Od początku br. Halcyon wprowadził nowy model inflatorów do wszystkich swoich worków.
Jako jeden z głównych powodów zmiany, podawany jest fakt koniecznej konserwacji inflatora z stalowymi przyciskami, która to konserwacja niewłaściwie wykonywana, albo pomijana prowadziła najczęściej do niepoprawnej pracy przycisku dodawczego.
Nowy inflator jest bardzo podobny do starego, wszystkie metalowe cześci zostały pokryte warstwą niklu.
Stare inflatory będą dostępne jako opcja u wszystkich autoryzowanych dilerów Halcyona.
PS.
Z przykrością musimy stwierdzić, że ze względu na spore pisarskie zaległości jakie nas napadły (podobno całkiem nieoczekiwanie ) nie będziemy jeszcze przez jakiś czas w stanie opublikować materiałów o procesach produkcyjnych i fabryce Halcyon'a.
Najwcześniej artykuł w przedmiotowym temacie ukaże się w magazynie Wielki Błękit. W międzyczasie zaprezentujemy niepublikowaną jego część na FN.
Czekających przepraszamy za opóźnienia wynikłe z naszej winy...
Wiek: 52 Dołączył: 19 Sie 2004 Posty: 348 Skąd: Lublin
Wysłany: 16-01-2006, 22:03
Witam!
Napisaliście:
Dorota i Wojtek napisał/a:
która to konserwacja niewłaściwie wykonywana, albo pomijana
Jak konserwować właściwie "stary" inflator? Rozebrać co jakiś czas, oczyścić (płukanie, ew. myjka ultradźwiękowa/zmywarka), nasmarować/wymienić oringi czy coś jeszcze?
Będę wdzięczny za sugestie jako nowy posiadacz inflatora starego typu (tzn. nie tego najstarszego, ale z końca 2005)
Rozebrać co jakiś czas, oczyścić (płukanie, ew. myjka ultradźwiękowa/zmywarka), nasmarować/wymienić oringi czy coś jeszcze?
Dokladnie tak. u mnie jak zanioslem inflator do serwisu to rozkrecili potem myjka i wymiana uszczelek i dziala jestem posiadaczem starego inflatora tego z plastikowymi przyciskami 2004 rok
jak zanioslem inflator do serwisu to rozkrecili potem myjka i wymiana uszczelek i dziala
A zanosiłeś, bo nie działał, czy tak "do przeglądu"? Inflator w moim "szmacianym" jackecie Maresa ma za sobą ponad 400 nurkowań, część w słonej wodzie. Nigdy go nie rozbierałem, nijakich oringów nie wymieniałem, myjki ultradźwiękowej na oczy nie widział i... działa. Moja konserwacja ograniczała się do płukania po nurkowaniach w słonej wodzie i po niektórych w słodkiej. No, ale Halcyon to sprzęt techniczny - wymaga dużo techniki.
Też jestem zainteresowany jak powinna wyglądać poprawna konserwacja inflatorów Halcyona, bo wkrótce mogę stać się posiadaczem takowego, tfu.
Inflator byl po ok 2 latach uzywania slona /slodka woda awaria byla taka ze mialem staly wyplyw gazu z pod przycisku dodawczego ( po wcisnieciu przycisku wyplyw sie nasilal ) i inflator powoli wpuszczal powietrze do worka wiec co chwila musialem troche upuszczac z tego co sie dowiedzialem w serwisie to te inflatory maja to do siebie ze co jakis czas trzeba je przeczyscic ( na szczescie nie jest to droga impreza w moim przypadku 15zł ). Moj byl po prostu oblepiony w srodku sola ( poprzedni uzytkownik widac nie dbal o niego za bardzo )
Żeby nie było wątpliwości: w tym temacie mowa o inflatorze Halcyona nowego typu (ale nie najnowszego ). Zgłaszane najczęściej problemy dotyczą "nieodbijającego" przycisku dodawczego" - po dodaniu gazu - inflator jeszcze przez jakiś czas/albo stale podaje samoczynnie...
Konserwacja zapobiegająca takiej sytuacji dotyczyć więc będzie tegoż przycisku.
Istnieją dwie szkoły serwisu różny nurkowych sprzętów - jedna mówi żeby wszystko smarować silikonem, druga - wszystko zostawić czyste...
Stosowaliśmy obydwie i okazało się, że połączenia gwintowe wypełnione całkowicie silikonem przyjmują dużo mniej zanieczyszczeń, niż takie same nie przesmarowane (w pierwszym wypadku zanieczyszczenia nie mają się po prostu gdzie zmieścić.
Dla wnikliwych obserwatorów: korozja widoczna na elementach metalowych jest tu praktycznie nieunikniona. W tym morzu (Czerwone) korodują nam wszystkie elementy wykonane z różnej maści stali nierdzewnych - więc nie ma się co przejmować
Konserwacja.
Narzędzia optymalne:
-klucz oczkowy 26mm (płaski też może być )
-śrubokręt płaski, duży
-zgłębnik dentystyczny, albo inne wyciągadło do o-ringów
-myjka ultradźwiękowa
-smar silikonowy
Na początek proponujemy, aby śruby mocującej wkładkę przycisku dodawczego nie dokręcać kluczem tak, aby zawsze móc ją odkręcić ręcznie. Przy pierwszym rozbieraniu konieczne może być użycie klucza 26 - potem już tylko łapki...
tak wygląda "to" po wykręceniu:
Teraz dwa typy konserwacji tego elementu
1. Szybka
2. Pełna
ad.1
potrzebna będzie strzykawka i rzadki smar silikonowy - np. Technisub
Po wykręceniu "wkładki" naciskamy przycisk dodawczy i równocześnie wstrzykujemy do wskazanego poniżej otworu smar silikonowy (do całkowitego wypełnienia)
Przy wstrzykiwaniu można delikatnie naciskać i zwalniać przycisk dodawczy.
Proponujemy przed pierwszą tego typu konserwacją mimo wszystko zrobić wersję pełną, albo chociaż pełniejszą...
Konserwację "szybką" robimy co 10 dni czyli co około 20-25 nurkowań, można to zrobić przy okazji samrowania o-ringów w wężu szybkozłączki inflatora/suchego skafandra czy o-ringów uszczelniających wąż IIst przy puszcze automatu - te smarujemy co +- 25-30 nurkowań.
ad.2
Śrubokrętem wykręcamy kolejny kawałek wkładki:
Warto docisnąć mocno przycisk dodawczy, jeżeli mimo to nie będziemy w stanie odkręcić - możemy użyć "czegoś włożonego w otwór na samym przycisku (idealny byłby mini klucz hakowy
Oto co znajdziemy w środku:
Jeżeli planujemy czyszczenie w myjce - proponujemy zdjęcie wszystkich o-ringów (warto je zdjąć tak czy owak i usunąć ewentualne zanieczyszczenia, które mogłby je uszkadzać)
Po wyczyszczeniu wszystkich elementów do środka wkładki ładujemy smar silikonowy:
a następnie wkładamy "śrubę", a dokładniej część zaworu sterującego - nadmiar smaru wyjdzie nam przez otwór do konserwacji "szybkiej"
oraz zabezpieczy nagwintowany koniec, umożliwiając później jego łatwe wykręcenie
Pozostaje dokręcić "śrubę" śrubokrętem - robimy to delikatnie do pierwszego oporu, przesmarować "główny" gwint całej wkładki i wkręcić ją ręcznie do inflatora - wkręcamy do końca - nic na siłę...
Na codzień używamy 4 tego typu inflatorów - od czasu kiedy zaczęliśmy je regularnie smarować - nie mieliśmy ani jednej sytuacji "zacinania się".
Najnowsze inflatory (plastiki ) są bardzo podobne do opisywanego i należą do gatunku "bezobsługowych" - czekamy na fotki z fabryki "H" - jak dostaniemy, to wkleimy
PS.
Cytat:
Bardzo podobał mi się Wasz post o gumkach
gumkach??? eee... to chyba nie na tym forum...
[ Dodano: 17-01-2006, 21:09 ]
uuu...
Cytat:
na szczescie nie jest to droga impreza w moim przypadku 15zł
Czyżbyśmy znowu mieli zebrać od tzw. "autoryzowanych serwisów", że zabieramy im $$$ ?
Tak czy owak: życzymy Wszystkim udanych nurkowań kontrolowanych przeserwisowanym własnoręcznie inflatorem
czy można byłoby prosić kiedyś o podobne fotostory na temat szybkozłączki inflatora?
Jasne - pytanie tylko czy chodzi Ci o kruciec do którego podłącza się wąż - ten metalowy "bolec/rurka" wystający z samego inflatora; czy o szybkozłącze na końcu węża zasilającego inflator (to małe gdzie jest uszczelka o której mówi się, że jej nie ma )?
[ Dodano: 18-01-2006, 07:36 ]
TOMA52 napisał/a:
Jak konserwować właściwie "stary" inflator? Rozebrać co jakiś czas, oczyścić (płukanie, ew. myjka ultradźwiękowa/zmywarka), nasmarować/wymienić oringi czy coś jeszcze?
znowu wyszło na to, że nie potrafimy czytać...
Stary model inflatora traktujemy na zasadach automatu - czyli okresowy serwis - a zrobić trzeba dokładnie to co napisałeś . Dołożylibyśmy ewentualną wymianę wentyla, który wraz z przybywającymi latkami może zacząć sam podawać gaz - choć to raczej rzadkie zjawisko
Sorry za brak wcześniejszej odpowiedzi...
Tak przy okazji: może robiąc serwis zrobił byś trochę fotek i zamieścił na FN? Dla wielu osób mogłoby to być przydatne... Dzięki
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 18-01-2006, 06:42 Re: inflatory Halcyon
Dorota i Wojtek napisał/a:
Hej!
Jako jeden z głównych powodów zmiany, podawany jest fakt koniecznej konserwacji inflatora z stalowymi przyciskami, która to konserwacja niewłaściwie wykonywana, albo pomijana prowadziła najczęściej do niepoprawnej pracy przycisku dodawczego.
Oczywista bzdura moj inflator zacinal sie juz od PIERWSZEGO nurkowania wiec nie ma mowy o niewslasciwym serwisie natomiast mozna z cala pewnoscia stwierdzic ze zacinal sie bo to kolejny bubel Halcyona
Dorota i Wojtek napisał/a:
Nowy inflator jest bardzo podobny do starego, wszystkie metalowe cześci zostały pokryte warstwą niklu.
Nalezy pamietac ze nowy inflator prawdopodobnie bedzie jeszcze gorszy od poprzedniego bo jak do tej pory Halcyon wszystkie zmiany ktore przeprowadzil wychodzily na gorsze chocby zmiana cordury na moher
Wiek: 52 Dołączył: 19 Sie 2004 Posty: 348 Skąd: Lublin
Wysłany: 18-01-2006, 10:24
Dorota i Wojtek napisał/a:
znowu wyszło na to, że nie potrafimy czytać...
Potraficie, to ja nie potrafie pisać. Pisząc "stary" miałem na myśli właśnie ten, który tak pięknie obfotografowaliście (dzięki!), a nie ten "nowy" - wprowadzony w 2006
Co do gumek - to było to forum, ale nie chodziło o te gumki
Oczywista bzdura moj inflator zacinal sie juz od PIERWSZEGO nurkowania wiec nie ma mowy o niewslasciwym serwisie natomiast mozna z cala pewnoscia stwierdzic ze zacinal sie bo to kolejny bubel Halcyona
/../ Halcyon wszystkie zmiany ktore przeprowadzil wychodzily na gorsze chocby zmiana cordury na moher
Bo to zły inflator był.... a ty nie obrażaj moheru! Przy 'dernier nylon' moher to materiał gładki i niezniszczalny!
Swoją drogą jak patrzę na swój stary, wysłużony jacket, nigdy nie serwisowany (poza myciem czystą wodą) który ani się przetrzeć nie chce ani inflator nie chce się zacinać.... łza się w oku kręci....
A tu DIRowski sprzęt non stop chory - a to na wysypkę, a to na biegunkę, lewatywy mu trzeba robić, żeby nie popuszczał, grzywkę zaczesać do tyłu...
Pozdro
gryf
Która z past silikonowych wymienionych tutaj nad się w/g was najlepiej?
Tutaj cennik past. Wychodzą duzo taniej niż np. w sklepach nurkowych czy nawet na allegro.
Martin to już widziałem.
Chodzi o to że pokazana przeze mnie kosztuje od 26,23pln do 35,38pln brutto za 0.5kg.
I dlatego sie zastanawiam która jest najlepsza.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 11-03-2006, 11:08
Cytat:
Hm... A ze względu na konsystencję? Nie za rzadka?
Chciales zebym wybral z tych ktore ty zapropowales
Ja stosuje w tej chwili nastepujace smary:
Christolube - konsystencja kremu Nivea
Wazelina techniczna
Smar do oringow/konopia (OBI - stoisko wod/kan) - konsystencja swiezego sylikonu do uszczelniania wanny.
Do tego resztki Krytoxu (nie lubie, Krytox jest pasta, rozklada sie na jakis olej + biala papke - w AO po paru nurkowaniach masz grudki) i roznej masci "smarow do AO".
O ringi nie powinny plywac w smarze, powinny byc tylko "tluste". Wypelnianie komor smarem jest bez sensu - jesli pracuje w nich sprezony gaz, smar bedzie wydmuchiwany - smarowanie bedziesz powtarzac co pare nurkowan. Nadmiar smaru przyciaga wszystkiego rodzaju brud, smar zamienia sie w geste bloto powodujac zacieranie sie powierzchni nim pokrytych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko