Wiek: 46 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 360 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2005, 08:14 Zasłyszana rozmowa czyli dumny Tatuś
Siedziałem sobie w pewnej restauracji na saskiej kępie i czytałem książkę. Ludzie dwa stoliki dalej cos sobie gadali - z lekka przeszkadzając w lekturze. Nagle wydał mi się że padło hasło OWD PADI - z sympatią pomyślałem sobie - o nurkowie. Ktoś zapytał a na jakiej głębokosci był młody. Tu tatuś dumnie odparł na 30 metrach. Następne pytanie a ile lat ma młody i tu usłyszałem 13 !!! Tak właśnie 13. Tatuś był bardzo dumny ze jego 13 letni syn był na 30 metrach. Jak wychodzili to tatuś prowadził syna za rączkę coż moze z okazji 14 urodzin za raczke pójda na 50 metrów.
Jaki z tego morał czytac książkę a nie podsłuchiwac rozmowy ludzi to mniej stresujące.
cochise [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2005, 10:29 Re: Zasłyszana rozmowa czyli dumny Tatuś
Tommy222 napisał/a:
Siedziałem sobie w pewnej restauracji na saskiej kępie i czytałem książkę. Ludzie dwa stoliki dalej cos sobie gadali - z lekka przeszkadzając w lekturze. Nagle wydał mi się że padło hasło OWD PADI - z sympatią pomyślałem sobie - o nurkowie. Ktoś zapytał a na jakiej głębokosci był młody. Tu tatuś dumnie odparł na 30 metrach. Następne pytanie a ile lat ma młody i tu usłyszałem 13 !!! Tak właśnie 13. Tatuś był bardzo dumny ze jego 13 letni syn był na 30 metrach. Jak wychodzili to tatuś prowadził syna za rączkę coż moze z okazji 14 urodzin za raczke pójda na 50 metrów.
Jaki z tego morał czytac książkę a nie podsłuchiwac rozmowy ludzi to mniej stresujące.
I prawidłowo!!! Jestem ZA!!! Darwin nazywał to "selekcja naturalna"! I tak kula ziemska jest lekko przeludniona!!! Pozdrawiam, Ławrientij Beria
No bez przesady, za grzechy ojca (nawet ostatniego deba) nie odpowiada 13-to latek. Ten wiek rządzi się swoimi prawami. Ja osobiście nie dziwię się chłopaczkowi, że poszedł na 30 z tatusiem. Jeśli jego stary powiedziałby, że to fajne to pewnie dałby sie nawet podpalić.
Wiek: 78 Dołączył: 25 Mar 2002 Posty: 1194 Skąd: Szczecin/Karpacz
Wysłany: 16-07-2005, 18:29
Będąc na nurkach na Piłaknie widziałem następującą scenkę
Tatuś po zakończonym nurkowaniu dal synowi sprzęt tj kamizelkę wraz z butlą i automatem, którą to syneczek nałożył na gołe ciało i pomaszerował wzdłuż opustówki na platformę na 5m. Synek oczywiście bez uprawnień dopiero miał zaczynać kurs, ale jak tata opowiadał to już sobie zawsze na resztkach powietrza jeszcze zanurał.
Miejmy nadzieję ,że po kursie synek zrozumie błędy tatulka
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2005, 20:08
Aborcja jest nielegalna to sobie chlopy radzą jak mogą z potomstwem jak widać
Pozdro Scaner
Tommy, a jak juz byles na "moim" terenie to mogles zadzwonic i dac znac - bym dolaczyla.....
A swoja droga widzialm juz takich tatusiow paru....
Mania
PS. Zadeklarowana przeciwniczka nurkowania dzieci przed przynajmniej 16 rokiem zycia
Zadeklarowana przeciwniczka nurkowania dzieci przed przynajmniej 16 rokiem zycia
Nurkowanie to świetna zabawa także dla dzieci. PADI opracowała cały program nurkowania dla dzieci... nawet ośmiolatków. Myślę że problemem nie jest młody wiek tylko zastosowanie reguł bezpieczeństwa odpowiedznich do wieku nurka.
Pozdrawiam
baca
prezesso [Usunięty]
Wysłany: 17-07-2005, 12:48
Mania napisał/a:
PS. Zadeklarowana przeciwniczka nurkowania dzieci przed przynajmniej 16 rokiem zycia
maniu?? nie bardzo rozumiem?? jest to taki sam człowiek i rowniez chce zbaczyć cos ciekawego!!
ps. dziecko tak jak kobieta też człowiek i zanurkować czasem musi
PADI opracowała cały program nurkowania dla dzieci
Podobnie CMAS (nie chodzi mi o konkurencję)-jest program szkolenia,stopnie itd.Dzieciaki są świetne:ciekawe,inteligentne,zmuszające do maksymalnego wysiłku instruktora.
hmm... już kiedyś była dyskusja na temat nurkowania dzieciaków i nawiązując do niej, sądzę, że Mani chodziło bardziej o szkodliwe działanie azotu na tak młody organizm przy nurkowaniu na kilka metrów... chociaż już nie pamiętam (a nie chcę mi się szukać, bo właśnie wróciłem z nurania) czy były, te szkodliwe działania, poparte jakimiś dowodami nukowymi - uważam, że jest to temat bardzo ciekawy, ale jako laikonik w tych sprawach wolę nie zabierać głosu...
Dokladnie o to mi chodzi.
Po pierwsze - nie ma badan (takich jakie sa na odroslych) dotyczacych wplywu azoty na kosci, po drugie sporo dzieciakow ma jeszcze nie zarosniete PFO - a wiec zdecydowanie zwiekszone ryzyko DCS, a na koncu sa kwestie psychologiczne dotyczace braku swiadomosci ryzyka, braku umiejetnosci opanowywania paniki, etc.
Po prostu - moje zdanie - niezaleznie od tego co robia organizacje nurkowe - dzieci nie powinny nurkowac. W kazdym razie swojemu bym na to nie pozwolila.
Polecam na przyklad ten artykul:
http://www.divernet.com/technique/0601kids.htm
A poza tym polecam South Pacific Underwater Medicine Society Journal, lipiec 2003 - niestety nie ma tego w necie.
I jeszcze to - nie zwracajcie uwagi na to jak sa zrobione te slajdy (forma) tylko na tresc - do mnie to po prostu przemawia - ot tak na zdrowy rozsadek.
A potem zadajcie sobie pytanie czy chcecie narazac wlasne dziecko?
Mania
Dołączył: 12 Maj 2004 Posty: 243 Skąd: OstrowiecŚw./Wrocław
Wysłany: 17-07-2005, 22:37
Cytat:
po drugie sporo dzieciakow ma jeszcze nie zarosniete PFO
Które ma nie zarośnięte również bardzo wielu dorosłych.
Cytat:
na koncu sa kwestie psychologiczne dotyczace braku swiadomosci ryzyka, braku umiejetnosci opanowywania paniki, etc.
Co do pierwszego - programy dla dzieci mają bardzo małe głebokości - nawet nie zdając sobie do końca sprawy z ryzyka, a będąc pod bacznym okiem intruktora, niewiele mogą sobie zrobić(tak tak,wiem,że najniebezpieczniejsze 10m etc..ale ile wypadków ma miejsce na tej głebokości z instruktorem?).
Co do "nieumiejętności opanowania paniki" - obserwuje się to u wielu dorosłych nurków i nie jest to bynajmniej zjawiskiem rzadkim..tymczasem jeżeli osobnik przyzwyczajony jest do tego "środowiska" i przystępując do nurkowań głębszych niż te 10m ma za sobą dziesiątki nurkowań na głebokościach mniejszych to z ma lepszą umiejętność radzenia sobie pod wodą. Zdaje mi się?
Kwestie wpływu nurkowania na zdrowie..równie niezdrowa jest "ekologiczna" żywność,wołowina zakażona BSE,"czyste śląskie powietrze", siedzenie przed komputerem całymi dniami,wdychanie spalin etc. A może jednak lepiej pojechać co weekend nad wode?
I jeszcze jedno..bardziej życiowe - generalnie dzieci w wieku wykluczonym przez Ciebie z nurkowania(10-15) zaczynają mieć pierwsze "pomysły" - nurkując przynajmniej powstrzymają się od testów z dymem papierosowym..być może na całe życie. Nie wiem co jest bardziej niezdrowe.
Ostatnio zmieniony przez Baster 17-07-2005, 22:39, w całości zmieniany 1 raz
niezaleznie od tego co robia organizacje nurkowe - dzieci nie powinny nurkowac
Niestety nie radzę sobie tak dobrze z j.angielskim żeby opierać własne zdanie na ichniejszych opracowaniach. Wątpienie w działania federacji nurkowych na polu szkolenia i nurkowania dzieci wydaje mi się lekko przesadzone. Wiekszość z tych programów zaleca nurkowanie do 4 metrów. Moje dzieci (10 i 12 lat) nurkują i nie widzę (ja i lekarz) żadnych negatywnych skutków. Wręcz przeciwnie, buduje się pewnośc siebie i zaradność. Odporność psychiczna i reagowanie na stres jest kwestią osobniczą, dotyczy to tak dzieci jak i dorosłych. W końcu nurkowanie ma być dobrą zabawą, nie trzeba dzieciaka ciągnąć na 30 metrów... czemu jestem zdecydowanie przeciwny...
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 17-07-2005, 22:52
Maniu, znowu jesteś dość radykalna w poglądach. Czy możesz uzasadnić swoje zdanie w zarysach? Podana przez Ciebie granica wieku jest ciekawa... A dlaczego, jeśli łaska, 15-to czy 16-to latek nie może nurkować na głębokość 30 czy 40 metrów? Co do PFO, to 7% dorosłych ma niecałkowicie zarośnięty relikt krążenia płodowego i okresowo bezobjawowy przeciek prawo-lewy przy wysiłku, w dodatku znakomita większość nic o tym nie wie. Poza tym nawet u tych osobników, u których w normalnych warunkach diagnostycznych nie sposób stwierdzić jakiegokolwiek przecieku, w odpowiednich warunkach (różnica ciśnień w przedsionkach przy np. podnoszeniu w górę) zarośnięty FO "popuszcza". Poglądy na mikropęcherzyki i PFO nieco "złagodniały" w ostatnich latach, bez zmian jest tylko zalecenie dot. wysiłku bezpośrednio po wynurzeniu.
Moje obserwacje wydają się wskazywać, że znakomita większość nurków tzw. rekreacyjnych (jak najbardziej dorosłych) jest całkowicie mentalnie nieprzygotowana do nurkowania na żadną głebokość poza warunkami basenopodobnymi. Przyjąłbym, że w porównaniu do kierowców tzw. "amatorów" w nurkowaniu rekreacyjnym sytuacja jest znacznie gorsza. Proszę mnie dobrze zrozumieć - nie chodzi mi o zachowanie się w wodzie w normalnych warunkach. Chodzi mi o uwarunkowania mentalne. Prosty test - na głębokości między 30 a 40 metrów w niemal całkowitej ciemności zerwij testowanemu niespodziewanie maskę z twarzy, zedrzyj płetwy z nóg i wyrwij automat z ust. Jaki odsetek, twoim zdaniem wpadnie w panikę? Przy tym ten sam test w basenie przejdzie pozytywnie (mam nadzieję) z 75% nurków tzw. rekreacyjnych. Dlatego argument, że nastolatek jest "niepewny mentalnie" wg mnie jest miałki. Także znakomita większość dorosłych jest "niepewna mentalnie" w obcym środowisku, a mimo to nie masz nic przeciwko temu, że nurkują
TomM
Z gory zapowiedzialam, ze mam w tej kwestii zdanie radykalne - wiec i nic dziwnego, ze moj post jest radykalny.
Baca - nie obserwujesz negatywnych skutkow nurkowania swoich dzieci. A wiesz jaki ma wplyw azot na ich rosnace kosci? Badasz to?
Zapewne nie wiesz - bo takich badan po prostu praktycznie nie ma, a te nieliczne, ktore sa wskazuja, ze azto ma negatywny wplyw na rosnace kosci.
i ze teraz tego nie widac nie znaczy, ze nie bedzie widac za 40 lat. Tylkoe, ze wtedy jest duza szansa na to, ze Ty juz tego nie zobaczysz (sorki, ale taka jest brutalna prawda, ze umieramy).
TomM - jak powiedzialam mnie - na zdrowy rozsadek - przekonuje te teksty, ktorych linki przytoczylam powyzej. A co do umiejetnosci (badz braku) opanowywania paniki - pewnie, ze wielu doroslych tez nie potrafi. Ale jedna rzecz jest podstawowa:
DZIECKO TO NIE JEST MALY DOROSLY.
Dlaczego 15 - 16 lat? Troche bezpodstawnie, troche na takiej zasadzie, ze ja przestalam rosnac majac 15 lat - wtedy osiagnelam swoj lekko kurduplowaty wzrost i tak juz zostalo.
Wiec zeby uogolnic - do momentu ustania wzrostu kosci.
Tyle co mialam z psychologii na studiach, a takze pedagogiki (mam specjalnosc nauczycielska, wiec rozwoj emocjonalny i psychiczny dziecka musialam umiec) wystarczy, by wiedziec, ze nurkowanie nie jest dla dzieci. Nawet na male glebokosci, nawet do 10 metrow - Baster, ale czy takie dziecko ZAWSZE nurkuje z instruktorem, czy raczej jak juz dostanie papier to nurkuje z rodzicami, ktorzy nie zawsze sa instruktorami, prawda?
Ja - gdybym miala dzieci - nigdy bym nie pozwolila im nurkowac. Podobnie odradzam moim znajomym. Poki co kilkoro z nich przeczytawszy w necie cos niecos na ten temat podjelo wlasnie taka decyzje - dziecko nie bedzie nurkowac. Troche na zasadzie - jesli nie wiemy czegos na 100% to lepiej nie ryzykowac zdrowia wlasnego potomstwa.
Mania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko