nie mówiąc już o kluczu odblokowującym. Więc jestem na etapie prób "ukradzenia" tego programu. No bo co mam zrobić? Zadzwonić do Stanów i powiedzieć im co o tym myślę?
Ściągnij sobie JPlan-a. Lepszy od DPlana i całkowicie darmowy.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-02-2005, 20:47
Już to zrobiłem w tzw. międzyczasie, ale dzięki. Trudno mi powiedzieć, czy jest lepszy, ale jest dobry. Konrad, jakie stosujesz GF%lo i GF%hi w tym programie? Standardowe wartości wydają mi się troche zbyt "agresywne"
Co to jest GF Hi/Lo - opisowo znajdziesz w artykule "Understanding M-values" Erica Bakera. Polska i angielska wersja - u mnie na serwerze.
Wg autora: Hi - dla "zwykłego" człowieka powinno być rzędu 0.7 (70%). Zwykłego - to znaczy traktującego siebie - rekreacyjnie. Bez basenów, siłowni, itp. Dla wytrenowanych i zaadaptowanych do częstych ekspozycji ciśnieniowych - może sięgać nawet 1.1-1.3 (110-130%). Tak na "chłopski rozum" - to Hi jest wartością ciśnienia parcjalnego gazów inertnych w tkankach jaką osiągamy na powierzchni. 100% - to ciśnienie "Haladanowskie" czyli 1:2.
Lo - to ograniczenie w fazie dennej - tutaj zwykle przyjmuje się wartości rzędu 0.2 (20%). Lo - oznacza to samo co Hi - tyle, że na początku wynurzania - innymi słowy: określa jak głęboko rozpoczynamy przystanki dekompresyjne. 1 (100%) dałoby przystanek tam, gdzie ciśnienie otoczenia będzie "Haladanowskie" w stosunku do ciśnienia parcjalnego gazów inertnych w tkankach. Zejście do poziomu 0.05-0.1 - da profil nurkowania bardziej zbliżony do takiego jaki jest generowany przez algorytmy dynamiczne (VPM, RBGM).
Ustawienie parametrów Lo/Hi na poziomie 0.2/0.7 - daje efekt konserwatyzmu podobny jak wartość rzędu 30-50% w Z-planerze. I jest to poziom jak najbardziej polecany dla rekreacji technicznej. W tych granicach sam ustalam parametry dla większości nurkowań szkoleniowych i zwykłych.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-02-2005, 22:33
Czytałem wcześniej artykuł "Clearing Up The Confusion About Deep Stops" E. C. Bakera. Tam autor proponuje "starting gradient factor" czyli GF Lo na poziomie 0.2, natomiast "surfacing gradient factor" czyli GF hi na poziomie 0.75. JPlan ma wartości standardowe 0.35 i 0.85, co wydaje mi się właśnie zbyt agresywne.
Ciekaw jestem jak to jest w komputerach nurkowych. Też przeciez musi być załozony "surfacing gradient factor" i na jakim poziomie jest ustawiony. Interesują mnie "haldanowskie" komputery, nie nowsze mniej lub bardziej RBGMowe. W chwili gdy gaśnie wskaźnik deco w komputerze cisnienie parcjalne gazu inertnego w tkance wiodącej w modelu matematycznym zaimplementowanym w komputerze musi się znajdować na poziomie wyraźnie poniżej 100% - przecież te urządzenia są dla nurków typowo rekreacyjnych i mają wbudowany konserwatyzm. Konkretnie interesują mnie dość dobrze znane Aladyny.
Kiedyś porównywałem Aladyna Air Z O2 i nurkowanie wg profilu generowanego Z-planem - podobne wskazania były przy konserwatyźmie około 30% (dla 50m/20 minut). Zatem prawdopodobnie ma odpowiednik Hi w okolicy 70%.
Parametr Hi=100% (albo w Z-planie - konserwatyzm 0%) liczę zawsze i zapisuje sobie na tabliczce przed nurem szkoleniowym, po to by wiedzieć gdzie tak naprawdę kończy się sufit dekompresyjny "jakby co...".
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-02-2005, 00:59
Dzięki, tak mi się właśnie zdawało na podstawie posiadanych profili wykonanych rzeczywistych nurkowań. W profilu są zaznaczone punkty "start deco" i "end deco". Próbowałem empirycznie wygenerować takie runtime'y, aby wykonane profile się mniej więcej "mieściły". Najlepszą zgodność (jak dotąd) udało mi się uzyskać V-Plannerem z konserwatyzmem 30%. Decoplanner, DPlan i JPlan nawet na ustawieniach 0.2 0.7 generowały "krótsze" i "bardziej strome" runtime'y, dopiero około GF hi 0.55 - 0.6 koniec deco mniej więcej się pokrywał.
W sumie warto wiedzieć, w jakich przypadkach uniknie się odłożenia mrygającego komputera na półkę. Tak "just in case"
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-02-2005, 22:38
Eeeeee nie. Jeszcze ta ze Steubenem w tle jest niezła.
Ech! Rozglądam się w prawo i w lewo poszukując jakiegoś niezamarzniętego zbiornika, żeby troszkę się zrelaksować. A do najbliższego morza tak daleko...
Proponuję temat bliski decoplannerom, i chyba nie mniej kontrowersyjny.
Czyli EAD versus END. Znane mi są trzy podejścia do zagadnienia: tylko azot jest narkotyczny, azot i hel są narkotyczne oraz azot hel i tlen są narkotyczne.
Teza "azot jest narkotyczny" nie budzi emocji - sprawa jest powszechnie znana, chociaz jasna nie jest. Ale to inna bajka. Hel ma być narkotyczny z ekwiwalentem 0.24 w relacji do azotu. Czy jest? Najbardziej kontrowersyjna jest sprawa tlenu: ma być niby narkotyczny w takim samym stopniu jak azot. Niewątpliwie się rozpuszcza w tkankach pod ciśnieniem. Niemniej w odróżnieniu od pozostałych gazów inertny nie jest, przeciwnie, jest metabolizowany. Czy można zatem w obliczeniach uwzględniać "tlen jako narkotyk" i w jakim stopniu?
Ostatnio zmieniony przez TomM 07-02-2005, 22:46, w całości zmieniany 1 raz
Tomek - basen.
Ja 2 razy w tygodniu posuwam na basen i dobrze robi. Raz nurkowanko, raz plywanko i cwiczenie kondychy (kiepsko jest, oj kiepsko..... tylko kilometr robie, a potem padam na pysk - slabo.....)
Mania
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-02-2005, 22:48
Ja też posuwam na basen, ale już mi bokiem wychodzi. Znam już na pamięć ukłąd kafelek, staram się pływać tyłem w kółko i wyszukuję sobie jakieś rozrywki, ale po 20 minutach nudno... A mam parę rzeczy do przećwiczenia, ale nie na basenie, bo sie nie da. Poza tym za mało azotu się rozpuszcza i nie łagodzi mojego charakterku tak jak zazwyczaj...
Ja też posuwam na basen, ale już mi bokiem wychodzi. Znam już na pamięć ukłąd kafelek, staram się pływać tyłem w kółko i wyszukuję sobie jakieś rozrywki, ale po 20 minutach nudno... A mam parę rzeczy do przećwiczenia, ale nie na basenie, bo sie nie da. Poza tym za mało azotu się rozpuszcza i nie łagodzi mojego charakterku tak jak zazwyczaj...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko