Wysłany: 02-09-2004, 22:05 sherwood Maximus czy apeks?
Cześć
Zdecydowałem się już prawie na apeksa, a tu w sklepie robią mi wodę z mózgu i zachwalacją maximusa. Serwis tańszy, a dodatkowo to nawilżanie powietrza ? Jak to wygląda w praktyce? Apeksa znam, z maximusem nie miałem do czynienia pod wodą. Czy macie jakieś praktyczne dośiwadczenia?
Proszę o pomoc.
No Marcin, znowu kij w stare mrowisko
Zaraz się zacznie
A na poważnie, przeglądnij wczesniejsze dyskusje. Może coś Ci pomogą.
Pamietaj, nie ma najlepszego automatu. To tylko kwestia jakie kryteria wyboru przyjmiesz i jakie wagi przywiazujesz do każdego z nich.
Ja pływam na Sherwoodzie i jestem zadowolony, ale nie podejmuję się argumentować, że to lepszy czy gorszy wybór od Apexa. Przy okazji, o jakim automacie firmy Apex piszesz ?.
Sherwood ma tańszy serwis bo płacisz tylko za robocizną, a części masz za darmo, poza tym gwarancja jest na 30 lat i przechodzi na następnego właściciela( ważne jeżeli kiedyś go sprzedaż). Z drugie strony jest więcej autoryzowanych serwisów APEXa niż Sherwooda.
W Sherwoodzie nie nurkowałem, podobno jest nieżle. W APEXie nurkowałam i jest super. Jeżeli różnica w cenie jest duża wybrałbym APEXa. Komfort jest duży a serwis bardziej dostępny.
Pozdrawiam
Kjar, ale czy rzeczywiście w Twoim automacie odczuwalne jest to nawilżanie powietrza? To tak naprawdę jedyna rzecz , która istotnie kusi mnie w maximusach ( droższy serwis jakoś przeżyję). Jęśli chodzi o apeksa to myślałem o 50- tce.
Pisałem już o tym kiedyś na forum. (http://forum.jds.pl/viewtopic.php4?p=28558&highlight=#28558) Nie wszystkich przekonałem, bo "mędrca szkiełko i oko" jest czasmi ponad odczucia subiektywne .
Dla mnie jest to wyczuwalne (np przy zamianie pod wodą sherwooda na octopus innej firmy (ale nie apex ).
Wysłany: 02-09-2004, 23:16 Re: sherwood Maximus czy apeks?
Marcin R napisał/a:
Zdecydowałem się już prawie na apeksa, a tu w sklepie robią mi wodę z mózgu i zachwalacją maximusa. Serwis tańszy, a dodatkowo to nawilżanie powietrza ? Jak to wygląda w praktyce? Apeksa znam, z maximusem nie miałem do czynienia pod wodą. Czy macie jakieś praktyczne dośiwadczenia?
Na Maximusie zrobiłem sporo nurkowań, a jako backup posiadam również Apeksa ATX40.
Maksimus jest automatem nieodciążonym na I oraz II stopniu.
Maksimus jest bardzo delikatnym automatem i należy go odpowiednio traktować.
Serwis jest darmowy, ale nie wszędzie - części są gratis, ale robocizna jest odpłatna (zależne od firmy).
Nawilżanie w Maximusie jest raczej chwytem marketingowym - ja tego nie odczuwam.
Apeks podaje powietrze łatwiej - mniejsze opory.
Maksimusa jest trudniej zamrozić (opinia zasłyszana), chociaż nie udało mi się żadnego automatu zamrozić.
Trochę niewygodny I stopień (jak na moje potrzeby) - automat jest w jednej osi z gwintem i jest za długi.
Jest problem ze znalezieniem dobrego serwisu Sherwooda - dopiero po kilku serwisach i reklamacjach, udało mi się znaleźć dobrego serwisanta.
Maksimus jest zbyt skomplikowany ( opinia zasłyszana ). Kilka serwisów nie potrafiło sobie poradzić z tym automatem.
O apeksie nie bede nic pisal, poniewaz zostalo juz napisane wszystko, a ekspertem od Apeksa jest Martin
Jutro przesiadam się całkowicie na Apeksa - głównym powodem przesiadki jest ujednolicenie sprzętu.
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 03-09-2004, 08:43
Hej, ja używam Apeksa i jestem jak najbardziej zadowolony
mój tata ma vypera sherwooda, i niestety nie należy do zadowolonych...no ale to vyper a nie maximus....
Zwróć uwagę na jedną rzecz ostatnio w reklamie maximusa było napisane że aby otrzymać tą 30 letnią gwarancję trzeba dokonać zakupu w wybranych sklepach posiadających jakąś tam autoryzacje...
Stopień: CMAS***
Dołączył: 14 Kwi 2003 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-09-2004, 10:15
Nikt z wypowiadajacych sie w niniejszym watku, a szczegolnie osoby ktore uzywaja Maximusa, nie wspomnial o "bablowaniu" z pierwszego stopnia.
Ma to rzekomo minimalizowac mozliwosc zamarzniecia I stopnia. Slyszalem jednak, ze jest rzeczone "bablowanie" jest dosyc irytujace, przynajmniej w poczatkowym okresie uzytkowania tego automatu.
Czy uzytkownicy Maximusa mogliby sie wypowiedziec w tym temacie?
Ponadto, ktos z przedmowcow zauwazy,l ze nie do konca mozna porownac oba automaty ze wzgledu na znaczace roznice w cenie. Przeszlo 40% roznica wydaje sie byc dosyc wazkim argumentem, ktory przecietny kupujacy chyba bieze pod uwage.
Osobiscie plywam na TXT50 od 5 lat. Zrobilem na nim okolo 250 nurow w roznych warunkach.... przyznaje nigdy mnie nie zawiodl.
Przyznaje jednak, ze w zeszlym roku kupilem Posejdon's Xtream'a i od tego czasu moj wysluzony TXT50 trafill na gumeczke na szyi i pozostala mu do pelnienia funkcjja backup'u. Jak dla mnie roznica w komforcie podawania jest kolosalna. Posejdony jednak nie wszystkim odpowiadaja... moja narzeczona, ktora uzytkuje mojego TXT50 w cieplych wodach po kilku probach oddychania z Xtreama powiedziala ze jest do bani... Coz zycie byloby nudne gdybysmy wszyscy byli tacy sami i mieli takie same wrazenia...
Darek
Ps
Nie chcialbym wywolywac tutaj bezsensowenj dyskusji o wyzszosci jednego automatu nad drugim, a przytoczone przeze mnie oceny stanowia moja prywatna opinie i wrazenia z uzytkowania opisanych powyzej automatow.
Wiek: 49 Dołączył: 03 Sie 2004 Posty: 62 Skąd: Czeladź
Wysłany: 03-09-2004, 19:44
Cześć wszystkim. Jestem posiadaczem dwóch Apeksów ATX50/DS4 i ATX100. Na apeksie ATX 50 nurkuję już długo i jestem z niego zadowolony. Dwa miesiące temu kupiłem ATX100. Zrobiłem na nim dopiero parę głębszych nurkowań około 40m (min Hańcza, Hermanice) i wszystko OK. Gdy nie miałem wcześniej drugiego automatu to często na głębsze nury pożyczałem właśnie Maximusa od mojego kolegi. Dla porównania lubiłem sobie czasem pooddychać przez Maximusa i zmieniałem raz Apeks raz Maximus. Maximus troszeczkę inaczej podaje powietrze, ale czy lepiej od Apeksa tego bym nie powiedział. NurDar poruszył bardzo ważną kwestię - mianowicie bąblowanie pierwszego stopnia. Ja zdaję sobie sprawę że ma to służyć osuszaniu komory pierwszego stopnia, utrudniając jego zamarzanie. Mając jednak świadomość że mam automat który ciągle bąbluje to ało mnie on przekonuje (pomimo że przez całe nurkowanie ubytek powietrza nie będzie większy niż jeden wdech).
Drugą kwestią jest sposób prowadzenia węża w Maximusie. Idzie on pod prawą ręką. Gdy kończyłem nurkowanie zawsze wychodząc z wody przyrżnąłem nim o jakąś metalową belkę. Wąż jest zadługi i trzeba na niego uważać przy wychodzeniu.
Zaletą drugiego stopnia Maximusa są dłoższe wąsy odprowadzające powietrze i nigdy żaden bąbel nie poleci Ci prze maską. W Apeksie (ATX)to się zdaża.
Ruchomy przegub przy drugim stopniu Maximusa. Zwróć na niego uwagę czy jest dla Ciebie poręczny i czy łatwo podasz powietrze swojemu partnerowi w sytuacji awaryjnej. Przegub to dodatkowe oringi, dodatkowe elementy, które mogą się szybciej zużyć (szkoła DIR).
Pierwszy stopień jest "przedłużeniem" gwintu. Mój kolega Grzegorz R. (bez nazwisk) był naocznym świadkiem jak na koparkach po odkręceniu pierwszego stopnia w takim typie automatu nastąpił wystrzał "kapsla" zamykającego pierwszy stopień po przeciwnej stronie gwintu. Był to wystrzał podobny do pocisku z pistoletu. Na szczęscie kolega nie miał jeszcze butli na sobie bo takie skierowanie pierwszego stopnia spowodowałoby "małą" dziurę w głowie. Na pocieszenie - to NIE był Sherwood. Przyjżyj się również ułożeniu węży w takim rozwiązaniu pierwszego stopnia, czy są one dla Ciebie wygodne.
Poza tym. Będąc na ubiegłorocznych targach Wiatr i Woda 2003 rozmawiałem z przedstawicielem firmy Oxygen - dealer firmy Sherwood, który stwierdził że tylko zakup automatu u autoryzowanego przedstawiciela Sherwooda lub Oxygena daje 30 letnią gwarancję na automat. Więc proponuję najpierw zadzwonić do Oxygena czy firma u której kupujesz automat jest wiarygodna i czy w razie jej plajty ktoś inny weźmie darmowy serwis na swoje ręce.
Jeżeli chcesz to podam Ci nr telefonów do 3 moich kolegów którzy pływają na Maximusach i sobie z nimi porozmawiasz jak im się pływa (na pewno będą zachwalać).
Na pewno Maximus i Apeks to górna półka automatów i oba są dobre. Bardziej chodzi o indywidualne dopasowanie do swoich potrzeb i wymogów, no i do sprzętu (jacket, zawór w butli i cena).
Udanego wyboru!!! Powodzenia.
Pozdrawiam.
Nikt z wypowiadajacych sie w niniejszym watku, a szczegolnie osoby ktore uzywaja Maximusa, nie wspomnial o "bablowaniu" z pierwszego stopnia.
Maximus powinien bąblować (mikro bąbelki) z pierwszego stopnia i jest to oznaka jego sprawności. Bąbelki w niczym nie przeszkadzają, a po ich braku można określić, czy I stopień automatu nie został zalany wodą.
Dzisiaj otrzymałem 2 sztuki ATX 200, więc 2 sztuki Maximusów będą w najbliższym czasie do sprzedania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko