Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Intensywne nurkowanie
Autor Wiadomość
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 17-03-2016, 14:27   Intensywne nurkowanie

Witajcie,

znalazłem znakomity podręcznik dotyczący odżywiania, który pomoże Wam uzyskać jeszcze więcej przyjemności z nurkowania..

https://www.sealswcc.com/...ition-guide.pdf

Napiszcie, czy skorzystaliscie z porad..

Pozdrawiam z słonecznego Sharm.
Powietrze do 30C, woda 25C.
Oczywiscie ZUPEŁNY spokój..
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 17-03-2016, 14:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mentosik83 

Stopień: aowd
Kraj:
Poland

Dołączył: 29 Cze 2012
Posty: 44
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18-03-2016, 08:48   

No jak turystów nie ma to jest spokój :)
Nasze msz jednoznacznie określiło ten spokój https://www.msz.gov.pl/pl...odrozujacych_9.

A co do książki hmm fajnie, że zamieściłeś linka, na pewno ktoś skorzysta. Mnie odstraszają obrazki żołnierzy i obawiam się, że po tych radach zostanę komandosem i do wody bez karabiny nie będę już wchodził :) Żarcik, a na serio to ja tam ledwo co płetwy zakładam, żadna dieta mi już nie pomoże, a już na pewno nie amerykańska ;)
 
 
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 18-03-2016, 09:30   Odżywianie wojownika

mentosik83 napisał/a:
No jak turystów nie ma to jest spokój :)
Nasze msz jednoznacznie określiło ten spokój https://www.msz.gov.pl/pl...odrozujacych_9.

A co tam MSZ zamieszcza?

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El – Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj."

A co do książki hmm fajnie, że zamieściłeś linka, na pewno ktoś skorzysta. Mnie odstraszają obrazki żołnierzy i obawiam się, że po tych radach zostanę komandosem i do wody bez karabiny nie będę już wchodził :) Żarcik, a na serio to ja tam ledwo co płetwy zakładam, żadna dieta mi już nie pomoże, a już na pewno nie amerykańska ;)


Porady w książce są znakomite.
I nie maja nic wspólnego z "cudownymi dietami".
Zastosować je może każdy (i powinien) chociaż na wstępie jest zamieszczone to:

Executive Summary

1 The Warrior Athlete
Special Operations Forces (SOF) are “Warrior Ath-
letes,” the ultimate athlete. The physical and mental
demands imposed by SOF training and missions require
appropriate nutritional habits and interventions so that,
under the most rigorous conditions, performance is
optimized, and health is preserved.
This chapter serves as an introduction to the special-
ized needs of SOF and the information to be presented
in The Special Operations Forces Nutrition Guide
 
 
krzysiek_x
[Usunięty]

Wysłany: 18-03-2016, 12:03   

zawsze jest spokój póki coś się nie stanie...


... później jak posprzątają też jest spokój
Ostatnio zmieniony przez krzysiek_x 18-03-2016, 12:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 28-03-2016, 08:10   Kondycja, pozbycie się brzuszka?

mentosik83 napisał/a:
... Żarcik, a na serio to ja tam ledwo co płetwy zakładam, żadna dieta mi już nie pomoże, a już na pewno nie amerykańska ;)


Witam,
są łatwe sprawdzone programy na zwiększenie kondycji.
Można ćwiczyć w domu - aplikacja androida sama wyznacza plan treningów w zależnosci od postepów..

To działa...

Różne ćwiczenia.
Jeden ( nie tylko on) z moich studentów posłuchał mnie i zaczął ćwiczyć regularnie (co drugi dzień - takie zalecenie) Doszedł w ciagu miesiąca od 10 "pompek" do 55...

Dobrze aby też instruktorzy wzięli się za siebie bo jak się widzi "mistrzów" z "twardego" NAUI, IANTD czy "najtwardszej szkoły" polskiego CMAS z nieprawdopodobnymi

brzuszyskami to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać, czy zegarek nakręcić...

Jak Ci ludzie mogą sprawnie szkolić czy też zapewnić BEZPIECZEŃSTWO swoim podopiecznym jak się sami ledwo ruszają???


Konkurs: który z obecnie szkolących polskich instruktorów jest najbardziej otyły?

Zapraszam do wzięcia udziału na Forum..

Jan
 
 
leon 


Stopień: Instruktor SSI, TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 243
Skąd: Lublin
Wysłany: 29-03-2016, 11:11   

Popieram Cię Janie, również uważam że instruktor nurkowania powinien mieć lepszą kondycję niż przeciętny kursant. Otyły instruktor nie zapewnia bezpieczeństwa ponieważ zazwyczaj brak mu kondycji, a przy tym nie wygląda profesjonalnie jako instruktor nurkowania, nie zachęca...
Założyłeś ten wątek, nie znam Cię, więc prośba, napisz jak ćwiczysz, jak się odżywiasz, no i wrzuć fotę na forum, bo może też jesteś grubasem ;-) i podpuchę robisz, a co do Twojego konkursu na najbardziej otyłego instruktora - nie ma sensu, zbyt agresywne i za dużo ich ;-)
 
 
 
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 30-03-2016, 06:44   Brzuszek

leon napisał/a:
Popieram Cię Janie, również uważam że instruktor nurkowania powinien mieć lepszą kondycję niż przeciętny kursant. Otyły instruktor nie zapewnia bezpieczeństwa ponieważ zazwyczaj brak mu kondycji, a przy tym nie wygląda profesjonalnie jako instruktor nurkowania, nie zachęca...
Założyłeś ten wątek, nie znam Cię, więc prośba, napisz jak ćwiczysz, jak się odżywiasz, no i wrzuć fotę na forum, bo może też jesteś grubasem ;-) i podpuchę robisz, a co do Twojego konkursu na najbardziej otyłego instruktora - nie ma sensu, zbyt agresywne i za dużo ich ;-)


Witaj,

czy na prawdę chcesz (i inni) aby wrzucić tu swoje zdjecie brzuszka? Czy to żart?

Co do tego jak ćwiczę nie pełną wersję napisałem jakis czas temu w dziale Apnea - Temat "Freestyle Freediving" ale jesli jest zainteresowanie napiszę wiecej..

Serdeczne pozdrowienia

Znowu wstałem 6 rano...
Dlaczego? Bo jest pieknie, cudowne słoneczko, ptaszki ćwierkają, rybki czekają (nawet nie czuję jak mi się rymuje) i szkoda dnia..
 
 
Pawel71 

Stopień: Szuwarek
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 191
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-03-2016, 09:16   

Tylko klientów brak ...
 
 
leon 


Stopień: Instruktor SSI, TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 243
Skąd: Lublin
Wysłany: 30-03-2016, 23:13   

Tak, jak możesz opisz swój trening i dietę. Interesuję się tą tematyką. Zdjęcia swojego kaloryfera nie wrzucaj, wieżę na słowo :-)
Ostatnio zmieniony przez leon 30-03-2016, 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 31-03-2016, 05:41   Jak ćwiczyć aby były skutki?

leon napisał/a:
Tak, jak możesz opisz swój trening i dietę. Interesuję się tą tematyką. Zdjęcia swojego kaloryfera nie wrzucaj, wieżę na słowo :-)


Oczywiście, bo mam nadzieję, że iine osoby skorzystaja i w DRAMATYCZNY sposób poprawią swoją kondycję..
Ciekawe.. Wysłałm o 5:42.. Ciągle mamy inny czas?
Najpierw poćwiczę Suryananamaskar potem napiszę więcej..

[ Dodano: 31-03-2016, 09:06 ]
Jan Dudzinski napisał/a:
leon napisał/a:
Tak, jak możesz opisz swój trening i dietę. Interesuję się tą tematyką. Zdjęcia swojego kaloryfera nie wrzucaj, wieżę na słowo :-)


Oczywiście, bo mam nadzieję, że iine osoby skorzystaja i w DRAMATYCZNY sposób poprawią swoją kondycję..
Ciekawe.. Wysłałm o 5:42.. Ciągle mamy inny czas?
Najpierw poćwiczę Suryananamaskar potem napiszę więcej..


Opiszę programy z których korzystam i które w moim przypadku przyniosły niesamowite efekty...

Bieganie - lubię ale fatalnie działa mi na stawy - tym bardziej, że w Polsce miasto tu też czyli w pobliżu wszędzie asfalt a po tym nie powinno się biegać.
Dodatkowo nurkowanie - pływam w twardych płetwach obciąża stawy.

Na szczęście w Polsce moim ulubionym sportem zimowym były łyżwy.. Dodatkową zachętą był widok staruszków sunących pięknie po tafli - czyli można się bawić do późna....
Latem niestety... Ale odkryłem ROLKI !!!!
To załatwiło moje problemy z bieganiem. Stawy nie są tak obciążone - mogę jeździć godzinami - po co chodzić jak można jeździć?
Dodatkowo jest to znakomita ZABAWA... w porównaniu do co tu ukrywać nudnego "tuptania"..

Zobaczcie dlaczego mi się to tak podoba:
https://www.youtube.com/watch?v=3Yz7R_0zGzs
To też z Igorem:
https://www.youtube.com/w...t=RDm2JPr2geQxA

https://www.youtube.com/watch?v=lAjs7EMo508

Tu znajdziecie lekcje od zupełnych podstaw do mistrzowskich...

http://www.kompakombo.com...-sur-kompakombo

Kopiujemy lekcje na komórkę i szalejemy!!!

Trening siłowy..
Głowna zasada: ćwiczę bo lubię..

Tu polecam trening od podstaw wg. Men's Health Total Body Workbook - www.menshealth.com Zmiany NIEPRAWDOPODOBNE...

Dodatkowo bo mam pewne plany związane z calisthenic:
Najpierw zobaczcie to (i zastanówcie się nad tym co mówi narrator)
http://www.calisthenic-movement.com/
https://www.youtube.com/user/Calisthenicmovement


https://www.youtube.com/user/OfficialBarstarzz - zobaczcie dziadka w trailerze...

Dla początkujących:

Motywacja:
https://www.youtube.com/watch?v=uJ9rAUQhM2g

https://www.youtube.com/watch?v=uJ9rAUQhM2g
Do tego znakomicie pomagają mi aplikacje androida:

google play ShvagerFM
https://play.google.com/store/apps/dev?id=7285537130844976361
Pompki, brzuszki, plank, podciąganie się, "dips" - nie wiem jak to określić w polskim języku...


Programy " od zera do bohatera.
Tzn. nawet jak się nie jest w stanie zrobić nawet pięciu "pompek"..

Co jest motywujące - aplikacje pokazują historie postępów...

Oczywiście też jest aplikacja: (ale wcześniej trzeba to co powyżej...

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.movesdb.calisthenicstrainer

Napiszcie czy to co napisałem pomogło Wam i czy zaczęliście ćwiczyć? (cokolwiek)...
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 31-03-2016, 05:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fiktor 


Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 21 Kwi 2014
Posty: 341
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-03-2016, 11:01   

http://aszdziennik.pl/116...cje-do-treningu
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-03-2016, 11:05   intensywne nurkowanie

No mnie pobudziły te wygibasy do prawdziwej diety nurkowej
 
 
 
TomekR 



Stopień: emeryt
Kraj:
Micronesia

Dołączył: 19 Lip 2004
Posty: 973
Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 31-03-2016, 14:29   

Ja tez cwicze i stosuje diete! Co dziennie, jak wracam po nurkowaniu, koniecznie przed obiadem, zgiegam szybko do piwnicy i wybieram butelke wina, ktora najbardziej pasuje do tego co bedziemy jesc. Nastepnie, nieco wolniej, bo z obciazeniem wbiegam na parter. Ostatni akt, to trening silowy - trzeba butelke otworzyc.
Pzdr
Tomek
 
 
leon 


Stopień: Instruktor SSI, TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 243
Skąd: Lublin
Wysłany: 31-03-2016, 23:39   

Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.

Moja opinia: Calistenika jest rewelacyjna, rolek nie próbowałem, mieszkam w małym mieście, a tu jeźdźą głównie dziewczyny :-) , zimą jeżdżę na łyżwach, jak rolki są podobne to pewnie kondycja wzrasta, bieganie jest nudne i coraz więcej osób narzeka na stawy, natomiast do tych wszystkich aplikacji na komórki nie jestem przekonany, nic nie zastąpi treningu z innymi ludźmi osobiście!!!

Oceniam Twój trening więc dodam też kilka słów o moim:
Uprawiam dość intensywnie różne sporty od ok.30 lat, rok temu odkryłem crossfit, treningi mordercze ale szczerze polecam, każdy trening jest inny, działamy w każdej płaszczyźnie, jest wytrzymałość, siła, gimnastyka, trening trwa godzinę na co składa się rozgrzewka,trening właściwy i rozciąganie, nie potrzebujemy aplikacji aby ćwiczyć, a jakie ćwiczenia będą mnie męczyć dowiaduję się bezpośrednio przed treningiem od trenera. Początkujący wykonują te same ćwiczenia co zaawansowani tylko odpowiednio zeskalowane, np. problem z wykonaniem podciągania na drążku=są specjalne gumy o różnych szerokościach, gumę zawieszamy na drążku, wkładamy stopę i pomagamy sobie, proste i każdy wykona to ćwiczenie.
Zanim zacząłem ćwiczyć CF miałem częste kontuzje barków i kręgosłupa, od roku tylko drobne urazy wynikające raczej z mojego zużycia. Po treningach CF poprawiłem mobilność w stawach barkowych, np. dzięki temu zakręcenie zaworów w twinie nie stanowi żadnego problemu, wcześniej byłem pospinany i z lewym zaworem był czasami problem, kondycja też jest ok, waga w normie bez liczenia kalorii, wszystko spalam na treningach 178cm/83kg.
Kilku moich kolegów, też instruktorów nurkowania ćwiczy crossfit i raczej nie wyobrażają sobie innej aktywności fizycznej.
Pozdrawiam
PS Poniżej przypadkowy artykuł o crossficie:
http://natemat.pl/49917,c...rzniczy-trening
 
 
 
Jan Dudzinski 


Stopień: Mam
Kraj:
Belgium

Dołączył: 13 Wrz 2003
Posty: 472
Skąd: Belgium
Wysłany: 01-04-2016, 06:59   CRESSFIT

leon napisał/a:
Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.

Moja opinia: Calistenika jest rewelacyjna, rolek nie próbowałem, mieszkam w małym mieście, a tu jeźdźą głównie dziewczyny :-) , zimą jeżdżę na łyżwach, jak rolki są podobne to pewnie kondycja wzrasta, bieganie jest nudne i coraz więcej osób narzeka na stawy, natomiast do tych wszystkich aplikacji na komórki nie jestem przekonany, nic nie zastąpi treningu z innymi ludźmi osobiście!!!

Oceniam Twój trening więc dodam też kilka słów o moim:
Uprawiam dość intensywnie różne sporty od ok.30 lat, rok temu odkryłem crossfit, treningi mordercze ale szczerze polecam, każdy trening jest inny, działamy w każdej płaszczyźnie, jest wytrzymałość, siła, gimnastyka, trening trwa godzinę na co składa się rozgrzewka,trening właściwy i rozciąganie, nie potrzebujemy aplikacji aby ćwiczyć, a jakie ćwiczenia będą mnie męczyć dowiaduję się bezpośrednio przed treningiem od trenera. Początkujący wykonują te same ćwiczenia co zaawansowani tylko odpowiednio zeskalowane, np. problem z wykonaniem podciągania na drążku=są specjalne gumy o różnych szerokościach, gumę zawieszamy na drążku, wkładamy stopę i pomagamy sobie, proste i każdy wykona to ćwiczenie.
Zanim zacząłem ćwiczyć CF miałem częste kontuzje barków i kręgosłupa, od roku tylko drobne urazy wynikające raczej z mojego zużycia. Po treningach CF poprawiłem mobilność w stawach barkowych, np. dzięki temu zakręcenie zaworów w twinie nie stanowi żadnego problemu, wcześniej byłem pospinany i z lewym zaworem był czasami problem, kondycja też jest ok, waga w normie bez liczenia kalorii, wszystko spalam na treningach 178cm/83kg.
Kilku moich kolegów, też instruktorów nurkowania ćwiczy crossfit i raczej nie wyobrażają sobie innej aktywności fizycznej.
Pozdrawiam
PS Poniżej przypadkowy artykuł o crossficie:
http://natemat.pl/49917,c...rzniczy-trening


BARDZO CIEKAWE!

[ Dodano: 01-04-2016, 09:03 ]
leon napisał/a:
Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.

Moja opinia: Calistenika jest rewelacyjna,.......
PS Poniżej przypadkowy artykuł o crossficie:
http://natemat.pl/49917,c...rzniczy-trening

BARDZO CIEKAWE!

Rolek spróbuj koniecznie!
Uwaga! różne style jazdy - różne KÓŁKA - a więc do długich przejazdów duże kółka - jeździ się gładko ale freestyle tak sobie wyjdzie (mniejsza zwrotność) chyba, że podstawy.
Ponieważ zależy Ci na kondycji myślę, że lepiej kup właśnie z większymi kółkami - zresztą jeździsz na łyżwach - figurowo? Freestyle jest dla Ciebie od razu - przeznaczone do tego rolki... Zwróć DUŻĄ uwagę na jakość terenu po którym będziesz jeździł - duże kółka bardzo pomagają na nierównościach....
W Sharm drogi są fantastyczne - gładziutki asfalt prawie wszędzie ale BARDZO ważne są ochraniacze KOMPLET. Wcześniej czy później WYRĄBIESZ SIĘ (nie, nie przewrócisz... ), to nie łyżwy leci się najczęściej do przodu i w odruchu wyciągasz do przodu ręce - lądujesz na nadgarstkach i kolanach - masz ochraniacze? NIC Ci nie jest. Wstajemy i jedziemy dalej...

Ja jeżdżę freestyle na odpowiednich kółkach ale to nie przeszkadza przejeżdżać na tych rolkach po 25 km...
Na dużych możesz osiągnąć wierszą SZYBKOŚĆ a zapewniam Cię, że to też DUŻA przyjemność..

Cross-fit - jest pewnie (bo nie ćwiczyłem) dla ludzi którzy mają BARDZO mało czasu a chcą bardzo intensywnie poćwiczyć.
Z moim treningiem - jak bym wszystko robił na raz bym się "załatwił".
Już miałem "próbkę" wcześniej z "plank". Bardzo dobrze mi szło ( i jest) więc co tam... Wziąłem sobie po chwili trening "hard" i dodatkowo podwójne czasy (w stosunku do moich wcześniejszych) tych "łatwych ćwiczonek". Skutek? Dwa dni jakiegokolwiek treningu z głowy...
Ja tu ćwiczę inaczej.. Mam poszczególne treningi rozłożone na cały dzień i poszczególne dni aby organizm zdążył się zregenerować..
Bo ćwiczę WSZYSTKO o czym napisałem wcześniej. Bo to znakomita zabawa i pokonywanie siebie.. Niesamowita przyjemność z tego, że można więcej i lepiej.

Napisałem o aplikacjach, bo z pewnością część osób też by chciała zacząć "coś robić" aby chociaż nie wzbudzać politowania przed żoną czy dziewczyną...

Nie mówiąc o tym, że INSTRUKTOR nurkowania Z KAŁDUNEM to......

Podstawowym błędem jest: zły program i zbyt intensywne ćwiczenie.
Spróbujcie od aplikacji "pompki" czy też "plank". I ćwiczcie zgodnie z zaleceniami programu.. W nim również jest rozgrzewka.. Całość zajmuje kilka minut...
Ważne by zacząć..

Leon - co do X fitu - ja z siłowni wychodzę "ledwo ciepły" ale ponieważ jakiś czas ćwiczę wiem na co mogę sobie pozwolić. Tak, że następnego dnia spokojnie mam inny trening (apnea?) a potem znowu siłownia (co dwa dni).
Oczywiście trzeba wcinać... "Poradnik odżywiania komandosa" przyda się BARDZO..

Pięknego dnia..

Ktoś z Was już zaczął COKOLWIEK ćwiczyć?


Dziś dzień jak codzień:

cieplutko, błękitne niebo, delikatny wiaterek...
Może woda już ciut cieplejsza? Ostatnio morze miało 25 C..

[ Dodano: 02-04-2016, 07:50 ]
leon napisał/a:
Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.


Jak widać po ilości i jakości odpowiedzi sytuacja gorsza być nie może...

Ja mam swoje lata a kondycję mam lepszą niż 18-20 latki. A powinno być odwrotnie...
Z roku na rok widać spadki: dawniej ludzie przylatując tutaj robili po cztery nurkowania dziennie (trzy dzienne + nocne).
Teraz 99% nie wychodzi poza dwa. Nocne z klientami to po prostu ewenement - przecież podczas takiego nurkowania widoki są niesamowite..
Zastanawiałem się może po prostu pieniądze grają rolę a nie chcą się przyznać? Ale robiłem wiele razy promocje: trzecie nurkowanie za darmo... Nic. Naprawdę im kondycja wysiadła..

Bieganie - powinno się odbywać po "miękkich" nawierzchniach, leśne, polne drogi a nie po asfalcie uszkadzającym w drastyczny sposób stawy. Moim zdaniem ten sport jest propagowany przez wielkie firmy przede wszystkim obuwnicze... Wiadomo, że na ogół każdy trening to "słomiany ogień". Tutaj " będę biegał" Amator biegnie do sklepu, kupuje najdroższe obuwie na jakie go stać 500 pln to norma, oczywiście koszulki, majteczki itp specjalny komputer do biegania za +2 000i ... po dwóch tygodniach mu przechodzi...
Wygranym pozostaje handel...

Stawy - polecam glukozaminę NAJTAŃSZĄ JAKA JEST - czystą.
Dlaczego? Na rynku są setki preparatów a to wzbogaconych w witaminki a to co w innego za duże pieniążki... A nie warto przepłacać - sprawdziłem zna sobie - dostałem taką samą radę jak zaczynałem brać od znajomego i potem zaprzyjaźnionego aptekarza.

Kiedyś mn. od bardzo silnego obciążenia nurkowaniem zaczynałem się zamieniać w "robocopa? Takie zgrzyty w stawach... Byłem przerażony.. Zaraz nurkowanie się skończy, chodzenie też.. Operacja? Za co? Zwykłe czekanie bez znajomości to przecież lata... Naprawdę yło tragicznie

[ Dodano: 02-04-2016, 08:04 ]
leon napisał/a:
Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.


Glukozamina..

Do niej zachęciła mnie znajoma - mocno otyła osoba której to pomaga na stawy (tak twierdzi).
Ja sceptycznie przeczytałem info, to nie jest lekarstwo... + zapytałem się mojego lekarza - wysokiej klasy specjalisty w swoim zawodzie...

E... nic Ci nie pomoże, to bajki, placebo itp... Załamałem się prawie bo już widziałem siebie na wózku.. Ale nic. Co mi szkodzi spróbować.. Zacząłem... I CUD.!!! ABSOLUTNIE WSZELKIE dolegliwości u mnie zniknęły.. Oczywiście w małych dawkach biorę dalej. Miesięczna porcja dla mnie kosztuje 10 PLN. wiec problemu nie ma...

Oczywiście trzeba być przygotowanym jak się zaczyna wcinać glukozaminę, że efekty będą MINIMUM po miesiącu...
Oczywiście różne galaretki z "nóżek", salceson itp też pomagają..

Miłego dnia.

Słoneczko, błękitne niebo,,
I co mi się nieprawdopodobnie podoba ćwierkanie ptaszków...

W Sharm oczywiście zupełny spokój...

Dość powiedzieć, że jak jestem w domu drzwi na werandę i wejściowe mam zawsze otwarte na oścież - lubię cudownie czyste, aromatyczne powietrze...
A Wy?


I jak zwykle dodatkowe pytanie:

Ktokolwiek z Was po przeczytaniu tego co piszemy z Leonem zaczął ćwiczyć?

[ Dodano: 02-04-2016, 08:08 ]
leon napisał/a:
Dzięki Janie za odpowiedź, szacun, że Ci się chce, bo zachlać i zjeść byle co potrafi większość bo tak jest najłatwiej, a do wysiłku zmusza się niewielu.




I jak zwykle dodatkowe pytanie:

Ktokolwiek z Was po przeczytaniu tego co piszemy z Leonem zaczął ćwiczyć?

[ Dodano: 15-07-2016, 14:18 ]
mentosik83 napisał/a:

A co do książki hmm fajnie, że zamieściłeś linka, na pewno ktoś skorzysta. Mnie odstraszają obrazki żołnierzy i obawiam się, że po tych radach zostanę komandosem i do wody bez karabiny nie będę już wchodził :) Żarcik, a na serio to ja tam ledwo co płetwy zakładam, żadna dieta mi już nie pomoże, a już na pewno nie amerykańska ;)


Coś się zmieniło?
Zaczął ktoś ćwiczyć?
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 01-04-2016, 08:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed