Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera
Autor Wiadomość
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 16:22   

martin napisał/a:
Po co trzymac caly czas bypas? Naciskasz na chwile po wlozeniu OA do buzi, a potem tylko przytrzymujesz AO w buzi i glowe odchylona do tylu. Malym palce i kciukiem obejmujesz zuchwe, reszta palcow trzymasz AO.


Wydaje mi sie ze wcisniecie bypasa nie oprózni wody z ust poszkodowanego!

OT
czesc Basia, co za spotkanie! :D
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 17:16   

sQba napisał/a:
Wydaje mi sie ze wcisniecie bypasa nie oprózni wody z ust poszkodowanego!


Jesli przy naciskaniu bapasa bedziesz glowe poszkodowango trzymal przycisnieta do klatki piersiowej, usuniesz duza czesc wody z ust.

Manewr z AO w ma na celu zmniejszenie ilosco wody ktora moze dostac sie do pluc w trakcie wyciagania. Trzymajac udroznione drogi oddechowe i glowe przechylona do gory, masz duze szanse napelnienia pluc po brzegi woda, z AO w buzi szanse te maleja.
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 17:23   

to w tkim razie nieprzytomny moze dostac uzazu pluc... wybacz ale nie bede kontynuowal tej dyskusji bo zchodzimy z tematu
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 21-09-2004, 17:48   

sQba napisał/a:
to w tkim razie nieprzytomny moze dostac uzazu pluc...


Sprecyzuj dlaczego.
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 18:41   

sQba napisał/a:
to w tkim razie nieprzytomny moze dostac uzazu pluc... wybacz ale nie bede kontynuowal tej dyskusji bo zchodzimy z tematu


Proszę o wyjaśnienie w jakim przypadku ma dostac tego urazu???
 
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 18:50   

kiedy nie bedzie mial odchylonej glowy do tylu w tedy nie dojdzie do urazu a kiedy pochylona do dolu to tak
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 19:03   

Ok - to rozumiem, nie napisałeś na którą część wątku odpowiadasz więc dlatego pytam.

Moje pytanie było głównie skierowane do osób nurkujących w konfiguracji DIR

Może ktoś kto tak nurkuje podsumuje jak wygląda awaryjne wyciąganie nieprzytomnego nurka. Pewnie macie konkretne ćwiczenia do zrobienia na warsztatach.

Może Tomek Żabierek lub Lobster coś nam w tym temacie powie???
Lub ktokolwiek inny mógł to ktoś podsumować w 1 poście (typu robimy tak i tak....)

Dziękuję i pozdrawiam
 
 
 
zabierek
[Usunięty]

Wysłany: 21-09-2004, 19:48   

Lapie sie od tylu, za podbrudek, prawa reka. W ten sposob jest dostep do wszystkich koniecznych elementow wyposarzenia. Tak samo z bocznymi butlami.

Metoda "za szelke" jest do bani, bo brakuje jednej reki.

O moim stosunku do instruktorow zmieniajacych konfiguracje na potrzeby cwiczen sie tutaj nie wypowiem, bo by admin musial wyciac ten post :)

Zaba
 
 
Victoria 



Stopień: DM, Adv. Nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 04 Cze 2003
Posty: 922
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2004, 20:04   

zabierek napisał/a:
Lapie sie od tylu

Widzicie, sam Zabierek tez lubi od tylu :)
 
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 21-09-2004, 20:43   

A czy ktoś założył sytuacje,w której obydwa jackety nie działaja?
Viki,ja tez lubię od tyłu-ale czasem trzeba zmieniac pozycje...
Pozdrawiam
 
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 21-09-2004, 20:51   Dopasowanie uprzęży a awaryjne wyciąganie partnera

ja mam swoj sposob : 1- zdejmujesz pacjentowi balast
2- i odpalasz go jak bojke do gory
i juz 2 ruchy i po wszystkim :-)
Nie wydaje Wam się że ten temat to bicie piany? komu moze przeszkodzić ciasna uprząż w ratowaniu zycia czlowieka a w naszym przypadku czesto przyjaciela ????
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 21-09-2004, 20:56   

Czy naprawde uwazacie,ze obydwie KRW nie moga sie zepsuc jednocześnie ?
 
 
 
zabierek
[Usunięty]

Wysłany: 21-09-2004, 21:01   

Andrzej Kosko napisał/a:
A czy ktoś założył sytuacje,w której obydwa jackety nie działaja?
Viki,ja tez lubię od tyłu-ale czasem trzeba zmieniac pozycje...
Pozdrawiam


To masz dwa suche.
Nie zakladajmy sytuacji przekombinowanych, bo wiekszosc nie potrafi sobie poradzic z banalnym, prostym przypadkiem ratowanie partnera gdy wszystko dziala. Skupcie sie na tym, a nie nie pietrzeniu hipotetycznych sytuacji.

Zaba
 
 
tomkozd 


Stopień: posiadam
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2002
Posty: 165
Skąd: Łódź
Wysłany: 21-09-2004, 22:43   

Jeśli oba inflatory (partnerów) nie działają to (nie spotkałem takiego przypadku jeszcze nigdy, więc teoretycznie....):
1. Są alternatywne źródła wypornościowe - suchy.
2. Poza tym nurek powinien być dobrze wywarzony i na danej gł. neutralny więc można wyciągnąć na płetwach (trudne) i później regulować pływalność upuszczając gazu z suchego i worka.
3. Jeżeli sytuacja jest ciezka , nurkowie przeważeni , brak alternatywnego źródła wyporu, wszystko zawiodło, duża głebokość (znaczy same błedy w sztuce) to...liczmy na silne nogi,umiejętności i chyba cud.
 
 
 
sQba 



Stopień: * (ale niebieska)
Kraj:
Brazil

Wiek: 41
Dołączył: 31 Sie 2004
Posty: 440
Skąd: Brodnica
Wysłany: 21-09-2004, 22:59   

zabierek napisał/a:

Metoda "za szelke" jest do bani, bo brakuje jednej reki.

co to znaczy "do bani"? Gdzie brakuje reki, jak kazdy wie mamy 2.
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 22-09-2004, 09:26   

sQba napisał/a:
kiedy nie bedzie mial odchylonej glowy do tylu w tedy nie dojdzie do urazu a kiedy pochylona do dolu to tak


W momencie wcisniecia bypasu, nie w ciagu wydobywania. Czytaj caly tekst, a nie pojedyncze wyrazy :roll:

Art napisał/a:
Może ktoś kto tak nurkuje podsumuje jak wygląda awaryjne wyciąganie nieprzytomnego nurka.


Opis masz powyzej. Od tylu, prawa reka przelozona pod pacha przytrzymuje AO i glowe do gory, lewa reka obslugujesz urzadzenie wypornosciowe.

zabierek napisał/a:
O moim stosunku do instruktorow zmieniajacych konfiguracje na potrzeby cwiczen sie tutaj nie wypowiem, bo by admin musial wyciac ten post


Relacjonuje sie jesli wezniesz pod uwage sensownosc pewnych cwiczen proponowanych przez niektore organizacje. Podobnie jak w ogolnej oswiacie, zdaza sie, ze program szkolenia nie nadaza nad rozwojem rynku :sad:

sQba napisał/a:
co to znaczy "do bani"? Gdzie brakuje reki, jak kazdy wie mamy 2.


Z tego jedna na amen unieruchomiona.
 
 
Sandii 



Stopień: DM - PADI, Tech Dive
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 683
Skąd: Warszawka
Wysłany: 22-09-2004, 09:36   

martin napisał/a:
Trzymajac udroznione drogi oddechowe i glowe przechylona do gory, masz duze szanse napelnienia pluc po brzegi woda, z AO w buzi szanse te maleja.


?????
wynurzając się powietrze się rozpręża i wylatuje z płuc - nie bardzo widze możliwość nalania sie wody. Obecność AO w buzi nic tu nie zmienia.

sQba napisał/a:
co to znaczy "do bani"? Gdzie brakuje reki, jak kazdy wie mamy 2.

Trzymając gościa z tyłu masz de facto jedną ręke wolną: odchylasz głowę gościa do tyłu ale możesz jakby co odpiąć mu balast, obsłużyć stage, wypuścić powietrze z suchacza, podrapać się po tyłku ...
A co najważniejsze jeśli gość odzyska przytomność to nie zrobi ci krzywdy. Bardzo pouczające jest ćwiczenie ze spanikowanym nurkiem. Jak cie kopnie w jaja to poczujesz ochotę na utopienie gościa nie na jego ratowanie.
Nie wszyscy pamietają, że najważniejsze dla ratownika to przeżyć by móc pomóc. Martwy ratownik nikomu nie pomoże.

Sandii[/quote]
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 22-09-2004, 09:39   

Sandii napisał/a:
wynurzając się powietrze się rozpręża i wylatuje z płuc - nie bardzo widze możliwość nalania sie wody. Obecność AO w buzi nic tu nie zmienia.


Wez butelke po coli zejdz z nia na 10 m, napelnij powietrzem, obroc wylotem do gory (masz konfiguracje podobna do udroznionych drog oddechowych) i wynurz sie z taka szybkoscia, zeby rozprezajace powietrze uniemozliwilo nalanie sie wody do srodka.
 
 
Sandii 



Stopień: DM - PADI, Tech Dive
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 683
Skąd: Warszawka
Wysłany: 22-09-2004, 09:47   

martin napisał/a:
Sandii napisał/a:
wynurzając się powietrze się rozpręża i wylatuje z płuc - nie bardzo widze możliwość nalania sie wody. Obecność AO w buzi nic tu nie zmienia.


Wez butelke po coli zejdz z nia na 10 m, napelnij powietrzem, obroc wylotem do gory (masz konfiguracje podobna do udroznionych drog oddechowych) i wynurz sie z taka szybkoscia, zeby rozprezajace powietrze uniemozliwilo nalanie sie wody do srodka.


Może od razu wiadro, będzie bardziej widowiskowo ;)
Zrób butelke Coli z szyjką długości +-30cm i zobacz co to zmieni (i przykryj kapturkiem podobnym do języka).
Odchylenie głowy zmniejsza opory przy wydobywaniu sie powietrza z płuc, zmniejszając ryzyko urazu ciśnieniowego płuc. Przy wstrzymanym oddechu można sobie rozwalić płuca z 2-3m, a co dopiero z 10m. (z 10m do 0m = wzrost objętości o 100%).

Sandii
 
 
 
Tomek Tatar 



Stopień: instruktor KDP/CMAS
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Maj 2004
Posty: 268
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-09-2004, 10:02   

Sandii napisał/a:
Oboje z Viki robiliśmy kurs DM w płytach z uprzężą i workiem co w sposób znaczący utrudniło nam te ćwiczenia (ale sie dało zrobić:).

Utrudniło? :eek: Przecież ten sprzęt miał wszystko ułatwiać? :-D

Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed