Wiek: 54 Dołączył: 13 Maj 2011 Posty: 425 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 19-02-2016, 12:31 Potrzebna osoba z podwodnym wykrywaczem okolice LUBANIA
Sytuacja jest następująca: około 14 lat temu w pewnym zalanym wyrobisku koło Lubania, wpadł do wody złoty łańcuch. Znane jest dokładne miejsce, gdzie wpadł, głębokość nieznana.
Czy jest to technicznie możliwe, żeby go odnaleźć?
Czy ktoś podejmie się tego? (wynagrodzenie do ustalenia: pieniądze, browary, whisky lub inne propozycje
W ostateczności, czy można pożyczyć wykrywacz zdolny namierzyć złoty łańcuch? (nura mogę wykonać sam)
Pozdrawiam i czekam na pomocne info na forum lub prv.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2016, 14:15
a nie da sie tego bez wykrywacza? Zrobić rekonesans, sprawdzić zakres głębokości, utrudnienia (gałęzie), elementy kostrukcyjne itp. ?
Ten łańcuszek jeśli tam jest to przez 14 lat wsiąkł w muł i bez wykrywacza może być nierealne...
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2016, 17:48
A próbował?
W okolicy Lubania, to raczej skalne wyrobiska, i mułu nie wiele na pólkach skalnych - łańcuszek da się zauważyć. A do tego głębokość nie znana.
A miejsce przynajmniej dobrze znane? Czy to jak z łódki wypadło, to wtedy jest "tam gdzieś'.
Wiek: 54 Dołączył: 13 Maj 2011 Posty: 425 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 21-02-2016, 18:28
Nie próbowałem, ponieważ również uważam, że na dnie będzie zalegał osad i "na macanego" po pierwszych sekundach wizura spadnie do zera i koniec poszukiwań. Do Lubania mam 160 km. Mój kumpel, który stracił łańcuszek, dokładnie pamięta w którym miejscu skoczył do wody, przez co łańcuszek mu się zsunął. Dlatego obszar poszukiwań to może być okrąg o promieniu max kilku metrów.
Może wbił się krzyżem w dno i wystaje. Ja bym spróbował
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2016, 19:27
RobikP napisał/a:
Nie próbowałem, ponieważ również uważam, że na dnie będzie zalegał osad i "na macanego" po pierwszych sekundach wizura spadnie do zera i koniec poszukiwań.
A kto nakazuje od razu grzebać? Wykonać rutynowy lot rozpoznawczy bez wzniecania osadów. Po tej ostatniej wypowiedzi wnoszę, że pokładasz zbytnią wiarę w możliwości wykrywacza. Wystarczy "gupi kapsel, puszka od piwa" by Cię zmylił. W jaki sposób sprawdzisz co zalega, jak już teraz boisz się "rozejrzeć"?
I polecam duży zapas czynnika oddechowego - poszukiwania to nie to samo, co "zaliczanie głębokości".
Zorganizuj ekipę i masz już plan na nurkowanie.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 21-02-2016, 19:28, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 54 Dołączył: 13 Maj 2011 Posty: 425 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 22-02-2016, 13:56
Turlogh napisał/a:
Może wbił się krzyżem w dno i wystaje. Ja bym spróbował
Zdarzyło mi się kiedyś zgubić karabinek pod wodą, wiedziałem dokładnie gdzie poleciał, zacząłem go szukać od razu. Pomimo tego rozpuścił się w wodzie, jak kostka cukru.
Ale skoro naciskacie...
Rozumiem, że jesteś chętny na poszukiwania? - to jest jakoś po drodze do Niemiec, więc żeby nie jeździć po próżnicy...
Jak już tam jesteś to sprawdź czy jest tam ten łańcuszek, żebyśmy nie lecieli po próżnicy tylko jak Bóg przykazał pojechali do Zimnika, zwłaszcza że Robik, jak sam napisał słabo nurkuje
[ Dodano: 22-02-2016, 16:10 ]
RobikP napisał/a:
złoty łańcuch..
Zauważam że przedmiot poszukiwań nie jest jednoznacznie zdefiniowany bo w innym miejscu autor tematu napisał "Mój kumpel, który stracił łańcuszek"
Jeśli jest to łańcuch to Turoghlu już powinien go szukać, jeśli łańcuszek to może lepiej będzie skoczyć do Częstochowy i tam poszukać szanse chyba większe.
Po tej ostatniej wypowiedzi wnoszę, że pokładasz zbytnią wiarę w możliwości wykrywacza. Wystarczy "gupi kapsel, puszka od piwa" by Cię zmylił.
Teraz większość wykrywaczy posiada tzw. identyfikacje kategorii wykrytego metalu która pozwala na stabilniejszą pracę wykrywacza w silnie zaśmieconym terenie i skuteczniejsze wyszukiwanie wartościowych obiektów. Krótko mówiąc ustawiasz opcję "złoto" i na widok żadnego kapselka nie zapiszczy.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 25-02-2016, 11:07
Wersje podwodne, zwykle są uboższe w funkcje - nie mówię o producentach, ale tych spotykanych na naszych nurkowiskach.
Trzeba też się z tym liczyć, że i złoto czyste nie zawsze jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko