Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-02-2014, 10:23
jac10 napisał/a:
Ponadto sposób działania znany jest znika pan Biernacki , pojawia się Marras
Znika Marass pojawia się pan Biernacki .
no tak już jest od dawna........
Motti napisał/a:
uż masz odpowiedź która organizacja zaleca wtykanie nieprzytomnemu nurkowi pod wodą AO do ust, żeby prowadzić wentylację
tak to był stary temat odnośnie wypracowania Pana JackaB umieszczonego w internetowej gazecie Nigdy nie dostałem odpowiedzi na zadawane pytania. No nic ale to nie o tym jest temat
Ponadto sposób działania znany jest znika pan Biernacki , pojawia się Marras
Znika Marass pojawia się pan Biernacki.
Powiedz swojemu tacie, że chyba trochę przesadza
Jakiś czas temu "pan Biernacki" miał być zubolem, teraz z kolei jest Marassem. A Marass dyskutuje zawzięcie z zubolem w tamtym pamiętnym dziewiętnastostronicowym wątku...
Proponuję, żebyście się zdecydowali wreszcie, kto jest kim, bo za chwilę się okaże, że na 9 tysięcy użytkowników jest nas tak naprawdę tylko kilku, bo resztę stanowi Jacek dyskutujący sam ze sobą
Ja bardzo wierzę w Jacka możliwości, ale każda paranoja powinna mieć chyba jakieś granice. Proponuję, żeby każdy przeszedł się teraz do lustra żeby sprawdzić, że na pewno jest tym, kim jest, po czym możemy wrócić do tematu radzenia sobie z przyspieszeniem odlotu
Motti [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 10:52
Yavox napisał/a:
ale każda paranoja powinna mieć chyba jakieś granice.
Nie ma, to zauważył również Albert E. Też ekspert oceniający patenty.
pozdrawiam rc
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 12:28
Motti napisał/a:
waterman napisał/a:
Nie wszystko można przykryć " dobra praktyką nurkową" Panie Jacku
Już masz odpowiedź która organizacja zaleca wtykanie nieprzytomnemu nurkowi pod wodą AO do ust, żeby prowadzić wentylację ? Aspiracja wody do płuc, brak przywrócenia krążenia to i tak kadziło.
waterman napisał/a:
tak to był stary temat odnośnie wypracowania Pana JackaB umieszczonego w internetowej gazecie Nigdy nie dostałem odpowiedzi na zadawane pytania.
Rozumiem, że panowie raczą wracać do art. pt. "Rescue - jaskinie" z listopada 2011r?
http://pdf.nurasonline.com/nr23_72.pdf
Może tytuł panom nic nie mówi, ale nurkowanie jaskiniowe i ratowanie tam partnera, to nie jest wyciągnięcie Go pionowo w górę. To często spore dystanse holowania poziomego, gdzie nie zapewnienie nieprzytomnemu możliwości oddychania = pewna śmierć. Do zalania dróg oddechowych nie dochodzi z kilku powodów. Holowanie odbywa się w pozycji poziomej, gdzie baczną uwagę zwraca się tak na udrożnienie dróg oddechowych, jak - poprzez użycie bypassu - opróżnianie ust z wody.
Są udokumentowane przypadki uratowania w ten sposób partnerowi życia - wielokrotnie pisał o tym Hubert, na marginesie: miał to jako ćwiczenie zaliczeniowe na kursie C2.
O ile też pamiętam, pan Waterman raczył mnie pytać KTÓRA federacja ma takie zalecenia, i na tak postawione pytanie nie mogłem i nie mogę udzielić odpowiedzi - nie znam programów szkoleniowych wszystkich federacji. Natomiast podpowiedziałem panu Watermanowi, przez podpięcie filmiku organizacji UTD, gdzie jej założyciel i prezes prezentuje takową metodę osobiście:
Serdecznie zapraszam czytelników na szkolenia i warsztaty rescue. W Akademii Nurkowania organizujemy je tak na poziomach rekreacyjnych, jak i nurkowań technicznych. Pozdrawiam serdecznie
Motti [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 12:53
JacekB napisał/a:
Może tytuł panom nic nie mówi
Watermam i ja mamy uprawnienia w nurkowaniu dużo dłużej. To on zapoznał mnie z Honzo. Było to przed 2008r.
A wtykanie AO nie przytomnemu, bez prowadzenia masażu serca to kadzidło. Już po 2 min, następują nie odwracalne zmiany w mózgu. Natomiast podnoszenie nurka we wczesnej fazie zatrucia tlenem, może prowadzić do DCS, w takim przypadku czas bezdechu może być dłuższy. Nie spowoduje obumierania komórek mózgowych to ten wyjątek kiedy czasu jest troszkę więcej.
JacekB napisał/a:
Serdecznie zapraszam czytelników na szkolenia i warsztaty rescue. W Akademii Nurkowania organizujemy je tak na poziomach rekreacyjnych, jak i nurkowań technicznych. Pozdrawiam serdecznie
To już ordynarna reklama, zgłaszam post do moderatora.
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 12-02-2014, 13:46
Jacek-nie zaczynaj znów
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 13:50
Motti napisał/a:
Watermam i ja mamy uprawnienia w nurkowaniu dużo dłużej. To on zapoznał mnie z Honzo. Było to przed 2008r.
Pytanie nie brzmiało "jak długo macie panowie uprawnienia i od kiedy znacie się z Honzo". Starałem się delikatnie zasugerować panom, że jest parę drobnych różnic między nurkowaniem w wodach otwartych a nurkowaniem overhead.
Motti napisał/a:
A wtykanie AO nie przytomnemu, bez prowadzenia masażu serca to kadzidło. Już po 2 min, następują nie odwracalne zmiany w mózgu.
4-6 minut. Chętnie poznam proponowaną przez panów metodę prowadzenia masażu serca, będąc pod wodą + pod stropem + mając świadomość kończącego się gazu.
Motti napisał/a:
podnoszenie nurka we wczesnej fazie zatrucia tlenem, może prowadzić do DCS, w takim przypadku czas bezdechu może być dłuższy.
Natomiast nie podnoszenie raczej na pewno zakończy się śmiercią.
Co do czasów zatrzymania krążenia i szans, to - ze względu na wyższe ciśnienie parcjalne tlenu - generalnie u nurków są one największe, porównując odpowiednio:
najniższa freediver, większa pływak, największa nurek scuba.
U osób z zatrzymaniem akcji serca, która nastąpiła na skutek utonięcia, również przestrzega się przed zbyt szybkim popadaniem w zniechęcenie (przerwać akcję można albo z powodu wyczerpania, albo w momencie przybycia pomocy medycznej). U topielców, dzięki wychłodzeniu organizmu, zmiany spowodowane brakiem krążenia są mniejsze. Ponadto raczej nie da się określić, kiedy to krążenie ustało. Koleżanka - Karolina, często szkoląca nurków wraz z Pawłem Porębą w Jastarni - ma na koncie uratowanie życia dziecku, które wyciągnięto po 20-25 minutach od utonięcia.
Serdecznie zapraszam na warsztaty Rescue i Pierwszej Pomocy. Najbliższe darmowe w Akademii Nurkowania odbędą się najprawdopodobniej na początku kwietnia. Jednocześnie zachęcam do udziału w pełnym - płatnym już - szkoleniu. Ceny, jak zwykle w kursach związanych z ratowaniem życia, mamy wyjątkowo preferencyjne
[ Dodano: 12-02-2014, 13:52 ]
nuras5 napisał/a:
Jacek-nie zaczynaj znów
Rozumiem, że Motti ma pełne zielone światło na atakowanie nas? A każda nasza obrona, pod byle pretekstem zostanie zmoderowana... Dokładnie tego spodziewanm się po forum nuras. Dziękuję. Szczególnie, ze warsztaty są w pełni darmowe.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 12-02-2014, 13:54, w całości zmieniany 2 razy
Ryszard, znowu piszesz o tematach, na których się nie znasz. Pamiętaj, że ktoś to może przeczytać i zastosować a właściwie nie zastosować i nie podjąć próby ratowania człowieka. Przypominam ci tylko, że dcs jest uleczalny a utonięcie nie jest, a Jacek pisał o nurkowaniu jaskiniowym.
Motti [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 14:10
TomKur napisał/a:
Ryszard, znowu piszesz o tematach, na których się nie znasz.
W takim samym zakresie się nie zna znakomita większość użytkowników FN, z jednym wyjątkiem J.Krzyżakiem.
TomKur napisał/a:
Pamiętaj, że ktoś to może przeczytać i zastosować a właściwie nie zastosować i nie podjąć próby ratowania człowieka.
Akurat to jest dobrze opisane w literaturze, co należy robić z osobą zatrutą tlenem.
Wmawiasz ordynarnie że namawiam do nie podejmowania akcji ratowniczej.
JacekB napisał/a:
Chętnie poznam proponowaną przez panów metodę prowadzenia masażu serca, będąc pod wodą + pod stropem + mając świadomość kończącego się gazu.
To doszliśmy do porozumienia bez tego elementu jakim jest przywrócenie cyrkulacji krwi, to kadzidło.
TomKur napisał/a:
Przypominam ci tylko, że dcs jest uleczalny a utonięcie nie jest
Jak widzisz nawet nie zauważyłeś Ty i kolega, że ważniejszy jest UCP. Drogi oddechowe są zamknięte w początkowej fazie zatrucia tlenem. Leczenie UCP jest trudne, jeśli od razu nurek nie odwali kity.
JacekB napisał/a:
Serdecznie zapraszam na warsztaty Rescue i Pierwszej Pomocy. Najbliższe darmowe w Akademii Nurkowania odbędą się najprawdopodobniej na początku kwietnia. Jednocześnie zachęcam do udziału w pełnym - płatnym już - szkoleniu. Ceny, jak zwykle w kursach związanych z ratowaniem życia, mamy wyjątkowo preferencyjne
Kolejna ordynarna reklama, kolejne zgłoszenie.
pozdrawiam rc
Ostatnio zmieniony przez Motti 12-02-2014, 14:12, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-02-2014, 14:19
Panie JackuB tak artykuł był o jaskiniach i wszystko się zgadza. Ale napisał Pan:"W nor malnym przypadku, zwyczajnego nurkowania, sprawa jest stosunkowo prosta. Pod pływamy do nieprzytomnego, podajemy własny automat i jedną ze znanych technik wyciągamy poszkodowanego na powierzchnię." to jest cytat w pańskiego wypracowania. I o ten fragment Pana pytałem. Jaka organizacja przewiduje takie praktyki jak pchanie do ust automatu nieprzytomnemu nurkowi.
JacekB napisał/a:
nie znam programów szkoleniowych wszystkich federacji
I ma Pan racje , nie musi Pan znać programów szkoleniowych wszystkich organizacji nurkowych ale jest Pan instruktorem wiec przynajmniej procedury własnej organizacji powinien Pan znać.
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 14:30
waterman napisał/a:
pchanie do ust automatu nieprzytomnemu nurkowi.
Jest taki fragment w moi tekście? Troszkę pan sobie dopowiada...
Motti napisał/a:
Jak widzisz nawet nie zauważyłeś Ty i kolega, że ważniejszy jest UCP. Drogi oddechowe są zamknięte w początkowej fazie zatrucia tlenem
Dlatego zapraszam na kurs - nie koniecznie do mnie, w Warszawie jest wiele dobrych szkół nurkowych... może Michał Kosut by Panom odpowiadał?. Wiedza i praktyka nie stoją w miejscu i warto być na bieżąco. Niestety, kursy Rescue nie mają "daty ważności" a szkoda. Moim zdaniem powinno być obligatoryjnym powtarzanie ich co kilka lat.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 12-02-2014, 14:31, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-02-2014, 14:39
Dobrze..... zmienie wyraz bo chyba Pan nie rozumie ....... "podajemy" teraz ok?, a moze to nie Pan ten artykuł napisał? No tak JacekB z Forum Nuras nie musi być Jackiem Birenackim autorem artykułu w Nuras info bardzo przepraszam za pomyłkę i nie bede wiecej zadawał trudnych pytan.
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 14:57
waterman napisał/a:
przepraszam za pomyłkę i nie bede wiecej zadawał trudnych pytan.
Przeprosiny przyjmuję , pytania nie są "trudne" ale jak ze strony rozmówcy widzę, wyrywanie kawałka z większego kontekstu i cięcie włosa na czworo, to raczej odpada jakakolwiek odpowiedź, prócz zaproszenia na odbycie pełnego kursu - oczywiście u dowolnie wybranego instruktora. Powodzenia życzę Na pewno ma pan rację - cytowane zdanie nie ma nic wspólnego z zakresem artykułu i mogło wprowadzić nieco zamieszania, za co oczywiście przepraszam
Motti [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2014, 14:59
JacekB napisał/a:
może Michał Kosut by Panom odpowiadał?
Pamiętam, rok temu na Podwodnej Przygodzie pokazałem publikację, w której był DCS tlenowy opisany, książkę napisał profesor z AMW. Wolę wybierać nauczycieli z górnej półki, zwłaszcza jak mam do nich łatwy dostęp.
waterman napisał/a:
a moze to nie Pan ten artykuł napisał? No tak JacekB z Forum Nuras nie musi być Jackiem Birenackim
Daruj sobie, gość udawał w tym temacie że: jacekplacek usunięty, jacekplacek aktywny, JacekB aktywny, i część wpisów AkademiaNurkowania, napisały krasnoludki, a nie Jacek Biernacki.
slawek290 napisał/a:
Jacku a kto wypowiedział te słowa ?
Owszem, czasem zdarzało mi się - czego żałuję a skasować/poprawić już się nie da. Natomiast Ty masz to na tyle nagminne, że zdaje się wywalili Cię z TN za wulgarność - czy za co innego?
Panie Sławku290,
w imię ojca i syna - stosuj się pan do swoich konwenansów - a zgodnie z nimi to powinno być: Pan Jacek.
Bo brudzia chyba nie piliście?
Ostatnio zmieniony przez Marras 12-02-2014, 22:23, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 46 Dołączył: 06 Lut 2014 Posty: 6 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-02-2014, 22:42
Poprawiam się . Skoro zglosiłem do moderatora i nie było paska dla Pana Marrasa to dochodzę do wniosku iż uzycie słowa pajacowanie w stosunku do taty nie jest na tym forum karalne . Jak mniemam na podstawie naszej konstytucji to użycie słowa pajacowanie w stosunku do zachowania Pana Jacka i Pana Marrasa również nie powinno byc karalne . No chyba iż pan Jacek jest tutaj jakoś szczególnie traktowany .
Panowie Marras w jednej osobie Jacek nie pajacujcie bo naprawdę nie chce mi się z wami dyskutować .
Ostatnio zmieniony przez jac10 12-02-2014, 22:50, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko