Ostatnimi czasy rodzinnie walczymy z przypadłościami laryngologicznymi. O ile ja mam najzwyklejsze zapalenia ucha zewnętrznego, to moja partnurka i żona jest przypadkiem bardziej skomplikowanym.
Od początku.
Podczas jej pierwszego kursu nurkowego instruktor zauważył malutkie bąbelki uchodzące z jej ucha, mocno się wystraszył, wygonił ją z wody i wysłał do laryngologa, lekarz (Egipcjanin) nie stwierdził nic nadzwyczajnego, dał krople do nosa i syrop na kaszel, pozwolił jej dalej nurkować. Więc nurkowała, jedno ucho przedmuchiwało się normalnie , drugie, czasem normalnie, a czasem z bąblem. Jeden, drugi wyjazd, nurki w kraju i bez zmian, ponieważ nikomu ze znajomych nic podobnego nigdy się nie działo, zaniepokojona żona poszła do lekarza nurkowego, ten wskazał laryngologa, który stwierdził ,że w błonie jest stara, po infekcyjna mikroperforacja, po 8 miesięcznej kuracji (klejenie) wszystko było ok.
Niestety na ostatnich nurkach podczas przedmuchiwania pojawił się "pssyt" i bąble wróciły, żadnego bólu, krwi, zawrotów głowy, zimna w uchu, nic. Po powrocie pojawił się stan zapalny (zresztą u mnie też więc nie wiem czy w związku z tym).
Aktualnie szukamy laryngologa znającego problemy związane z nurkowaniem, jeżeli ktoś może polecić takiego speca w Poznaniu to będę wdzięczny, nie chcemy iść do poprzedniego z reklamacją bo chcemy usłyszeć konkurencyjną diagnozę.
Czy ktoś miał podobny przypadek, lub rozumie o co tu chodzi, najdziwniejsze jest to, że praktycznie nie ma żadnych negatywnych skutków. Pozostaje jednak obawa, że może się coś stać.
Z moich informacji wynika, że niezrośnięta błona bębenkowa może stanowić również bardzo duży problem zdrowotny dla osób nie nurkujących, więc niezależnie od nurkowania należy się tym solidnie zająć.
W Poznaniu nie znam laryngologów, ale w Szczecinie jest jeden z najlepszych w Polsce laryngologów od zagadnień nurkowych : Darek Pietruszka. W archiwum na sekcie znajdziesz namiary na niego.
Wszystko wskazuje na to ,że Twoja żona ma albo trwałą perforację błony bębenkowej albo perforacja ta zarasta ale przy zmianach ciśnienia cienka blizna ulega przerwaniu.
Na pewno nie obejdzie się bez konsultacji laryngologa i obejrzenia ucha pod mikroskopem.
Być może laryngolog zaproponuje operację (myringoplastykę),która polega na zamknięciu ubytku błony bębenkowej.Jednak czy będzie mogła nurkować to wielka niewiadoma.
Pozdrawiam.
Rafał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko