Wysłany: 05-08-2004, 13:39 za długi wąż od inflatora
Mam jacket Zeagle escape. Przy moim pierwszym zejściu pod wodę z nim okazało się, że mam za długi wąż od inflatora. Był on tak długi,że uniemożliwiał mi wypuszczanie z jacketu powietrza. Już na kolejnym nurkowaniu było wszystko w porządku, ponieważ dostałem w bazie od wspaniałego i najlepszego instruktora ( Wojtka Filipa z Colony) krótszy wąż, który był o wiele lepszy od tego pierwszego długiego, którego miałem w komplecie .
Ogólnie jacket bardzo wygodny i bardzo dobrze dopasowuje się do ciała. Jest on godny polecenia wszystkim nurkom.
Może macie jakieś doświadczenia związane z za długim wężem od inflatora Jeśli tak to napiszcie coś o tym
Z góry dzienkuję
Ostatnio zmieniony przez Adam Pszczyński 05-08-2004, 18:59, w całości zmieniany 1 raz
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 56 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 05-08-2004, 18:55 Re: za długi wąż od inflatora
Adam Pszczyński napisał/a:
Może macie jakieś doświadczenia związane z za długim wężem od inflatora Jeśli tak to napiszcie coś o tym
Za dlugi waz jest niedobry . Nie tylko inflacyjny ale i samego inflatora. Dlatego wlasnie DIRoklony tak lubia superkrotkie inflatory z superkrotkim wezem i do tego jeszcze zagumkowane na lewym d-ringu. Najwazniejsze to moc inflator zawsze znalezc.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 05-08-2004, 22:06 Re: za długi wąż od inflatora
lobster napisał/a:
Sie majta i zwisa.
Temat zaczyna byc erotyczny To ze majta i zwisa niektorym nie przeszkadza
Ale wracajac do watku: nie ty byles pytany. DIR'owe odpowiedzi znam, interesowalo mnie dlaczego nie mozna bylo spuscic powietrza za dlugim inflatorem...
trudno się z tym nie zgodzić , ale nie majtanie i zwisanie było problemem u Adama, nie był nim też brak odpowiedniej techniki.
Jeżeli zerkniecie na info o Adamie, to znajdziecie informację, że Adam mam 13 lat i jeszcze mu się do końca nie urosło .
Oryginalny wąż inflatora był długi jak boa dusiciel. Przy zachowaniu właściwego trymu i uniesieniu lewego barku z pełni wyprostowanyną ręką - Adamowi brakowało długości tej ostatniej.
Wąż inflatora w każdej pozycji tworzył "syfon" czy jak kto woli "kolanko" skutecznie blokujące wypływ powietrza. Problem zniknął całkowicie po zastasowaniu krótkiego węża - lekkie uniesienie ręki dawało pełny przepływ powietrza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko