Wysłany: 08-07-2009, 14:24 po pierwszym nurkowaniu
witam
Wczoraj nurkowałem pierwszy raz w życiu z instruktorem. Nie był o jeszcze kurs ,ale takie powiedzmy wprowadzenie połączone ze sprawdzeniem możliwości wyrównywania cisnienia z racji mojej krzywej przegrody nosowej. Nurkowałem na 4m i chyba w wyrównywaniem cisnienia nie mam problemów bo nie czułem jakiegoś bólu w uszach na tych 4 m ,a cisnienie wyrównywałem głównie przez przełykanie sliny. Załozyłem temat bo dzień po nurkowaniu odczuwam delikatny ból w uszach a własciwie nie ból a raczej taki dyskomfort ( cos tam w uszach czuje ) i troche boli mnie głowa. Moje pytanie brzmi czy jest to normale po pierwszym nurkowaniu w życiu czy mam sie juz martwić ? Chce zrobić kurs i nie wiem co o tym mysleć
Czy ten dyskomfort wiąże się z wrażeniem zapchanych uszu (ciężko mi to słowami opisać)?
Jeśli tak to normalne. Związane jest to z tym że błona bębenkowa pracowała dosyć intensywnie. Po kilku regularnych nurkowaniach dolegliwość ta się powinna zmniejszać, a później zaniknąć.
Kolego ja ci polecam na poczatek zanurzanie nogami w dol , i dokladne powolne przedmuchiwanie, uzywaj Jaketu .Jak ktos ci bedzie kazal nurkowac glowa w dol to go olej,
jak ci sie cos stanie on ci nie zwroci zdrowych zatok i pieniedzy za nieukonczony kurs.
Nurkowanie ma byc przyjemnoscia , poparta wiedza praktyczna.
KSD [Usunięty]
Wysłany: 08-07-2009, 15:45
Moim zdaniem nie wpowinno być żadnch problemów, taki dyskomfort może się czasami pojawić. Tymczasem plecam jeszcze dwie rzeczy:
1) W pierwszej kolejności pytaj instruktora u którego robisz intro/kurs. On zna dokładnie przebieg nurkowania jaki z Tobą wykonał i z pewnością jako osoba doświadczona udzieli Ci stosownych wyjaśnień i uwag w tego typu sprawach.
2) Czasami problem z uszami może powstać już na powierzchni - gdy po prostu wiatr "wyśmiga" Ci mokre uszy. Polecam nie ściągać kaptura, aż do miejsca w którym się przebierasz i tam na jakiś czas założyć na głowę (i naciągnąć na uszy) czapkę.
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez KSD 08-07-2009, 15:46, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 38 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 174 Skąd: Nasielsk/Olsztyn
Wysłany: 08-07-2009, 16:52
Chirurg napisał/a:
olego ja ci polecam na poczatek zanurzanie nogami w dol , i dokladne powolne przedmuchiwanie, uzywaj Jaketu .Jak ktos ci bedzie kazal nurkowac glowa w dol to go olej,
A ja zawsze myślałem, że prawidłowa pozycja nurka pod wodą jest pozioma...
Gdy ja robiłem swój pierwszy kurs miałem niecałe 14 lat. Miałem poważne problemy z wyrównaniem ciśnienia w uszach, do tego stopnia, że często po wynurzeniu miałem sporo krwi z masce. Uszy bolały przez cały tydzień kursu. Po paru nastepnych nurkowaniach zaczęło się poprawiać. Dziś przedmuchuje się bez łapania za nos. Wykonuje ruch w uszach podobny do tego gdy się przełyka ślinę ( nie wiem jak to opisać) Czyli nie poddawać się i dużo nurkować z czasem uszy się odetkają.
Gdy ja robiłem swój pierwszy kurs miałem niecałe 14 lat. Miałem poważne problemy z wyrównaniem ciśnienia w uszach, do tego stopnia, że często po wynurzeniu miałem sporo krwi z masce. Uszy bolały przez cały tydzień kursu. Po paru nastepnych nurkowaniach zaczęło się poprawiać. Dziś przedmuchuje się bez łapania za nos. Wykonuje ruch w uszach podobny do tego gdy się przełyka ślinę ( nie wiem jak to opisać) Czyli nie poddawać się i dużo nurkować z czasem uszy się odetkają.
Widzisz kolego , krew i bol w nurkowaniu nie jest potrzebny , ale tobie widocznie sie to przydalo.Niestety ja tez sie nameczylem ale nie przesadzalem z dalszym nurkowaniem , zostawalem na danej glebokosci do ktorej moglem sie przedmucha.Oczywiscie tez bylem chory , chcieli mi prostowac przegrode lecz z czasem wyregolowaly sie zawory Teraz wszystko smiga. Dla kolegi mario24 radze sie nie przesilac , przed i po lykac tabletki z arabskiej torebki i bedzie wszystko ok. I najwazniejsze czapka na leb i goraca dziewczyna ~(: i bedzie git.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 08-07-2009, 17:52
mario24 napisał/a:
a cisnienie wyrównywałem głównie przez przełykanie sliny.
Odpusc sobie taka kombinatoryke na poczatek. Wyrownuj cisnienie skutecznie - przy pomocy Valsalvy. Cisnienie nie da sie wyrownac za duzo, ale wyrownujac zamalo, mozna sobie zrobic dosc bolesne kuku.
mario24 napisał/a:
Załozyłem temat bo dzień po nurkowaniu odczuwam delikatny ból w uszach a własciwie nie ból a raczej taki dyskomfort ( cos tam w uszach czuje ) i troche boli mnie głowa.
Moim zdaniem masz przypchane zatoki lub lekko nadwyrezone bebenki. Odczekac dwa, trzy dni, jak nie przejdzie to laryngolog, a na przyszlosc bardziej dbac o uszy.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 08-07-2009, 19:49
Chirurg napisał/a:
Kolego ja ci polecam na poczatek zanurzanie nogami w dol , i dokladne powolne przedmuchiwanie, uzywaj Jaketu .Jak ktos ci bedzie kazal nurkowac glowa w dol to go olej,
O co chodzi z tym nurkowaniem głową w dół? Nie da się wyrównać ciśnienia? Jaka jest różnica w stosunku do dowolnej innej pozycji?
Cytat:
Miałem poważne problemy z wyrównaniem ciśnienia w uszach, do tego stopnia, że często po wynurzeniu miałem sporo krwi z masce. Uszy bolały przez cały tydzień kursu. Po paru nastepnych nurkowaniach zaczęło się poprawiać. Dziś przedmuchuje się bez łapania za nos. Wykonuje ruch w uszach podobny do tego gdy się przełyka ślinę ( nie wiem jak to opisać) Czyli nie poddawać się i dużo nurkować z czasem uszy się odetkają.
Przekroczenie pewnego progu bólu kończy się większą lub mniejszą kontuzją. Ale zawsze kontuzją. Perforacja błony bębenkowej może całkowicie uniemożliwić nurkowanie. Rada, jakiej udzielasz jest mało akceptowalna. A w skrajnym przypadku, jak trafi na durnia, może spowodować bardzo poważne kłopoty.
Uszy bolały przez cały tydzień kursu. Po paru nastepnych nurkowaniach zaczęło się poprawiać. Dziś przedmuchuje się bez łapania za nos.
W wielu przypadkach jest zdecydowanie odwrotnie - na początku można przedmuchiwac sie przełykając ślinę, z czasem jest coraz trudniej, aż wreszcie wszystko stabilizuje się na poziomie "trzeba zatykac nos i dmuchac". Jak widac reguły nie ma.
[ Dodano: 08-07-2009, 21:09 ]
jacekplacek napisał/a:
O co chodzi z tym nurkowaniem głową w dół? Nie da się wyrównać ciśnienia? Jaka jest różnica w stosunku do dowolnej innej pozycji?
Pewnie chodzi o to, że w pozycji głową w dół nie da się powstrzymac zbyt szybkiego opadania machając płetwami, co u początkujących jest powszechne.
Reakcja na ból ucha "nogami" jest szybsza, niż użycie inflatora.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 08-07-2009, 21:27
piotr_c napisał/a:
Pewnie chodzi o to, że w pozycji głową w dół nie da się powstrzymac zbyt szybkiego opadania machając płetwami
Brzmi sensownie. Swoją drogą, czy już nie uczy się pięknego, klasycznego "scyzoryka"?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko