Wymyslilem sobie mala modyfikacje konfiguracji. Potrzebuje waz o dlugosci circa, jak sadze, 150 cm. Ma ktos moze jakies doswiadczenia z jakoscia wezy firmowanych przez SCUBATECH?
Czemu 150 cm - bo waż ma biec w dół, pod ramieniem/pachą, następnie ukośnie przez klatke piersiową, wokół szyi i do pyska. Układ a'la DIR nie wchodzi w gre bo:
nie mam płyty (ino HEXAGON'a)
kanister latarki przypiety do butli
wiec 2 metrowego long-hose raczej trudno byloby sensownie upchac.
mozna go upchac
w miejscu gdzie w wersji DIR masz kannister latarki wyginasz waz do gory i wpychasz pod pas od Hexagona. robisz z weza co na ksztalt litery W i te srodkowe zgiecie wkladasz od dolu pod pas. gdy komus podajesz ten automat do oddychania waz powinnien wyjsc bez problemow.
Wiek: 51 Dołączył: 09 Sie 2004 Posty: 248 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-03-2005, 11:19
kurcze , ja to to chyba jakis ułomny jestem
mam 179 cm wzrostu i jestem szczupły, ale jak się "okręce" weżem 150 cm tak jak piszesz to zero komfortu, ciasno i mi wyrywa automat z ust. chyba bede musiał wziąśc 200cm choc tez nie uzywam latarki....musze pomkombinowac z automatami
pozdr
Czemu 150 cm - bo waż ma biec w dół, pod ramieniem/pachą, następnie ukośnie przez klatke piersiową, wokół szyi i do pyska. Układ a'la DIR nie wchodzi w gre bo:
nie mam płyty (ino HEXAGON'a)
150 cm wąż jest jak najbardziej DIR. I prowadzi się go wtedy tak jak opisałeś.
Ma ktos moze jakies doswiadczenia z jakoscia wezy firmowanych przez SCUBATECH?
Jak do tej pory zachowują się całkiem ok (w jednym z nich po ok 90 nurkowaniach padł o-ring na połączeniu z IIst automatu) - węże nie budzą żadnych zastrzeżeń. Mają za sobą ponad 370godz. pracy.
Co ważne nie zaobserwowaliśmy "efektu Piórewicza" - czyli wąż nie wylata .
quote]
to ktory lepiej kupic???? Najlepiej byloby 170 cm. Ale nie ma.
hm... najlepiej kupić taki, który najbardziej Ci odpowiadał - nie będzie chyba problemu z pożyczeniem węża do przymiarki? Od kumpla, za sklepu, od Scubatecha (jak się umówisz na zwrot bo nie pasuje - to pewnie będzie ok...)
170cm jest do zdobycia np. za zachodnią granicą...
W sumie może być nawet 2m - hexagon nie stanowi problemu wąż najnormalniej wsadzasz od góry za paski brzuszne (wg informacji od skrajnie nawiedzonych jest to obecnie najdirowiejsze rozwiązanie, nawet bardziej dirowe niż prowadzenie węża pod nożem...)
Przy wzroście 180cm stosuję węża 213cm, Doro ma 167cm i używa 2m. Przy 1,5m mogą pojawić się dwa "problemy" jak już ktoś napisał może być chwilami za ciasno... albo nieco z za lużno - pętla węża dziwnie "odstaje", a jest za krótka żeby ją wcisnąć za pasek.
Wąż dłuższy daje nieco więcej możliwości na jego poprowadzenie, a co za tym idzie podniesienie komfortu pływania - poza tym nawet najdirowiejszy miszcz, kiepsko wygląda na zdjęciach kiedy patrząc w lewo musi trzymać automat żeby mu go wąż nie wyciągnął...
jest ostatnio przegladalem strone DIRożka www.dirozek.com ( nawet ma banner na forum ) i tam jest napisane " u nas możesz zamówić wąż o dowolnej długości"
Wiek: 43 Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 29 Skąd: Września
Wysłany: 22-03-2005, 21:28
Cytat:
jest ostatnio przegladalem strone DIRożka www.dirozek.com ( nawet ma banner na forum ) i tam jest napisane " u nas możesz zamówić wąż o dowolnej długości"
dokładnie w tym tygodniu to przerabiałem, odpowedz od DIRożka :
Cena węży o nietypowych długościach jest równa cenie pierwszego w kolejności dłuższego węża z naszej oferty. W przypadku węża o dł. 170 cm cena wynosi 96 PLN (czyli cena węża 213 cm).
Zamawiając wąż nietypowy, prosimy wybrać pierwszy w kolejności dłuższy wąż z naszej oferty i w komentarzu podać wymaganą długość.
dziekuje za zdjecia (zreszta pewnie przydaja sie nie tylko mnie)
Obawaim sie jednak, ze w kombinacji z HEXAGONEM ten sposob prowadzenia weza moze byc malo wygodny - specyficzna konstrukcja tego jacketu, z wielgaaachnymi kieszeniami, prawie calkowicie zakrywajacymi brzuch, moze nieco utrudnic wlozenie weza za pas brzuszny.
Jednakowoz zalatwilem juz wypozyczenie weza 200 cm, wiec sprobuje.
Myslalem tez o wezu 170cm od Dirozka podawanym spod pachy, ewentualnie delikatnie ustabilizowanym(przypietym do bocznego d-ringu za pomoca takiej smiesznej zapinki). Nie powinno nic latac, a wrazie czego da sie wypiac jednym ruchem. Wolny (czyli od zapiecia do automatu) odcinek weza tez bylby na tyle dlugi, ze mozna go latwo podac partnerowi.
A teraz ide sie swiatecznie obżerać......
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko