może ktoś doradzi jak pomalować flachę? czy potrzebna jest do tego jakaś specjalna farba?
jakiś utwardzacz czy coś w tym rodzaju a możę jest jakaś specjalna farba do butli
poz amigo
Wiek: 61 Dołączył: 02 Mar 2003 Posty: 189 Skąd: 3Miasto
Wysłany: 08-03-2006, 17:01
Daj butle do legalizacji to pomalują i tyle
A na powaznie to wyczyścic musisz dokładnie im lepiej to zrobisz tym lepiej będzie sie trzymała farba, kup spraya podkładowego i z kolorem drugiego, psiknij kilka razy to pokryjesz całą pow. równo.Natomiast jeżeli chcesz mieć błysk to niestety tylko lakiernik
Pozdr.Slawnur
malowanie proszkowe jest ok, i właśnie chyba tym sposobem malowane są nowe flaszki.
W procesie technologicznym, po naniesieniu farby na obiekt, jest ona utwardzana w temp ok 190'C. Czy taka temperatura nie wypłynie na strukturę metalu?? Bedzie to zbliżone do procesu odpuszczania stali (temp 170-250'C).
piaskowanie nie oznacza zawsze stosowania jako czynnika scierajacego - piasku.
Np. do piaskowania form aluminiowych do wtryskarek, o ile sobie dobrze przypominam, stosuje sie skruszone lupiny orzechów (taki proszek z tych lupin). Są miękie i nie uszkadzają formy. Tym sposobem można czyścić także felgi aluminiowe - sprawdzone. Wiec moze i do butli byl by to dobry patent.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 09-03-2006, 09:22
Tomek Radomski napisał/a:
W takim razie jak przygotować flaszki do malowania ?
Sa chemiczne sposoby usuwania farby - trzeba by bylo sie kogos spytac, kto sie na tym zna
silver111 napisał/a:
Np. do piaskowania form aluminiowych do wtryskarek, o ile sobie dobrze przypominam, stosuje sie skruszone lupiny orzechów
Modne tez jest "piaskowanie" przy pomocy suchego lodu lub szklanych kulek, podobno tez bardzo delikatne. Niestety nie wiem, czy te sposoby zachowuja powloke cynkowa.
Piaskowanie i wszelkie "ostre" techniki usuwają warstwę cynkową.
Renowacja butli może odbywać się na kilka sposobów, podam wg mnie najlepsze.
Sposób I. Epoksyda.
1.1. Piaskujemy butle z zewnątrz w całości zrywając całą starą powłokę z cynkiem włącznie.
1.2. Dajemy do galwanizerni butle do nałożenia nowej warstwy cynkowej.*
1.3. Malujemy podkładem - farba ciekła, malowanie pistoletem.
1.4. Malujemy farbą nawierzchniową - farba ciekła, malowanie pistoletem.
* - w zależności od zastosowanego później sposobu malowania nie zawsze jest konieczne cynkowanie. Niektóre zestawy malarskie z farbą epoksydową pozwalają na zabezpieczenie stali bez podkładu z cynku nawet na 20 lat.
Sposób II. Proszek.
2.1. Piaskujemy butle z zewnątrz w całości zrywając całą starą powłokę z cynkiem włącznie.
2.2. Dajemy do galwanizerni butle do nałożenia nowej warstwy cynkowej (nie jest konieczne).
2.3. Malujemy proszkowo.
Sposób III. Renowacja.
3.1. Usuwamy chemicznie starą warstwę farby.
3.2. Myjemy, odtłuszczamy i malujemy ponownie farbą ftalową. Podkład + nawierzchniowa.
Sposób III najtańszy, efekt wizualny OK. Sposób zabezpieczenia butli bardzo słaby. Pozostały wszelkie stare uszkodzenia powłoki cynkowej. Wytrzymałość powłoki około 2 lat w wodzie słodkiej i około roku w wodzie morskiej.
Sposób I i II. Tak samo dobre, jakość zależy od sposobu wykonania i użytej farby. Minimum 5 lat w wodzie morskiej, do max. 20 lat. Farby epoksydowe tak samo dobre jak proszkowe a może i lepsze.
Proszek jest jak najbardziej odpowiedni do butli nurkowych. Daje dobrą i odporną powłokę nie tylko na korozję ale na działanie chemikaliów i bardzo odporną mechanicznie. Proszek do dobry wybór. Obojętnie czy z cynkiem czy na gołą stal.
Informacja od firmy wykorzystującej te techniki na codzień.
W sklepach specjalistycznych można dostać farby epoksydowe do malowania
stalowych elementów zanurzony w słonej wodzie. Farby takie ma m.in. Tikkurila.
Oznakowania nie pamiętam, ale mam taką farbą wymalowane flaszki od kilku
lat i trzyma całkiem dobrze.
niektorzy twierdza inaczej - mozesz podac dlaczego nie jest?
I napisał/a:
Poszukaj jeszcze na pl.rec, pamietam, ze kilka razy temat byl juz
poruszany i ktos mial ciekawe pomysly
chodzilo o powstajace przy ladowaniach i rozladowaniach naprezenia materialu majace wplyw na odpryskiwanie i luszczenie sie powloki (to byla teoria - nikt tego nie sprawdzal o ile pamietam).
Scieramy papierem stara farbe. Nakladamy podklad epoksydowy. 2,3 warstwy.Sa w sprayu, dwuskladnikowe. Po wyschnieciu, matujemy drobnym papierem (400-600). Malujemy farba wlasciwa, dostepna tez w sprayu i tez dwuskladnikowa (tej samej firmy). To najtanszy i najtrwalszy sposob diy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko