Pytanko do Forumowiczów. Ponieważ bije się z problemem kupna jakiegoś czasomierza pod wodę (nie ma to być komp ani digital) czy moglibyście mi zdradzić jakich marek , modeli używacie w swoich konfiguracjach?
Może jakieś spostrzeżenia użytkowników nasuwają się Wam przydatne do podjęcia wyboru.
Ciekawostka dla braci nurkowej!
U nas w klubie jest taki jeden co ma firme zegarmistrzoską. Ostatnio wprowadził w życie projekt - ruska busola reaktywacja.
Końcowym efektem jest zegarek wyprodukowany zgodnie z wzornictwem rosyjskiego zegarka nurkowego z lat 50- siątych. Z czytej stali z bardzo wytrzymałym szkiełkiem ( dane techniczne chronione). Szybka może być okratowana lub też nie do demontażu przez użytkownika w ciągu 20s. Testowany był w komorach ciśnieniowcych do głębokośći 100 m. Pasek ze specjalnego tworzywa z neoprenem w tle. Wyszła limitowana wesrsja 500 egz. ze specjalnym certyfikatem unikalnośći. Bardzo fajny ( w machoniowej skrzynecce sprzedawany), (nie jest to rekalma) ale jak go pokazał to można takim zegarkiem zabić. Może jak rosjanie wbijali się w swoje kosmiczne kombinezony to pewnie taki pasował. Dzisiejszy nawet GEkko (jeśli chodzi o wielkość) to by pewnie zginą w fałdach kombinezonu!
Także mimo, że mi się podoba to niestety odpada. Myślałem nad Vostokiem. Elektroniki jak Casio odpadają. Więc myślę, i myślę i może coś wymyślę!
Podzielcie własnymi doświadczeniami!!
Od dwóch lat nurkuję z zegarkiem "Shark" zakupionym w sieci sklepów 'Lidl" za jedyne 68zł. Jak do tej pory sprawuje się bardzo dobrze i wygląda też nie najgorzej. Nie wiem jak się będzie zachowywał po wymianie baterii, ale za tą cenę... Ma ruchomy pierścień, datownik,bardzo czytelny, fosforyzujący cyferblat. Klasa wodoodporności M200.
Pływamy z dwoma podobnymi do siebie Apeksami - choć Apeks to pewnie tych zegarków nie robi... podobne modele mogą nazywać się np. Poseidon
ten po lewej ma wbudowany stoper (te dwie małe tarcze - jedna minutowa, druga godzinowa - sekundnik stopera, to duża czerwona wskazówka) do obsługi służą dwa przciski: obsługa tak jak w typowym elektronicznym-górny: START/STOP, dolny: MIĘDZYCZAS/ZEROWANIE.
Podobno pracuje poprawnie do 100m...
ten po prawej ma za to dokładniejszy datownik i... luzik aż do 200 metrów głębokości
Od razu zrezygnowaliśmy z oryginalnych pasków - są za krótkie do suchaczy i bezpośrednio przenoszą obciążenie na teleskopy zegarków.
Obrotowe koronki "liczące" czas są wygodne w użyciu również w rękawicach
Obydwa zasilane są bateriami - ten po prawej wytrzymał do wymiany baterii coś kolo 3 lat.
Cena w Egiptowie coś koło 80-90 euro/szt
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 29-07-2005, 16:37, w całości zmieniany 1 raz
Dzięki za odpowiedź DiW.
A jak długo je już użytkujecie (czy dłużej niż te 3 lata). Wyglądają na zadbane więc nawet jak trzy lata to i tak chyba świadczy o dobrych materiałach sygnowanych przez Apexa.
Jeden nawet do 200m powiadacie. Nieźle.
Ostatnio zwróciłem uwagę na jeden z elementów zegarków nurkowych. Mianowicie część z nich, jak ma już co najmniej 100 m szczelności ma zakręcane dodatkowo pokrętło wskazówkowe. Nie jest to raczej uszczelnienie pokrętła tylko raczej służy jako ochrona przed uderzeniem i wygięciem pokrętła. Jednak czy na prawdę jest to potrzebne?
Samo uszczelnienie pokrętła pewnie odbywa się na oringach wewnętrznych i stanowi wystarczające uszczelnienie. Być może dodatkowe zaślepka ma na celu nie dopuścić do skrzywienia pokrętła co pewnie mogłoby spowodować rozszczelnienie komory mechanizmu zegarka!
A! Jeszcze jedno pytanie czy wskazówki świecą luminescencją pod woda np. podczas nocnego nurkowania?
Cena nawet nawet. W USA i GB mają jednak drożej- chyba, że szukałem tam gdzie nie trzeba...!
Napisałem niedokładnie:
zegarek naszego kumpla Waldka pracował na baterii coś koło 3 lat.
Nasze mamy od końca ubiegłego roku - więc nie jest tak dobrze...
W zegarku Doroty - ten do 200m pokrętło jest zakręcane - w moim nie
W nocy wszystko ładnie świeci - z wyjątkiem małych tarcz minutowych i godzinnych w tym po lewej. Oczywiście nic samo się nie zrobi - najbierw trza na nie czymś błysnąć
Podobnie jak Papa Smerf używam Sharka z Lidla. Jak do tej pory wytrzymał 32m, a na sekcie ktoś mowił nawet, ze 50.. Jezeli potrzebujesz zegarka do nurkowania, a nie do prezentowania z godnościa napisu Omega czy Tissot to warto sie nad tym zastanowić.
W Reichu byl po 15 euro chyba, u nas, jak juz powiedziano, ponizej 70zl...
Tomasz-Szeryf napisał/a:
Ostatnio zwróciłem uwagę na jeden z elementów zegarków nurkowych. Mianowicie część z nich, jak ma już co najmniej 100 m szczelności ma zakręcane dodatkowo pokrętło wskazówkowe. Nie jest to raczej uszczelnienie pokrętła [...]
Raczej jest to uszczelnienie. Ogladałem kiedyś sekcję takiego zegarka: na koncu pokrętła (wtajemniczeni mówią nań - koronka) znajduje się coś w rodzaju stożka, który wchodzi w odpowiednio dopasowane gniazdo w obudowie (kopercie) i gawrantuje całkowitą szczelność połączenia.
Cytat:
Cytat:
Oczywiście nic samo się nie zrobi - najbierw trza na nie czymś błysnąć
Jasna sprawa.
wcale nie taka jasna - są zegarki ze znacznikami dotowanymi trytem, które swiecą w ciemności same z siebie
Chciałem zwrócić uwage,że klasa 100, 200 , czy 300 nie jest wskazaniem metrów.Producenci przyjmują bodajze 1M jako 0,15 lub 0,25 bara.Niestety jestem nie precyzyjny , moze jakis zegarmistrz się wypowie.Niemniej z klasą 50 można zanurzyć się aby nie stracić gwarancji maksymalnie pod prysznic.
pzdr Grzegorz
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 31-07-2005, 14:54
Dorota i Wojtek napisał/a:
Pływamy z dwoma podobnymi do siebie Apeksami - choć Apeks to pewnie tych zegarków nie robi... podobne modele mogą nazywać się np. Poseidon
Nie tylko mogą, ale wręcz to robią - mam taki zegarek jak ten po prawej, tyle że z logo Poseidona.
Chciałem zwrócić uwage,że klasa 100, 200 , czy 300 nie jest wskazaniem metrów...
Dzięki za cenną informację, szczególnie dla posiadaczy czasomierzy CASIO. W zasadzie to oni wprowadzili swoją specyficzną "klasę wodoszczelności", gdzie "nurkowanie z akwalungiem" wiąże się z posiadaniem klasy 200M.
Producenci "typowych" zegarków podwodnych zazwyczaj piszą, to co potrafią ich maszyny.
W możliwie bezpieczny sposób można sprawdzić możliwości swojego kloka w sprytnym urządzonku do kontroli szczelności zegarków - zazwyczaj mają je wszystkie lepsze zakłady zegarmistrzowskie.
PS.
Szkoda, że nie wklejacie fotek własnych czasomierzy - dla szukających czegoś cykającego pod wodę mogłoby okazać się to sporą pomocą...
...zatem zapraszamy do reklamy
Niewtajemniczonym powiem, że przez bazyliszkowe spojrzenia nabawiłem się dirowego zapalenia oka (czy jak się to tam nazywa... ) i...
... TomM i GosiaM zmusili mnie wirtualnie do praktyk skrajnie masochistycznych: dałem się namówić na dobrowolne podlewanie własnego oka jakimś kwasem solnym (czy czymś równie cmasowskim )...
...odziwo pomogło - za co szanownym wirtualnym magom jestem niezmiernie wdzięczny
PS.
na kolor i spojrzenie to już teraz niewiele można zdziałać - prawdziwi dirowcy przeszli do podziemia : jedynie najbardziej uważni dostrzegają pasek z d-ringami czy koszulkę z tajemniczym hasłem gue-pany, albo niesiony dyskretnie pod pachą skuter...
To już nie nurkują? Chociaż w zasadzie to ja ich rozumiem:po co się męczyć,na niebezpieczeństwo narażac-lepiej pospacerować się z jakimś "bajerkiem"-i wszystkie laski moje!
cochise [Usunięty]
Wysłany: 31-07-2005, 23:08
Polecam ci Tauchmeistera (Niemiecki) Cobat Helium 1000m. Z zaworem helowym. Kosazt do 1000 PLN. Jak mierzysz wyżej - Breitling Superocean z zaworem helowym 1000m. Koszt od 8500 PLN. wiele ci mogę napisać i polecić - , ale najlepiej na priv'a
Szkoda, że nie wklejacie fotek własnych czasomierzy - dla szukających czegoś cykającego pod wodę mogłoby okazać się to sporą pomocą...
cochise napisał/a:
wiele ci mogę napisać i polecić - , ale najlepiej na priv'a
no tak... wiem, ale nie powiem? Czyżbyś hołdował zasadom naszych wielkich miszczów: "przyjdź na kurs - to się dowiesz" ?
Podaj proszę powód dlaczego nie chcesz tego zrobić na "publicznym forum". Jakieś tajne te dane? Ktoś Ci groził, że jak powiesz - to Ci zegarek przestawi? (obronimy Cię, jakby co...)
Skoro masz ciekawe informacje, może jednak warto je przedstawić ?
cochise [Usunięty]
Wysłany: 01-08-2005, 07:59
Dorota i Wojtek napisał/a:
Hej
DiW napisał/a:
Szkoda, że nie wklejacie fotek własnych czasomierzy - dla szukających czegoś cykającego pod wodę mogłoby okazać się to sporą pomocą...
cochise napisał/a:
wiele ci mogę napisać i polecić - , ale najlepiej na priv'a
no tak... wiem, ale nie powiem? Czyżbyś hołdował zasadom naszych wielkich miszczów: "przyjdź na kurs - to się dowiesz" ?
Podaj proszę powód dlaczego nie chcesz tego zrobić na "publicznym forum". Jakieś tajne te dane? Ktoś Ci groził, że jak powiesz - to Ci zegarek przestawi? (obronimy Cię, jakby co...)
Skoro masz ciekawe informacje, może jednak warto je przedstawić ?
Nie kodzy, nic do ukrycia. Po prostu jest wiele do opisania, a nie wiem co autor tematu preferuje i w jakim zakresie cenowym operuje. Bo można nawet pogadać o Audemars Piguet Royal Oak City of Sails za 11.700 euro, IWC da Vinci za 35.500 Euro a może zwykły Tag Heuer Florio za jedyne 2.100 Euro.
Wostoki są OK, ale ostatnio jeden mi zaparował na głębokości ok 40m w Chorwacji. Dletego polecam zegarki z zaworami helowymi. Poza tym wostoki jako automatiki mają nienejlepsze "werki" i żeby chodziły dobrze trzeba je stale nosić. Poza tym można mieć Wostoka do kolekcji, ale raczej nie jest to maszyna do noszenia na codzień. Bardzo kłopotliwa zmiana dni tygodnia na cyferblacie.
Breitling - to jedna z 18 firm światowych, tzw Pierwszej Ligi (wszystkie firmy szwajcarskie są i 1 niemiecka). Podobnie jak Audemars Piguet, Tag Heuer, Corum, Luminor Marina i Ulysse Nardin specjalizuje się w zegarkach sportowych. Niestety, wszystko to kosztuje od ok 10 tys PLN.
Tauchmeister - niemiecki wyrób z Frankfurtu. Zawór helowy, dzięki temu odporny do 1000 m ciśń statycznego, czyli można z nim zejść na prawdziwe 100 m nurkując i "machająć ręcoma". Werki - do wyboru jest kwarc (bardzo dobre japońskie werki Miyota) albo automatic (Szwajcarski werk ETA). . Koszt od 700 do 1200 pln. Naprawdę warto. Dobra cena - dobry zegarek. Jak mi się uda postaram się zamieścić poniżej zdjęcie, tylko niech ktoś poradzi jak
Jeszcze jakieś pytania? będzie więcej czasu opiszę Tissot, Certina, Junghans i jakieś może jeszcze...
Ostatnio zmieniony przez cochise 01-08-2005, 15:43, w całości zmieniany 1 raz
Szkoda, że nie wklejacie fotek własnych czasomierzy - dla szukających czegoś cykającego pod wodę mogłoby okazać się to sporą pomocą...
...zatem zapraszamy do reklamy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko