O rzeczach oczywistych nie piszę, potem wychodzi że nie jest to oczywiste powszechnie, dlatego lepiej napisać o znanym i nowym.
didi napisał/a:
Chyba dla cwiczen ... -jak spadnie to nie trzeba szukac i marnowac czasu-ja ..., przez calez nurkowanie szukala maski...
Dokładnie dla podwyższenia odporności na sytuacje dyskomfortowe.
didi napisał/a:
to sa pytania na ktore znam odpowiedzi
"4 co ma zrobić nurek na 30m w aparacie tlenowym, jak jemu po 40 min pękła szyba w masce "
Ja mam dokładnie w tym samym miejscu, przynależność do każdej organizacji nurkowej.
didi napisał/a:
myslis zze ja sobie sprawy nie zdAje ze ostnieje ryzyko czy jak?
Są organizacje w których celowo informacje na ten temat są ograniczane, masz zaszczyt być w tej organizacji.
Ja tylko tak ad vocem. Nie było mnie tu przez dłuższy czas, zajrzałem z ciekawości, ale zdążyłem zauważyć, że tematyka co wybrać wiecznie żywa. Lista pouczających, 'najmojszych' płetwonurków jeszcze dłuższa. Tęskniłem za tymi klimatami...
Miłych nurkowań.
didi
Stopień: aow padi
Dołączyła: 03 Lip 2006 Posty: 24 Skąd: nie w polsce
Wysłany: 04-05-2007, 14:06 :(
Nie chce mi sie spierac bez sensu tym bardziej ze na tym forum jest duza tendencja do pouczania,wywyzszania sie,mierzenia sie miedzy soba itd.Dla mnie nurkowanie to hobby i czysta radocha i nie bede wchodzic w te gierki.Normalnie chetnie bym sie czegos dowiedziala od bardziej doswiadczonych kolegow ale chyba nie tutaj(tym bardziej ze pytanie watku bylo:ktory kurs wybrac, a przerodzilo sie w jakies rzucanie miesem,pouczanie i dosyc niemile zyczenia o dnach i nie wynurzaniu.;) itd....Bo jak nie masz dzieseciu liter w tytule swojego cerytfikatu to zaraz musisz wysluchac o tym jaki cienias jestes itd.A ja tylko wypowiedzialm swoje zdanie -i nadal go nie zmienie-ze wszystko zalezy od instruktora i tego czego ty chcesz sie dowiedziec i nauczyc...Tak, ja mam mierne advanced ,do tego zrobione w miernym padi-no i co mam zrobic ...;)))Wciaz nurkowanie sprawaia mi przyjemnosc i nadal zamierzam poglebiac swoja wiedze w tym kierunku w padi czy nie..
ps.Smoku ja do zadnej organizacji nie naleze ,czerwonej ksiazeczki nie mam;)),tylko licencje zeby ew.jak bede chciala to moge sie zanurzyc...
Pozdrawaim serdecznie
Smok [Usunięty]
Wysłany: 04-05-2007, 14:19
didi napisał/a:
czerwonej ksiazeczki nie mam
Z przykrością zawiadamiam, nie posiadam i nie posiadałem i posiadał nie będę.
didi napisał/a:
Normalnie chetnie bym sie czegos dowiedziala od bardziej doswiadczonych kolegow ale chyba nie tutaj
Proszę bardzo zajrzyj tam, i masz pole do dyskusji.
Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 04-05-2007, 15:17
FotoMiś napisał/a:
"co ma zrobić nurek na 30m w aparacie tlenowym, jak jemu po 40 min pękła szyba w masce " ?
Założyć maskę backupową, czyli tą z kieszeni suchego skafandra. I nie tylko IANTD mówi żeby backupować sprzęt, w GUE druga maska to chyba standard??
[ Dodano: 04-05-2007, 15:22 ]
scaner napisał/a:
didi napisał/a:
i nadal zamierzam poglebiac swoja wiedze w tym kierunku w padi czy nie..
Pozdrawaim serdecznie
Życze powodzenia
ps. w padi trudno poglębić wiedzę nurkowa
Zgadzam się z kolegą Adamem. Ja zacząłem swoją przygodę w PADI, potem uczestniczyłem w warsztatach prowadzonych przez instruktora IANTD i..... zobaczyłem jak mało wiem a jeszcze mniej umiem po kursie w PADI. Teraz naprawiam swój błąd a co najważniejsze staram się reperować luki w wiedzy w IANTD. Jakbym miał zacząć jeszcze raz to bym już PADI napewno nie wybrał.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 04-05-2007, 16:07
FotoMiś napisał/a:
odpowiedź na smoczą zagadkę
Dręczył nie będę, w tym czasie i na tej głębokości pęknięcie szyby jest najmniejszym problemem, większość populacji już nie żyje z powodu zatrucia tlenem.
kacperek2231 napisał/a:
Założyć maskę backupową, czyli tą z kieszeni suchego skafandra
Dodam skafander PW2 Foka ma łeb z pełną maską i przykręconym mocno trójnikiem, który się zacina najlepiej ze znanych konstrukcji. Było dużo wypadków w tym skafandrze, dlatego wiele osób na długo nie chciało słyszeć o suchym. Zmianę sytuacji przyniosły skafandry bez łba, ze zwykłą półmaską.
Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 04-05-2007, 17:19
Smok napisał/a:
Dodam skafander PW2 Foka ma łeb z pełną maską i przykręconym mocno trójnikiem, który się zacina najlepiej ze znanych konstrukcji.
Smoku, a kto dziś w Fokach nura?? Stare zabawki się nie liczą, tak samo nie zobaczysz już dziś żadnego nura ze starymi butlami gdzie było cięgło i kiedy zabrakło powietrza to się ciągnęło drut żeby otworzyć rezerwę, której jak się później wielokrotnie okazywało nie było bo komora z rezerwą była nieszczelna i "rezerwowe" powietrze zeszło razem z normalnym.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 04-05-2007, 17:33
kacperek2231 napisał/a:
tak samo nie zobaczysz już dziś żadnego nura ze starymi butlami gdzie było cięgło i kiedy zabrakło powietrza to się ciągnęło drut żeby otworzyć rezerwę
Błąd dzięki takiej zabawce 2x10l Beuchat aluminium z rezerwą i Mistralem jako zapas i pojawieniu się nad jeziorem Wuksniki, dostałem suchy skafander. Rezerwa jest na głównym przepływie nie ma problemu jak w Morsach. Posiadam też AO nadciśnieniowe o których mało osób wie cokolwiek, ale to zupełnie inna historia.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-05-2007, 00:12
didi napisał/a:
co to za chore komentarze
Chore? Pay And Die Immediately. Niestety...
Ale spoko, najlepsze jeszcze przed nami.... PADI goes tech diving....
Mnożą się "instruktorzy techniczni" PADI, którzy w życiu nie wykonali nurkowania technicznego. Będą nauczać.... To dopiero będą jaja.
didi,
nie denerwuj sie, tylko sprobuj czegos innego (szkola) a poczujesz roznice (kurde, jak w reklamie batonow mi wyszlo)
oczywiscie, ze bardzo wiele zalezy od instruktora, ale tez od tego GDZIE i U KOGO, wspomniany, sam sie uczył....
nie mozna, kogos, nauczyc czegos dobrze, jak sie samemu nie do konca umie
uwierz, widzialam wielu instruktorow PADI pod woda
3 (słownie: trzech) z pewnoscia ukonczylo by pozytywnie kurs adv ean IANTD (a od tego stopnia do instr jeszcze dluuuuga droga), reszta miala podstawowe problemy z.....zatrzymaniem sie w miejscu, w bezruchu przykre, ale...prawdziwe.
co do roznicy nurkowan w tropikach, a w Polsce
- zasadnicza -
i ponownie: sprobuj, a poczujesz roznice
(zimno (roznica temp min 15stopni), ciemno (czasami nie widac NIC,oprocz tego co sobie latarą przyswiecisz) i straszno (a wiadomo co Ci zza kamienia wyskoczy? pomijam mozliwosc unikniecia, niewatpliwej "przyjemnosci", ogladania tlumow mijajacych Cie grup nurkow - czyt. ruch jak na marszalkowskiej )
Wiek: 41 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 10-05-2007, 08:59
Ja w wojny nie chciałem się mieszać, ale jak wczoraj na prosbę kolegi robiacego kurs poszedłem na basen żeby przyjrzeć sie pracy instruktora to normalnie spać niemogłem z przerażenia! I nie chodzi tu nawet o umiejętności instruktora, bo ich nie widziałem (bo zgodnie z filozofia PADI nie wchodził do wody), ale o podejście w stylu "jak najmniej za jak najwięcej). No czego jak czego ale marketingu (zwłaszcza łgania w żywe oczy) to mógłbym się nauczyć od niego na pewno. Z nurkowaniem już gorzej. Inna rzecz "na papierze" ów instruktor wyglądał porządnie: inst 4 systemów + masa innych tytułów niezwiązanych z nurkowaniem. Tak więc boleśnie zawieśćsie mozna na każdym i nie ma jednoznacznych wskazówek po czym poznać dobrego instruktora. Chyba tylko po opinii znajomych którzy maja kilka kursów u kilku róznych instruktorów i potrafia coś powiedzieć...
Aż. mnei ciarki przechodza jak sobie przypomnę....
Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 10-05-2007, 09:18
The_PiotREX napisał/a:
I nie chodzi tu nawet o umiejętności instruktora, bo ich nie widziałem (bo zgodnie z filozofia PADI nie wchodził do wody)
Poważnie nie wlazł do wody?? Nawet na basenie?? Ja pierdacze (jakby to powiedział jeden z bohaterów kreskówki Włatcy Móch).
Ja nie miałem na swoim kursie PADI OWD takich jazd że instruktora nie było w wodzie, ale po pewnych warsztatach zobaczyłem jak mało umiem i wiem i dlatego od początku czerwca się nawracam
Wydaje mi się że to jest trochę tak że dużo ludzi zaczyna w PADI bo to organizacja komercyjna, dostępna wszędzie na wyciągnięcie ręki (chodzi mi tu o bazy nurkowe nad polskimi jeziorami oraz w zagranicznych kurortach). Wiele osób np jedzie do Egiptu, w hotelu zauważa reklamę centrum nurkowego i się zapisuje na kursik, wszystko ładnie, kolorowo i wesoło i jest git, wydaje mu się że PADI zajebiście go wyszkolilo. Rozczarowanie następuje dopiero po powrocie do Polski i nurku w naszych wodach, jest ciemno , zimno i już nie tak kolorowo.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 10-05-2007, 09:33
kacperek2231 napisał/a:
wszystko ładnie, kolorowo i wesoło i jest git, wydaje mu się że PADI zajebiście go wyszkolilo.
Kilka postów wyżej opisałem fragmenty swojego egzaminu. Ci sami instruktorzy kilkanaście lat później szkolili tak że, chciałem 2 (AOWD) zapytać kto ci h.. dał 3 (OWD), pytanie było retoryczne instruktor stał obok.
Nieco później zginął syn jednego z instruktorów, przy okazji łamania przez ojca stworzonych regulacji prawnych (nurkowanie na 30m poniżej 16 lat). Bajzel i rozprzęgnięcie potrafi się wszędzie rozwinąć.
Trafiłem na sensownego egzaminatora na prawo jazdy po egzaminie powiedział zdanie które przełożę na nurkowanie. "Teraz zdałeś egzamin, ale po każdym nurkowaniu po którym wracasz cało do domu, zdałeś egzamin"
I nie chodzi tu nawet o umiejętności instruktora, bo ich nie widziałem (bo zgodnie z filozofia PADI nie wchodził do wody)
Strasznie dziwna filozofia nigdy się z taką nie spotkałem a nurkuję i mam doczynienia z instruktorami PADI od wielu lat.
kacperek2231 napisał/a:
Wydaje mi się że to jest trochę tak że dużo ludzi zaczyna w PADI bo to organizacja komercyjna, dostępna wszędzie na wyciągnięcie ręki (chodzi mi tu o bazy nurkowe nad polskimi jeziorami oraz w zagranicznych kurortach). Wiele osób np jedzie do Egiptu, w hotelu zauważa reklamę centrum nurkowego i się zapisuje na kursik, wszystko ładnie, kolorowo i wesoło i jest git, wydaje mu się że PADI zajebiście go wyszkolilo. Rozczarowanie następuje dopiero po powrocie do Polski i nurku w naszych wodach, jest ciemno , zimno i już nie tak kolorowo.
Generalnie PADI jest w tej chwili największą organizacją zajmującą się szkoleniem nurków rekreacyjnych.
A w kwesti rozczarowania to raczej nie dotyczy tu bezpośrednio PADI bo takie sytuacje zdarzają się również w SSI,CMAS i innych federacjach.
A wyszkolenie instruktorów jest w każdej federacji podobna zdarzają sie " ludzie i taborety" są tacy co podchodzą profesjionalnie do swojego zawodu a są tacy co robią to na odpier... żeby tylko przyjąć kasę odwalić kurs i dowidzenia.
Generalnie przy takim podejściu długo się nie utrzymają na rynku.
"Teraz zdałeś egzamin, ale po każdym nurkowaniu po którym wracasz cało do domu, zdałeś egzamin"
Bardzo fajnie powiedziane. Wszystko jest w nas, powinniśmy się stale rozwijać i doskonalić niezależnie już nawet od organizacji, którą wybraliśmy na początku (często przypadkowo) - to przecież takie oczywiste, a jedocześnie strasznie trudne do zrozumienia dla niektórych. Nurkowanie to bezpieczny i cudowny sport dla inteligentnych ludzi, oszołomów i "komandosów" bardzo szybko weryfikuje brak wiedzy.
drak [Usunięty]
Wysłany: 10-05-2007, 12:14
The_PiotREX napisał/a:
normalnie spać niemogłem z przerażenia! I nie chodzi tu nawet o umiejętności instruktora, bo ich nie widziałem (bo zgodnie z filozofia PADI nie wchodził do wody)
Cos ci sie zdrowo pochrzanilo. Na kursie podstawowym PADI instruktor jest przy kursancie w wodzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko