Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera
Autor Wiadomość
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 12:13   Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera

Jak wiemy uprząż do płyty (wg standardów DIR) ma być bardzo dopasowana - po fundamentalsach ludzie skracają swoje taśmy o kolejne centymetry żeby wszystko było tak jak należy.

Kolega był ostatnio na kursie P2 i miał ćwiczenie: wyciąganie partnera w sytuacji awaryjnej do tego nieprzytomnego.

Na kursie uczą chwytu: przekładamy rękę pod jego lewym pasem naramiennym przez co mamy doskonałe trzymanie i ta samą ręką odchylamy głowę to tyłu i trzymamy automat.
Prawą ręką obsługujemy jego inflator.

Jak to zrobić kiedy uprząż jest na tyle dopasowana że rękę włożymy jedynie do nadgarstka?

Może znacie inny równie dobry chwyt w takiej sytuacji?

Pozdrawiam
 
 
 
Victoria 



Stopień: DM, Adv. Nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 04 Cze 2003
Posty: 922
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 12:17   Re: Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera

Art napisał/a:
Może znacie inny równie dobry chwyt w takiej sytuacji?

Ja to robie od tylu :)
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 12:21   

Jak robimy to od tyłu to nie mamy kontaktu wzrokowego z partnerem - a wiemy jak kontakt jest ważny w takiej sytuacji :mrgreen:

Możesz opisać jak wygląda dokładnie: jak, którą ręką i gdzie trzymamy ?

Oczywiście mówimy o wyciąganiu awaryjnym (żeby nie było)
 
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 12:30   

lewa reka trzymasz za prawa szelke partnera prawa reka chwytasz inflator poszkodowanego i ta sama reka odchylasz glowe poszkodowanego do tylu(aby udrznic drogi oddechowe) i wychodzisz na jego jakieciku
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 12:37   

sQba napisał/a:
lewa reka trzymasz za prawa szelke partnera prawa reka chwytasz inflator poszkodowanego i ta sama reka odchylasz glowe poszkodowanego do tylu(aby udrznic drogi oddechowe) i wychodzisz na jego jakieciku


W tym przypadku nie jesteś w stanie odpowiednio przytrzymać autmat w ustach - chyba, że ramieniem robisz to tak samo sprawnie jak dłonią.

Dobrze zrozumiałem Twój sposób?
 
 
 
Victoria 



Stopień: DM, Adv. Nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 04 Cze 2003
Posty: 922
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 12:56   

Art napisał/a:
Jak robimy to od tyłu to nie mamy kontaktu wzrokowego z partnerem - a wiemy jak kontakt jest ważny w takiej sytuacji :mrgreen:
Możesz opisać jak wygląda dokładnie: jak, którą ręką i gdzie trzymamy ?

Jak jest nieprzytomny to kontakt wzrokowy jest nieszczegolnie mozliwy. Ja sobie upodobalam generalnie wyciaganie od tylu - jest skuteczne w przypadku nieprzytomnego, a takze spanikowanego - nie zrobi kuku.

Nogami obejmujemy nurka w pasie lub (i to moje ulubione) obejmujemy lapiemy miedzy nogi butle. Prawa reka lapiem za podbrodek i unosimy glowe do gory, jednoczesnie przytrzymujemy automat.
Lewa reka obslugujemy jego i swoj inflator.
Uwazamy na ktorej rece ma zawor upustowy w suchym zeby pod ta reka poprowadzic swoja reke. Dzieki temu reka jest w gorze i nadmiar z suchego ucieka.

Art napisał/a:
Oczywiście mówimy o wyciąganiu awaryjnym (żeby nie było)

A o czym pomyslales? :P
 
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 13:08   

Art napisał/a:
sQba napisał/a:
lewa reka trzymasz za prawa szelke partnera prawa reka chwytasz inflator poszkodowanego i ta sama reka odchylasz glowe poszkodowanego do tylu(aby udrznic drogi oddechowe) i wychodzisz na jego jakieciku


W tym przypadku nie jesteś w stanie odpowiednio przytrzymać autmat w ustach - chyba, że ramieniem robisz to tak samo sprawnie jak dłonią.

Dobrze zrozumiałem Twój sposób?


nie ma sensu wkladac automatu do ust nieprzytomego ktory wczesniej u wypadł bo on itak nie oddycha, trzeba go jak najszybciej do gory, a jezeli oddycha to na pewno go nie wypusci
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 13:32   Re: Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera

Art napisał/a:
Na kursie uczą chwytu: przekładamy rękę pod jego lewym pasem naramiennym przez co mamy doskonałe trzymanie i ta samą ręką odchylamy głowę to tyłu i trzymamy automat.


Przez co powstaje niebezpieczenstwo, ze nie bedziemy mogli puscic poszkodowanego w razie potrzeby. Rownie dobrze mozesz przypiac sie do niego karabinczykiem....

Wystarczajace jest wsuniecie reki pod pache i przytrzymanie ta sama reka AO.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 13:35   

nie ma sensu wkladac automatu do ust nieprzytomego ktory wczesniej u wypadł bo on itak nie oddycha, trzeba go jak najszybciej do gory,[/quote]

Jestes pewien? A spontaniczny powrot oddechu jest wycinkiem z kreskowek?

sQba napisał/a:
a jezeli oddycha to na pewno go nie wypusci


tu bym sie mocno klucil... Utrata swiadomosci nie koniecznie idzie w parze z zanikiem oddechu...
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 13:44   

Fakt: odruch oddychania jest automatyczny.

Tym niemniej uczono mnie na kursie, żeby nie wkładać automatu "wypadniętego" - nie poznałem uzasadnienia, niestety, więc nie czuję się związany z tą wiedzą.

No i to obejmowanie partnera od tyłu. Czy da się to zrobić z Twinem? Czy on się nie wysuwa? Kto proponuje te reguły - czy ktoś, kto je sprawdził? Jakie to ma wady?

Procedura awaryjna dla mnie, to taka, która się sprawdzi przynajmniej w zdecydowanej większości przypadków, a najlepiej we wszystkich, stąd moja dociekliwość.

Pozdro,
Nishi
 
 
 
basia 

Dołączyła: 21 Wrz 2004
Posty: 3
Skąd: Bydg
Wysłany: 21-09-2004, 14:12   

Jestes pewien? A spontaniczny powrot oddechu jest wycinkiem z kreskowek?

Na zdrowy, nienurkowy rozum, to co da wpychanie zalanej puszki osobie nieoddychającej? przy spontanicznym oddechu napije się wody przecież.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 14:22   

basia napisał/a:
Na zdrowy, nienurkowy rozum, to co da wpychanie zalanej puszki osobie nieoddychającej? przy spontanicznym oddechu napije się wody przecież.


Nacisniecie bypasu oproznia AO z wody. Automat pelni role zaworu umozliwiajacego wyjscie powietrza z pluc ale uniemozliwiajacego wejscie wodzie...

Cytat:
Procedura awaryjna dla mnie, to taka, która się sprawdzi przynajmniej w zdecydowanej większości przypadków, a najlepiej we wszystkich, stąd moja dociekliwość


Przeczwicz to pare razy w otwartych wodach i wyrob procedure ktora _u ciebie_ bedzie funkcjonowala w wszystkich przypadkach....
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 21-09-2004, 14:31   

Nishigoi napisał/a:
nie wkładać automatu "wypadniętego" - nie poznałem uzasadnienia


Zgodnie z moim wyobrażeniem powody sa co najmniej 2 :

1. Wbrew pozorom nie jest to łatwe jesli osoba jest nieprzytomna i sama nie chwyta ustnika (spróbuj wyluzowac mięsnie trwarzy i włożyć sobie automat bez szerokiego otwierania szczęki).
2. Brak czasu - każde kilka sekund poświecone na odszukanie i wepchniecie automatu jest zbyt cenne. Należy możliwie szybko i bezpiecznie wyprowadzić nieprzytomnego nurka na górę.
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 14:32   

Cytat:
Przeczwicz to pare razy w otwartych wodach i wyrob procedure ktora _u ciebie_ bedzie funkcjonowala w wszystkich przypadkach....


Zrazu wydaje mi się to niemożliwe. :(
Muszę dopuścić możliwość generalizacji, na jaką brak mi odwagi. Nie przećwiczę wszystkich sytuacji, nie dam rady stworzyć wszystkich konfiguracji, a szukając własnej metody tracę czas. POdczas gdy ktoś już pewnie wpadł na tę metodę i może wystarczy napisać. :]
Po wtóre potrzebuję punktu startu. Ciekawym wydaje się opcja z oplataniem nogami, na pewno popróbuję.

Pozdróweczko,
Nishi
 
 
 
Victoria 



Stopień: DM, Adv. Nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 04 Cze 2003
Posty: 922
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 14:44   

Nishigoi napisał/a:
No i to obejmowanie partnera od tyłu. Czy da się to zrobić z Twinem? Czy on się nie wysuwa? Kto proponuje te reguły - czy ktoś, kto je sprawdził? Jakie to ma wady?

Ja sprawdzilam parokrotnie.
Na twinsecie tez sie wygodnie siedzi :)
 
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 15:00   

[quote="martin"]
basia napisał/a:
Na zdrowy, nienurkowy rozum, to co da wpychanie zalanej puszki osobie nieoddychającej? przy spontanicznym oddechu napije się wody przecież.


Cytat:
Nacisniecie bypasu oproznia AO z wody. Automat pelni role zaworu umozliwiajacego wyjscie powietrza z pluc ale uniemozliwiajacego wejscie wodzie...


To jak bedziesz mu trzymał bypas cały czas wcisniety, nieprzytomny sam sobie nie wcisnie, ja tego nie rozumiem, wytlumacz jescze raz

Wystarczy odchylic glowe do tylu poszkodowanego nie bedzie grozic barotrauma

Widze ze szkół ratownia jest wiele wiec robny to co uwazamy za sluszne i to co umiemy najlepiej.
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 15:23   

Nishigoi napisał/a:
Podczas gdy ktoś już pewnie wpadł na tę metodę i może wystarczy napisać.


Nie wystarczy. To trzeba przecwiczyc, jesli znasz tylko teorie to w praktyce wychodza potem przenajrozniejsze komplikacje. Nie ma idealnej metody, dlatego kazda szkola uczy inaczej.

Cytat:
To jak bedziesz mu trzymał bypas cały czas wcisniety, nieprzytomny sam sobie nie wcisnie, ja tego nie rozumiem, wytlumacz jescze raz


Sposob jaki ja ustanowilem dla siebie za idealny:
wkladam AO spowrotem, naciskam bypas, potem lewa reka przytrzymuje AO i glowe odchylona do tylu, prawa obsluguje uzadzenie wypornosciowe nieprzytomnego. Moj suchar sam sie obsluguje, ewtl. nadmiar gazu w moim BC usuwa, na samym poczatku -> przechodze na BC poszkodowanego.
 
 
basia 

Dołączyła: 21 Wrz 2004
Posty: 3
Skąd: Bydg
Wysłany: 21-09-2004, 15:27   

Cytat:
Nacisniecie bypasu oproznia AO z wody. Automat pelni role zaworu umozliwiajacego wyjscie powietrza z pluc ale uniemozliwiajacego wejscie wodzie...


No ok, ale co po po takiej encyklopedycznej informacji?
Założenie jest takie, że nurek jest nieprzytomny. Należy jak najszybciej to możliwe wyprowadzić nurka na powierzchnię. Gimnastykowanie się z wkładaniem automatu do ust osobie nieprzytomnej nie przyśpieszy tej czynności...

To jak bedziesz mu trzymał bypas cały czas wcisniety, nieprzytomny sam sobie nie wcisnie, ja tego nie rozumiem, wytlumacz jescze raz

Wystarczy odchylic glowe do tylu poszkodowanego nie bedzie grozic barotrauma

Widze ze szkół ratownia jest wiele wiec robny to co uwazamy za sluszne i to co umiemy najlepiej.[/quote]

OT- cześć Kuba.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 15:48   

basia napisał/a:
To jak bedziesz mu trzymał bypas cały czas wcisniety, nieprzytomny sam sobie nie wcisnie, ja tego nie rozumiem, wytlumacz jescze raz


Nie ma zadnej gimnastyki z wkladaniem AO, jest to identyczny ruch jak przy przytrzymaniu glowy, z ta tylko roznica, ze trzymasz AO w rece.

Po co trzymac caly czas bypas? Naciskasz na chwile po wlozeniu OA do buzi, a potem tylko przytrzymujesz AO w buzi i glowe odchylona do tylu. Malym palce i kciukiem obejmujesz zuchwe, reszta palcow trzymasz AO.
 
 
Sandii 



Stopień: DM - PADI, Tech Dive
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 683
Skąd: Warszawka
Wysłany: 21-09-2004, 15:58   

hej
z całej tej dyskusji wyszły dwa punkty w których wszyscy sie zgadzają:
1. odchylić głowe nieprzytomnego do tyłu (góry, zalezy jak spojżeć)
2. wychodzimy na jego BCD

reszta to różne szkoły na rózne okazje i różny sprzęt
nie sadzę by się dało znaleśc jakiś jedyny, i najlepszy sposób
chyba że za taki uznamy ten który nam najlepiej wychodzi ;)

Szkolenia na stopnie podstawowe robi sie w sprzęcie "standardowym" (instruktorzy i DM też taki najczęściej mają) co oznacza że na kursie nie występują problemy z wykonaniem ćwiczenia (bo wszyscy mają taki sam sprzęt).
Oboje z Viki robiliśmy kurs DM w płytach z uprzężą i workiem co w sposób znaczący utrudniło nam te ćwiczenia (ale sie dało zrobić:).
Jak sie przyjżycie kursom to intruktorzy dopasowują swoja konfigurację do potrzeb ćwiczeń po to by jak najlepiej (i jak najłatwiej) to pokazać.

Jedyne w takiej sytuacji rozwiązanie to przećwiczenie tego samodzielnie przy okazji nurka z jakąś sensowną osobą (polecam kubę, on uwielbia ćwiczyć ;)))) oczywiście w dowolnie wybranej konfiguracji (sprzętowej)
Sandii
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed