Wiek: 53 Dołączył: 06 Sie 2014 Posty: 9 Skąd: Polska
Wysłany: 23-06-2016, 10:26 Roller-coaster a nurkowanie
Witam
Chcę założyć nowy temat ponieważ długo poszukiwałem na forum i nic podobnego nie znalazłem, a dokładniej czy doznania z zabawy na roller-coasterach mają wpływ na nurkowanie.
Co prawda moje doświadczenie nurkowe jest nikłe jestem zadeklarowanym rec. i nuram od przypadku do przypadku chcę przytoczyć zdarzenie z tego roku.
Jako, że pogoda pod koniec maja była świetna i parę dni urlopu udało się wziąść w ostatni piątek wybrałem się z rodziną do Energylandii w Zatorze. Facet ponoć jest zawsze wiecznym dzieckiem więc moje i syna kroki skierowały się ku roller-coasterom, wzięliśmy za punkt honoru zaliczyć większość z nich i tak się stało. Wybełtało nami we wszystkie strony zadowolony byłem bardzo, że treść żołądka pozostała na swoim miejscu i nie chwaliłem się publicznie śniadankiem.
Ale, że tu nie jest miejsce o urokach wesołego miasteczka to teraz konkrety. W niedzielę do 2 dniach pojechałem na Zakrzówek na pierwsze tegoroczne nurki i tu zdziwko świat podwodny w pewnym momencie zawirował jak po głupim jasiu i było trochę kłopotów z pływalnością. Udało mi się "ustawić" moją wizurę na miejscu ale już więcej pod wodę nie poszedłem przyznam się, trochę mi się nogi na lądzie ugięły z zaistniałej sytuacji.
Po osobistej retrospekcji moich ostatnich dni sytuację tą przypiąłem do zabaw na roller-coasterach. Poczytałem trochę na stronie Energylandii o ich urządzeniach i się dowiedziałem, że zabawka np. "Mayan" daje przeciążenie ok. 5g. Nie jestem pilotem F-16 ani żadnego innego statku powietrznego więc moje osobiste śledztwo poszło w tym kierunku.
Na koniec pytanie do bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów czy moje przypuszczenia są właściwe tym bardziej, że nie spożywałem w tych dniach wodnych roztworów C2H5OH ani żadnych innych, a taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz.
Wysłany: 23-06-2016, 14:21 Re: Roller-coaster a nurkowanie
Uriel napisał/a:
pewnym momencie zawirował jak po głupim jasiu.
Najprawdopodobniej stało się to kiedy się wynurzałeś i nie mam na myśli wynurzania się aż do powierzchni tylko wypłycenie się, nawet nieznaczne. Być może wynurzałeś się zbyt szybko i miałeś lekki katar. Ciśnienie w uszach się nie wyrównało odpowiednio szybko, wystąpił ucisk na błędnik i "poziom uciekł"
Czasami tak się zdarza
Wiek: 53 Dołączył: 06 Sie 2014 Posty: 9 Skąd: Polska
Wysłany: 23-06-2016, 15:50
Dzięki Turlogh, Twoje wytłumaczenie wydaje mi się najbardziej prawdopodobne.
Jednak na przyszłość ustalę sobie kolejność zdarzeń najpierw nurki później park rozrywki co by ewentualnie ześwirowany błędnik miał czas odświrować.
Jednak na przyszłość ustalę sobie kolejność zdarzeń najpierw nurki później park rozrywki co by ewentualnie ześwirowany błędnik miał czas odświrować.
Zakładam ze nie nurkujesz dekompresyjnie w ogólnym tego słowa znaczeniu, bo gdyby jednak tak, to Twoje założenie moim zdaniem jest błędne. Wydaje mi się że przeciążenia których nasze ciało doznaje na rollercoasterze nie są zdrowe dla organizmu PO nurkowaniach dekompresyjnych.
Ale chętnie posłucham mądrzejszych ode mnie.
Ryszardzie?
Wiek: 53 Dołączył: 06 Sie 2014 Posty: 9 Skąd: Polska
Wysłany: 23-06-2016, 16:11
Jestem najzwyklejszym rekreatorem, mój wpis nie oznacza też że zaraz po zdjęciu szpeju wskoczę na roller-coaster zostałem w czasie szkoleń uświadomiony, że po nurkach bezdekompresyjnych też trzeba dać ciałku odpocząć. Zresztą mój wiek też nie pozwala na większe ekstremalne przeżycia
Chodziło mi tylko o tą sytuację którą opisałem i faktycznie mogło być to zasługą źle wyrównanego ciśnienia w uszach.
Z czego wynika, że związek pomiędzy zdarzeniami jest wątpliwy.
Tak w przypadku nurkowania po jazdach kolejką jak i w przypadku odwrotnej kolejności zdarzeń.
Wysłany: 25-06-2016, 10:54 Re: Roller-coaster a nurkowanie
Uriel napisał/a:
Witam
... a taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz.
Witaj,
najbardziej prawdopodobna przyczyna kłopotów z błędnikiem to niewyrównanie się (samoistne) ciśnienia w uszach (uchu) lub nagłe zalanie bardzo zimną wodą ucha.
Dochodzi do tego informacja, że dawno nie nurkowałeś.
Właśnie wtedy (długa przerwa) u wielu nurków wystepują problemy z wyrównywaniem ciśnienia.
Stąd zalecenie (ale nie tylko) aby pierwsze nurkowanie po długiej przerwie było płytkie.
Zobacz na jeden z ostatnich śmiertelnych wypadków w Polsce.
Po BARDZO długiej przerwie człowiek popłynął SAM do dna jeziora robić nurkowanie DEKOMPRESYJNE.
Był też ponad miesiąc temu wypadek na Zakrzówku..
Do tej pory ZUPEŁNA cisza o powodach....
Musiała być dosyć "ciekawa" przyczyna skoro kumple denata i ten co im wypożyczał skuter zawzięcie milczą...
Dlatego warto pytać o przyczyny wypadków.
Aby się uczyć na CUDZYCH BŁĘDACH a nie SWOICH
Kilka dni temu opisywano na tym forum wielodniowe zaawansowane nurkowania w morzu (Szwecja) podczas którego "delektowano się" alkoholem.
To były jak ich "plastiki" wskazują doświadczone osoby..
Z pewnością garstka osób pamięta czego uczono na kursie OWD czy CMAS* i piciu alkoholu gdy się nurkuje.
Dla przypomnienia:
dr n. med.Hubert Urbańczyk
instruktor nurkowania
"przyjęcie zasady, by powstrzymać się przed spożywaniem alkoholu na 48 (a już na pewno na 24) godzin przed i po nurkowaniu."
Alkohol jednak działa nie tylko na wątrobę, trzeba pamiętać, że jest on wybiórczą neurotoksyną i jako taki może powodować nieodwracalne skutki w ośrodkowym układzie nerwowym znacznie wcześniej niż uszkodzi nam wątrobę.
Janie, daj już spokój z tym alkoholem.
Najwyraźniej nie potrafisz odróżnić picia w sensie "lampka wina do obiadu" od "pół litra na twarz".
Te zalecenia o których piszesz pamiętam ze swojego kursu. Pamiętam też, że były to czasy kiedy abstrakcją było picie w sensie pierwszym, czyli w umiarkowanej ilości.
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 25-06-2016, 19:50 Re: Roller-coaster a nurkowanie
Jan Dudzinski napisał/a:
Kilka dni temu opisywano na tym forum wielodniowe zaawansowane nurkowania w morzu (Szwecja) podczas którego "delektowano się" alkoholem.
mniam nie ma to, jak zimne, pszeniczne piwko po dwóch udanych nurkowaniach deco
współczuję Ci, że alko kojarzy Ci się tylko z upadlaniem w trakcie i mega kacem nazajutrz. W Twoim przypadku warto zupełnie odstawić alkohol - szkoda zdrowia każdego człowieka.
Ostatnio zmieniony przez pomorzanka 25-06-2016, 19:50, w całości zmieniany 1 raz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 25-06-2016, 23:03
Uriel napisał/a:
Chcę założyć nowy temat ponieważ długo poszukiwałem na forum i nic podobnego nie znalazłem,
Jakiś czas temu napisałem że jak mamy problem około nurkowy to dzwonimy do KOMH. Informacja została skasowana, bo akurat ja nie mam prawa zdaniem pewnego moderatora podawać takich informacji. Dlatego ponawiam dla wszystkich.
Jak mamy problem około nurkowy to dzwonimy do KOMH
Wysłany: 26-06-2016, 10:16 Re: Roller-coaster a nurkowanie
pomorzanka napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Kilka dni temu opisywano na tym forum wielodniowe zaawansowane nurkowania w morzu (Szwecja) podczas którego "delektowano się" alkoholem.
mniam nie ma to, jak zimne, pszeniczne piwko po dwóch udanych nurkowaniach deco
Chłop swoje:
dr n. med.Hubert Urbańczyk
instruktor nurkowania
"przyjęcie zasady, by powstrzymać się przed spożywaniem alkoholu na 48 (a już na pewno na 24) godzin przed i po nurkowaniu."
Alkohol jednak działa nie tylko na wątrobę, trzeba pamiętać, że jest on wybiórczą neurotoksyną i jako taki może powodować nieodwracalne skutki w ośrodkowym układzie nerwowym znacznie wcześniej niż uszkodzi nam wątrobę.
"mniam nie ma to, jak zimne, pszeniczne piwko po dwóch udanych nurkowaniach deco "
[ Dodano: 26-06-2016, 11:30 ]
md1974 napisał/a:
Janie, daj już spokój z tym alkoholem.
Najwyraźniej nie potrafisz odróżnić picia w sensie "lampka wina do obiadu" od "pół litra na twarz".
Te zalecenia o których piszesz pamiętam ze swojego kursu. Pamiętam też, że były to czasy kiedy abstrakcją było picie w sensie pierwszym, czyli w umiarkowanej ilości.
Pozdrawiam,
Mariusz
Bardzo się cieszę, że akcja SWA dotycząca PICIA i NURKOWANIA przyniosłą tak BŁYSKAWICZNY skutek..
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 26-06-2016, 11:09 Re: Roller-coaster a nurkowanie
Jan Dudzinski napisał/a:
pomorzanka napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Kilka dni temu opisywano na tym forum wielodniowe zaawansowane nurkowania w morzu (Szwecja) podczas którego "delektowano się" alkoholem.
mniam nie ma to, jak zimne, pszeniczne piwko po dwóch udanych nurkowaniach deco
Chłop swoje:
dr n. med.Hubert Urbańczyk
instruktor nurkowania
[color=red]
możesz tego nie wiedzieć, ale ja kompletnie i od zawsze nie zgadzam się z poglądami Pana doktora na nurkowanie. Poza tym w pracy spotykam się (po drugiej stronie) z osobami uzależnionymi m.in. od alko i w mojej ocenie ktoś, kto publicznie prezentuje tak skrajne poglądy na alkohol, jak Ty, zazwyczaj sam ma duży problem z alkoholem. W ogóle ma problem ze znalezieniem równowagi
Powtarzam po raz kolejny.
Widzę różnicę pomiędzy "lampką" a "abażurem" wypitym w czasie wieczornej rozmowy.
To, że Pan tego nie odróżnia nie upoważnia Pana do traktowania wszystkich Polaków nurkujących w Polsce za alkoholików.
Powtarzam po raz kolejny.
Widzę różnicę pomiędzy "lampką" a "abażurem" wypitym w czasie wieczornej rozmowy.
To, że Pan tego nie odróżnia nie upoważnia Pana do traktowania wszystkich Polaków nurkujących w Polsce za alkoholików.
Mariusz
Ale ci co znają Pomorzankę mówią że czasem wiele się dzieje...
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 26-06-2016, 21:30
Scaner napisał/a:
md1974 napisał/a:
Panie Janie,
Powtarzam po raz kolejny.
Widzę różnicę pomiędzy "lampką" a "abażurem" wypitym w czasie wieczornej rozmowy.
To, że Pan tego nie odróżnia nie upoważnia Pana do traktowania wszystkich Polaków nurkujących w Polsce za alkoholików.
Mariusz
Ale ci co znają Pomorzankę mówią że czasem wiele się dzieje...
długo to zajęło, ale bravo TY
zresztą ci, co znają scanera mówią, że nie dzieje się kompletnie nic
Ostatnio zmieniony przez pomorzanka 26-06-2016, 21:33, w całości zmieniany 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 26-06-2016, 21:52
Scaner napisał/a:
pomorzanka napisał/a:
Scaner napisał/a:
pomorzanka napisał/a:
zresztą ci, co znają scanera mówią, że nie dzieje się kompletnie nic
Fakt u mnie w obszarze ..izmów to komletna posucha
patrz Pan, jak to pozory mogą mylić. Gdzie tam nurkowałeś ostatnio?
A lipa straszna ostatnio we wtorek na Zakrzówku z kursantami a teraz dopiero w sobotę kopalnie w Willingen ale to nic dla ciebie nie dość ze na trzeźwo to jeszcze bez ekscesów
faktycznie - zakrzówek nawet po pijaku mnie nie interesuje. Raz byłam i wystarczy. Chociaż działo się, ojjjj działo Ale Willingen brzmi ok
tylko, czy Ty zamierzasz tam się zanurzyć? Czy tylko będziesz robić za wsparcie powierzchniowe popijając z butelki?
Ostatnio zmieniony przez pomorzanka 26-06-2016, 21:53, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko