Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
suchy/neopren czy try czy cor.......
Autor Wiadomość
darek two 

Dołączył: 12 Lip 2003
Posty: 13
Skąd: piotrków
Wysłany: 11-05-2004, 22:19   suchy/neopren czy try czy cor.......

problem jest zapewne stary ale nie dla mnie.Nadszedł czas zmienić jakość
nurkowania i kupuje suchy za miesiąc.
I tu zaczyna się:
neopren zprasowany seeman fajna cena i ogólne wrażenie niezłe.
ale czy to wytrzyma pare lat czy tego nie podre za tydzień na wrakach
i to jest dość samo w sobie ciężkie i obiętościowe-myślę o podrużach.
trylaminat : mocny lekki ale zimno duży ocieplacz po artykule w ostatnim nurkowaniu aquaty nieźle wygląda ale gość prezentuje się jakby miał księdza sutanne na sobie czy to nie czyni za dużych oporów.
w każdym odwiedzonym sklepie nurkowym i konsultacjach z kolegami
otrzymuje poradę jakiej powinienem się spodziewać w sklepie mówią że dobre to -na czym akurat najlepiej zarabiają, a koledzy to co kupili to jest to.
jak są wasze spostrzeżenia neopren czy trylaminat a może cordura????
 
 
piotrekfire 


Stopień: KDP / CMAS **, SS1,
Wiek: 55
Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 35
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 11-05-2004, 22:45   suchy

Ja osobiście od 2 lat bąbluje z pełna satysfakcją w cordurze (rodzimej z resztą) dla mnie osobiście jest super. I nie przeszkadza mi ocieplacz w torbie, zawsze gdzieś go wciśniesz. Kolega ma prasowany neopren i też nie nażeka - ja jego nie próbowałem i nie mogę o tym nic powiedzieć.
Pozdrawiam i życzę owocnych przemyśleń.
 
 
CZACHO 



Stopień: NAUI TMX II
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2002
Posty: 449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-05-2004, 00:22   

na cordure nie ma co wydawac kasy... trylaminat jest na tyle wytrzymalym materialem, ze sie nie rozwali (ciezko nawet go nozem przeciac), a cordura droga i krepuje ruchy (bo gruba)

ja mam trytech'a equesa i sobie chwale
 
 
 
Tomek O. 


Wiek: 48
Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 74
Skąd: Gdynia
Wysłany: 12-05-2004, 09:05   

Trzy miesiące temu zakupiłem Aquatę z trilaminatu. Jak każdy miałem setki dylematów, który skafander wybrać. Wkońcu się zdecydowałem, wykosztowałem okrutnie i sądzę, że warto było. Wytrzymałość materiału, z którego jest wykonana mogłem docenić już po paru nurkowaniach. Nurkowaliśmy na Torpedowni w Babich-Dołach i podczas penetracji obiektu kilkakrotnie zachaczyłem nogami o stalowe elementy zniszczonej podwodnej konstrukcji. Krawędzie poszarpanych stalowych belek były ostre jak nóż, jednak na powierzchni skafandra pozostawiły jedynie ślady rdzy, które z łatwością usunąłem. Gdyby to był neopren, miałbym na pewno pociętego suchacza. Kiedys, gdy nurkowałem na Torpedowni i wrakach w mokrym zdarzało się, iż oparcie się kolanem bądź zahaczenie rękawem o porośniętą muszlami krawędź powodowało niewielkie rozdarcia. (nurkujący na wrakach wiedzą, że małże/omułki to jak żyletki powbijane w pokład).

Zatem, jeśli miałbym coś doradzić w kwestii suchego to raczej trilaminat niż neopren. Zwłaszcza, że pisałeś o chęci nurkowań wrakowych. Poza tym jest on stosunkowo niewielki objętościowo i można go łatwo złożyć do transportu co jak czytam, ma też dla ciebie znaczenie.

P.S. Po zakupie suchacza nie stać mnie narazie na docieplacz wiąc nurkuję w następującym zestawie odzieżowym :-D : bokserki, bawełniana koszulka na ramiączkach, bawełniana podkoszulka z długim rękawem, kalesony, dwie pary grubych skarpet, bluza i spodnie z polaru. :lol: Wierzcie mi: to działa! I to całkiem nieźle. Komfort nurkowania podobny jak w docieplaczu, który miałem okazję testować.
 
 
gogolek 



Stopień: umiem pływać
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 374
Skąd: warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 09:21   aha

ja sprawiłem sobie HUNTERA CBX 450 jest to cordura i jak się okazało nie jest taka sztywna jak mówili i nie krępuje róchów wcześniej pływałem na sucharku z nylonu i mnie krępował ale to dlatego że był źle dopasowany i zamały jak napisałeś że masz zamiar nurkować na wraczkach to najlepiej cordura a dotego jak masz skłonności do chodzenie na czworaka to tylko takowy materjał a i taki skafanderek posłuży ci chyba najdłużej pozdrawiam (jedyny minus to cena niestety ale coś ca coś)
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 10:04   

A ja mam do tego całkowite inne podejście.

Przed zakupem suchara postarałem się zanurkować w każdym typie suchych skafandrów. Nurkowałem w cordurze(NorthenDiver Cortex) , neoprenie 7mm (nie sprasowany – stary suchar Equesa) i w crush neoprenie(NorthenDiver Divemaster).
Ważna dla mnie była swoboda ruchów pod wodą i przede wszystkim CIEPŁO!

Decyzję podjąłem po nurkowaniu w cordurze (miałem bardzo dobry ocieplacz ND) i po tym jak przesiadłem się na crush neopren (do tego najtańszy ocieplacz SANTI).
Cordura wypadła naprawdę marnie... było mi chłodno choć ocieplacz był bardzo dobry.

Wiem, że crush neopren jest dużo bardziej delikatniejszym materiałem niż cordura ale porównując moje nurkowania to na wrakach nie będę tak często jak nurkuję w jeziorach czy kamieniołomach więc po prostu będę uważał żeby nie szorować po blachach jak już na te wraki pojadę. Jeśli chodzi o swobodę ruchów pod wodą, komfort cieplny, dopasowanie i opory to crush neopren jest dobrym wyborem.

Moja skromna rada: przed zakupem popływaj w każdym rodzaju i pomyśl gdzie najczęściej będziesz nurkował – będzie łatwiej podjąć decyzję!

Pozdrawiam serdecznie
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-05-2004, 11:37   

Art napisał/a:
Decyzję podjąłem po nurkowaniu w cordurze (miałem bardzo dobry ocieplacz ND) i po tym jak przesiadłem się na crush neopren (do tego najtańszy ocieplacz SANTI). .....



U mnie bylo dokladnie odwrotnie... Po nurkowaniach "probnych" zdecydowalem sie na Cortexa i (taki sobie) ocieplacz ND 200. Bylo cieplo i przyjemnie - bez problemowe nurkowania rzedu 60min w wodzie o temp. 4°C..... W miedzyczasie zafundowalem sobie Weezle Extreem+ i musze przyznac, ze roznica jest ogromna...

Art napisał/a:
Cordura wypadła naprawdę marnie... było mi chłodno choć ocieplacz był bardzo dobry.


ktory z ocieplaczy ND okreslasz jako bardzo dobry?
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 11:50   

martin napisał/a:


ktory z ocieplaczy ND okreslasz jako bardzo dobry?


Chyba był to Flectalon 200 ale nie jestem pewny...

Porównując cenę do SANTI za 300zł w którym też nurkowałem to napisałem, że ND to bardzo dobry ocieplacz skoro tak go sobie cenią ;-)

Może ten ocieplacz nie jest bardzo dobry ale chyba z wyższej półki NorthenDivera.
 
 
 
gogolek 



Stopień: umiem pływać
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 374
Skąd: warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 12:02   a

mam pytanko ile daliście za swoje neopranowe wdzianka
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 12:06   

Ja kupiłem Mobby's Cona - cena katalogowa w Oxygenie to 3800zł ale zapłaciłem dużo, dużo mniej ;-) (powiedzmy, że był w cenie polskich laminatów)
 
 
 
gogolek 



Stopień: umiem pływać
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 374
Skąd: warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 12:24   

no dobra a jak myślisz ile on ci posłuży nie lepiej było troszke dołożyć i kupić coś co starczy przynajmniej na 15 lat bo ja nie wieże że neoprenowy bądzi z crasz neoprenu tyle posłuży
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 12:33   

Myślę, że jak przeczytasz mój post (ten dłuższy) to wtedy sam odpowiesz sobie na pytanie dlaczego wybrałem neopren ;-)

Pozdrawiam
 
 
 
jenny
[Usunięty]

Wysłany: 12-05-2004, 15:40   

Witam,
ja wybrałam crash neopren, częsciowo na podstwie własnych prób i przemyśleń, a częsciowo po rozmowach z bardziej doświadczonymi nurkami.
Oprócz przytoczonych powyżej argumentów ( w neoprenie było mi cieplej) wzięłam pod uwagę takie rzeczy:
- nie jestem silaczem, a crash neopren ma mniejszy opór (to może być subiektywne)
- kolega, który dużo nura na wrakach twierdzi, że trylaminat ze względu na dużą ilość "fałdek" ma większe skłonności do zaczepiania się, a tym samym jest wbrew pozorom bardziej podatny na uszkodzenia.
- TYLKO SIĘ NIE ŚMIEJ. W crash neoprenie lepiej się wygląda :)
A tak wogóle, to jak zwykle są dwie szkoły: falenicka i otwocka. Myślę, że najlepiej wypróbować różne rodzaje i wybrać to, co tobie wydaje się najwygodniejsze.
Ja bym nie upierała się przy zakupie czegoś na 15 lat. Jak znam życie, do tego czasu albo ci się przytyje :) , albo sprzęt tak pójdzie na przód, że i tak będziesz chciał go wymienić.

Pozdrawiam
jenny
 
 
tomkozd 


Stopień: posiadam
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2002
Posty: 165
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-05-2004, 17:32   

jenny napisał/a:

- kolega, który dużo nura na wrakach twierdzi, że trylaminat ze względu na dużą ilość "fałdek" ma większe skłonności do zaczepiania się, a tym samym jest wbrew pozorom bardziej podatny na uszkodzenia.
jenny


Kolega albo kupił za duży skafander albo coś jest nie tak, bo dla mnie to nowość. No ale niczego się nie da zanegować do końca. Dla mnie to absurd z tymi fałdkami.

jenny napisał/a:

W crash neoprenie lepiej się wygląda


Tu kwestia gustu, ale powiedzmy, że tak jest.

Generalnie temat był wałkowany już kilka razy. Możesz spojrzeć na nurkomania.pl. Są tam plusy i minusy skafandrów.
Ja osobiście polecałbym Ci trylaminat lub cordurę. Trylaminat w zupełności wystarczy jeśli robisz ok. 100 nurkowań rocznie.
Generalnie to prawda, ze w laminatach pływa się nieco ciężej i wolniej ale są one bardziej odporne na warunki zewnętrzne i przeciekanie (neopreonowe po pewnym czasie się rozszczelniają). Acha no i zapomnij o używaniu argonu do neopreonowego suchacza gdybyś kiedyś chciał.
 
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 18:01   

tomkozd napisał/a:

(neopreonowe po pewnym czasie się rozszczelniają)

Ojjj tutaj jestem innego zdania - niby dlaczego tak uważasz?

Większą podatność na przeciekanie (rozszczelnienia) maja właśnie laminaty a jest to spowodowane szyciem i mniejszą elastycznością materiału !

Neopren jest najczęściej klejony, wulkanizowany i podlkejony taśmami od środka. Laminaty też mają taśmy od środka ale są mniej elastyczne niż neopren i bardziej podatne na rozszczelnienia.

Laminaty najczęściej ciekną w kroku i pod pachami - tam gdzie spotykają się szwy i są mocno eksploatowane.
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-05-2004, 18:08   

tomkozd napisał/a:
Acha no i zapomnij o używaniu argonu do neopreonowego suchacza gdybyś kiedyś chciał.


Rozszerz watek, pls...
 
 
Art 



Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2002
Posty: 373
Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 18:16   

a właśnie i o co chodzi z tym argonem - dlaczego niby nie - rozpuszcza neopren??? :???: ;-)
 
 
 
tomkozd 


Stopień: posiadam
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2002
Posty: 165
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-05-2004, 18:30   

Do Arta: każdy ma swoje oczywiście swoje racje, spierać się nie będziemy. Moi znajomi mają kilka suchych piankowych (głównie niesprasowanych). Nagminne jest dokręcanie zaworu dolotowego. Poza tym pojawiają sięproblemy z rozszczelnieniem szwów (jak się troszeczkę podstarzeje pianka). Oczywiście tragedii nie ma,ale dyskomfort bywa.
W każdym razie rezygnują z takiego typu (być może kwestia modelu i sztuki). Nic nie jest wieczne.
Przecieki w kroku w trylaminatach zdarzały się w krajowych produktach. Ponoć teraz jest lepiej. Nie wiem, mam niepolski :)

Do Martina: nie rozwinę wątku bo nie pamiętam. Ktoś kiedyś wykładał mi, że argon przenika poprzez piankę neopreonową. Oczywiście napuścić się da,ale jaki będzie efekt to inna sprawa. Dyskusja kiedyś trwała na pl.rec
W każdym razie większość osób wypowiadała się, że argo + such neopreonowy jest beeee... :) No ale co ja tam wiem ;)
 
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 56
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 12-05-2004, 19:02   

Art napisał/a:

Większą podatność na przeciekanie (rozszczelnienia) maja właśnie laminaty a jest to spowodowane szyciem i mniejszą elastycznością materiału !


Problem z neoprenowymi jest taki, ze czasem zaczynaja cieknac w poprzek. Wlot dziury masz na kolanie, a jeden w wielu wylotow na biodrze na przyklad (obrazowo przesadzam teraz :) ). W lamiancie jak juz cieknie to tam gdzie jest dziura Zalatwia sie ja w ciagu pol godziny.

Sa laminaty klejone. Jedyne szycie na moim to ochraniacz na zamek i kieszenie (ktore zreszta sam kazalem dodac).

Ale... naprawde dobry crushed neoprene (taki jaki DUI uzywa do CF200) jest niezniszczalny i tylko ... schnie po uzyciu 2 dni...
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-05-2004, 19:14   

tomkozd napisał/a:
nie rozwinę wątku bo nie pamiętam. Ktoś kiedyś wykładał mi, że argon przenika poprzez piankę neopreonową.


urban legend?

Do przemyslenia: srednica atomu Azotu = 71pm, Argonu 192 pm.

Z przenikajacych to chyba o hel chodzilo...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed