Jak najlepiej sie wyważyć w mokrym skafandrze poratuje mnie ktoś? Rok temu zrobiłem uprawnienia P1 kurs był przeprowadzony tragicznie i nic nas nie nauczona na nim. Wbijano nam do głowy, że im wiecje ołowiu tym lepiej.
To proste....
Namawiasz kogos aby byl z toba. Z prawie pusta flaszka (30 bar) idziesz na 3 metry i...
dodajesz lub odejmusz olow tak by na tych 3 metrach byc neutralnym - czyli stac w miejscu.
Druga osoba jest potrzebna do "donoszenia" lub "odbierania" olowiu.
Mania
Wiek: 46 Dołączył: 13 Mar 2002 Posty: 373 Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 05-07-2005, 15:45
Zawsze można też samemu odkładać ciężarki na brzeg (instrukcja Manii jest ok jeśli masz cierpliwego partnera bo może to potrwać chwilkę )
Jak będziesz to robił w przyszłości w suchym to sprawa się trochę komplikuje (przynajmniej w moim wypadku)
wyważyłem się tak, że mam praktycznie pusty suchy na 3 metrach (30atm w butlach) choć nie wiem co będzie w zimie czy na długim deco kiedy bardzo zmarznie mi tyłek i dla komfortu będę chciał troszkę dopuścić powietrza do suchara...
Najpierw z pełną butlą wchodzisz do wody na tyle głębokiej, żebyś nie miał gruntu pod nogami. Następnie z jacketu wypuszczasz całe powietrze - wtedy na wdechu oczy powinny być na poziomie wody. Z kolei wydychanie powietrza z płuc powinno skutkować zanurzaniem się.
Tu uwaga - często popełnianym błędem (wiem, bo sama przez to przechodziłam W efekcie byłam przeważona...) jest instynktowne zatrzymywanie powietrza w płucach w chwili zanurzania się. Trzeba powietrze wypuścić z płuc i chwileczkę wytrzymać - zanurzenie powinno pójśc elegancko.
Potem jeszcze należy zrobić tak jak pisała Mania - z prawie pustą butlą zanurzyć się (tu wtedy nie działa sposób opisany wyżej - konieczne będzie zanurzenie scyzorykiem) i sprawdzić, czy jesteś w stanie bez niekontrolowanych ruchów w górę lub w dół powisieć na 3 m. Jeśli tak - to jesteś dobrze wyważony.
Taki sposób wyważania gwarantuje dobrą pływalność - gdy już przez niego się przejdzie, na nie za dużych głębokościach można zapomnieć o jackecie, regulujesz pływalność w zasadzie tylko płucami. i jest miło....
Pozdrawiam serdecznie, Mirka
P.S. Po drodze oczywiście majstrujesz przy ilości ołowiu - jeśli zanurzasz się za szybko, nawet na wdechu - pozbądź się ciężaru, jesli nie możesz się zanurzyć na wydechu i jesteś pewny, że nie zatrzymujesz oddechu - "tak na wszelki wypadek, przecież wchodzę pod wodę" - może sobie dołożyć ołowiu. Aha, jeśli pływasz w skfandrze z kapturem, upewnij się, że przy zanurzaniu powietrze się pod nim nie gromadzi - to może utrudniać zanurzenie i zafałszować obraz.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 05-07-2005, 16:52
jest jeszcze jedna droga - dla nie do końca przekonanych
na kolejne nurkowania trzeba iść z 1-2kg mniej niż na poprzednie jesli jest ok to zapominamu o tych zdjetych kg i czynność powtarzamy.
Całkiem spore grono moich znajomych jakoś nie mogło uwierzyć że 12-16kg to za dużo jak na piankę. Ale sa osoby które maja dużą dodatnią pływalność i faktycznie potrzebują tych kilogramów (dieta? ).
uwaga dla blondynek: jeśli nie możemy sie zanurzyć mimo pustego worka i totalnego wydechu nalezy dodac kilogramów
Sandii
ps do suchego neoprenowego biorę 4kg + płyta (2,5) i mam wrażenie że jeszcze 1kg moge zostawić na brzegu
jeszcze trzeba wziac pod uwage z jaka butla nurasz (stalowa, alu).
Znam osobe, ktora w ogole chyba nie bierze balastu - ma tak ciezki twinset, ze i tak idzie jak kamien
uwaga dla blondynek: jeśli nie możemy sie zanurzyć mimo pustego worka i totalnego wydechu nalezy dodac kilogramów
warto może dodać, że powyższe zadziała jeszcze lepiej, po wyłączeniu nóg i wymianie skafandra (mokrego) na dobrze dopasowany - bez dodatkowych przestrzeni powietrznych...
Sandii napisał/a:
do suchego neoprenowego biorę 4kg + płyta (2,5) i mam wrażenie że jeszcze 1kg moge zostawić na brzegu
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 05-07-2005, 21:03
Mania napisał/a:
Z prawie pusta flaszka (30 bar) idziesz na 3 metry i...
I najpierw zalewasz pianke. Im szczelniejsza pianka, tym wiecej powietrza zbiera sie pod nia, i tym trudniej zanurzyc sie zaraz po wejsciu do wody. Podczas nurkowania to powietrze gubi sie stopniowo. Alternatywnie probe wywazania przeprowadzic po nurkowaniu, z zalana pianka.
pełną butlą wchodzisz do wody na tyle głębokiej, żebyś nie miał gruntu pod nogami. Następnie z jacketu wypuszczasz całe powietrze - wtedy na wdechu oczy powinny być na poziomie wody. Z kolei wydychanie powietrza z płuc powinno skutkować zanurzaniem się.
Raczej nie polecałbym tego sposobu - nie bierzesz poprawki na około 4 kg powietrza w pełnej butli, radziłbym przeprowadzać to w sposób jaki sugruje Mania. No i oczywiście najważniejsze to ustrzegać się najpopularniejszej choroby nurkowej - ołowicy. Wraz z opływaniem powinno przyjść odchudzenie
Raczej nie polecałbym tego sposobu - nie bierzesz poprawki na około 4 kg powietrza w pełnej butli, radziłbym przeprowadzać to w sposób jaki sugruje Mania. No i oczywiście najważniejsze to ustrzegać się najpopularniejszej choroby nurkowej - ołowicy. Wraz z opływaniem powinno przyjść odchudzenie
Święta racja - troche musialem popracować nad tym ale 4,5kg+płyta i na pustych butlach 3m to nie problem z balansem płucami.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 06-07-2005, 14:18
Dorota i Wojtek napisał/a:
Sandii napisał/a:
uwaga dla blondynek: jeśli nie możemy sie zanurzyć mimo pustego worka i totalnego wydechu nalezy dodac kilogramów
warto może dodać, że powyższe zadziała jeszcze lepiej, po wyłączeniu nóg i wymianie skafandra (mokrego) na dobrze dopasowany - bez dodatkowych przestrzeni powietrznych...
aaa dokładnie, odruch wymachiwania kończynami jest trudny do opanowania i pprzeszkadza w zanurzaniu
Dorota i Wojtek napisał/a:
Sandii napisał/a:
do suchego neoprenowego biorę 4kg + płyta (2,5) i mam wrażenie że jeszcze 1kg moge zostawić na brzegu
chwalipięta
staram sie jak mogę (... nie dzwigać za dużo swojego bagażu - bo przecież kobiecie trzeba pomóc )
safari, nurkowanie z pontonu w miejscu, gdzie miały być delfiny, rekiny czy jakieś inne podniecające podwodne paskudztwa...
... na pontonie nasz dobry znajomy, który nawet "na oko" jest przeważony o jakieś 2-3kg (pływał m.in ze stalową płytą i 4kg balastu na pasie) - na wszelkie sugestie w tej sprawie odpowiedź była dosyć jednoznaczna: "jestem dobrze wyważony - znam się na tym"
...wszyscy gotowi? - na trzy wchodzimy do wody...!
nur był fajny - wymienione powyżej bestie trafiały się w niezbyt znaczących ilościach, ale...
...nasz kumpel wyszedł z wody w nieco dziwnym nastroju - zapytany o co chodzi powiedział "zapomniałem pasa - mimo to, nie chciałem rezygnować z tego nurkowania - za bardzo mi zależało i nic się nie stało, jedyna różnica to, fakt, że prawie wcale nie dopuszczałem powietrza do jacketu"
Cudownie wyleczonych z ołowicy bywa więcej - czasem sami nie wierzą, że przez tak długo zjadali spore ilości powietrza, holując napompowany jak balon jacket, a wszystko co trzeba było zrobić to usunąć trochę zbędnych kilogramów...
Z drugiej strony: bywają sprzęty wyjątkowo przeciwnie nastawione do nurków chcących zminimalizować ilość zabieranego pod wodę balastu - tak było z całą serią 7mm skafandrów Camaro. Nie chcieliśmy wierzyć, że ktoś może zabierać 16 -18 kg do 7mm pianki (nawet biorąc pod uwagę fakt nurkowania w silnie zasolonej wodzie). Zdjęliśmy z delikwenta jego piękne wdzianko, związaliśmy w połowie pasem i próbujemy je zatopić (oczywiście staraliśmy się usunąć całe powietrze z wnętrza skafandra.
Okazało się, że to prawdziwy ponton - potrzebowaliśmy 12kg ołowiu, żeby ta super piana ruszyła w kierunku dna, stymulowana nieco z naszej strony (na 1m była ciągle neutralna).
Nie bez znaczenia pozostaje więc wyporność naszej pianki, która potrafi być bardzo różna w przypadku pianek różnych producentów.
W wypadku mniej lub bardziej zcrashowanych neoprenowych suchaczy sytuacja może wyglądać bardzo podobnie - stąd wiele osób ceniących sobie swój kręgosłup wybiera neutralne skafandry powłokowe...
...ale o tym tu już pisaliśmy
"lepiej być trochę przeważonym..."
to dobrze znane nam wszystkim hasło - nie chcąc nikogo urazić powiemy tak:
Stopień: Aowd + deep i suchi
Wiek: 49 Dołączył: 31 Mar 2003 Posty: 356 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 06-07-2005, 20:20
Cholera ja mam właśnie piankę Camaro 7mm. Wcześniej pływałem na DualDive 5mm Eqesa i po przesiadce faktycznie zwiększyła mi się wyporność. ładłem to na karb różnicy 2 mm. Teraz jednak zakupiłem Halcyona explorera ze stalową płytą. Myśle że po przesiadce ze szmaciaka uda mi się pare kilo zostawić na brzegu. pozdro
Teraz jednak zakupiłem Halcyona explorera ze stalową płytą. Myśle że po przesiadce ze szmaciaka uda mi się pare kilo zostawić na brzegu. pozdro
ano różnie to może być... jeżeli szmaciany był neutralny w wodzie (co wbrew obiegowym opiniom jest dosyć częste) to na brzegu zostawisz coś koło 3kg - czyli tyle, ile waży stalowa płyta...
Ja obecnie używam stalowej płyty i podczepiam 2 x 3kg redbule. + 15l flacha stalowa. Dużo czy to mało?? Uważem ze ok, ogólnie jak wypuszczę powietrze na powerzchni to nie idę jak kamień. Zastanawia mnie jednak inna sprawa. Wczoraj właśnie skończyłem grozę z 2,5kg akku. Czy będę odczuwał różnicę 0,5 kg z jednej ze stron? Bo chcę na prawo akku z lewej 3kg redbull.
Chodzi czy nie będzie mnie skręcało. ??
Ja obecnie używam stalowej płyty i podczepiam 2 x 3kg redbule. + 15l flacha stalowa. Dużo czy to mało??
Jeżeli nie bierzesz pod wodę niczego więcej - to dużo za dużo, ale jeżeli zdarza się użyć jakiegoś skafandra to sprawa może już nie być taka prosta
dzinks napisał/a:
Zastanawia mnie jednak inna sprawa. Wczoraj właśnie skończyłem grozę z 2,5kg akku. Czy będę odczuwał różnicę 0,5 kg z jednej ze stron?
Ano to pewnie będzie zależało od wyporu takiego aku - nie wiemy jak wygląda obudowa akumulatora (choć obiło mi się o uszy, że to cud bez obudowy...)
Lotniskowiec (taki statek )jest piekielnie ciężki, ale po podpięciu go do tylnego d-ringu naszej uprzeży możemy mieć spore kłopoty z zanurzeniem...
Podobnie sprawa ma się z różnej maści obudowami: nasza kamera ma małą obudowę i paskuda tonie , kumpel ma podobną kamerę w obudowie 3x większej i całe to jego ustrojstwo jest złośliwie neutralne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko