Wiek: 50 Dołączył: 15 Lip 2004 Posty: 213 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2005, 08:31 Technika pływania w suchym.
Mam pytanko. Nabyłem suchy trylaminat (jeszcze czekam na sprowadzenie) i czytałem trochę o technice pływania w nim. Mam pytanie odnośnie ciężarków na nogi lub getrów zapobiegających przemieszczaniu się powietrza.
Czy takie rozwiązanie świadczy o tym że nurek ma nieprawidłową technikę i pozycję pod wodą dlatego pomaga sobie w inny sposób? Mój instruktor twierdzi, że to złe przyzwyczjenie i trzeba nauczyć się pływać bez wspomnianych dodatków.
Czy tak rzeczywiście jest - słabsi technicznie pływają z obciążnikami/getrami ?
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 18-04-2005, 08:35 Re: Technika pływania w suchym.
Voodoo napisał/a:
Mój instruktor twierdzi, że to złe przyzwyczjenie i trzeba nauczyć się pływać bez wspomnianych dodatków.
Czy tak rzeczywiście jest - słabsi technicznie pływają z obciążnikami/getrami ?
Jezeli masz watpliwosci co do wiedzy swojego instruktora to go zmien moze nastepny bedzie mowil to co bedzie ci odpowiadalo
Pozdro Scaner
Wiek: 50 Dołączył: 15 Lip 2004 Posty: 213 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2005, 09:08
Coście się czepili instruktora - zupełnie nie takie mam intencje. Instruktor jest dla mnie autorytetem nurkowym. Chodzi mi o opinie innych, doświadczonych, opływanych w suchych nurków. Chciałbym wiedzieć ile osób potrzebuje, stosuje tego typu rozwiązania i czy pływanie z takimi gadżetami to rzeczywiście nadrabianie braku techniki.
Nie stosuj takich ciezarkow. nie warto szybko opanujesz plywanie w suchym. Ja mam suchego od lutego i juz opanowalem w nim plywanie po 4 nurkach. Sprobuj na poczatku poplywac jak konik morski i bedzie ok a zobaczysz ze po pewnym czasie sam powoli bedziesz sie ukladal do poziomu.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 18-04-2005, 09:36
Te - jak to piszesz - "getry" (pads) to rozwiązanie modo DIR, chodzi o to, aby ograniczyć mechanicznie objętość nogawek przy pływaniu z nogami w górze. Nie jest to zbytnio potrzebne wg mnie, ale można rozważyć. Natomiast ciężarki na kostki.... Hmmm.... Chcesz poczuć jak smakuja skurcze Są tacy, co stosują, ale z wyboru chcą pływać "konikiem". Raczej już ciężkie płetwy - na jedno wychodzi, a nie ma skurczów w nogach....
Po 4 nurkach nie opanujesz pływania w suchym. IMHO po 50 będziesz sie czuł w miare swobodnie. Pozostaje jeszcze znaczenie słowa "opanujesz". Podobno po 4 nurkowaniach na kursie OWD jesteś nurkiem, a więc masz opanowane nurkowanie
Wiek: 45 Dołączył: 22 Mar 2004 Posty: 374 Skąd: warszawa
Wysłany: 18-04-2005, 09:39
witam
GARNET NAPISAŁ
Ja mam suchego od lutego i juz opanowalem w nim plywanie po 4 nurkach.
hmmm czy oby na pewno tak wszystko jest już pożądnie opanowane ???????????
Jeśli chodzi o pływanie w suchym z ciężarkami tp po mojemu szkoda sobie d*** zawracać to dla mnie nie przydatny element. Ale to czy używsz czy nie to twoja sprawa , widziałem ludzi co uzywali takich ciężarków jako wzmocnienia skafandra. Najlepszą metodą jest najpierw kurs a potem praktyka. A bym zapomniał aby pływać w suchym skafanderku należy według mnie pływać dobrze w mokrym inaczej nie ma co sie żucać na niego pozdrawiam
Coście się czepili instruktora - zupełnie nie takie mam intencje. Instruktor jest dla mnie autorytetem nurkowym. Chodzi mi o opinie innych, doświadczonych, opływanych w suchych nurków. Chciałbym wiedzieć ile osób potrzebuje, stosuje tego typu rozwiązania i czy pływanie z takimi gadżetami to rzeczywiście nadrabianie braku techniki.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 18-04-2005, 10:56
Cytat:
Jezeli masz watpliwosci co do wiedzy swojego instruktora to go zmien moze nastepny bedzie mowil to co bedzie ci odpowiadalo
trafiony - zatopiony
Voodoo - kurs i ćwiczenia. Jak ci pasują ciężarki to se załóż ale miej świadomośc że to rozwiązanie prowizoryczne. Kiedys sobie popływałem z ciężarkami, potem ich zapomniałem i okazały sie niepotrzebne. Okazały sie potrzebne na psyche nie na nogi
Nie pływaj w pozycji konika, nie zakładaj ciężarków. Jeżeli w wodzie będziesz 'lecieć na pysk'
to znaczy że trzeba przesunąć balast w dół. Niektóre skafandry ze zbyt szerokimi nogawkami
też mają tendencję do ciągnięcia za nogi do góry więc unikaj takiego kroju.
Nie pływaj w pozycji konika, nie zakładaj ciężarków. Jeżeli w wodzie będziesz 'lecieć na pysk'
to znaczy że trzeba przesunąć balast w dół. Niektóre skafandry ze zbyt szerokimi nogawkami
też mają tendencję do ciągnięcia za nogi do góry więc unikaj takiego kroju.
Ot co!!! Miałem taki problem ze swoim 1 sucharem i zmieniłem go po 5 razach. Od razu pomogło. Obecny jest b.dobrze skrojony jeżeli chodzi o nogi i kalosze też są "pasowne"- bez zbędnego luzu.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 20-04-2005, 11:12
1. A czy kolega wywaza sie suchym czy KRW?
2. Jesli suchy jest dobrze dopasowany to problem raczej nie wystepuje, moze na poczatku z raz czy dwa ale wtedy lepiej jest nauczyc sie radzic sobie z problemem niz szukac rozwiazan ktore moga zawiesc w najmniej oczekiwanym momencie
Ja plywam bez a problem z nogami mialem w suchym kursowym. Byl w rozmiarze XXL. (tragicznie sie w nim plywalo - but za duzy jakies 3 rozmiary ) Teraz mam taka wieksza L'ke i no problem.
W membranie skafandrem, a w neoprenowym KRW- skafandrem raczej tylko tyle ile trzeba. Mam ten komfort, że nie nurkuję na "pożyczkach". Źle dopasowany skafander może być zmorą- coś o tym wiem, taki był mój pierwszy. Był to Ocean Pro i jak wiemy kaloszki to one mają...
O technice pływania w suchym skafandrze można przeczytać na stronie
http://www.nurkomania.pl/skatech1.htm
Generalnie dodatkowe cieżarki nie są potrzebne,
ale na pierwsze nurkowania można je założyć.
Proponuję jednak kurs, nie wszystko można wyczytać w internecie.
Umiejętności nurkowania szlifuje się w wodzie, nurkując, nurkując
i jeszcze nurkując.
Wiek: 45 Dołączył: 22 Mar 2004 Posty: 374 Skąd: warszawa
Wysłany: 21-04-2005, 08:14
hmmm czytam te wszystkie porady i sobie tak myśle ......... sztuka pływania w suchym skafandrze nie jest jakąś czarną magią!!!!!!!!! po prostu wielu nurków za szybko przeskakuje z pianki w suchy skafander !!!!!!!!!!! mam przykład nurka nawet z forum który bardzo dobrze pływa i nurkował w piance i na jakimś nuraniu po prostu pożyczył suchara od znajomego i naprawde nie widział dużej rużnicy w pływaniu no może po za komfortem cieplnym pozdrawiam
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 21-04-2005, 12:17
Cytat:
nurkował w piance i na jakimś nuraniu po prostu pożyczył suchara od znajomego i naprawde nie widział dużej rużnicy w pływaniu no może po za komfortem cieplnym
hmmm, to ja??
nawet jeśnie nie ja to tak własnie miałem.
A komfort był gorszy bo w trylaminacie przydałoby sie coś wiecej nis lekki polarek na górę kiedy się pływa pod termokliną.
W pewnym momencie nura uświadomiłem sobie że jest mi ciepło w nogi, chwila zastanowienia: mam tam powietrze. Wow. Alarm ale, zaraz dlaczego mnie nie wywala, i w ogóle nic się nie dzieje. Płynąłem poziomo bez żadnej huśtawki góra-dól to i nic nie miało sie prawa dziać.
Sandii
W membranie skafandrem, a w neoprenowym KRW- skafandrem raczej tylko tyle ile trzeba.
Uważam, że pływając w suchym z jedną butlą, lub dwoma (ale gdy wciąż jeszcze niezbędne jest choć trochę balastu) nie należy sie wyrównoważać ani KRW ani suchym, a wyłącznie płucami. Prawidłowo dobrana ilość balastu daje możliwość pływania z całkowicie pustą KRW i suchym lekko dociśniętym, pompowanym tylko po to by nie uciskał (a nie po to by się wyrównoważać). Przy takiej technice nie występuje problem nogawek. Chyba że ktoś spróbuje wynurzać się nogami do góry. Jednak nawet odwrócenie do tej pozycji daje ciągle możliwość regulacji pływalności płucami w celu uniknięcia wynurzania.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 21-04-2005, 13:22
Hmmm... Niewątpliwie ilość balastu powinna być właściwa, a przebalastowanie nie pomaga technice pływania Niemniej z niektórymi tezami nie bardzo mogę się zgodzić. Na początek jednak takie pytanie: Czy zastanawiałeś się jaka rolę ma pełnić skrzydło w nurkowaniu? I jak obrzydliwie pływa się z twinem i pustym skrzydłem? Nie mówię, że się nie da, przeciwnie, ale jest paskudnie z pewnego powodu. Jakiego?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko