Policyjna motorówka zraniła nurka
Środa, 5 lipca (16:08)
Śruba policyjnej motorówki patrolującej wody na zalewie Szałe pod Kaliszem zraniła dziś po południu nurkującego 59-letniego mężczyznę. Poszkodowanego odwieziono do szpitala, ma zranione pośladki. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Policjanci byli trzeźwi - poinformowała Hanna Wachowiak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
- Mężczyzna pływał w miejscu niedozwolonym - powiedział oficer dyżurny kaliskiej policji. Dodał, że do wypadku doszło przy wejściu do przystani. Pierwszej pomocy udzielili rannemu policjanci z patrolu.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane z udziałem prokuratora.
jestem ciekaw - co oznacza miejsca niedozwolone ...
Najprawdopodobniej oznacza to, ze panowie w niebieskim starają się chronić d... swoich kolegów.
AFAIR obecne przepisy nie wymagają posiadania boji ani wystawiania flagi A w miejscu wejscia do wody. Aczkolwiek zdrowy rozsądek nakazuje by przynajmniej nurkując w miejscach o dużym natężeniu ruchu używać jednak jakiegoś markera .
Wiek: 49 Doczy: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skd: Warszawa
Wysany: 06-07-2006, 08:22
markery służą motorówkom i skuterom do tego by robić nawroty a osobom na rowerach wodnych lub w łódkach by wyciągać i patrzeć co(kto) jest dowiązane pod spodem.
nie tak dawno mało nie było wypadku gdy motorówka zrobiła nawrót nad grupą wynurzających się początkujących nurków, dobrze, że był z nimi ktoś bardziej doświadczony (o ile wiem PADI DM) i siłą w ostatniej ściągnął ich na dno...dodam, że pływali z DAN-owską bojką, nie żadną tam przyczepioną butelką.
jak się wyraźnie słyszy pod wodą jakiś silnik to należy pacnąć na dnie (lub na bezpiecznej głębokości, gdy z jakiś powodów nie chcemy/możemy tego zrobić) czekać spokojnie aż przycichnie (przepłynie dalej), takie jest moje zdanie.
Kuba
ps. niestety zawsze będzie jeszcze można oberwać od windsurfingowca
jak się wyraźnie słyszy pod wodą jakiś silnik to należy pacnąć na dnie (lub na bezpiecznej głębokości, gdy z jakiś powodów nie chcemy/możemy tego zrobić) czekać spokojnie aż przycichnie (przepłynie dalej), takie jest moje zdanie.
Ostatnio wisiałem sobie w toni z 5 minut, bo motorówce zachciało się robić slalomy nad moją głową.
Wiek: 44 Doczy: 22 Mar 2004 Posty: 374 Skd: warszawa
Wysany: 06-07-2006, 09:07
miejsca niedozwolone to i porty przystanie a własnie tam doszło do wypadku więc wina jest po stronie poszkodowanego nurkował na torze wodnym w każdym porcie i przystani wiszą tabliczki zakaz kąpieli
jak się wyraźnie słyszy pod wodą jakiś silnik to należy pacnąć na dnie (lub na bezpiecznej głębokości, gdy z jakiś powodów nie chcemy/możemy tego zrobić) czekać spokojnie aż przycichnie (przepłynie dalej), takie jest moje zdanie
Zdanie niby słuszne ale gorzej, gdy się silnika nie słyszy. A spotkanie z mieczem półtoratonowej żaglówki zdecydowanie do przyjemności nie należy. Mnie w tym roku na Mamrach wypuszczenie boi przed wynurzeniem zapewne uratowało życie..
[ Dodano: 06-07-2006, 11:33 ]
Szatan napisa/a:
statnio wisiałem sobie w toni z 5 minut, bo motorówce zachciało się robić slalomy nad moją głową
Należałoby opracować jakąś odwrotność bomb głebinowych do rażenia celów na powierzchni
Wiek: 57 Doczy: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skd: Warszawka
Wysany: 06-07-2006, 13:54
Wszystko ma swoje zalety i wady.
Jak robię głebszego nura to zakładam powrót na głebokości 5m do brzegu - załatwiam przystanek bezpieczeństwa i nie wyskakuje na powierzchnię wśród szalonych wodniaków (płyniecie do brzegu po powierzchni tez nie jest zbyt bezpieczne, szczególnie że wiekszość ma czarne dirowe wdzianka ).
Oczywiście nie da się tego zrobić nurając z łódki ale wtedy mamy zabezpieczenie na łódce do odganiania frajerów od bojek
Sandii
ps taki powrót w toni na kompas i głebokościomierz to fajne ćwiczenie nawigacyjne
Wiek: 56 Doczy: 26 Maj 2003 Posty: 120 Skd: Kalisz
Wysany: 06-07-2006, 17:53
Nurkował w oznaczonym wejściu do portu. Nabawił się rozerwania pośladków i złamania kości ogonowej. Aktualnie przebywa w szpitalu. Zastanawiam się tylko dlaczego nie słyszał motorówki?! Pozdrawiam z Kalisza i nie polecam tego zbiornika (Szałe), ponieważ widoczność nie przekracza 30 cm.
Wiek: 56 Doczy: 26 Maj 2003 Posty: 120 Skd: Kalisz
Wysany: 07-07-2006, 14:38
Niestety, ale jak się okazuje NIE BYŁ TO NUREK ANI NAWET SNUREK!!! Facet robił "bezdechy" na głębokości ok 150 cm jedynie w kaloszowych płetwach przy wejściu do przystani jachtowej. Wejście do tego "portu" (zatoki) nie posiada żadnych oznaczeń. Pech tak chciał, że wynurzył się wprost pod śrubą policyjnej motorówki.
Nie moesz pisa nowych tematw Nie moesz odpowiada w tematach Nie moesz zmienia swoich postw Nie moesz usuwa swoich postw Nie moesz gosowa w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko