Wysłany: 04-05-2006, 19:22 twinset problem z zaworami
Hej wszystkim!
MAm problem -nie mogę dosięgnąć do zaworów w Twinie 2x10.Jestem giętkim gośćiem i nie jest to problem wyginania.Mam Halcjona 55 lb i dociągnięta uprzaż.Może powinienem poluźnić uprząż , żeby móc przesuwać butle do przodu lub przesunąć obejmy?Czy są jakieś patenty na taką sytuację?Będę wdzięczny za każdą radę
pzdr Grzegorz
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 04-05-2006, 19:44
Sprobuj przesunac flachy bardziej na dol - gorna obejma ma sie konczyc tam, gdzie korpus flachy zaczyna sie robic kulisty. Popros kogos, zeby popatrzal z boku i ewtl pomogl pierwszy raz naprowadzic reke - niektorzy maja problemy z znalezieniem flachy.
A mozna wiedziec jak masz skofigurowna uprzaz ?? Z DIR bo to wsumie pomaga ?? Moze nie masz za duzo mozliwosi ruchu, bo cie uprzaz uciska ??
Kamyk
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 05-05-2006, 03:56 Re: twinset problem z zaworami
grzegorz napisał/a:
Hej wszystkim!
MAm problem -nie mogę dosięgnąć do zaworów w Twinie 2x10.Jestem giętkim gośćiem i nie jest to problem wyginania.Mam Halcjona 55 lb i dociągnięta uprzaż.Może powinienem poluźnić uprząż , żeby móc przesuwać butle do przodu lub przesunąć obejmy?Czy są jakieś patenty na taką sytuację?Będę wdzięczny za każdą radę
pzdr Grzegorz
Prawdopodobnie masz za krotkie ręce nie pozostaje Ci nic innego jak przeszczep
Długość OK ale łokcie za blisko nadgarstków
A swoją drogą może Grzesiu masz spore bicepsy??
Nie wydaje mi się -mam 185 cm wzrostu i 89 kg wagi a to chyba w miarę proporcjonalne.Mam wrażenie , ze to problem konfiguracji uprzęży i odpowiedniego ustawienia obejm.Liczyłem na jakieÂ? rzeczowe rady ale widzę , ze oprócz Martina (dzięki) nie za bardzo mogę na was liczyć.Aha , dobrze Scaner że ty już jesteÂ? po przeszczepie , może dasz znać gdzie robiĹĄ w miarę tanio.No, chyba , ze Ty urodziłeÂ? się z rekami jak gibbon.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-05-2006, 21:01
Grześ, spox, szyderstwa są tu częstym zjawiskiem i nie jest to nic osobistego
Trudno w tej kwestii poradzić nie widząc Cię jak sobie nie-radzisz. Może ktoś może zrobić Ci fotkę i ją zamieścisz....??
A próbowałeś na sucho ?
W normalnym ubraniu zakładasz na siebie płytę i sprawdzasz czy rekoma jesteś w stanie złapać za pas na blasze przy górnym otworze.
Jeżeli tak to zakładasz ocieplacz i to samo.
I dalej zakładasz ocieplacz nastepnie suchu skafander i robisz to co wyżej.
Być może jest tak że albo ocieplacz albo suchy masz za mały i to on krepuje ci ruchy.
A w ogóle to powinno sie to zaobaczyc na zywo.
Swoją droga to nie spotkałem sie jeszcze z takim przypadkiem zeby nie można było złapac za zawory i nimi kręcić. Cos masz do kitu.
Nie wydaje mi się -mam 185 cm wzrostu i 89 kg wagi a to chyba w miarę proporcjonalne.Mam wrażenie , ze to problem konfiguracji uprzęży i odpowiedniego ustawienia obejm.Liczyłem na jakieÂ? rzeczowe rady ale widzę , ze oprócz Martina (dzięki) nie za bardzo mogę na was liczyć.Aha , dobrze Scaner że ty już jesteÂ? po przeszczepie , może dasz znać gdzie robiĹĄ w miarę tanio.No, chyba , ze Ty urodziłeÂ? się z rekami jak gibbon.
Moze tak, Bo widac ze sledzisz technike DIR,
1. Objemy mozesz przesun ??
2. Tak aby glowa dotykala manofild ??
3. Sprubuj w paince ?? Jak mozesz w piance, to w suchym tylko dobra technika (trening)
4. Jak wczesniej wpomnialem, powiennes miec mozliwosc wsadzenia piesci pomiedzy 'tasma"szelkami" a skandrem ... moze to byc daltego ze masz za malo miejsca ruchu ...
Kamyk
[ Dodano: 06-05-2006, 01:06 ]
Fother napisał/a:
Być może jest tak że albo ocieplacz albo suchy masz za mały i to on krepuje ci ruchy.
Albo to ... doklanie
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2006, 01:30
Fother napisał/a:
Cos masz do kitu.
kolo ma zbyt krotkie rece
[ Dodano: 06-05-2006, 02:36 ]
grzegorz napisał/a:
dobrze Scaner że ty już jesteÂ? po przeszczepie , może dasz znać gdzie robiĹĄ w miarę tanio..
Tanio to sie nie da. Jezeli tano szukales twina to byc moze sprzedali ci twina z kranammi łazienkowymi i nic dziwnego ze dostac teraz nie mozesz
grzegorzu,
a w momencie gdy probujesz chwycic zawór (na mokro, w wodzie) to jak trzymasz głowe? bo jesli ja opuszczasz (naturalny odruch) to jest Ci ciezko....
spróbuj odchylic głowe maksymalnie do tyłu...tak jak bys chciał połozyć ją na manifoldzie.....czyli siegając do zaworów, głowe ustaw tak jakbyś chciał spojrzeć do góry, ale bedac dalej w pozycji poziomoej....
powinno pomóc...
Istotny jest sposób prowadzenia łokci podczas sięgania do tyłu. Jesli sięgasz z łokciami rozstawionymi na boki, zasięg dłoni znacząco się zmniejsza. Jesli natomiast łokcie prowadzone sią w płaszczyżnie równoległej do płaszczyzny symetrii ciała, to bez problemu można dociągnąć dłonie do łopatek.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 06-05-2006, 10:50
grzegorz napisał/a:
Liczyłem na jakies rzeczowe rady...
Trodno cos wymyslic, nie wiedzac co robisz zle. Posprawdzaj jeszcze czy ocieplacz/suchar/pianka nie blokuje ci zasiegu rak - porownaj dokad potrafisz dosiegnac z i bez ubranka. Ubierz zestaw na sucho, bez pianki dosiegasz? Probowales pocwiczyc w basenie w lzejszym ubraniu?
W zwiazku z moim problemem , zapytałem kilkunastu płetwonurków nurkujĹĄcych w twinach cz sięgajĹĄ zaworów w swoich zestawach.Wiecie czego się dowiedziałem?90 % z nich nie może sięgnĹĄć a tym bardziej zakrecić swoich zaworów.Wszyscy mówia -to normalne , ja tez tak mam , to rzeczywiÂ?cie problem.Nie sa to ludzie ,którzy nurkuja od wczoraj, sa płetwonurami P2 , instruktorami cMAS , robiĹĄ kursy trimiksowe i walĹĄ 80-tki.Zaczałem się zastanawiać czy moze to kręcenie zaworami to taka legenda , którĹĄ niewielu odkryło a wielu lubi się chwalić?A może to tylko w Poznaniu tak kiepsko szkolĹĄ sie i innych ?Moze cała POlska kreci sobie w lewo i prawo a tylko my jestesmy do dupy?
Jesli chodzi o mnie to skróciłem uprzaż i podniosłem butle na obejmach, choć raczej nie wudaje mi się , żeby możliwe było skrócenie uprzeży tak aby można było jĹĄ dotknĹĄć z góry nad łopatkami i jednoczesnie mieć wystarczajĹĄco dużo luzu w szelkach, to jest po prostu niemożliwe(chyba , że coÂ? Â?le robię)Jesli skrócę uprzaż tak abym mógł dotknĹĄć płyty od góry to praktycznie nie mogę złapać tchu , a gdzie tu jeszcze to wszystko założyć i zdjĹĄć.Spróbuję jeszcze wykorzystać wasze rady odnoÂ?nie ułożenia ręki , podnoszenia głowy a nie opuszczania i nakierowania reki przez partnura.Napiszę jak mi poszło ( Scaner nie pisz , że cię to gówno obchodzi, wiem o tym) i prosze o wiecej wskazówek za , które będę wdzięczny
pzdr Gzrzegorz
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 07-05-2006, 20:46
grzegorz napisał/a:
( Scaner nie pisz , że cię to gówno obchodzi, wiem o tym) i prosze o wiecej wskazówek za , które będę wdzięczny
pzdr Gzrzegorz
Nigdzie nie napisalem ze gówno mnie to obchodzi ale jezeli chcesz konkretow to nie ma sprawy kliknij tu ustawienie płyty i sprawdz czy tak masz wyregulowaną płytę jezeli tak to kliknij tu Hogwart czary mary i zobacz film valve drill nastepnie wejdz do wody i trenuj jezeli po 3-4 godzinach treningu nie dasz rady to znaczy ze nurkowanie nie jest dla ciebie
Dobra to tyle w zakresie konkretow a co naprawde mysle od samego poczatku tego watku?
ZE TROLUJESZ TROLU i jakos nie mialem watpliwosci ze na koncu twoich wypocin wstawisz tekst w stylu : Wszyscy mówia -to normalne , ja tez tak mam , to rzeczywiÂ?cie problem.Nie sa to ludzie ,którzy nurkuja od wczoraj, sa płetwonurami P2 , instruktorami cMAS , robiĹĄ kursy trimiksowe i walĹĄ 80-tki.Zaczałem się zastanawiać czy moze to kręcenie zaworami to taka legenda , którĹĄ niewielu odkryło a wielu lubi się chwalić?A może to tylko w Poznaniu tak kiepsko szkolĹĄ sie i innych ?Moze cała POlska kreci sobie w lewo i prawo a tylko my jestesmy do dupy?
W zwiazku z moim problemem , zapytałem kilkunastu płetwonurków nurkujĹĄcych w twinach cz sięgajĹĄ zaworów w swoich zestawach.Wiecie czego się dowiedziałem?90 % z nich nie może sięgnĹĄć a tym bardziej zakrecić swoich zaworów.Wszyscy mówia -to normalne , ja tez tak mam , to rzeczywi�cie problem.
Ich problem polega na tym, że ulegli modzie 'na twina'. Taszczą te kilogramy, którymi
nie potrafią się posłużyć. Bez umiejętności zakręcenia chociaż separatora twinset
zamienia się w pojedynczą butlę. Największy problem to zwykle lewy zawór, ale
prawy i środkowy powinieneś w miarę swobodnie zakręcać. Jeżeli nie możesz
dosięgnąć to albo skafander jest za ciasny, uprząż źle wyregulowana albo flaszki
źle zamocowane.
Przy zakręcaniu zaworów staraj się zachować poziomą pozycję i głowę odegnij
do tyłu. Wyciągnij ręce mocno przed siebie żeby wyciągnąć luzy skafandra spod
uprzęży, dodaj też do niego trochę powietrza żeby nie cisnął.
Ostatecznie możesz odpiąć pas kroczny i drugą ręką popchnij twinset od dołu
w stronę głowy - mało eleganckie ale działa.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 07-05-2006, 21:19
grzegorz napisał/a:
Wiecie czego się dowiedziałem?90 % z nich nie może sięgnĹĄć a tym bardziej zakrecić swoich zaworów.Wszyscy mówia -to normalne
Sorry Grzesku ale to pieprzenie. Znam moze jedna albo dwie osoby z twinami ktore nie potrafia zakrecic swoich zaworow ale mysle ze nie potrafia tego bo poprostu na to leja, reszta kreci galami pierwsza klasa. Ktos kto mowi Ci ze nie dosieganie do gal jest normalne.... wiesz co, lepiej nie pytaj juz tych kolesi o nic wiecej. Albo chca zebys nie umial wiecej od nich albo to totalne lajzy, albo wogole nie wiedza po co maja twina i od czego sa te galy.
Cwicz chlopie to napewno dasz sobie rade.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko